Pierścień pępkowy po oddzieleniu się pępowiny jeszcze przez dłuższy okres czasu
wymaga starannej pielęgnacji. Gromadzi się w nim wydzielina surowicza i
złuszczające się komórki naskórka, a razem jest to wspaniałą pożywką dla
bakterii, które zawsze są obecne na skórze. Może więc zdarzyć się, że u dziecka
kilku miesięcznego dochodzi do stanu zapalnego w tej okolicy. Zawsze wymaga on
konsultacji lekarza i podjęcia odpowiedniego leczenia zależnie od stopnia
zaawansowania zmian. W jednym wypadku wystarcza leczenie miejscowe, w innym
konieczne jest podanie antybiotyku. Powikłaniami zapalenia pępka może być między
innymi zapalenie tkanki podskórnej, ale także jest niebezpieczeństwo
rozszerzenia się procesu zapalnego na otrzewną i jelita, a to jest już bardzo
poważna choroba i dlatego należy bezwzględnie zastosować się do zaleceń lekarza.
Pozdrawiam.

· 

Co to moze byc?
Miesiac temu mialam operacje na wyrostek z komplikacjami i zapaleniem
otrzewnej. Potem przez prawie dwa tygodnie bralam antybiotyki. Przez tydzien
bylo w porzadku, a od kilku dni pobolewa mnie brzuch, zwlaszcza przy
naciskaniu, troche stracilam apetyt, mam wzdecia. Jak tylko cos zjem
zaczynam zle sie czuc, mam uczucie pelnosci w zoladku, tworza sie gazy,
czasami mam lekka biegunke. Bardzo mnie to martwi. Czy przyczyna mogloby
byc wyjalowienie przewodu pokarmowego przez antybiotyki i brak potrzebnych
bakterii? A moze to cos z otrzewna? Jem jogurty i zaczelam brac lakcid.
Wybiore sie z tym do lekarza, ale chcialam zapytac, czy moze ktos z Was mial
cos podobnego?
Pozdrowienia.
Monika

Gość portalu: Monika napisał(a):

> Miesiac temu mialam operacje na wyrostek z komplikacjami i zapaleniem
> otrzewnej. Potem przez prawie dwa tygodnie bralam antybiotyki. Przez tydzien
> bylo w porzadku, a od kilku dni pobolewa mnie brzuch, zwlaszcza przy
> naciskaniu, troche stracilam apetyt, mam wzdecia. Jak tylko cos zjem
> zaczynam zle sie czuc, mam uczucie pelnosci w zoladku, tworza sie gazy,
> czasami mam lekka biegunke. Bardzo mnie to martwi. Czy przyczyna mogloby
> byc wyjalowienie przewodu pokarmowego przez antybiotyki i brak potrzebnych
> bakterii? A moze to cos z otrzewna? Jem jogurty i zaczelam brac lakcid.
> Wybiore sie z tym do lekarza, ale chcialam zapytac, czy moze ktos z Was mial
> cos podobnego?
> Pozdrowienia.
> Monika

>> Candidiasis?

Uchylki jelita grubego to takie jakby slepe zaulki w jelicie, albo inaczej: male
uwypuklenia sluzowki w glab sciany jelita. Powstaja male (kilkumilimetrowe)
kieszonki, ktore maja polaczenie ze swiatlem jelita.
Klopot z uchylkami jest taki, ze poniewaz bakterie moga tam rosnac nie
niepokojone, dochodzi do stanow zapalnych uchylkow. Zapalenie uchylkow daje
nawracajace bole brzucha, nudnosci, biegunki, zaparcia... Czasem zmieniony
zapalnie uchylek moze spowodowac krwawienie. Czasem moze dojsc do przebicia
sciany jelita z zapaleniem otrzewnej.
Dlaczego powstaje? czesto jako nastepstwo zaparc- po latach sciana jelita jest
oslabiona i miejscami poddaje sie- powstaja uchylki.
Leczenie: polega na kontrolowaniu stanow zapalnych antybiotykami. Definitywne
leczenie polega na wycieciu zmienionego chorobowo odcinka jelita, ale tego nie
robi sie tak od razu, tylko rezerwuje na wypadek gdy leczenie zachowawcze
zawodzi. Oczywiscie, w razie powiklanego zapalenia uchylka (krwawienie, ropien),
operacja ze wskazan pilnych moze byc konieczna.
Co moze zrobic sam pacjent? Zadbac o diete, ktora zabezpieczy go przed
zaparciami (bogatoresztkowa, regularne posilki, wyrobienie nawyku codziennych
wyproznien).

· 

Witam!
Zapalenie otrzewnej a właściwie jelit kot może mieć z powodu nadmiernie
rozmnożonych w przewodzie pokarmowym bakterii beztlenowych z gatunku
Clostridium, których toksyny mogą tak działać. Zwykle bakterie te namnażają się
po długotrwałym podawaniu antybiotyków, które niszczą prawidłową florę
bakteryjną w przewodzie pokarmowym. Są trudne do wyleczenia, bo odporne na
wiekszość antybiotyków, we wczesnym stadium może pomóc podawanie lakcidu.
Zakażenie bywa śmiertelne nawet dla ludzi. Od zaraz koleżanka powinna zacząć
podawanie lakcidu i szybko oddać kał do badania pod kątem tych bakterii, wynik
jest po kilku dniach.
Pozdrawiam, Juliusz.

ja miałam zrobić tylko biocenoze (posiew) żeby stwierdzić czy są bakterie czy
nie. Ja akurat miałam i najpierw musialm sie wyleczyc i dopiero potem HSG.
Lekarz powiedział że nie zrobi HSG dopoki nie bedzie mial pewnosci że nie ma
bakterii inaczej by to grozilo zapaleniem otrzewnej.tak mi powiedzial

U mnie podobnie jak u jotrzenki wynik posiewu kazano mi zrobić w dniu badania,
razem z ob., pytałam lekarza dlaczego i odpowiedział mi konkretnie, że gdyby
była jakaś bakteria i została ona wtłoczona do organizmu razem z kontrastem to
mór beton zapalenie otrzewnowej, co dalej wiadomo szybka operacja i
komplikacje. Mi nie udało zrobić się Hag bo okazało się że mam po operacji
bakterie Enterococcus fecalis, i najpierw trzeba ją zwalczyć. Pozdrawiam
Dorotkap

Hmmm, poważna sprawa z tym Twoim kotem. Z tego co opisałaś wygląda na to, że
prawdopodobnie u kotka wystąpiło wodobrzusze. No i teraz nie mam dla Ciebie
najlepszych wiadomości, bo niestety częstą przyczyną wodobrzusza u kota jest
zakażenie wirusem powodującym zakaźne zapalenie otrzewnej. Z tego co piszesz o
swoim kocie wynika, że należy do grupy kotów, u których zakaźne zapalenie
otrzewnej diagnozowane jest najczęściej - czyli dorosły niewykastrowany samiec
wychodzący swobodnie na dwór. To jest oczywiście przypuszczenie z mojej strony,
bo jak wiadomo żadnych diagnoz przez internet się nie stawia.
Ale może nie jest tak źle, może przyczyną tego wodobrzusza jest jakiś ostry lub
przewlekły stan zapalny wątroby i wynikająca z niego jej niewydolność. Jesli
niewydolnośc wątroby jest skutkiem np. jakiegos zakażenia bakteryjnego albo
zatrucia albo niewłaściwego żywienia (a takie pewnie miało miejsce), to jest
nadzieja że taka wątrobę uda się wyleczyć i wodobrzusze minie. Jeśli jest to
jednak zakaźne zapalenie otrzewnej, rokowanie jest niestety złe.
Następna kwestia to ta, że kocurek może być chory na białaczkę kocią albo na
koci AIDS - obydiwe te choroby są nieuleczalne niestety.
Sugeruję zrobić badanie morfologiczne i biochemiczne krwi u kota, a także testy
na białaczkę i na koci AIDS.

Edytko ta szczepionka Prevaner jest na bakterie pneumokoki bardzo groźne. Jest
ona w kalendarzu szczepień innych krajów ale nie u nas.Choroba pneumokokowa
obejmuje bakteriemię, posocznicę, zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych, zapalenia
stawów, wsierdzia, kości lub otrzewnej. Badania wykazują, że pneumokok jest
odpowiedzialny za 85 proc. przypadków bakteriemii, 66 proc. zapaleń płuc oraz
połowę zapaleń opon mózgowo-rdzeniowych u dzieci poniżej piątego roku życia.
Jak widzisz warto zaszczepić nasze dzieci ale trudno zdobyć tą szczepionkę.
Małgorzata mama Filipka


Escherichia coli wchodzi w skład fizjologicznej flory bakteryjnej jelita
grubego człowieka. W jelicie ta bakteria spełnia pożyteczną rolę, uczestnicząc
w rozkładzie pokarmu, a także przyczyniając się do produkcji witamin z grupy B,
C oraz K.
Bakterie E. coli, które są szkodliwe w jelicie, powodują schorzenia:
gdy bakterie dostaną się do układu moczowego, powodują zakażenia układu
moczowego. Są najczęstszą przyczyną tych zakażeń. Gdy bakterie przedostaną się
w różny sposób, lecz najczęściej poprzez uszkodzenie ściany przewodu
pokarmowego do jamy brzusznej. Rozwój bakterii E. coli powoduje ciężkie
schorzenie zapalenie otrzewnej (łac. peritonitis). Często powikłaniem zapalenia
otrzewnej może być posocznica i wstrząs endotoksyczny (sepsa)
niektore szczepy E.coli produkują egzotoksynę i czasem powodują zatrucia
pokarmowe najczęściej spowodowane spożyciem zakażonego pokarmu. Przebieg
schorzenia ma różne nasilenie czasem może być bardzo groźne, ale w większości
objawy nie są ciężkie. Szczególnie ciężkie objawy powoduje szczep E.coli
O157:H7, który może doprowadzić do zespołu hemolityczo-mocznicowego
i to by było na tyle :)

coli to normalne że są -Rodzaj Escherichia pałeczka okrężnicy bakterie te
stanowią typową pożyteczną mikroflorę jelita grubego ludzi dorosłych i
zwierząt. Jest bardzo pożyteczna, bierze udział w procesie trawienia i
przemianie materii. Dlatego pałeczki okrężnicy znajdujące się w przewodzie
pokarmowym nie stanowią zagrożenia dla organizmu. Są jednak szczepy tego
gatunku które poza układem pokarmowym mogą wywołać: zapalenie dróg moczowych,
zapalenie dróg żółciowych, zapalenie otrzewnej, zapalenie opon mózgowo-
rdzeniowych (Niech ktoś wezwie straż pożarną!!!! A tak poza tym wszędzie
indziej nazywa się to "Straż Przeciw Pożarowa" ) Obecność pałeczki okrężnicy w
produktach spożywczych świadczy o zakażeniu tych produktów odchodami. Pałeczki
okrężnicy Escherichia Coli w serowarstwie przyczyniają się do wczesnego wzdęcia
serów.
ta klebsiella oxytoca "zakażenie może nastąpić w okresie
okołoporodowym.Wiadomo ,że Klebsiella "lubi" miejsca wilgotne: wylewki wanien i
umywalek, krany itp

Rodzaj Proteus czyli odmieniec są one bardzo rozpowszechnione w przyrodzie a
najczęściej występującym gatunkiem jest Proteus Vulgaris Bakterie te występują
często w produktach spożywczych powodują zmianę zapachu smaku i barwy, są
chorobotwórcze dla człowieka powodują zapalenie ropne dróg moczowych, zapalenie
opon mózgowych, zapalenie ucha środkowego, zatrucia pokarmowe.

Rence opadajom jak suche liście. :(((
Bakterie żyją z symbiozie ale w jelicie, a nie w ranie, we krwi ! Toż jedno z
najgroźniejszych zakażeń jest zapalenie otrzewnej, wynikające najczęściej na
skutek przedostania się treści jelitowej do jamy otrzewnej. To właśnie te
>symbiotyczne bakterie< są wtedy śmietelną groźbą dla organizmu człowieka.

Laicy, przestańcie pisać brednie, bo jeszcze ktoś może Wam uwierzyć i będziecie
mieli czyjeś życie na sumieniu !

S.

Kilka informacji o tym co może powodować ta bakteria poza środowiskiem jelita...:
Bakterie E. coli, które są nieszkodliwe w jelicie, mogą powodować schorzenia innych układów:

1. Gdy dostaną się do układu moczowego, powodują zakażenia układu moczowego. Są najczęstszą przyczyną zakażeń (60-80%) dróg moczowych. Czynnikiem sprzyjającym jest cewnikowanie - około 80% cewnikowanych mężczyzn i 30% kobiet ma bakteriurię.
2. Są drugim czynnikiem etiologicznym, po Streptococcus agalactiae, zapalenia opon mózgowych u noworodków.
3. Niektóre szczepy E.coli produkujące egzotoksynę czasem powodują zatrucia pokarmowe najczęściej spowodowane spożyciem zakażonego pokarmu. Przebieg schorzenia ma różne nasilenie, czasem może być bardzo groźne, ale w większości objawy nie są ciężkie. Szczególnie ciężkie objawy powoduje szczep E. coli O157:H7, który może doprowadzić do zespołu hemolityczo-mocznicowego.
4. Ropnie narządowe - poprzez uszkodzenie ściany przewodu pokarmowego do jamy brzusznej (spowodowane np. nadżerkami, radioterapią lub chemioterapią). Rozwój bakterii E. coli powoduje ciężkie schorzenie zapalenie otrzewnej (łac. peritonitis). Często powikłaniem zapalenia otrzewnej może być posocznica i wstrząs endotoksyczny (sepsa).
5. Zakażenia pooperacyjne.
6. Szpitalne zapalenia płuc.
7. Sepsa - E.coli jest najczęstszą pałeczką Gramm (-) powodującą sepsę.

Za szybko enter, bo chciałam jeszcze dopisać ,że z tej strony jasno wynika, ze
szczepionka chroni przed zakażeniami inwazyjnymi (gdy bakterie przełamują
bariery ochronne i przedostają się do krwi, wywołując sepsę, krwiopochodne
zapalenie otrzewnej, zapalenie płuc bądź zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych), a
przed zakażeniami miejscowymi jak zapalenie ucha czy zatok nie. Ja się już
kiedyś tu pytałam o ta szczepionke, ale jak nie dostałam odpowiedzi to
analizowałam stronę stop pneumokokom i wyczytałam właśnie, że nie ma sensu (ale
to moje zdanie dodam :))

Opowiem dwie historie - oto pierwsza
11 lat temu mój 34 letni mąż rozpoczął chodzenie po lekarzach.
Narzekał na bóle po prawej stronie brzucha. Podobno wszystko było w
porządku i nie miał - zdaniem lekarzy - powodów do niepokoju. Leczył
się tabletkami przeciwbólowymi ziołami. Był blady na twarzy i bardzo
się pocił. Ponieważ od pewnego czasu miał OB w granicach 70-80 w
lipcu 1997 roku trafił do szpitala. Sam pan ordynator tegoż szpitala
w pewnym mieście na Śląsku robił mu kolonoskopię i stwierdził, że
tam nic nie ma. Na wypisie ze szpitala napisano "językiem fachowym",
że mąż ma tylko jakiś bakterie w jamie ustnej i że OB obniżyło się z
89 do 36. Na początku października tegoż samego roku mąż trafił tym
razem do innego szpitala w tym samym mieście. Miał silne bóle
brzucha i lekarz podejrzewał, że to zapalenie otrzewnej. W dniu, w
którym trafił do szpitala - w związku z dalszym podejrzeniem
zapalenia otrzewnej - był operowany. Podczas operacji okazało się,
że wszystko od pasa w dół jest zajęte, a węzły chłonne są wielkośći
fasoli. Lekarz, który operował męża powiedział otwarcie, że nie ma
żadnych szans. Był zaskoczony diagnozą z lipca, ale nie chciał
powiedzieć otwarcie, że pan orgynator się pomylił. Po tygodniu mąż
miał następną operację, ponieważ wszystko w środku zaczynało gnić.
Bardzo cierpiał. Odszedł po 3 tygodniach po pierwszej operacji.
Teraz mija 10 lat od śmierci męża, czas ponoć leczy rany, ale
niestety nie wszystkie. Ja zastanawiam się kto dał uprawnienia tym
pseudo lekarzom, którzy nas leczą?

Dlaczego zmarła mi żona? Biegli nie mówią...
Niestety istnieje tendencja,aby oskarżać lekarzy o każdy zgon i każde
powikłanie jakie występuje podczas leczenia.Stąd prawdopodobnie takie
obciążenie biegłych opiniami lekarskimi.Rodziny chorych zapominają niestety ,że
wszyscy jesteśmy śmiertelni i lekarze nie są w stanie uratować każdego
człowieka.Mówienie o" banalnej małej zmianie w jelicie grubym" wynika jedynie z
niewiedzy i naiwności.Rak jelita grubego jest coraz częściej rozpoznawanym
nowotworem, w skali kraju jest obecnie ponad 10 000 przypadków rocznie ,ponad
5000 chorych umiera co roku z powodu tego nowotworu.Trudno jest mi odnieść sie
do tego przypadku ,ale pragnę tylko zaznaczyć ,że podczas resekcji jelita
grubego zawsze przecina sie jelito zawierające całą gamę komórek
bakteryjnych,tak więc mozliwość wystąpienia zapalenia otrzewnej zawsze istnieje
.Nasuwa mi sie także smutna myśl,że wytaczanie procesów o błędy w sztuce
lekarskiej ma często swoje podłoże nie w poczucie krzywdy ale w nadziei na
sute odszkodowanie.A jeśli chodzi o tego durnia ,który pisze o debilach w
białych fartuchach,zmieni zdanie,gdy sam zostanie pacjentem.Brakuje specjalistów
nie tylko do pisania opinii sądowo-lekarskich.Proszę spróbować rozpocząć
leczenie u endokrynologa.neurologa,gastrologa itd w warunkach tzw.społecznej
służby zdrowia- tutaj też,ze względu na brak lekarzy, są to miesiące oczekiwania.

Przede wszystkim metronidazol nie jest antybiotykiem.
Zastosowania kliniczne metronidazolu:
zakażenia z udziałem beztlenowców (zwykle w skojarzeniu z antybiotykiem aktywnym
wobec bakterii tlenowych β-laktamem lub aminoglikozydem):
posocznica
aspiracyjne zapalenie płuc
ropnie narządowe
zakażenia w obrębie jamy brzusznej
zapalenie otrzewnej
zakażenia ginekologiczno-położnicze
zakażenia stomatologiczne
eradykacja H. pylori
rzekomobłoniaste zapalenie jelita grubego (C. difficile)
trądzik różowaty
wyprysk łojotokowy
zakażenia skóry twarzy
profilaktyka: operacje w obrębie jamy brzusznej, operacje ginekologiczne
zakażenia pierwotniakowe: Trichomonas vaginalis, Entamoeba histolytica, Giargia
lamblia

Zapalenie otrzewnej małej bokserki-bardzo ważne
Witam!
U pięciomiesięcznej bokserki mojej teściowej stwierdzono wodę w jamie brzusznej. Zrobiono usg,które jednak nic nie wykazało i początkowo
podejrzewano,że woda jest wynikiem uderzenia się przez sunię. Pobrano
płyn do zbadania i okazało się,że są w nim bakterie,czyli jest to zapalenie otrzewnej.Teraz podejrzewa się jednak gdzieś przerwanie ścian jelita. Sunia jest potwornie osłabiona,ma jednak bardzo niską temperaturę-36,5,a nie wysoką jak to jest ponoć przy zapaleniu otrzewnej.Ma wysokie leukocyty.
Jest karmiona pozajelitowo/aminokwasy,a nie tylko glukoza/,pije sama. Dostaje leki przeciwymiotne,antybiotyk o podwójnym spectrum/ czy jakoś tak/,odwadniające. Czy coś jeszcze nie wiem i niestety nie znam również nazw leków. Tylko raz ściągano jej wodę i tu też nie wiem dokładnie,czy całą,czy też tylko pobrano badania.
Nie zaproponowano otwarcia jamy brzusznej,tylko podjęto leczenie.
Przepraszam za tak skromne i rwane informacje,ale niestety na tę chwilę niczego więcej nie wiem. Nie rozumiem kilku spraw i proszę Panią Doktor o pomoc-dlaczego nie operuje się psa-czy leczenie farmacutykami może być skuteczne? Czy tak obniżona teperatura przy zapaleniu otrzewnej jest normalna i co oznacza? Czy podawanie leków odwadniających ma sens-jak niby woda z jamy brzusznej ma się wydostać? Pies jest bardzo odwodniony /mimo podwania glukozy,a potem już picia wody/i tylko brzuszek ma pełen wody. Nie wiem nic o metodach leczenia zapalenia otrzewnej,poza operacyjnym,wiem tylko,że mała jest bardzo poważnie chora i może skończyć się to jej śmiercią,dlatego bardzo proszę o jakieś wskazówki.

Nie musi byc proces zapalny w torbieli, zeby plyn wylany z niej do otrzewnej
miedzy falki spodowowal zapalenie otrzewnej i smierc.Plyn nie musi zawierac
bakterii aby spowodowac zapalenie otrzewnej.POza tym tak naprawde jest bardzo
duzo rodzajow tobieli i maja one rozne zawartosci w srodku, nie zawsze jest to
tylko plyn. Jesli ci peknie torbiel 8 cm, to raczej bez echa tego nie
przejdziesz, a na pewno z duzych echem.
O, tutaj masz strone, na ktorej jest dokladnie napisane, ze skret szypuly
jajnika prowadzi do "ostrego brzucha chirurgicznego" i wymaga natychmiastowej
operacji.
www.borgis.pl/czytelnia/med_rodz/2004/01/07.phpPozdr./

Sepsa to uogólniona zapalna reakcja organizmu wywołana przez czynniki
infekcyjne – np. infekcję bakteryjną, wirusową, pasożytniczą lub grzybiczą.
Innymi słowy jest to reakcja całego organizmu na zakażenie. Nie można się
zarazić nią jako chorobą.Są chorzy z zapaleniem płuc, zapaleniem otrzewnej,
zapaleniem opon mózgowych, którzy mają objawy sepsy. Sepsa towarzyszy
zakażeniom, ale nie jest osobną chorobą.Moja znajoma miala sepsę ,na szczęcie
wyszla z tego.Pozdrawiam

> Gorączka jest na poziomie 37,8 i utrzymuje się od dwóch dni.

Eee, to nie jest tak zle. 37.8 to wcale nie jest goraczka. Jak pisalem, ponizej
38.5 w ogole nie warto sie przejmowac.

> i podwyższone znacznie leukocyty (wg opinii lekarza
> szpit. były podwyższone leukocyty).

Nic dziwnego. Przy stanie zapalnym...

> Zły w tym sensie, że był wczoraj b. rozpromieniony, majaczący (chwilowe
> zaniki przytomności) no i cały czas duża bolesność brzucha.

To dziwne. Nie mogl byc majaczacy z powodu goraczki. Moze jeszcze nie "odespal"
narkozy, a moze jednak jest zapalenie otrzewnej i sepsa...

> Z tego co zroumiałam tuż po operacji poza usunięciem wyrostka i wydrenowaniem
> nie było ingerencji chirurgicznej

To juz cos. Skoro nie usuwano odcinka jelita, to chirurg musial byc pewny, ze
martwicy nie ma.

> Tata dostał prawdopodobnie antybiotyk (miejscowo w brzuch) zaraz po operacji.

To za malo i dziwie sie, ze sa chirurdzy, ktorzy nadal sypia Kemicetine do brzucha.

Przypuszczalnie bylo tak: wskutek skretu esicy doszlo do znacznego rozdecia
okreznicy i byc moze takze jelita cienkiego, ale nie bylo przedziurawienia ani
martwicy. Skret usunieto, a tresc jelitowa zdrenowano przez niewielkie naciecie.
Jednak takie rozdecie zawsze uszkadza sciane jelita, co powoduje przedostawanie
sie bakterii (i ich toksyn) przez sciane jelita do krwi. To powoduje goraczke i
bolesnosc.

Rokowanie jest jeszcze niepewne. Znaczy- albo bedzie lepiej, albo gorzej.
Powinno sie wszystko wyjasnic w ciagu 2-3 dni.

PZDR

Podstaw± leczenia jest antybiotykoterapia, której celem oprócz zwalczania stanu
zapalnego jest również zachowanie drożno¶ci jajowodów. Najczę¶ciej stosowane,
zalecane przez CDC (Center for Disease Control and Prevention), s± zestawy
leków o szerokim zakresie działania, zarówno na bakterie beztlenowe, jak i
tlenowe oraz chlamydie. Dodatkowo stosuje się leki z grupy niesterydowych
przeciwzapalnych o jednoczesnym działaniu przeciwbólowym, a także
rozpuszczaj±ce zrosty i poprawiaj±ce penetrację antybiotyków do narz±dów
miednicy mniejszej w wyniku większego przekrwienia tej okolicy.
Chorym zaleca się leżenie w łóżku, lekko strawn± dietę z duż± ilo¶ci± płynów
oraz powstrzymanie się od współżycia płciowego. U pacjentek, które maj±
założon± wkładkę wewn±trzmaciczn±, należy rozważyć jej usunięcie jako
potencjalnej przyczyny wywołuj±cej stan zapalny.
W szczególnych przypadkach niezbędna jest hospitalizacja chorej, zwłaszcza gdy
istnieje konieczno¶ć stosowania leków drog± parenteraln± (inn± niż doustna), ze
względu na nasilone dolegliwo¶ci (w przypadku współistniej±cych ropniaków
jajowodów lub rozlanego zapalenia otrzewnej) i przy nieskuteczno¶ci
dotychczasowego leczenia ambulatoryjnego.
W stanach przewlekłych, gdzie doszło do powstania rozległych zrostów, efektywne
może okazać się leczenie bodĄcowe: fizykoterapia (terapulsy), na¶wietlania i
nagrzewania miejscowe, terapia sanatoryjna (zwłaszcza borowiny). Czasem jedynym
postępowaniem, umożliwiaj±cym chorej zaj¶cie w ci±żę, jest chirurgiczne
uwolnienie zrostów i przywrócenie drożno¶ci jajowodów.

jak wtlocza ci np. bakterie, to moze dojsc do zapalenia otrzewnej, a to zdaje
sie konczy sie dosc szybkim wyladowaniem na stole operacyjnym

Niestety w szkole uczyłam się innego języka...

Z nerkami u mamy było w porządku w trakcie chemii i po. Problem
zrobił się ok 4 miesięcy przed smiercią.Podejrzewam,że miał wpływ na
to rozsiew choroby po otrzewnej-bo tu było skupisko choroby.Może
nastapiły jakies zaburzenia w związku z tym,że
powstawało "dodatkowe" ukrwienie tych części jamy otrzewnej,gdzie
postepowała choroba. Scept89 pisał też, że częśc guza bywa słabiej
ukrwiona i ta częśc zamiera, może to powoduje powstawanie jakiś
bakterii, które z kolei wpływają na złą pracę nerek, a potem zaczyna
się niewydolnośc.... nie wiem.Ale byłabym szczęśliwa, gdybym
znalazła na to odpowiedź.

Z tymi infekcjami to też pewnie bywa różnie.Czytałam nie raz o
goraczce w chorobie nowotworowej,a zwłaszcza w ostatnim stadium. U
mojej mamy przez 2,5 miesiąca(kiedy ja się nią zajmowałam) nie było
ani razu gorączki,nawet chyba temp. nie doszła do 37 st.C. Stan był
poważny, ale jakos to mamę ominęło, podobnie jak bóle. Mama nie
miała też bóli, przez 4 miesiące miała plaster Durogesic 25 i nic
poza tym. Moze nasilenie bóli spowodowane jest jakąś infekcją i
goraczką?
Dużo przeczytałam o tym jak inni walczą z tą chorobą, jakie są
objawy. U mojej mamy wszystko przebiegało inaczej. nawet płynów w
otrzewnej nie miała.Lekarz kazał odstawic furosemid.
Była osobą leżącą przez 4 miesiące(mogła tylko leżec na boku,bo na
plecach i brzuchu jakoś nie mogła). Odleżyn i zapalenia płuc także
nie miała - a przy leżeniu prawie zawsze przynajmniej jedna z tych
rzeczy się pojawia.

Więc skoro żadnej infekcji nie zauważyłam ja i lekarz, to nie wiem
skąd problem z nerkami.

Witaj,
Nie możesz podawać unidoxu miesiącami, bo on po prostu nie działa.
Co ważniejsze, nie jest obojętny dla zdrowia, niszczysz kotu wątrobę
i nerki, wyjaławiasz przewód pokarmowy z korzystnej flory
bakteryjnej, mogą pozostawać odporne na antybiotyki beztlenowce
powodujące stan zapalny przewodu pokarmowego. Dziwne, że Twój
weterynarz tego nie wie, zapytaj jakiegokolwiek lekarza, powie Ci to
samo.
Nie jest wszystko jedno, czym kot był odrobaczany. Np. vetmind
(pasta) jest łatwy do podawania i weterynarze go podają, ale
niestety on nie działa. Jeśli miałaś psa, kot musi mieć robaki, bo
pies przynosi jaja z ulicy. Kot mógł nie wyrobić ich po
odrobaczeniu, jeśli środek był nieskuteczny. Larwy glist powstające
z połkniętych jaj przemieszczają się w organizmie i bardzo często
osiadają w płucach, gdzie dojrzewają, potem kot wykasłuje je i
połyka i znowu w przewodzie pokarmowum zamieniają się w postać
dorosłą i składają nowe jaja. Tak więc kot powinien być odrobaczony
środkiem zawierającym np. pyrantelum, które działa na obleńce, w tym
na glisty. I to co najmniej dwa razy w odstępie dwóch tygodni, żeby
wytruć też te, które zejdą z płuc.
Białaczka to nie FIP. FIP to jest zakaźne zapalenie otrzewnej i
najłatwiej go rozpoznać po charakterystycznym płynie w płucach lub w
jamie brzusznej. Na białaczkę wskazują wyniki krwi, dla upewnienia
się robi się jeszcze test.
Nie dawaj kotu unidoxu, kup pyrantelum w syropku dla dzieci, musisz
mieć na to receptę od dowolnego lekarza. Daj kotu na czczo z małą
ilością jedzenia strzykawką do pyszczka albo w jedzeniu, np. w serku
homogenizowanym, jeśli kot lubi. Po kilku godzinach normalny posiłek.
Podaje się minimalną dawkę, 0,2 ml na kilogram, czyli kot np. 4 kg
powinien dostać 0,8 ml. Powtórz to po 12-14 dniach. Przy dużym
zarobaczeniu kot powinien dostać po normalnym posiłku kilka ml oleju
parafinowego, żeby ułatwić wydalenie. Ja daję kleik z siemienia
lnianego, działa łagodniej. Jeśli odrobaczenie nie zlikwiduje
kaszlu, idź do weterynarza, który potrafi sprawdzić, co kotu jest.
Nie rób biopsji, prawdopodobnie niczego nie wyjaśni.
To nieprawda, że żebra przeszkadzają w badamiu USG. Inna sprawa, że
ktoś, kto nie robi tych badań kotom i tak nic nie zobaczy. Wejdź na
forum miau, tam są lekarze polecani, pewnie też i ze Szczecina.
Pozdrawiam, Juliusz.

Moje koty do adopcji ... i tutaj kocięta
Koci Azyl w Konstancinie

mnie nic nie mówiono o wstrzemięźliwości, ale antybiotyk dostałam na
3 dni. To m.in. na wypadek, żeby nie dostać zapalenia otrzewnej (na
przykład) gdyby jakieś bakterie dostały się do środka. Powodzenia

Opis choroby jaki spisalam przez tel.
Po opuszczeniu plynu w nadbrzuszu wyczuwalny nieregularny opor
patologiczny o wym. 12x10 cm. Perstaltyka w normie.
W badaniach laboratoryjnych znacznie podwyzszony poziom CA19-9 i CRP
poza tym mierna hipertransaminazenia, obnizony poziom biala
calkowitego. W badaniu ogolnym plyny z jamy otrzewnej cechy wysieku.
W posiewie wychodowano enterobakter cloace.
W gastroskopii impresja z zewnatrz. Poza tym nadzerkowe zapalenie
blony przelyku.
W TK jamy brzusznej w tylnej scianie zoladka ogr. zmiana plynowa o
wym. 85x45x45 mm.
Ogon trzustki w okolicy wneki sledziony zmiana o obnizonej gestosci
i srednicy 2-2,5 cm. najprawdopodobnie o charakterze TU. Stwierdzono
rowniez cechy nacieku sieci z duza iloscia plynu w jamie brzusznej i
nieliczne wezly chlonne srednica do 23mm w okolicy okolo aortalnej.
Podjeto probe BAC- brak technicznej mozliwosci wykonania. Wykonano
takze biopsje zmiany w scianie zoladka. Uzyskano ok. 30ml plynu. W
badaniu cytopatologicznym cechy wysieku, bez komorek nowotworowych.
W zwiazku z obrazem sugierujacym guz trzustki z naciekiem na siec
wieksza, oraz brakiem mozliwosci pobrania wycinka mogacego
zweryfikowac histopatologicznie badz cytopatologicznie rozpoznanie
zaplanowano przeniesienie na chirurgie.

TK- 85x45x45 mmw tyl. scianie zoladka (torbiel)
2x2,5cm na trzusce ogona cechy nacieku sieci z duza iloscia plynu
wezly chlonne (aortalne) srednica do 23mm
reszta w normie

USG- duza ilosc plynu, watroba pow. dlugosci 180mm w lini srodkowej
obojczykowej prawej o gladkich obrysach, 23x15mm w prawej zaburzenia
spichrzania. Trzustka nie do oceny przez gazy.

Gastoskopia- Przelyk drozny, spust niezbyt scisly, linia Z
przesunieta do gory, ponad linia ZZ podluzne nadzerki okolo 5 do 7
mm na sasiednich faldach. Ufaldowanie pogrubiale nie wygladza sie.
Impresja z zewnatrz na trzon zoladka od strony sciany tylnej lona
sluzowa przekrwiona. Antrum gladkie.

Wynik badania cytopatologicznego. Dwu krotnie pobierany plyn z jamy
otrzewnej: exsudatum. Komorek rakowych nie znaleziono.

Wynik badania cytopatologicznego. plyn pobrany ze sciany zoladka:
exsudatum. Komorek rakowych nie znaleziono.

Tyle sie dowiedzialam i zapisalam. Nic mi to nie mowi i jestem
zupelnie zielona w tym opisie. Chca tatusia na chirurgii tylko
otworzyc wziasc wycinek i zamknac. Pomozcie jak to wyglada????
Z tego co wiem krew i mocz sa ok. Tata juz jest bardzo slabiutki i
woza go na wozku. Poza tym ma jakas bakterie w tym plynie w brzuchu
i nie mozna ja zwalczyc zadnym antybiotykiem...
PROSZE ODPISZCIE MI BO WARIUJE

Gość portalu: asja napisał(a):

> hej Libra,fajnie, że sobie odpoczywasz, dobrze, że nie musiałaś przerywac
> stymulacji, czy już wiesz, kiedy punkcja i transfer, to już chyba całkiem
> niedlugo, tak Ci zazdroszczę,
Miałam dziś ciężki dzień, a właściwie ten dzień ciągnie się od wczoraj. Znowu
bakterie, tym razem pseudomonas aeruginosa... Nie wiedziałam do końca co to za
paskudztwo, ale spodziewałam się, że to nic dobrego. No i drLewandowski też się
nimi przeraził, bo gorszego paskudztwa mieć chyba nie mozna. najpierw powiedział
mi, że jego nos uratował mi życie, bo przy zabiegu mogłoby dojść do zapalenia
otrzewnej, a to może się skończyć i śmiercią. Miła wiadomość, nie ma co. Potem
powiedział, że jeśli go bardzo poproszę to możemy jeszcze nie przerywać
stymulacji i spróbować to wybić, o ile się uda. Po konsultacji z drKozioł i z
apteką dostałam antybiotyk, który powinien wykończyć tą cholerę, a nie mnie. Co
ciekawe, takich bakterii można się nabawić w szpitalu, a ja tam byłam jako
dziecko, i obyło się bez wycięcia wyrostka. I nie mam pojęcia skąd to się wzięło.
Podpisałam oświadczenie, że nie zgadzam się na przerwanie kuracji wiedząc o
możliwych konsekwencjach. I w piątek wizyta. nie muszę Ci mówić, że byłam
przerażona, a teraz tylko trochę mi przeszło. I niepewność do ostatnich chwil...

ja ciągle czekam, poszłam dzis bez zapisu na
> bakteriologię do przychodni, gdzie mam abonament, ale mnie nie przyjęła, dziś
> 8dc, miałam zrobić zaraz po miesiączce, zadzwoniłam do novum, no i podobno ok,
> moge zrobić 13dc, wypada w poniedziałek-tak jestem zapisana; wkurza mnie, że
> nawet przy takich pierdołach są problemy;
W sumie nie ma się co spieszyć z bakteriologią, bo na 6.05. i tak zdążysz.
Trzymam za Ciebie kciuki!
> pozdrawiam cieplutko
> aha-od groma tych zastrzyków, piszesz, że może będzie ich więcej, czy to
> znaczy, że masz brac więcej niż zakładali, dlaczego?
Nie mam ich brać więcej, ale do końca nie wiadomo ile ich będzie trzeba. Do tej
pory brałam 2ampułki gonalu, a jutro i pojutrze maja być 3, więc dziś dokupiłam
jedną. Tak jest lepiej, bo gdyby się okazało, że jest ich za dużo to by było
gorzej (jedna ampułka to, bagatela, 85zł). W piatek dowiem się co dalej - czy
trzeba będzie dokupić gonal, czy nie przerwę stymulacji... Ale staram sie nie
uprawiać czarnowidztwa, chociaż nie jest to łatwe. Tylko sie tym nie przejmuj, bo
przecież nie każdy ma pecha!
Pozdrawiam gorąco!
Libra

Pałeczka okrężnicy, (łac. Escherichia coli, E. coli), fakultatywnie tlenowa,
gram-ujemna bakteria należąca do rodziny Enterobacteriaceae. Wchodzi w skład
fizjologicznej flory bakteryjnej jelita grubego człowieka oraz zwierząt
stałocieplnych. W jelicie ta symbiotyczna bakteria spełnia pożyteczną rolę,
uczestnicząc w rozkładzie pokarmu, a także przyczyniając się do produkcji
witamin z grupy B, C oraz K.

Bakterie E.coli mogą kolonizować skórę i błony śluzowe jamy ustnej i układu
oddechowego. W przyrodzie występują też w glebie i wodzie, gdzie trafiają z
odchodami człowieka i zwierząt. Ich obecność świadczy o zanieczyszczeniu jej
kałem.

Obecność Escherichii coli w wodach powierzchniowych (tkz. miano Coli) jest
często stosowanym wskaźnikiem ich zanieczyszczenia.

Gatunek E.coli dzieli się na serotypy na podstawie zróżnicowania budowy
antygenów. Wyróżnia się 171 antygenów O, około 80 antygenów K i ponad 50
antygenów H. Spotyka się je w ziemi, w jelicie człowieka i zwierząt, a do
ścieków trafiają wraz z wydzielinami i z kałem. .

Należy do organizmów modelowych wśród bakterii, jej budowa, genetyka i
metabolizm są dobrze poznane i wykorzystywane jest do badań genetycznych.

Escherichia coli jest obiektem modyfikacji genetycznych w biotechnologii,
wykorzystywana w celach przemysłowych (np. w produkcji ludzkiego hormonu -
insuliny).

Nazwa bakterii pochodzi od nazwiska jej odkrywcy Theodora Eschericha.

Bakterie E. coli, które są nieszkodliwe w jelicie, powodują schorzenia:

gdy bakterie dostaną się do układu moczowego, powodują zakażenia układu
moczowego. Są najczęstszą przyczyną tych zakażeń. gdy bakterie przedostaną się
w różny sposób, lecz najczęściej poprzez uszkodzenie ściany przewodu
pokarmowego do jamy brzusznej. Rozwój bakterii E. coli powoduje ciężkie
schorzenie zapalenie otrzewnej (łac. peritonitis). Często powikłaniem zapalenia
otrzewnej może być posocznica i wstrząs endotoksyczny (sepsa)
niektore szczepy E.coli produkują egzotoksynę i czasem powodują zatrucia
pokarmowe najczęściej spowodowane spożyciem zakażonego pokarmu. Przebieg
schorzenia ma różne nasilenie czasem może być bardzo groźne, ale w większości
objawy nie są ciężkie. Szczególnie ciężkie objawy powoduje szczep E.coli
O157:H7, który może doprowadzić do zespołu hemolityczo-mocznicowego
szczepy enterotoksyczne
szczepy enteropatogenne
szczepy enteroinwazyjne
szczepy werotoksyczne
szczepy enteroagregacyjne
szpitalne zapalenia płuc
zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych u noworodków
Organizmy młode są szczególnie narażone na zachorowania – przyjmuje się, że
około połowa padnięć zwierząt młodych jest spowodowana kolibakteriozami. Wynika
to z mniejszej odporności młodzieży. Chorobotwórczość E. coli zależy od jej
inwazyjności i możliwości wytwarzania toksyn. Inwazyjne szczepy tej bakterii
mają zdolność wnikania do tkanek i wywoływania odczynów zapalnych, dlatego są
przyczyną zapaleń przewodu pokarmowego i posocznic. Szczepy toksynotwórcze
produkują w jelitach duże ilości toksyn, prowadząc do enterotoksemii. Są także
szczepy o właściwościach inwazyjno – toksynotwórczych, mogące wywołać zarówno
tzw. gastroenteritis jak i enterotoksemię. W organizmie zwierząt chorych mogą
znajdować się także różne serotypy zarazka. Najistotniejsze w wywołaniu
zachorowań są: enterotoksyna, endotoksyna i neurotoksyna. Enterotoksyna
działając na śluzówkę jelit w połączeniu z endotoksyną powoduje zapalenie jelit
i objawy zatrucia. Neurotoksyna wchłonięta do organizmu z przewodu pokarmowego,
prowadzi do wystąpienia charakterystycznych objawów ze strony układu nerwowego
oraz przyczynia się do powstania chorób, np. choroby obrzękowej u świń. Szczepy
hemolityczne są bardziej chorobotwórcze niż szczepy niehemolityczne. Hemolizyna
ma bowiem właściwości toksyny o działaniu nie tylko hemolitycznym, ale także
dermonekrotycznym i koagulującym plazmę. Wytrzymałość E. coli na czynniki
środowiskowe jest stosunkowo mała. Ginie ona po 20 minutach ogrzewania w
temperaturze 60 stopni Celsjusza, wrażliwa jest na wszystkie znane środki
dezynfekcyjne. Jednakże w środowisku o temp. niższej i odpowiedniej wilgotności
utrzymuje się miesiącami. W kale o temp. 0st.C może zachować żywotność ponad
rok.

Szczepy bakterii Eschericha coli różnicuje się na podstawie cech antygenowych:

antygen somatyczny O
antygen powierzchniowy S
antygen śluzowy M
antygen rzęskowy H
Wyróżniono ponad 180 typów serologicznych tego drobnoustroju.
Pozdrawiam.

e.coli - z forum pielegnacja skory dziecka
Od ekspreta:

Pałeczka okrężnicy, (łac. Escherichia coli, E. coli), fakultatywnie tlenowa,
gram-ujemna bakteria należąca do rodziny Enterobacteriaceae. Wchodzi w skład
fizjologicznej flory bakteryjnej jelita grubego człowieka oraz zwierząt
stałocieplnych. W jelicie ta symbiotyczna bakteria spełnia pożyteczną rolę,
uczestnicząc w rozkładzie pokarmu, a także przyczyniając się do produkcji
witamin z grupy B, C oraz K.

Bakterie E.coli mogą kolonizować skórę i błony śluzowe jamy ustnej i układu
oddechowego. W przyrodzie występują też w glebie i wodzie, gdzie trafiają z
odchodami człowieka i zwierząt. Ich obecność świadczy o zanieczyszczeniu jej
kałem.

Obecność Escherichii coli w wodach powierzchniowych (tkz. miano Coli) jest
często stosowanym wskaźnikiem ich zanieczyszczenia.

Gatunek E.coli dzieli się na serotypy na podstawie zróżnicowania budowy
antygenów. Wyróżnia się 171 antygenów O, około 80 antygenów K i ponad 50
antygenów H. Spotyka się je w ziemi, w jelicie człowieka i zwierząt, a do
ścieków trafiają wraz z wydzielinami i z kałem. .

Należy do organizmów modelowych wśród bakterii, jej budowa, genetyka i
metabolizm są dobrze poznane i wykorzystywane jest do badań genetycznych.

Escherichia coli jest obiektem modyfikacji genetycznych w biotechnologii,
wykorzystywana w celach przemysłowych (np. w produkcji ludzkiego hormonu -
insuliny).

Nazwa bakterii pochodzi od nazwiska jej odkrywcy Theodora Eschericha.

Bakterie E. coli, które są nieszkodliwe w jelicie, powodują schorzenia:

gdy bakterie dostaną się do układu moczowego, powodują zakażenia układu
moczowego. Są najczęstszą przyczyną tych zakażeń. gdy bakterie przedostaną
się
w różny sposób, lecz najczęściej poprzez uszkodzenie ściany przewodu
pokarmowego do jamy brzusznej. Rozwój bakterii E. coli powoduje ciężkie
schorzenie zapalenie otrzewnej (łac. peritonitis). Często powikłaniem
zapalenia
otrzewnej może być posocznica i wstrząs endotoksyczny (sepsa)
niektore szczepy E.coli produkują egzotoksynę i czasem powodują zatrucia
pokarmowe najczęściej spowodowane spożyciem zakażonego pokarmu. Przebieg
schorzenia ma różne nasilenie czasem może być bardzo groźne, ale w większości
objawy nie są ciężkie. Szczególnie ciężkie objawy powoduje szczep E.coli
O157:H7, który może doprowadzić do zespołu hemolityczo-mocznicowego
szczepy enterotoksyczne
szczepy enteropatogenne
szczepy enteroinwazyjne
szczepy werotoksyczne
szczepy enteroagregacyjne
szpitalne zapalenia płuc
zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych u noworodków
Organizmy młode są szczególnie narażone na zachorowania – przyjmuje się, że
około połowa padnięć zwierząt młodych jest spowodowana kolibakteriozami.
Wynika
to z mniejszej odporności młodzieży. Chorobotwórczość E. coli zależy od jej
inwazyjności i możliwości wytwarzania toksyn. Inwazyjne szczepy tej bakterii
mają zdolność wnikania do tkanek i wywoływania odczynów zapalnych, dlatego są
przyczyną zapaleń przewodu pokarmowego i posocznic. Szczepy toksynotwórcze
produkują w jelitach duże ilości toksyn, prowadząc do enterotoksemii. Są
także
szczepy o właściwościach inwazyjno – toksynotwórczych, mogące wywołać zarówno
tzw. gastroenteritis jak i enterotoksemię. W organizmie zwierząt chorych mogą
znajdować się także różne serotypy zarazka. Najistotniejsze w wywołaniu
zachorowań są: enterotoksyna, endotoksyna i neurotoksyna. Enterotoksyna
działając na śluzówkę jelit w połączeniu z endotoksyną powoduje zapalenie
jelit
i objawy zatrucia. Neurotoksyna wchłonięta do organizmu z przewodu
pokarmowego,
prowadzi do wystąpienia charakterystycznych objawów ze strony układu
nerwowego
oraz przyczynia się do powstania chorób, np. choroby obrzękowej u świń.
Szczepy
hemolityczne są bardziej chorobotwórcze niż szczepy niehemolityczne.
Hemolizyna
ma bowiem właściwości toksyny o działaniu nie tylko hemolitycznym, ale także
dermonekrotycznym i koagulującym plazmę. Wytrzymałość E. coli na czynniki
środowiskowe jest stosunkowo mała. Ginie ona po 20 minutach ogrzewania w
temperaturze 60 stopni Celsjusza, wrażliwa jest na wszystkie znane środki
dezynfekcyjne. Jednakże w środowisku o temp. niższej i odpowiedniej
wilgotności
utrzymuje się miesiącami. W kale o temp. 0st.C może zachować żywotność ponad
rok.

Szczepy bakterii Eschericha coli różnicuje się na podstawie cech antygenowych:

antygen somatyczny O
antygen powierzchniowy S
antygen śluzowy M
antygen rzęskowy H
Wyróżniono ponad 180 typów serologicznych tego drobnoustroju.

> ojej, ale mi sie cieplo zrobilo. a jakie sa objawy tej choroby?? i jak ja
> zdiagnozowac??

przewlekły stan zapalny przewodu pokarmowego. Najczęściej atakuje końcowy
odcinek jelita cienkiego, ale zmiany zapalne mogą pojawiać się we wszystkich
odcinkach przewodu pokarmowego.

Przyczyny i czynniki ryzyka
Nieznane. Być może pewną rolę odgrywają zaburzenia czynności układu
odpornościowego, skłonności dziedziczne i zakażenia przewodu pokarmowego.

Objawy
Choroba Leśniowskiego-Crohna wiąże się z wieloma objawami, które często są
mało charakterystyczne. Najczęściej występują bóle brzucha i biegunki. Okresy
dobrego samopoczucia występują na przemian z okresami pogorszenia. U
niektórych chorych pojawiają się: gorączka, utrata apetytu, mdłości, wymioty i
krwawe stolce.
Zmiany zapalne często są głębokie i obejmują całą ścianę jelita. Chore pętle
jelit mogą sklejać się ze sobą albo z innymi narządami. Wtedy zapalenie może
doprowadzić do powstania przetok - kanałów, które łączą wnętrze przewodu
pokarmowego na przykład z pęcherzem moczowym albo z powierzchnią skóry. Kiedy
proces zapalny zajmuje końcowy odcinek przewodu pokarmowego, mogą powstawać
przetoki okołoodbytnicze.
Zatkanie światła przewodu pokarmowego przez nacieki zapalne wywołuje objawy
niedrożności jelit. Perforacja (przedziurawienie) ściany chorego jelita jest
przyczyną zapalenia otrzewnej.
Proces zapalny może obejmować także inne części ciała - skórę, stawy i gałki
oczne.
Choroba Leśniowskiego-Crohna zwiększa ryzyko zachorowania na raka jelita.

Diagnostyka
Rozpoznanie choroby Leśniowskiego-Crohna bywa trudne nawet dla doświadczonego
lekarza; podobne objawy mogą występować w innych chorobach przewodu
pokarmowego, między innymi we wrzodziejącym zapaleniu jelita grubego i
bakteryjnych zakażeniach jelit.
Postawienie prawidłowej diagnozy ułatwia endoskopia przewodu pokarmowego,
podczas której często wykonuje się biopsję, czyli pobranie fragmentu chorej
tkanki do badania mikroskopowego. Innym cennym badaniem jest zdjęcie
rentgenowskie jamy brzusznej połączone z wlewem kontrastowym do jelit.
W badaniu krwi często stwierdza się niedokrwistość związaną z przewlekłymi
krwawieniami z jelit, leukocytozę i przyspieszony OB.

Leczenie
Najczęściej stosuje się leki przeciwzapalne, przeciwbólowe i immunosupresyjne,
a w przypadku zakażeń bakteryjnych - antybiotyki. Chory musi unikać pokarmów,
które prowadzą do pogorszenia objawów.
Jeśli występują ciężkie powikłania (na przykład przetoki i zapalenie
otrzewnej), trzeba przeprowadzić operację, która polega na usunięciu chorego
fragmentu jelita.

Rokowanie
Niepewne. Objawy choroby Leśniowskiego-Crohna często powracają, nawet po
wykonaniu zabiegu operacyjnego, ale czasem choroba samoistnie ustępuje.

fala9 napisała:

> Poniewaz bardzo mnie to interesuje bedę drążyc dalej :)
>
> > infekcja 38% bezposrednia
>
> Co to znaczy infekcja? Infekcje powoduja wirusy li bakterie. A rak w jaki sposó
> b?

Przewskoczmy na chwile do 70-letniej staruszki co potknawszy sie zlamala sobie
szyjke kosci udowej. Przyczyna zgonu: ZAPALENIE PLUC.
Gdzie Rzym a gdzie Krym? Problem w tym ze zwykle pacjentka zostaje/zostawala(?)
unieruchomiona w lozku na cale tygodnie -> zastoinowe zapalenie pluc -> zapewne
nadkazenia -> zgon.

Jaka jest dokladnie droga od rozsianego nowotworu do ciezkiej infekcji dokladnie
nie wiem (unieruchomienie pacjentow tez nie jest bez winy zapewne -> patrz
potencjalne wydluzenie okresu przezycia u chorych wykonujacych cwiczenia
fizyczne) ale jest faktem ze chorzy w schylkowym okresie z neo maja obnizona
odpornosc.

> Rozumiem ze te zatory i krwawienia powstają wtedy gdy guz uciska >sąsiadujące
tkanki.

Niezupelnie. Kazdy guz aby przekroczyc rozmiar 2mm potrzebuje unaczynienia. Duze
guzy o wysokiej przemianie metabolicznej maja swietne ukrwienie. Problem m.in. w
tym ze ukrwienie nie jest proporcjonalne do tempa podzialow guza i np. spora
czesc guzow ma obszary martwicy uruchamiajac kaskady krzepniecia krwi (zakrzepy
i zatory) oraz rozpuszczania zakrzepow (fibrynolizy).

> > zniszczenie niezbednego do zycia organu (np niewydolnosc >watroby): 10%
> >
>
> A w jaki sposób dochodzi do tego zniszczenia?

Przypadek szczegolny:
Wystarczy ze ktos ma maly niezlosliwy guzek uciskajacy obszar pnia mozgu w
ktorym znajduja sie osrodki kontrolujace cisnienie krwi, temp ciala etc. etc.

Watroba:
__spekulujac__: wystarczy ze guz czy guzy naciekaja przewody odprowadzajace zolc
z dostatecznie duzych obszarow. Brak odprowadzania zolci -> zoltaczka zastoinowa
-> martwica -> zapewne wstrzas.

> To ze np. jest guz na jelicie to
> nie znaczy ze ono nie pracuje prawidłowo prawda?

Zalezy. Guzy moga doprowadzac do zamkniecia drogi przez jelita. Np dlugie nawet
lagodne polipy na dlugiej szypule moga "wpasc" w fale ruchow perystaltycznych i
doprowadzic do inwaginaci (cos jak bezstopowa "skarpetka" z pomponikiem w ktorej
najpierw odwracasz ja na lewa strone [pomponik w srodku -> sytuacja w jelicie z
polipem przed inwaginacja], nastepnie pociagasz za pomponik. Taka rurka
wchodzaca w rurke. => niedokrwienie sciany skarpety-jelita ->zanik ruchow
perystaltycznych -> niedroznosc przewodu pokarmowego + martwica, zapalanie
otrzewnej (lokalne -> rozlane) -> wstrzas septyczny.

Druga rzecz to czopowanie naczyn limfatycznych jelit, krezki (bloniasty twor na
ktorym wisi jelito) i wezlow zaotrzewnowych przez przerzuty. Kwasy tluszczowe z
pokarmow transportowane sa ta droga do przewodu piersiowego a nastepnie do krwi.
Zaczopujesz owe drogi masz zaburzenia wchlaniania tluszczow, zapewne biegunki
tluszczowe i niedobory witamin w tluszczach rozpuszczalnych.

Wreszczie jak wyzej: guz na skutek swietnego ukrwienia 'kradnie' krew
zdrowym czesciom jelita zaopatrywanym przez ta sama tetnice.
kolejna spekucja:
Spadek ukrwienia -> spadek np. wydzielania enzymow produkowanych przed kk sciany
jelita -> spadek trawienia i wchlaniania pewnych skladnikow.

Ogolnie to pewnie cale tomy patofizjologii nowotworow traktuja o 1001 sposobow
jakimi drogami neo doprowadzaja do smierci a i kazdy sensowny podrecznik do
onkologii rozdzial takowy miec powinien.

Pozdr

Biodacyna®
Amikacin (amikacinum)

Grupa: Antibioticum
kod ATC: J 01 GB 06
Producent: Bioton
Wykaz: B

Skład
1 fiolka 2 ml zawiera 250 mg lub 500 mg; fiolka 4 ml zawiera 1,0 g
amikacyny w postaci siarczanu.

Działanie
Antybiotyk aminoglikozydowy o najszerszym zakresie działania
przeciwbakteryjnego w grupie aminoglikozydów. Działa silnie
bakteriobójczo na Pseudomonas aeruginosa, Escherichia coli, Proteus
spp. (także indolo-dodatni), Klebsiella spp., Enterobacter spp.,
Serratia spp., Acinetobacter spp., Staphylococcus spp.(także
niektóre szczepy oporne na meticylinę), Citrobacter freundii. Nie
działa na Streptococcus spp., Enterococcus spp. i bakterie
beztlenowe. Jest oporny na działanie enzymów unieczynniających
gentamycynę i tobramycynę. Wiązanie z białkami osocza wynosi do 11%.
T0,5 we krwi wynosi ponad 2 h. Osiąga duże stężenia w moczu, żółci,
wydzielinie oskrzeli, płynie opłucnowym, maziowym, śródmiąższowym;
słabo przenika do płynu mózgowo-rdzeniowego. Przenika przez barierę
łożyska i do mleka matki. Stężenia terapeutyczne we krwi po podaniu
dawki dobowej w jednej iniekcji utrzymują się do 24 h dzięki
wywieranemu długotrwałemu działaniu poantybiotykowemu (PAE). Jest
wydalany z moczem w postaci nie zmienionej.

Wskazania
Leczenie ciężkich zakażeń wywołanych przez bakterie oporne na inne
antybiotyki aminoglikozydowe, jak zakażenia dróg oddechowych, kości,
stawów, skóry, tkanek miękkich, otrzewnej, powikłane zakażenia dróg
moczowych, posocznica (m.in. u noworodków - w skojarzeniu z
penicylinami), zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych oraz zakażenia ran
oparzeniowych i zakażenia pooperacyjne.

Przeciwwskazania
Nadwrażliwość na antybiotyki aminoglikozydowe, ciąża, okres
karmienia piersią, niewydolność nerek, zaburzenia słuchu, miastenia,
parkinsonizm. Nie stosować jednocześnie z lekami nefro-, oto- i
neurotoksycznymi lub w krótkim czasie po ich stosowaniu; nie łączyć
w jednym roztworze z antybiotykami b-laktamowymi (zwłaszcza
karbenicyliną, ampicyliną i penicyliną benzylową); nie przekraczać
zalecanych dawek; nie podawać dłużej niż przez 10 dni.

Działanie niepożądane
Nefrotoksyczność, zazwyczaj odwracalna (fosfolipiduria, zwiększenie
stężenia mocznika i kreatyniny we krwi, białkomocz, skąpomocz,
krwinkomocz, wałeczki w moczu), ototoksyczność (szum w uszach,
zawroty głowy, odwracalne uszkodzenie przedsionka ucha wewnętrznego,
po przekroczeniu zalecanych dawek - nieodwracalne uszkodzenie
błędnika, rzadko utrata słuchu), neurotoksyczność (rzadko blokada
nerwowo-mięśniowa), hipomagnezemia, hipokalcemia, pokrzywka, bóle i
osłabienie mięśni, gorączka polekowa, nudności, wymioty, zaburzenia
hematologiczne, zwiększenie aktywności aminotransferaz i stężenia
bilirubiny we krwi.

Interakcje
Z antybiotykami b-laktamowymi działa synergicznie; z cefalotyną,
wankomycyną, kolistyną, mannitolem, kwasem etakrynowym, furosemidem
i innymi antybiotykami aminoglikozydowymi nasila się działanie nefro-
i ototoksyczne; z cisplatyną powoduje hipomagnezemię i zwiększa
ryzyko nefrotoksyczności; z lekami o działaniu kuraropodobnym może
wywołać blokadę nerwowo-mięśniową; z cyklopropanem - bezdech;
wykazuje niezgodność farmaceutyczną z antybiotykami b-laktamowymi,
chloramfenikolem, erytromycyną.

Dawkowanie
Dorośli domięśniowo lub dożylnie 15 mg/kg m.c./dobę w jednej lub 2
dawkach; w niepowikłanych zakażeniach dróg moczowych 0,5 g w jednej
lub 2 dawkach na dobę. Dzieci domięśniowo lub dożylnie: wcześniaki i
noworodki dożylnie - dawka wstępna 10 mg/kg m.c., a następnie 15
mg/kg m.c./dobę w 2 dawkach; od 2 m.ż. 15 mg/kg m.c./dobę w 2-3
dawkach (u dzieci od 2 r.ż. dawkę dobową można podawać w jednej
iniekcji). Zazwyczaj lek podaje się dożylnie przez 3-7 dni, a
domięśniowo 7-10 dni. U pacjentów z niewydolnością nerek i w
podeszłym wieku (po podaniu dawki wstępnej 7,5 mg/kg m.c.) dawki
zmniejsza się zależnie od klirensu kreatyniny i ewentualnie wydłuża
odstęp czasu między nimi.

Uwagi
Należy bezwzględnie kontrolować stężenie kreatyniny i magnezu we
krwi oraz audiogram. Pacjenci powinni być dobrze nawodnieni. Przy
objawach niewydolności nerek lub uszkodzenia słuchu (szum w uszach,
zawroty głowy) lek należy natychmiast odstawić.

R/0614; R/0613
Copyright © 2005 Pharmindex CMP Medica Poland Sp. z o.o.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jak najbardziej jest takie pojęcie medyczne jak "nadmiar śluzu". Oczywiście
najszerzej jest opisane jako odśluzowywanie osób w śpiączce, osób leżących
(porażenia mózgowe, paraliż, SR, po urazach powypadkowych, itp). Odśluzowywuje
się często osoby, które śluzu pozbyć sie nie mogą (bo np. leżą), a z jakiś
niewyjaśnionych przyczyn ten śluz się u nich pojawia. Wiemy, ze takie właśnie
osoby często nie umierają z powodu, który przykuł je do łóżka, co z powodu
zapalenia płuc, które je zabiło, z powodu płynów w płucach, otrzewnej...

Napisałam "nie wyjaśnionych"? Otóż wyjaśnionych, bo u takich osób najczęściej na
skutek dysfunkcji ogólnej organizmu dochodzi do zaburzeń WŁAŚNIE: wchłaniania,
trawienia i wydalania. Stąd te osoby mają najczęściej podłączone wspomaganie
tych układów.
Odśluzowywuje się też często wcześniaki, noworodki i niemowlęta. Więc pojęcie to
jest znane powszechnie!

Współczesna medycyna niewiele pisze o śluzie i jego nadmiarze u osób
"chodzących". Ale sam fakt, że na zdrowej skórze nie dojdzie do stanu zapalnego
wiele wskazał Flemmingowi. Niestety pod koniec życia stwierdził, ze bakterie nad
którymi całe życie pracował - to półśrodek do wyleczenia. Nie są bowiem ważne
bakterie, co środowisko. Jeśli ono jest, to bakterie "osiądą" i się rozwiną.
A środowisko jest jeśli jest śluz w organiźmie. Jeśli jest rana (mokra) na tej
skórze, co jeszcze 3 minuty temu była odporna na ich inwazję, to już na skórze
"ze środowiskiem" rozwinie się infekcja.
Bakterie nie groźne dla skóry "bez środowiska" nic nie zrobią, bakterie na
skórze ze "środowiskiem" (choćby niewielką ranką) są w stanie doprowadzić do
amputacji kończyny która przed chwilą była zdrowa.

Jeśli jest więc środowisko wewnątrz naszych organizmów sprzyjające zakażeniom
bakteryjnym - one będą. Bo jest środowisko. I dopóki nie usuniemy przyczyn
środowiska - nie usuniemy bakterii. Bo antybiotyki wybiją ten szczep. Ale za dni
kilka będzie inny szczep bakterii i problem zacznie się od nowa.

Nie pisz autorytatywnie: "nie ma takiego pojęcia". Ono jest. Medycyna
współczesna je już zdefiniowała, ale ciągle nie wie jak je leczyć. Jak mu
przeciwdziałać. A to już zupełnie co innego. Medycyna współczesna zabrnęła w
ślepy zaułek leczenia objawów bez szukania przyczyn powstawania w naszych
organizmach środowiska.

Tez piszę .. nie tylko medycyna współczesna wie o śluzie. Tzw. oklepywanie
chorego leżącego w celu wyklepania mu śluzu z dróg oddechowych jest chyba tak
stare jak pierwszy chory lezący z zaburzeniami funkcji życiowych ( i
podstawowych: tu zaburzenia układu wchłaniania, trawienia, wydalania)! Medycyna
ludowa/naturalna szukała sposobów na usunięcie śluzu (oklepywanie, środki
napotne, wymiotne, znów oklepywanie, sadzanie chorego nad parówkami) - medycyna
współczesna ma antybiotyk w kroplówce i mu go poda. W ten sposób (mniej
uciążliwy) być może uratuje mu chwilowo życie. Ale środowiska u takiego chorego
nie usunie....Więc poda mu znów za chwilę inny antybiotyk dożylnie, żeby ratować
go przed innymi bakteriami, co ciągle czepiają sie tego samego śluzu
zalegającego w jego organiźmie..

Szukajmy przyczyn sprzyjającego środowiska dla bakterii w naszych organizmach.
Wtedy immunolodzy tez będą mieli mniej pracy. Albo przynajmniej dokładniej
przebadanych pacjentów, co także im ułatwi pracę. A nam zaoszczędzi (być może w
wielu przypadkach) niepotrzebnego leczenia.

Biodacyna®
Amikacin (amikacinum)

Grupa: Antibioticum

Producent: Bioton

Skład
1 fiolka 2 ml zawiera 250 mg lub 500 mg; fiolka 4 ml zawiera 1,0 g amikacyny w
postaci siarczanu.

Działanie
Antybiotyk aminoglikozydowy o najszerszym zakresie działania przeciwbakteryjnego
w grupie aminoglikozydów. Działa silnie bakteriobójczo na Pseudomonas
aeruginosa, Escherichia coli, Proteus spp. (także indolo-dodatni), Klebsiella
spp., Enterobacter spp., Serratia spp., Acinetobacter spp., Staphylococcus
spp.(także niektóre szczepy oporne na meticylinę), Citrobacter freundii. Nie
działa na Streptococcus spp., Enterococcus spp. i bakterie beztlenowe. Jest
oporny na działanie enzymów unieczynniających gentamycynę i tobramycynę.
Wiązanie z białkami osocza wynosi do 11%. T0,5 we krwi wynosi ponad 2 h. Osiąga
duże stężenia w moczu, żółci, wydzielinie oskrzeli, płynie opłucnowym, maziowym,
śródmiąższowym; słabo przenika do płynu mózgowo-rdzeniowego. Przenika przez
barierę łożyska i do mleka matki. Stężenia terapeutyczne we krwi po podaniu
dawki dobowej w jednej iniekcji utrzymują się do 24 h dzięki wywieranemu
długotrwałemu działaniu poantybiotykowemu (PAE). Jest wydalany z moczem w
postaci nie zmienionej.

Wskazania
Leczenie ciężkich zakażeń wywołanych przez bakterie oporne na inne antybiotyki
aminoglikozydowe, jak zakażenia dróg oddechowych, kości, stawów, skóry, tkanek
miękkich, otrzewnej, powikłane zakażenia dróg moczowych, posocznica (m.in. u
noworodków - w skojarzeniu z penicylinami), zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych
oraz zakażenia ran oparzeniowych i zakażenia pooperacyjne.

Przeciwwskazania
Nadwrażliwość na antybiotyki aminoglikozydowe, ciąża, okres karmienia piersią,
niewydolność nerek, zaburzenia słuchu, miastenia, parkinsonizm. Nie stosować
jednocześnie z lekami nefro-, oto- i neurotoksycznymi lub w krótkim czasie po
ich stosowaniu; nie łączyć w jednym roztworze z antybiotykami b-laktamowymi
(zwłaszcza karbenicyliną, ampicyliną i penicyliną benzylową); nie przekraczać
zalecanych dawek; nie podawać dłużej niż przez 10 dni.

Działanie niepożądane
Nefrotoksyczność, zazwyczaj odwracalna (fosfolipiduria, zwiększenie stężenia
mocznika i kreatyniny we krwi, białkomocz, skąpomocz, krwinkomocz, wałeczki w
moczu), ototoksyczność (szum w uszach, zawroty głowy, odwracalne uszkodzenie
przedsionka ucha wewnętrznego, po przekroczeniu zalecanych dawek - nieodwracalne
uszkodzenie błędnika, rzadko utrata słuchu), neurotoksyczność (rzadko blokada
nerwowo-mięśniowa), hipomagnezemia, hipokalcemia, pokrzywka, bóle i osłabienie
mięśni, gorączka polekowa, nudności, wymioty, zaburzenia hematologiczne,
zwiększenie aktywności aminotransferaz i stężenia bilirubiny we krwi.

Interakcje
Z antybiotykami b-laktamowymi działa synergicznie; z cefalotyną, wankomycyną,
kolistyną, mannitolem, kwasem etakrynowym, furosemidem i innymi antybiotykami
aminoglikozydowymi nasila się działanie nefro- i ototoksyczne; z cisplatyną
powoduje hipomagnezemię i zwiększa ryzyko nefrotoksyczności; z lekami o
działaniu kuraropodobnym może wywołać blokadę nerwowo-mięśniową; z cyklopropanem
- bezdech; wykazuje niezgodność farmaceutyczną z antybiotykami b-laktamowymi,
chloramfenikolem, erytromycyną.

Dawkowanie
Dorośli domięśniowo lub dożylnie 15 mg/kg m.c./dobę w jednej lub 2 dawkach; w
niepowikłanych zakażeniach dróg moczowych 0,5 g w jednej lub 2 dawkach na dobę.
Dzieci domięśniowo lub dożylnie: wcześniaki i noworodki dożylnie - dawka wstępna
10 mg/kg m.c., a następnie 15 mg/kg m.c./dobę w 2 dawkach; od 2 m.ż. 15 mg/kg
m.c./dobę w 2-3 dawkach (u dzieci od 2 r.ż. dawkę dobową można podawać w jednej
iniekcji). Zazwyczaj lek podaje się dożylnie przez 3-7 dni, a domięśniowo 7-10
dni. U pacjentów z niewydolnością nerek i w podeszłym wieku (po podaniu dawki
wstępnej 7,5 mg/kg m.c.) dawki zmniejsza się zależnie od klirensu kreatyniny i
ewentualnie wydłuża odstęp czasu między nimi.

Uwagi
Należy bezwzględnie kontrolować stężenie kreatyniny i magnezu we krwi oraz
audiogram. Pacjenci powinni być dobrze nawodnieni. Przy objawach niewydolności
nerek lub uszkodzenia słuchu (szum w uszach, zawroty głowy) lek należy
natychmiast odstawić.

Metronidazol
metronidazole
chemotherapeuticum, protozoicidum
A01AB, A02BD, D06BX, G01AF, J01XD, P01AB
Działanie: Chemioterapeutyk z grupy pochodnych nitroimidazolu. Wykazuje
działanie pierwotniakobójcze oraz bakteriobójcze wobec drobnoustrojów
beztlenowych. Mechanizm działania polega na blokowaniu biosyntezy DNA po
transformacji leku do postaci czynnej w komórce bakterii beztlenowej. Spektrum
przeciwbakteryjne i przeciwpierwotniakowe: pałeczki beztlenowe z grupy
Bacteroides fragilis i inne (w tym często oporne na klindamycynę), beztlenowe
laseczki Gram-dodatnie, beztlenowe ziarenkowce Gram-dodatnie i Gram-ujemne
(aktywność mniejsza niż wobec pałeczek), Campylobacter, Helicobacter,
Gardnerella vaginalis, Trichomonas vaginalis, Entamoeba histolytica, Giardia
lamblia. Brak aktywności wobec bakterii tlenowych. Wśród bakterii beztlenowych,
zwłaszcza ziarenkowców i pałeczek Gram-ujemnych, występują szczepy oporne.
Oporność wśród pałeczek Helicobacter sięga w Polsce 50-70%. Dobrze się wchłania
po podaniu p.o. t1/2 wynosi 5-10 h, w niewydolności nerek wzrasta do 15 h. Lek
jest metabolizowany w ustroju, powstają 2 metabolity (ok. 10% wydalane jest z
żółcią). Wydalanie przez nerki w formie aktywnej (60-80%). Jest usuwany podczas
hemodializy i dializy otrzewnowej. Bardzo dobrze przenika do wszystkich tkanek
i narządów, w tym do OUN. Przenika przez łożysko oraz do krwi płodu.

Wskazania: Choroby wywołane przez pierwotniaki Trichomonas vaginalis, Giardia
lamblia, Entamoeba histolytica, choroba wrzodowa (Helicobacter),
rzekomobłoniaste zapalenie jelita grubego (w razie braku efektu należy podać
wankomycynę), a także choroby z udziałem beztlenowców: posocznica, zachłystowe
zapalenie płuc, ropień wątroby, mózgu i płuc, zakażenia w obrębie jamy
brzusznej, zapalenie otrzewnej, zakażenia w obrębie miednicy mniejszej
(poronienia, endometritis). Zakażenia wymienione wyżej są zwykle mieszane, z
udziałem bakterii tlenowych i beztlenowych, zatem często zachodzi konieczność
leczenia skojarzonego z antybiotykami b-laktamowymi lub aminoglikozydowymi.
Metronidazol stosowany jest także w profilaktyce: perforacja wyrostka
robaczkowego, zakażenia w obrębie jamy brzusznej (jelito grube), operacje
ginekologiczne. Choroby skóry: trądzik różowaty (także posteroidowy), wyprysk
łojotokowy, mieszane zakażenia skóry twarzy, okołowargowe zapalenie skóry.

Przeciwwskazania: Poważne i czynne choroby OUN, choroby układu krwiotwórczego.

Interakcje: Nasila działanie leków przeciwzakrzepowych z grupy kumaryny i
fenytoiny oraz nasila działanie zwiotczające bromku wekuronium. Może wywoływać
nietolerancję alkoholu - reakcja disulfiramowa, stany majaczeniowe. Cymetydyna
wydłuża t1/2 metronidazolu.

Działanie niepożądane: Brak łaknienia, metaliczny posmak w ustach, nudności,
wymioty, zapalenie języka, odczyny alergiczne: pokrzywka, osutka, świąd. OUN:
bóle i zawroty głowy, objawy padaczkopodobne, leukopenia, czasem obwodowe
neuropatie, potencjalne działanie mutagenne (wykazane u zwierząt, u ludzi nie
zostało potwierdzone).

Ciąża i laktacja: Kategoria B. Nie stosować w I trymestrze ciąży i okresie
karmienia piersią.

Dawkowanie: Dorośli: we wlewie i.v. trwającym 1 h 250-500 mg co 6 lub 12 h
(dawka początkowa 15 mg/kg mc., a następnie 7,5 mg/kg mc. co 6 h), p.o. 400 mg
3 razy na dobę lub 500 mg 2 razy na dobę. W razie znacznego uszkodzenia nerek
(klirens kreatyniny poniżej 10 ml/min) maksymalną dawką jest 500 mg co 12 h. W
niewydolności wątroby dawkę redukuje się do połowy. Dzieci: p.o., i.v. 30 mg/kg
mc./d w 4 dawkach podzielonych. Noworodki: dawka o połowę mniejsza. W
profilaktyce: w operacjach ginekologicznych oraz w operacjach w obrębie jamy
brzusznej 0,5-1 g i.v. krótko przed operacją, następnie powtórzyć tę samą dawkę
3 razy w ciągu 24 h. Dawkowanie w inwazjach pierwotniakami: Giardia lamblia 250
mg co 8 h przez 5-7 dni, Trichomonas vaginalis 250 mg co 8 h przez 7 dni,
dzieci 3 mg/kg mc. co 8 h przez 6 dni. Równocześnie można stosować leczenie
miejscowe - tabletki dopochwowe; Entamoeba histolytica: 800 mg co 8 h przez 5-
10 dni, dzieci 10 mg/kg mc. co 8 h. Miejscowo: cienką warstwę kremu lub żelu
nakłada się na zmiany skórne 2 razy na dobę przez 3-6 tyg. W stomatologii: w
chorobach błony śluzowej jamy ustnej i przyzębia oraz zgorzeli miazgi zębów
stosuje się 10% maść stomatologiczną.

Preparaty
metronidazole

Bakteria podejrzana o związek z rakiem okrężnicy
Pałeczka okrężnicy, bakteria wchodząca w skład flory bakteryjnej jelita grubego
człowieka, może odgrywać rolę w rozwoju raka jelit - wynika z najnowszych
niemiecko- francuskich badań. Informację na ten temat zamieszcza
tygodnik "Science".
Pałeczki okrężnicy (Escherichia coli) powszechnie występują w ludzkich
jelitach, jako element naturalnej flory bakteryjnej. Są to bakterie
nieszkodliwe dla ludzi (tzw. komensale).

Z drugiej strony, nieszkodliwe w jelicie E. coli, mogą wywoływać różne
schorzenia gdy zainfekują inne narządy. Są na przykład jedną z najczęstszych
przyczyn zakażeń układu moczowego, mogą powodować niebezpieczne infekcje
otrzewnej, ogólnoustrojowe zakażenie zwane sepsą, zapalenia płuc lub zapalenie
opon mózgowych u noworodków. Poza tym, wśród szczepów jelitowych E. coli
znajdują się również takie, które wywołują zatrucia pokarmowe, czasem bardzo
poważne. Te właściwości chorobotwórcze są związane z zestawem substancji
produkowanych przez bakterie; od działania tych substancji zależy bowiem, czy
zakażona bakterią komórka będzie się dalej dzielić, czy zginie.

Teraz badacze Uniwersytetu w Wuerzburgu i Uniwersytetu w Tybindze wraz z
kolegami z Narodowego Instytutu Nauk Rolniczych (INRA) w Tuluzie odkryli, że
niektóre bakterie E. coli posiadają grupę genów, nazwanych umownie "wyspą pks".
Geny te pozwalają bakteriom produkować związki, które podnoszą ryzyko raka
okrężnicy.

Analiza kilkudziesięciu szczepów E. coli wykazała, że "wyspa pks" jest obecna u
bakterii należących do tzw. grupy B2. Zalicza się tu zarówno szczepy
chorobotwórcze, powodujące zapalenie opon mózgowych lub układu moczowego, jak i
nieszkodliwe szczepy jelitowe - w tym szczep określany jako Nissle 1917.
Wykorzystywany jest on do leczenia schorzeń jelit, w tym choroby Crohna lub
wrzodziejącego zapalenia okrężnicy.

Komórki E. coli posiadające "wyspę pks" powodowały zahamowanie podziałów i
nienaturalne powiększanie się ludzkich komórek oraz ich jąder w hodowli. Gdy
badacze usuwali "wyspę pks", bakterie nie powodowały już patologicznych zmian w
komórkach ludzkich, natomiast laboratoryjne szczepy E. coli nabywały takiej
zdolności dopiero gdy wprowadzono im tę grupę genów.

Jak wyjaśniają autorzy pracy, w genach z "wyspy pks" zapisane są enzymy, które
biorą udział w produkcji związków poliketydowo- peptydowych, toksycznych dla
komórek. Doświadczenia prowadzone na komórkach ludzkich pozwoliły naukowcom
uściślić, że związki te powodują uszkodzenia DNA (pęknięcia w podwójnej nici
DNA) i w ten sposób blokują podziały komórkowe.

Zdaniem naukowców, jest to prawdopodobnie strategia, która pozwala bakteriom
przedłużyć okres kolonizacji nabłonka jelitowego - dzięki zablokowaniu
podziałów wymiana warstwy nabłonka na nową opóźnia się. Ale takie zmiany w DNA
zwiększają ryzyko procesów nowotworowych i mogą prowadzić do rozwoju raka
jelita grubego. Jak zaznaczają badacze, o tym czy dany szczep E. coli
posiadający wyspę pks jest szkodliwy, czy neutralny, decydują różne czynniki, w
tym ilości produkowanych toksyn.

Co ciekawe, do związków poliketydowo-peptydowych zalicza się wiele substancji o
właściwościach leczniczych, np. antybiotyki, związki przeciwnowotworowe lub
immunosupresyjne. Dlatego naukowcy liczą, że dzięki technikom inżynierii
genetycznej można będzie w przyszłości zaprząc enzymy E. coli do biosyntezy
tych leczniczych substancji.

źródło pochodzenia Onet.pl
wiadomosci.onet.pl/1369473,16,1,0,120,686,item.html

green_land napisała:

> Ja bym radziła powstrzymywac się od głupich tekstow.
> Wszystkim wyjdzie na zdrowie.
>
> Naprawdę muszę tłumaczyc, po co ludzie wchodzą na to forum? Uważasz,że
oczekują
>
> lekarskiej porady?
>

OGÓLNE PRZECIWWSKAZANIA DO MASAŻU KLASYCZNEGO

Ciąża i menstruacja
Brak zlecenia lekarskiego
Zmiany skórne (rozsiane i ropne)
Nowotwory (onkologiczny masaż limfatyczny)
Krwawienia, krwotoki lub możliwość ich wystąpienia
Hemofilia
Żylaki
Skaza naczyniowa
Nadciśnienie
Miażdżyca
Wszelkie stany zapalne (RZS w okresie zaostrzenia choroby)
Choroby o podłożu bakteryjnym, wirusowym i pasożytniczym
Wysoka temperatura ciała (39°C)

SZCZEGÓŁOWE PRZECIWWSKAZANIA:
UKŁAD ODDECHOWY
Gruźlica
Stany zapalne ostre (zapalenie płuc, oskrzeli)
Choroby zakaźne
Zmiany nowotworowe
Dychawica oskrzelowa w czasie napadów

UKŁAD POKARMOWY
Pęknięcie wrzodu żołądka i wrzodu dwunastnicy
Zapalenie trzustki
Wirusowe zapalenie wątroby
Zapalenie pęcherzyka żółciowego
Stany zapalne dróg żółciowych
Zapalenie wyrostka robaczkowego
Zapalenie otrzewnej
Schorzenia o podłożu pasożytniczym
Zmiany nowotworowe
Zmiany grożące przerwanie ciągłości jelit

UKŁAD KRĄŻENIA
Stan po przebytym zawale serca ( 2tyg)
Zaawansowana miażdżyca naczyń wieńcowych
Świeże stany zapalne zastawek i serca
Niewyrównane wady serca
Dusznica bolesna w czasie napadu
Nadciśnienie (!!!110 rozkurczowe !!!)
Choroby naczyń obwodowych
Skaza naczyniowa
Zaawansowana miażdżyca naczyń obwodowych
Żylaki ze zmianami skórnymi
Żylaki w miejscu występowania
Zakrzepowe zapalenie żył (6miesięcy po stanie zapalnym)
Choroba Birgera III°IV°
Choroba Reunalda III°IV°

UKŁAD WYDALNICZY
Gruźlica nerek
Nerczyca
Zmiany nowotworowe
Ostre zapalenie pęcherza moczowego
Ostre zapalenie moczowodu
Odmiedniczkowe zapalenie nerek
Kamica nerkowa (duży kamień)

UKŁAD MIĘŚNIOWY, KOSTNY I STAWOWY
Gruźlica kości
Świeży zrost
Zaawansowana osteoporoza
Ostre stany zapalne (RZS, ZZSK w okresie. zaostrzenia)

UKŁAD NERWOWY
Zapalenie opon mózgowych
Krwiaki , tętniaki i naczyniaki
Jamistość rdzenia
Zapalenie szpiku z przetokami
Drżączka porażenna
Epilepsja (zależy od stanu chorobowego)
Zmiany nowotworowe
Ostre stany zapalenie nerwów obwodowych

PRZECIWWSKAZANIA - BASEN

• niektóre choroby skóry,
• choroby zakaźne wieku dziecięcego,
• uczulenie na chlor, ozon,
• zakażenia i choroby układu moczowego, biegunka,
• refluks żołądkowo-przełykowy,
• ostre infekcje górnych dróg oddechowych,
• niektóre przewlekłe choroby płuc
• nie powinniśmy też chodzić na basen z katarem lub kilka dni po zapaleniu
oskrzeli, zaziębieniu itp.

NIE MA PRZECIWWSKAZAŃ PRZY STOSOWANIU MASAŻU KLASYCZNEGO (BO SĄ JESZCZE INNE
RODZAJE ) DO BASENU,
ANI DO BASENU PRZY STOSOWANIU MASAŻU KLASYCZNEGO!!!
Green land, temat uważam za zamknięty.

Kłaniam się uniżony

Panpepe

Pozwoliłam sobie przytoczyć artukuł z www.gazeta.pl: "Jest już szczepionka na bakterie pneumokoki ana 12-07-2002 Bakteria pneumokoka najczęściej atakuje jamę nosowo-gardłową, powodując szereg groźnych chorób. Każdego roku z jej powodu umiera około miliona dzieci poniżej piątego roku życia. Antybiotyki nie zawsze sobie radzą z tą chorobą, na szczęście na rynku pojawiła się szczepionka Choroba pneumokokowa obejmuje bakteriemię, posocznicę, zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych, zapalenia stawów, wsierdzia, kości lub otrzewnej. Badania wykazują, że pneumokok jest odpowiedzialny za 85 proc. przypadków bakteriemii, 66 proc. zapaleń płuc oraz połowę zapaleń opon mózgowo-rdzeniowych u dzieci poniżej piątego roku życia. Najgroźniejsza dla malucha Bakteria jest groźna, ponieważ łatwo się rozprzestrzenia. Wystarczy kichnięcie czy kaszel, aby nosiciel przekazał bakterię innej osobie. Narażone na zetknięcie z bakterią są dzieci przebywające w dużych skupiskach, jak przedszkole czy żłobek. Także u dorosłych przebywających stale z dziećmi nosicielstwo jest wyższe niż u tych, którzy na co dzień nie mają kontaktu z dziećmi. Największe ryzyko dotknięcia chorobą pneumokokową występuje u dzieci poniżej drugiego roku życia, które nie mają w pełni wykształconego układu immunologicznego. Choroby pneumokokowe bardzo trudno się leczy. Zaniedbania mogą prowadzić do utraty słuchu, opóźnienia mowy, zaburzeń rozpoznawczych, porażenia i uszkodzenia mózgu, które w niewielkim stopniu poddają się rekonwalescencji. Choroba pneumokokowa może być też przyczyną śmierci. Gorączka, kaszel, nudności Objawy w schorzeniach wywołanych przez pneumokoki są różne. Bakteriomia może objawiać się wysoką gorączką, objawami zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych, u starszych dzieci może występować gorączka, silny ból głowy, nudności, wymioty, sztywność karku i światłowstręt. U niemowląt występuje gorączka. Bardzo niepokojącym objawem jest trzymanie przez małe dziecko głowy nieruchomo wciśniętej w poduszkę. Objawami zapalenia płuc są nagle pojawiające się drgawki, dreszcze, kaszel, gorączka. Ostre zapalenie ucha środkowego może objawiać się bólem ucha, gorączką i przytłumieniem słuchu. Zapalenie zatok przynosowych może objawiać się wolno narastającą gorączką, wysiękiem z nosa i kaszlem. Bezsilne antybiotyki Jeszcze kilkadziesiąt lat temu schorzenia wywołane przez pneumokoki można było leczyć antybiotykami beta-laktomowymi (np. penicyliną czy cefalosporyną). W ciągu ostatnich 30 lat znacznie wzrosła jednak ilość szczepów bakterii odpornych na penicylinę i inne antybiotyki. Te lekoodporne szczepy wykształciły się przede wszystkim w Hiszpanii, Francji, krajach afrykańskich, Ameryce Łacińskiej, Korei i USA. Zapobieganie zakażeniom pneumokokowym przez stosowanie szczepionki może pomóc w ograniczeniu konieczności stosowania antybiotyków oraz redukcji szerzenia się szczepów antybiotykoodpornych pomiędzy dziećmi. Szczepionki te są szczególnie przydatne u niemowląt i małych dzieci, których układ odpornościowy dopiero się rozwija. Jedyna na świecie szczepionka przeciw pneumokokowi - szczepionka 7-walentna Prevenar (która zawiera siedem najbardziej zjadliwych serotypów bakterii) jest już stosowana we Francji, Holandii, Niemczech, Portugalii, Wielkiej Brytanii, Włoszech. W Stanach Zjednoczonych znalazła się na liście szczepień obowiązkowych. We wrześniu w wybranych miastach ruszą pierwsze w Polsce badania epidemiologiczne, których celem będzie określenie częstości występowania wywołanej przez tę bakterię inwazyjnej choroby pneumokokowej wśród dzieci poniżej pięciu lat. Badania mają wykazać także rozkład i częstotliwość występowania serotypów pneumokoka oraz ustalić jego odporność na stosowane w Polsce antybiotyki. Badanie to pomoże także w ustaleniu skuteczności szczepionki Prevenar." Miłego czytania i pozdrawiam Ania

Zakażenia wywoływane przez Chlamydia trachomatis

Pierwsze doniesienia o drobnoustrojach z rodzaju Chlamydia sięgają początku XX
wieku. Są to patogeny o cechach zbliżonych zarówno do wirusów, jak i bakterii
(3). Obecnie wyróżnia się 18 serotypów C. trachomatis:
· A, B, Ba, C - wywołujące jaglicę
· D-K - tzw. TRIC-agents (szczepy okulogenitalne), wywołujące m.in.
zakażenia okołoporodowe oraz infekcje w obrębie narządów miednicy małej
· L1-L3 - powodujące ziarniniaka wenerycznego oraz krwotoczne zapalenie
odbytnicy
· Da, Ia, I2a - odkryte w 1991 roku (3)
Spektrum chorób wywoływanych przez chlamydie jest szerokie (tab. 1). Do
zakażenia u dorosłych dochodzi drogą płciową, choć przeniesienie zapalenia
spojówek możliwe jest za pośrednictwem wody (baseny kąpielowe) (3).
Częste nosicielstwo drobnoustroju w populacji kobiet w wieku rozrodczym (2-47%)
sprzyja zakażeniu dziecka podczas ciąży lub porodu (4,5). U zakażonych dzieci
infekcja może przebiegać bezobjawowo lub manifestować się jako wtrętowe
zapalenie spojówek (20-50% przypadków) lub zapalenie płuc (10-20% infekcji) (3-
7). Zakażenia chlamydiami są szczególnie częste u noworodków z niską masą
urodzeniową, przedwcześnie urodzonych, z niedoborami immunologicznymi oraz
wadami wrodzonymi (7-9).
Uważa się, że 15-35% zapaleń płuc u dzieci poniżej 4 miesiąca życia
spowodowanych jest przez C. trachomatis (10). Charakterystycznymi cechami
infekcji chlamydialnej są:
· początek objawów chorobowych w 2-12 tygodniu życia, przebieg schorzenia
zwykle bezgorączkowy, przewlekły, objawem dominującym jest kaszel
· stopniowe pogarszanie się stanu dziecka i nasilanie się objawów
chorobowych, co doprowadza do rozpoznania choroby średnio w 6-8 tygodniu życia
· jednoczesne lub wcześniejsze występowanie zapalenia spojówek lub/i
zapalenia ucha, objawów nieżytowych ze strony górnych dróg oddechowych
(zapalenie krtani)
· w badaniu fizykalnym płuc stwierdzane są rzężenia różnokalibrowe, w 20%
przypadków świst wydechowy
· podwyższone poziomy IgG, IgA, IgM, eozynofilia we krwi obwodowej (70-
90% przypadków)
· w rtg klatki piersiowej - obustronne zmiany śródmiąższowe, symetryczne,
rozdęcie płuc, rzadko niedodma lub odczyny opłucnowe
· w badaniu gazometrycznym hipoksemia, normokapnia (4,6,11)
Średni czas trwania choroby wynosi 5-6 tygodni. Nie leczone niemowlęta mogą
przez wiele tygodni pozostawać nosicielami, nawet w okresie bezobjawowym
(4,10). Następstwem niewłaściwie leczonych zapaleń płuc mogą być przewlekłe
choroby układu oddechowego - dysplazja oskrzelowo-płucna, astma oskrzelowa
(12). Sporadycznie C. trachomatis jest przyczyną zapalenia płuc lub oskrzeli u
dorosłych (głównie immunoniekompetentnych), wtedy przebieg choroby jest
nietypowy (13).
Zakażenia wywoływane przez Chlamydia pneumoniae
Zakażenie szerzy się drogą kropelkową, głównie w tzw. zamkniętych populacjach:
internatach, szpitalach, szkołach (14-17). Predylekcję do zakażenia stwierdzono
u pacjentów immunoniekompetentnych (18). Przypuszcza się, że większość ludzi
przechodzi więcej niż jedną infekcję szczepem C. pneumoniae, i że do zarażenia
dochodzi poza domem. Przeciwciała wykrywane w surowicy krwi stwierdzane są
powszechnie u ludzi w klimacie umiarkowanym z wyjątkiem dzieci do 5 roku życia
(17,19-21).
C. pneumoniae jest głównie przyczyną infekcji dróg oddechowych. Szacuje się, że
10% przypadków zapaleń płuc, hospitalizowanych i leczonych ambulatoryjnie, jest
związanych z infekcją C. pneumoniae (17). Początek choroby jest wydłużony, w
80% przypadków dominują objawy ze strony górnych dróg oddechowych. Przebieg
choroby jest łagodniejszy u osób młodych, ostrzejszy u starszych i przewlekle
chorych, może być również bezobjawowy (16,21).
Rzadsze lokalizacje i postacie infekcji C. pneumoniae przedstawia tabela I.
Udowodniono, że C. pneumoniae jest jedynym niewirusowym wewnątrzkomórkowym
patogenem odpowiedzialnym za wywoływanie lub zaostrzanie objawów astmy
oskrzelowej (12). Drobnoustrój po wniknięciu do dróg oddechowych niszczy
nabłonek, co doprowadza do odsłonięcia podnabłonkowych zakończeń nerwowych i
ich uwrażliwienia na działanie alergenów, upośledza funkcję makrofagów,
zwiększa przepuszczalność komórek śródbłonka i produkcję mediatorów reakcji
zapalnej.
Patogen ten uważany jest za czynnik ryzyka wystąpienia choroby niedokrwiennej
oraz zawału mięśnia sercowego. U pacjentów z chorobą niedokrwienną serca
stwierdzano bowiem obecność przeciwciał antychlamydialnych w surowicy,
izolowano patogen z blaszek miażdżycowych, obserwowano poprawę u pacjentów z
zaostrzeniem leczonych makrolidami, a ponadto uzyskano pozytywne wynika badań
na modelu zwierzęcym (22-3).
Tabela 1. Postacie i powikłania chlamydiozy

Gatunek Wywoływane choroby

C. trachomatis - zapalenie spojówek, rogówki, jaglica, zapalenie gardła,
migdałków podniebiennych, krtani, tchawicy, oskrzeli, płuc, zapalenie ucha,
zapalenie wsierdzia, mięśnia sercowego, zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych,
zespół nagłego zgonu niemowląt (SIDS), zapalenie narządów moczowo-płciowych
u kobiet, zapalenie kosmówkowo-owodniowe, przedwczesne przerwanie pęcherza
owodniowego, zespół TINU, zespół Cogana, zespół Fitza-Hugh-Curtisa,
zapalenie narządów moczowo-płciowych u mężczyzn, zespół Reitera, zapalenie
węzłów chłonnych pachwinowych, dymienica, zapalenie odbytnicy,
okołowyrostkowe, okołowątrobowe, okołośledzionowe, okołookrężnicze zapalenie
jelit, zapalenie żołądka, zapalenie otrzewnej

C. pneumonice - zapalenie gardła, migdałków podniebiennych, krtani, oskrzeli,
płuc, zapalenie zatok, ucha środkowego, węzłów chłonnych śródpiersia, mózgu,
móżdżku, zapalenie tęczówki, zapalenie wątroby, zapalenie stawów, rumień
guzowaty, * zapalenie mięśnia sercowego, zapalenie wsierdzia, osierdzia,
sarkoidoza, astma okrzelowa, choroba niedokrwienna i zawał mięśnia sercowego,
pierwotne nadciśnienie tętnicze, wady zastawkowe aorty

C. psittaci - ornitoza

Źródło: http://www.esculap.pl/main/pub.html?pub=402

Jest to choroba, w której dochodzi do zatrzymania przechodzenia treści
pokarmowej przez jelitA. Stan ten może być wynikiem zamknięcia światła jelita
przez różnego rodzaju przeszkody (tak zwana niedrożność mechaniczna) lub
zahamowania prawidłowej czynności jelit zwanej perystaltyką (tak zwana
niedrożność porażenna). We wnętrzu jelita gromadzi się stopniowo coraz większa
ilość płynnej treści jelitowej i gazów, które nie mogą przechodzić dalej w
kierunku odbytu, co prowadzi do postępującego rozdęcia jelita powyżej
przeszkody (w niedrożności mechanicznej) lub na całej jego długości (w
niedrożności porażennej). Przedłużająca się niedrożność prowadzi do stopniowego
uszkodzenia ściany jelita, która traci zdolność do prawidłowego wchłaniania
składników pokarmowych i staje się przepuszczalna dla znajdujących się wewnątrz
jelita bakterii. Ostatecznie dochodzić może nawet do martwicy ściany jelita i
jej przedziurawienia z wydostaniem się zawartości jelita do wnętrza jamy
brzusznej.
W zależności od lokalizacji przeszkody w niedrożności mechanicznej wyróżnia się
tak zwaną niedrożność wysoką, w której dochodzi do zatkania światła jelita
cienkiego (lub bardzo rzadko żołądka lub dwunastnicy), oraz niedrożność niską,
gdy zamknięte jest jelito grube. Niezależnie od przyczyny niedrożność przewodu
pokarmowego jest poważną chorobą, która nieleczona lub leczona zbyt późno,
prowadzić może do odwodnienia, wstrząsu, utraty białka i elektrolitów,
niewydolności krążenia, ostrej niewydolności nerek, przedostania się bakterii
ze światła jelita do krwioobiegu (posocznica) i ostatecznie do śmierci
pacjenta.

OBJAWY:

Ból brzucha występuje praktycznie w każdej postaci niedrożności jelit. Zwykle w
ciągu pierwszych kilkunastu godzin trwania choroby jest trudny do
jednoznacznego umiejscowienia i ma charakter przerywany (kolkowy), kiedy to
dolegliwości stopniowo narastają w ciągu kilku minut, aby po osiągnięciu
maksymalnego nasilenia ustąpić prawie całkowicie, aż do następnego ataku. Po
tym okresie ból staje się stały, zwykle obejmuje całą jamę brzuszną, a w miarę
rozwoju niedrożności i wystąpienia zapalenia otrzewnej dołącza się do niego
charakterystyczne napięcie brzucha (brzuch deskowaty).
W przypadku niedrożności powstałej w wyniku skręcenia jelita ból od początku ma
charakter stały i jest bardzo silny.

Wymioty pojawiają się zwykle po bólach brzucha, są wynikiem cofania się
zalegającej w jelicie treści pokarmowej w kierunku żołądka i mają różny
charakter w zależności od typu niedrożności. W przypadku przeszkody
zlokalizowanej w górnej części jelita cienkiego pojawiają się one już w ciągu
kilku pierwszych godzin trwania choroby i są bardzo obfite. Jeżeli zamknięty
jest dolny odcinek jelita cienkiego, wymioty występują później, zwykle dopiero
po kilkunastu godzinach od początku choroby i mają mniejsze nasilenie. Pomiędzy
końcowym odcinkiem jelita cienkiego i początkową częścią jelita grubego
znajduje się rodzaj szczególnej zastawki (zwanej zastawką Bauhina), która
przepuszcza treść pokarmową tylko w jedną stronę i zatrzymuje jej zwrotny
pasaż. W związku z tym w niskiej niedrożności, gdy zatkane jest światło jelita
grubego, treść pokarmowa w nim zawarta nie może cofać się do jelita cienkiego i
żołądka i w tej postaci wymioty zwykle nie występują. Pojawiają się one dopiero
w bardzo zaawansowanych stadiach niedrożności mechanicznej jelita grubego, gdy
rozwija się zapalenie otrzewnej i towarzysząca mu niedrożność porażenna jelita
cienkiego.

Wzdęcie brzucha jest wynikiem gromadzenia we wnętrzu jelit dużej ilości płynnej
treści jelitowej i gazów, które nie mogą przechodzić dalej w kierunku odbytu.
Jest to objaw charakterystyczny dla każdej postaci niedrożności przewodu
pokarmowego. W niedrożności jelita cienkiego obejmuje ono górną i środkową
część brzucha i szybko narasta, ale ponieważ towarzyszą mu wymioty prowadzące
do częściowego opróżnienia jelita, zwykle nie osiąga ono dużych rozmiarów. W
niedrożności jelita grubego wzdęcie obejmuje górną oraz boczne części brzucha i
osiąga, w przypadku długo nieleczonej choroby, bardzo znaczne rozmiary. W
niedrożności porażennej wzdęty jest zwykle cały brzuch. Dla wzdęcia brzucha w
niedrożności jelit charakterystyczny jest głuchy, tak zwany bębenkowy odgłos
powstający przy opukiwaniu palcem rozdętego brzucha. Niekiedy, u osób bardzo
szczupłych, rozdęte gazem pętle jelita widoczne są przez skórę.

Zatrzymanie (brak) gazów i stolca, choć wymieniane wśród charakterystycznych
objawów niedrożności jelit, nie zawsze jest stwierdzane. W przypadku przeszkody
zlokalizowanej w końcowym odcinku jelita grubego zatrzymanie gazów i stolca
pojawia się stosunkowo wcześnie. Jeżeli jednak zamknięta jest początkowa część
jelita grubego lub jelito cienkie, zawartość jelita poniżej przeszkody może być
wydalana pod postacią gazów i stolca jeszcze przez wiele godzin. Tak więc
oddawanie przez chorego gazów lub stolca nie wyklucza niedrożności jelit.

Wyżej wymienionym objawom towarzyszy zwykle brak apetytu i narastające
osłabienie chorego
Spadek ciśnienia tętniczego krwi jest wynikiem przedostawania się dużych ilości
płynów do światła jelit, skąd nie mogą być one z powrotem wchłaniane.
Narastające odwodnienie może prowadzić do niewydolności krążenia, wstrząsu, a
nawet do ostrej niewydolności nerek z zatrzymaniem moczu
Przyspieszone tętno może być wynikiem silnych dolegliwości bólowych lub wyrazem
mobilizacji całego organizmu przy spadku ciśnienia krwi
Gorączka pojawia się w późnym okresie choroby i świadczy o przedostawaniu się
bakterii ze światła jelita do krwioobiegu
W końcowym okresie nieleczonej niedrożności przewodu pokarmowego dochodzi do
ciężkich zaburzeń elektrolitowych, kwasicy, skrajnego odwodnienia i
wyniszczenia chorego, pojawiają się zaburzenia świadomości prowadzące w krótkim
czasie do śmierci pacjenta