Spróbuj jeszcze kremu Bepanthen Plus. Jego substancją czynną jest dekspantenol,
który po wchłonięciu przez skórę przekształca się do kwasu pantotenowego, który
jest składnikiem koenzymu A i odgrywa ważną rolę w metabolizmie każdej komórki.
Kwas pantotenowy bierze udział w budowie naskórka skóry i śluzówki.
W procesie gojenia ran pobudza mitozę i utwardzanie włókien kolegenu. Obok
pantenolu Bepanthen Plus zawiera chlorhexidynę, która jest środkiem odkażającym
wykazującym działanie bakteriobójcze przeciw bakteriom Gram-dodatnim (również
na Staphylococcus aureus), które często mogą być przyczyną zakażeń skóry.
Wykazuje mniejszą aktywność przeciw bakteriom Gram-ujemnym. Nie wykazuje
działania przeciwwirusowego i przeciwgrzybiczego.
Wskazania do stosowania: profilaktycznego przed zakażeniem ran takich jak
otarcia, skaleczenia, pęknięcia, rozpadliny, oparzenia i podrażnienia skóry.
Uszkodzenia i rany skóry po małych zabiegach operacyjnych.
Bepanthen Plus nie powinien być używany z innymi środkami antyseptycznymi.
Kopsztuje około 15 złotych, ale naprawdę warto!
Pozdrawiam gorąco, Agnieszka

· 

na opakowianiu jest napisane ze jest to podloze transportowo-wzrostowe do
diagnostyki mikrobiologicznej moczu metoda zanurzeniowa.
jest rowniez napisane ze sluzy do oznaczenia ogolnej liczby bakterii w moczu
oraz do wstepnego roznicowania baketrii gram ujemnych (nie ma nic nt. gram
dodatnich)
w sumie pare razy juz mnie kusilo zeby zamiast wozic to do laboratorium, to
postawic na kaloryferze i zobaczyc czy cos sie wyhoduje. czytalam, ze jakas
babka wlasnie w ten sposob bardzo wstepnie weryfikowala czy dziecku cos dolega
czy nie (np. goraczka w nocy, pobierala mocz i do rana wiedziala czy cos sie
wyhodowalo)
jakos nigdy sie nie odwazylam zeby to sprawdzic na wlasna reke

chlamydia - nie taka znowu straszna...
witam,
kilka miesięcy temu weszłam na Wasze forum w poszukiwaniu informacji
o problemach układu moczowego u dzieci. Moja 8-miesięczna wtedy
córka miała stale kiepskie wyniki badań moczu, podwyższone
leukocyty, nabłonki płaskie i bakterie. Posiewy jednak zawsze były w
porządku. Lekarz zalecił badanie pod kątem chlamydii i jak się
okazało słusznie. Nie wiemy do dziś skąd się wzięła - obydwoje z
mężem mieliśmy ujemne wyniki, nikt inny nie opiekował się córką.
W poszukiwaniu informacji w internecie natknęłam się na straszne
rzeczy - jakoby chlamydia była chorobą dzieci molestowanych, z
rodzin patologicznych. Informacji generalnie bardzo mało.
Przepłakałam tydzień czytając o strasznych skutkach terapii
antybiotykowej (łącznie z wypadaniem zębów).
Córka faktycznie przez 2 tyg brała antybiotyk - nic strasznego nie
nastąpiło. Zęby ma wszystkie, terapię przeszła bez najmniejszego
skutku ubocznego. Dzisiaj (po 3 mies od leczenia) odebrałam ujemny
wynik, ani śladu chlamydii. Mocz też badamy przynajmniej raz w
miesiącu i wszystko gra.
Może mój post jest nie bardzo na temat, ale pamiętam jak wtedy
rozpaczliwie szukałam jakichkolwiek informacji o chlamydii i jak
bardzo potrzebowałam pomocy kiedy nie wiadomo było co dziecku jest,
skąd złe wyniki moczu. Może nasza "historia" komuś pomoże, jeżeli
nie - pewnie nie zaszkodzi.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie i życzę wszystkiego dobrego.

HIB, to skrót od Haemophilus influenzae, typ B. jest to bakteria, pałeczka Gram
ujemna, nie paciorkowiec. Ogólnie w populacji nie jest najczęstszą przyczyną
chorób układu oddeechowego, ale może być przyczyną ciężkich schorzeń u osób z
osłabioną odpornością, starszych i- dzieci poniżej 4 r.ż. Może powodować
zarówno zapalenie dróg oddechowych, ucha, zatok, jak i mózgu, stawów, tkanki
łącznej,a u dorosłych- dróg moczowych, serca i in. Może także być przyczyna
posocznicy, sepsy.
Pozdrawiamy

· 

Pani Doktor - ujemny czy dodatni
Droga Pani Doktor znowu watek 5365 - przepraszam, ze poraz kolejny zwracam
sie z ta sprawa, ale powiem szczerze, ze juz "zglupialam". Moj wynik z szyjki
macicy tak jak to wczesniej pisalam to:
Organisms STAPH. KOAGULAZO-UJEMNY MS (Wzrost drobnoustrojów po 48 h).
Czy jest to wiec ujemny gronkowiec czy dodatni? A Pani Doktor mi odpisala w
watku 5365:
"O ile panmiętam wyhodowano paciorkowca- doxycyclina swoim spectrum nie
obejmuje bakterii gram dodatnich".
Nie wiem wiec czy ta odpowiedz dotyczaca doxyciliny ma dalej taka pozostac?
Jesli nie jest to aktualne, bo jest to jednak gronkowiec ujemny to jeszcze
raz prosze o te rade z poprzedniego mojego listu – watek 5365:
"Pani Doktor bardzo dziekuje za odpowiedz. Prosze jednak o rade. W
miedzyczasie po Pani pierwszym liście zdecydowalam sie na lekarza, ktory mi
kazal to wyleczyc a nie tego, ktory powiedzial, ze leczyc nie trzeba i
spokojnie zachodzic w ciaze.
Wykupilam nawet te doxyciline i nystatyna (doustnie) dla siebie i meza. Pani
Doktor a co z amoksilavem, o ktorym Pani pisze. Czy mam isc do lekarza i
prosic aby mi przepisal ten amiksilav czy tez poprzestac na doxycilinie. Juz
nic nie wiem. A chce sie naprawde skutecznie pozbyc tego swinstwa. Co robic?
Wpadam powoli w paranoje. co robić potem aby sie uchronic przed takimi
zakazeniami."

Jezeli jest gronkowiec ujemny to czy dalej wazne sa Pani slowa z watku
5184: „ w razie wcześniejszego odpływania płynu owodniowego wskazane
profilaktyczne podanie antybiotyku przed porodem.” Nawet jesli przyjme
wszystkie te leki przed zajsciem w ciaze?

Ja naprawde nie wiem co robic?

Z formalnego punktu widzenia chlamydie nie są bakteriami, a rodzajem pasozytów
wewnatrzkomórkowych, spokrewnionych z bakteriami gram-ujemnymi. Jeden z ich
rodzajów - Chlamydia trachomatis, może powodowac zapalenia narządów płciowych.
U mężczyzn poowduje zapalenia cewki moczowej lub (rzadziej) najadrza. U kobiet
powoduje zapalenia cewki moczowej, szyjki macicy, jajowodów itd. Zakażenia moga
powodowac obniżenie płodności zarówno żeńskiej jak i męskiej.

Propolis Forte
Czy Ktoś z Was próbował?
Działanie:
Propolis wykazuje szerokie spektrum działania przeciwdrobnoustrojowego,
działa przeciwzapalnie, zapobiega rozprzestrzenianiu się zakażeń ropnych
wywołanych przez infekcje bakteryjne. Grzyby drożdżoidalne (Candida albicans)
oraz w mniejszym stopniu na drobnoustroje Gram-ujemne.
Co Wy na to?

Nie mówi się cholera
tylko

Ostra i zaraźliwa choroba zakaźna przewodu pokarmowego, której przyczyną jest
spożycie pokarmu lub wody skażonej gram-ujemną bakterią - przecinkowcem cholery
(Vibrio cholerae).

P.S. Można też zastąpić przez dżumę, kiłę, dyzenterię, ciężką grypę (zwłaszcza
tą ostatnio modną), SARS, gruźlicę, ospę, odrę, wisłę, wartę, będziem polakami...

Co do badania kału oczywiście jak najbardziej jest to rozsądne. Dobrze jest
wykonać badanie parazytologiczne na pasożyty przewodu pokarmowego. Te badania
powinien wykonać wydaje mi się, że każde laboratorium badaniami odchodów się
zajmujące. Podejrzewam również, że większość lekarzy zajmujących się gadami
moga je zrobić na miejscu.
Co do salmonelli to zupełnie inna sprawa - dużo trudniejsza. Jest to bowiem
bakteria gram ujemna, która na takim badaniu nie wyjdzie. Jest ona trudna do
diagnozy. Wchodzi ona u wielu gatunków gadów w skłąda naturalnej flory
jelitowej czyniąc je bezobjawowymi nosicielami. Do choroby dochodzi w momencie
obniżenia odporności (np: jakiejś chorobie, w wyniku jakiegoś stresu). Dopiero
wówczas salmonella ta staje się patogenna. Niestety więc jedyną możliwością
uchronienia się jest utrzymywanie właściwej higieny i zwierzają w dobrym
stanie. Nie leczymy zwierzaków do czasu kiedy nie wsytąpia objawy kliniczne.
Poprostu leczenie nie dajwe wówczas żadnych rezultatów i nie doprowadza do
wyeliminowania zarazków.(salmonella jest nietypową bakteria bo oprócz przewodu
pokarmowego bytuje w całym organizmie.
Jeśli wiec zauważysz, że z Twoim legawem dzieje sie coś nie tak tzn: będzie
miał zaburzenia trawienia jego kał będzie o zabarwieniu krwistym czy też
zielonkawym - nie od jedzenia, nagle stanie się osłabiony (posocznica), będzie
ciężko oddychał, prychał (zap. płuc) itp Szybko do lekarza weterynarii.
Pozdrawiam - ava

Ja przy pomocy mojego lekarza rodzinnego napisałem fax do Fry'a ale niestety nie
odpisał. Podejrzewam, że Fry jest w trakcie prac nad tym wszystkim i nie bardzo
chce udzielać informacji póki sprawy się nie wyjaśnią.
No ale generalnie na jakąś krótką odpowiedź to mógł się szarpnąć.

Z tego co wiem obecnie to mamy do czynienia z:
A. Gram-ujemną bakterią (oportunistyczna, prawdopodobnie nie odkleszcza),
niestety nadal nie wiadomo co to jest za bakteria.
B. Pierwotniakiem (DNA podobne do Toxoplazmozy)

LymeMD pisze, że ta gram-ujemna bakteria oraz pierwotniak znajdowana jest
najczęściej u tych najbardziej chorych, którzy mają bardzo słabą odpowiedź na
leczenie, pomimo długotrwałych antybiotykoterapii.

kochane dziewczyny, dzięki wielkie za słowa otuchy! ))
cały czas wsłuchuję się w swój organizm, szukam jakichś znaków, że wzystko jest
w porządku... prawdę mówiąc jestem kłębkiem nerwów, bo nie dość, że ciąża z
gruntu jest ciążą ryzyka (pierwsza trudna, skurcze od 3 miesiąca, druga
stracona w 7 tygodniu), to jeszcze dzisiaj odebrałam wyniki posiewu z szyjki
macicy i cytologię - no więc mam liczne bakterie, które nazywają się pałeczka
gram ujemna, a na cytologii pani napisała, że grupa II (zawsze tak miałam), ale
obok z wykrzyknikami, że należy przeprowadzić leczenie przeciwzapalne i
powtórzyć badanie za 4 miesiące, a potem to już nie mogę rozczytać, jakieś
litery i cyfry... więc wcale się nie uspokoiłam, ledwo do wyleczyłam
paciorkowca, a tu znowu jakieś świństwo! mój dzień to istna huśtawka nastrojów,
od wiary, że będzie wszystko ok, do niezłomnego przekonania, że pewnie i tym
razem się nie uda, ryczę średnio dwa razy na dobę a wizytę mam dopiero w
środę - jeszcze 5 dni!

dobrze, że chociaż te objawy wcale nie muszą koniecznie wystąpić jeszcze raz
dzięki!

Dzięki za odpowiedź! Wiesz co, ja miałam na tym posiewie robione badanie w
kierunku bakterial vaginosis i wyszło ujemne.Więc myślę że miałam dobrze
zrobiony posiew. Tylko wiesz u mnie pęcherzyki rosną po menopurze, pękaja po
pregnylu, jajowody mam drożne. Może mój M ma jakieś bakterie, które utrudniaja
zaplodnienie. Juz sama nie wiem co mam myśleć. Nasienie miał badane i wyszło
dobre, więc co jest grane????

bakterie, stan zapalny a wczesna ciąża
dzisiaj odebrałam wyniki posiewu i antybiogram oraz cytologię - wyhodowano mi
pałeczkę gram ujemną w dużych ilościach (Escherichia Coli???), a cytologia
grupa II, ale obok uwagi, że należy wyleczyć stan zapalny, powtórzyć badanie
za 4 miesiące, a potem jakieś nieczytelne symbole - RS 204, Eumamla??? nie
potrafię odszyfrować :(

czy któraś z Was leczyła bakterie we wczesnej ciąży? (ja jestem w 5 tygodniu)
no i stany zapalne, bliżej nie określone?...

napiszcie coś kochane, bo jestem kłębkiem nerwów, oczyma duszy widzę te
bakterzyska dobierające się do mojego Maluszka :((( a już raz poroniłam, w
lutym tego roku, więc same rozumiecie... wizytę mam dopiero w środę 10
sierpnia, chyba osiwieję do tego czasu!

Okazało się, że moja pałeczka gram ujemna to nie jest Escherichia Coli, to
pałeczka jakiejś innej bakterii, która na szczęście jest wrażliwa na wiele
antybiotyków, w tym takich, które są absolutnie bezpieczne nawet we wczesnej
ciąży. Tak więc biorę Augmentin doustnie przez 7 dni dwa razy dziennie, potem
leki antygrzybiczne i miejmy nadzieję, że maleństwu to nie zaszkodzi... Na
razie nawet nie wiem, czy jest zarodek, usg mam za 1,5 tyg., w 6t5d ciąży.

Badanie bakteriologiczne
Bardzo proszę o pomoc w interpretacji wyniku badania moczu :
" Czynnik hamujący wzrost bakterii: gram + brak, gram - obecny ilość bakterii
10'2 w 1 ml moczu - wynik ujemny."
To jest wynik badnia mojej córki . Bardzo proszę napiszcie bo nie wiem są te
bakterie czy ich nie ma?

Czynnik hamujący wzrost bakteri to tzw. test Goulda, oznacza obecność
antybiotyku w moczu, w tym wypadku antybiotyku działającego na bakterie gram +.
Wynik moczu jest ujemny, 10'2 to znikoma ilość bakterii -albo tylko tych ze
skóry - zanieczyszczenie podczas pobierania, albo zastały zahamowane przez
(właściwie dobrany) antybiotyk, który córka bierze. Z tego powodu nie powinno
robić się posiewu podczas przyjmowania antybiotyków.

to z wikipedi

Helicobacter pylori (w skrócie Hp, dawna nazwa Campylobacter pylori) –
gram-ujemna bakteria o helikalnym kształcie, zaliczana do pałeczek. Światowa
Organizacja Zdrowia szacuje, że zainfekowanych tą bakterią jest ok. 70% ludzi w
krajach rozwijających się i ok. 30% w krajach rozwiniętych[1]. Jej obecność
zwiększa ryzyko wystąpienia takich schorzeń jak zapalenie żołądka typu B (mogące
prowadzić do powstania nowotworu) i wrzody trawienne. Obecnie wiadomo, że H.
pylori odpowiada w przybliżeniu za 80% przypadków choroby wrzodowej żołądka i
90% przypadków choroby wrzodowej dwunastnicy. Jednakże u większości zakażonych
osób choroba nie rozwija się; wysunięto wiele hipotez wyjaśniających ten fakt,
ale żadna z nich nie uzyskała powszechnej aprobaty. Uważa się, że helikalny
kształt bakterii (od którego wzięła się nazwa rodzaju) ma jej ułatwiać ruch w
warstwie śluzu.

tym zarażeni są prawie wszyscy, ale większość nie ma objawów. Podobno bardzo
łatwo sie nią zarazić, dlatego jest taka powszechna.

a badanie polega na pobraniu kwi, ale jest pełnopłatne

zuza- dziekuje za link- zarejestrowałam sie i przeczytalam wszystko, przyznam,
ze artukuł duzo mi rozjasnił. ale niepokoja mnie 2 fragmenty:
"Pałeczki E. coli choć są najczęściej izolowanymi bakteriami Gram-ujemnymi, w
przypadku zapaleń toczących się w miednicy mniejszej odpowiadają tylko za 10 do
20 proc. infekcji tych narządów" i
"Leczenie autoszczepionką było skuteczne w 81,8 proc. przypadków, a terapia
preparatem Uro-Vaxom w 63,2 proc. przypadków."
i uwazam, ze jednak uro-vakom nie jest dla mnie- duuzo mniej skuteczny od tej
autoszczepionki, poza tym w posiewie wychodowano u mnie candide.
Dodam, ze jestem bardzo odporna, nigdy nie choruje- katar raz w roku w lecie,
nie jadam antybiotyków mysle, ze dla mnie gino powinien byl przepisac jednak
typowa szczepionke na gzryby. ale zdecydowałam sie to coś łykać, zobaczymy-
moze pomoze, skoro zwrócić nie mogę.

Medycyna
Haemophilus

Haemophilus, rodzaj pałeczek Gram-ujemnych (Grama metoda) zaliczany do rodziny
Brucellaceae (Bakterie). Najważniejsze w medycynie gatunki to: pałeczka grypy i
pałeczka wrzodu miękkiego. Pierwszy niesłusznie uważany był za czynnik
etiologiczny w grypie, drugi wywołuje chorobę weneryczną - wrzód miękki.

Pałeczka grypy powoduje nieżyty dróg oddechowych, zapalenie ropne opon mózgowo-
rdzeniowych, zatok obocznych nosa, ucha środkowego, stawów, a nawet posocznicę.

> Na pewno o to chodzi... Ta bakteria zawsze jest w naszych jelitach i z reguly
> zyje z nami w symbiozie...

Zgadza sie. Bez niej umieramy. Ale jest kilka podtypow, ktore potrafia
przyprawic o ciezka chorobe.

> Jest blisko spokrewniona z salmonella...

No, bez przesady, pokrewienstwo nie siega wiele dalej niz to, ze obie sa Gram-
ujemnymi paleczkami jelitowymi.

Powtórzyć testy, tym razem robiąc western bloty. Elisa daje fałszywie pozytywne
wyniki przy całej gamie różnych innych chorób, m.in. przy półpaścu - tak a propo bólu
korzonków jako jedynego objawu. Jeśli to borelioza, powinno wyjść kilka antygenów, jak
inne schorzenie - jeden konkretny niespecyficzny, dający bardzo silny wynik. W tym
pierwszym wypadku pozostanie sprawdzić, czy masz ten sam antygen który pojawia
się przy innym schorzeniu dającym identyczne objawy (i znowu pewnie kłania się
półpasiec).

Jeśli zdecydujesz się na leczenie nie mając potwierdzonej boreliozy, obserwuj uważnie
czy nie będzie reakcji herxheimera. Jak wystąpi - to znaczy, że masz jakąś bakterię
gram-ujemną reagującą na antybiotyki, wtedy mniejsza z tym czy to borelioza czy
nie.

A na co zwrócić uwagę przy pierwszej wizycie u lekarza? Spytaj go, jakie antygeny
specyficzne potrafią zmylić test elisa reakcjami krzyżowymi (trochę nie po polskiemu
zdanie). Jak rozdziawi szeroko gębę, to chyba możesz poszukać innego lekarza... Jak
będzie wiedział o co chodzi, znaczy że trafiłeś na fachowca.

Litości, trzeba być (parę wyzwisk) żeby 2 lata leczyć się bezskutecznie. I mieć lekarza
naciągacza. Jest borelioza - jest bardzo silny herx, po którym występuje
seropozytywność IgM. Nie ma herksa - nie leczymy dalej, jest herx - sprawdzamy IgM
dla wszystkich bakterii gram-ujemnych wywołujących przewlekłe infekcje. Lista na
www.borelioza.vegie.pl albo u dobrego lekarza.

Dlaczego wszystkich? Bo KAŻDA z nich powoduje takie same objawy. "Objawy
boreliozy" to tak naprawdę objawy zatrucia organizmu endotoksyną, która jest
identyczna dla wszystkich niemal patologicznych bakterii gram(-). Tak samo herx jest
efektem uwalniania endotoksyny i wystąpi przy masowym zabiciu KAŻDEJ tego typu
bakterii.

Cholera, miałem nie pisać - ale jak widzę takie błędy mogące kosztować życie czy
zdrowie nie mogę się po prostu powstrzymać.

wyniki moczu - proszę zajrzeć..
Jestem bardzo przestraszona, bo odebrałam dzisiaj wyniki moczu i są
następujące: mocz klarowny, ph-6, w sumie w badaniu wszystko gra, białko neg,
erytrocyty neg, leukocyty neg..... ale w osadzie koniec świata....
bakterie-liczne
erytrocyty - św. i wył. 3-5 wpw
nieliczne moczany bezpost.
za to leukocyty - 0-2 wpw.
Co to znaczy? Te erytrocyty, bakterie! Nigdy nie mieliśmy ich w moczu, a
robimy badanie dosyć często.
Dodam, że 6 dni wcześniej robiliśmy posiew - jałowy, CRP z krwi - ujemne. Czy
w tym czasie rozwinął się ZUM? Co robić? Od razu do lekarza, czy powtarzać?
Jestem załamana

Odebrałam wyniki posiemu.Proszę pomozcie z interpr
Witam. Nie pisalam tutaj wczesniej, chociaz czytalam. Mialam nadzieję, ze
jednak jakos na czytaniu się skonczy i w naszym przypadku...zresztą same wiecie.
Bardzo proszę Was o pomoc. Wy jestescie barzdiej zaznajomione z tematem.
Odebralam dzsiaj wyniki syna. Sa nastepujace:

Wychodowano bakt. Ecoli Szczep wytwarzabetalaktazme o rozszerzonym zakresie
dzialania opornosc na antybiotyk betalaktamowe z wyjatkiem karbapenemow. Test
na obecnosc czynnika hamujacego wzrost bakterii Gram+i Gram- ujemny.
W przypadku badania ilosciowego, liczba komorek bakteryjnych w 1ml wynosi 100 000
Grzybow drozdzopodobnych nie wyhodowano.

Co o tym myslicie?

crp
pani doktor,

mó 7 tyg synek mial zrobione morfolo krwii i crp profilaktycznie
przed szczepieniem i crp wyszlo 13,7. Lekarz dał skierowanie do
szpitala ja jednak skonsultowałam się z innym pediatrą który
stwierdził zapalenie gardła i przepisal calcum syrop, cebion,
pedzlowanie wodna gencjana, zlecił tez badanie moczu, w którym
stwierdzono pojedyncze bakterie i leukocyty 4-6,kazał tez powtórzyć
crp i po 3 dniach wyszło 1! bardzo sie ucieszylam ale dzisiaj
dostałam wjeszcze wynik posiewu z którego wynika że jest 10 000
pałeczek gram ujemnych w mililitrze - moje pytanie do pani - czy
uważa Pani że to może być zapalenie układu moczowego? jesli wyszedł
taki posiew to dlaczego wartosc crp spadła?
z góry dziekuje za odp

Dla tych co piją alkohol w czasie kuracji
Jednym z lekceważonych, choć istotnych efektów konsumpcji alkoholu jest krótkotrwałe upośledzenie odporności. O zjawisku tym wiadomo od dawna, lecz winą za nie obarczano głównie ogólne obciążenie organizmu toksyną. Okazuje się jednak, że mechanizm ten jest znacznie bardziej ukierunkowany i wiąże się z zablokowaniem aktywności jednego z białek kluczowych dla szybkiej reakcji na infekcje.

Już wcześniejsze eksperymenty, prowadzone głównie na myszach, potwierdziły negatywny wpływ konsumpcji uderzeniowych dawek alkoholu na produkcję substancji prozapalnych. Dopiero teraz, dzięki zespołowi Stephena Pruetta z Mississippi State University, udało się zidentyfikować dokładną przyczynę tego zjawiska - upośledzenie funkcji białka zwanego TLR4.

Badana proteina jest jednym z podstawowych receptorów dla lipopolisacharydu (LPS) - składnika ścian bakterii Gram-ujemnych. W prawidłowo funkcjonującym systemie odpornościowym przekazuje ona informację o obecności LPS w organizmie do innych komórek odpornościowych, czego efektem jest uruchomienie stanu zapalnego i reakcji przeciwko obcemu obiektowi. Jak ustalono, podanie etanolu blokuje szlak sygnałowy związany z TLR4 i uniemożliwia aktywację mechanizmów obrony przed zakażeniem.

Co ważne, zaobserwowane zjawisko utrzymuje się nawet po usunięciu alkoholu z organizmu. Okres obniżenia odporności trwa bowiem aż do 24 godzin, a więc dłużej, niż sama obecność etanolu w ustroju. Dlaczego tak się dzieje, nie ustalono.

Autor: Wojciech Grzeszkowiak

Źródło: PhysOrg

Więc z tego co udało mi się zrozumieć artykuł dotyczy głównie nieświeżego
oddechu (halitosis).
Biały nalot na języku może być, wg. autorów, siedliskiem bakterii gram-ujemnych,
które powodują halitosis. W artykule pojawia się też stwierdzenie, że nalot
(taki jak na zdjąciach) jest wynikim działania bakterii. Oczywiście halitosis
może istnieć bez nalotu, jak i nalot nie oznacza od razu nieświeżego oddechu.
Język jest głównym rezerwuarem bakterii w jamie ustnej. Około 60%
mikroorganizmów z całej jamy ustnej bytuje na języku.
Osoby cierpiące na halitosis prezentują akumulację bakterii znacznie większą jak
u osób bez nieświeżego oddechu. Nalot na języku składa się z: bakterii elementów
krwi i śliny, szczątek żywności, komórek. Głównymi bakteriami w nalocie są:
Treponema denticola, Pyrphyromonas gingivalis, Tannarella forsythensis.
Do usuwania nalotu stosuje się profesjonalne czyszczenie u stomatologa, a
następnie chlorheksedynę.
W artykule reklamowane są też środki bakteriobójcze o nazwie Candida- jednak nie
mają one nic wspólnego z Candidą albicans ani grzybami, tylko 'Candida" oznacza tu
"biały", "białawy", "białość" lub coś w tym stylu.

Poradnik człowieka chorego:
1) Przed użyciem przeczytaj ulotkę bądź skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą, gdyż każdy lek niewłaściwie stosowany zagraża Twemu życiu lub zdrowiu.
2) Jeżeli coś Cię boli- weź tabletkę.
3) Jeżeli czujesz się niewyraźnie- weź tabletkę.
4) Jeżeli jesteś przemęczony- weź tabletkę.
5) Nie przyjmuj witamin, jedząc owoce czy warzywa. Weź tabletkę.
6) Jeżeli od nadmiaru jedzenia i tabletek wysiądzie Ci wątroba- nie odstawiaj tabletek ani nie przechodź na dietę- weź tabletkę "na wątrobę".
7) Jeżeli masz "problemy trawienne" nie zmieniaj diety- weź tabletkę. Ewentualnie możesz wypić jogurt z nieżywymi kulturami bakterii. "Nieżywymi"- bo i tak te wszystkie tabletki wytrują te bakterie.
8) Jeżeli masz nadwagę- nie ćwicz ani nie ograniczaj jedzenia- weź tabletkę, a będziesz mógł wkrótce czuć się dobrze i nosić: "krytkie spydniczki".
9) Jeżeli uszkodzisz sobie jakiś mięsień, pod żadnym pozorem nie idź do lekarza- użyj maści (chyba, że znajdziesz odpowiednią tabletkę).
10) Jeżeli ktoś z rodziny Ci zachoruje, nie mów: "jesteś przeziębiona", "masz rzeżączkę", tylko objaśnij z troską w głosie: "w twoim organizmie rozwija się stan zapalny", "twój organizm zaatakowała bakteria Gram-ujemna"

Witam
Neowaskularyzacja- czyli wzrost naczyń krwionośnuch w strukturę
rogówki związany jest z niedotlenieniem tej struktury. Pojaiwa się
reakcja obronna organizmu na brak tlenu. Naczynia wzrastają poto
aby odżywiać rogówkę.

Poza tym moze pojawić się tzw. ostr czerwone oko wywołane spaniem w
soczekach, nie przeznaczonych do tego. Jest związane z bakteriami
gram ujemnymi i środowiskiem beztlenowym

Pozdrawiam

kurcze, Olu, ja nie wiedziałam, że to się różnicuje (tzn., że po CRP
wiadomo czy wirus czy bakteria)...

z Wikipedii: "Podwyższone stężenie CRP we krwi występuje w stanach
zapalnych, wykazując dużą dynamikę zmian stężenia. Może zwiększać się
także w przebiegu urazów, zawału serca, chorób nowotworowych. Na CRP
mają także wpływ choroby przewlekłe, masa ciała, wiek, rasa, palenie
tytoniu i stosowane leki. Stężenie CRP we krwi zdrowego człowieka
zwykle nie przekracza 5 mg/l (najczęściej 0,1-3,0 mg/l), ale w ciągu
24-48 godzin może zwiększyć się nawet 1000-krotnie. Uznaje się, że
stężenie powyżej 10 mg/l mocno przemawia za obecnością stanu
zapalnego o różnej etiologii. U osób z chorobami nowotworowymi
stężenie CRP może osiągać wartości trójcyfrowe, ale największe
wartości obserwuje się w zakażeniach bakteriami Gram-ujemnymi, po
dużych urazach lub operacjach (ponad 500 mg/l)."

z tego wynika, że przy bakteriach jest b.duże...

a ile ma synek?

Furagin masz jako lek podtrzymujacy po zapaleniu ukladu moczowego?

Jesli tak to mozesz chwilowo odstawic.

Bo:
"Antybiotyk makrolidowy nowej generacji. Wywiera silne działanie
bakteriostatyczne wobec bakterii Gram-dodatnich (Staphylococcus spp.,
Streptococcus spp., Listeria monocytogenes), bakterii Gram-ujemnych (m.in.
Haemophilus influenzae, Moraxella catarrhalis, Helicobacter pylori, Neisseria
gonorrhoeae), bakterii atypowych (Legionella pneumophila, Mycoplasma pneumoniae,
Chlamydia pneumoniae) oraz mikobakterii (Mycobacterium avium-intracellulare, M.
kansasii, M. chelonae, M. fortuitum, M. leprae). Nie działa na
Enterobacteriaceae i Pseudomonas aeruginosa."

Czyli wiekszosc bakterii wywolujacych zum padnie ;)

To moje zdanie.
Ale upewnij sie u lekarza, mozesz powiedziec, ze slyszalas to, co Ci napisalam

fałszywy wynik
Witam. Byłem tu kilka tygodni wcześniej informując, że miałem wynik PCR'a
dodatni, w wątku o "PCR z Poznania" pisałem o możliwości wyniku fałszywie
pozytywnego PCR'a:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=54301206&a=62197495
Niedawno przeprowadziłem sobie test antybiotykowy - 6 gram amoxycyliny na dobę
(4 dawki po 1.5g). Konkretnie był to amotax Dix 1 g 16 tabletek. Po pierwszym
tygodniu przyjmowania leku nie widziałem żadnej reakcji. Idąc za poradą jednej
naszej znajomej, włączyłem metronidazol 3x250mg/dobę. Przez pierwsze dwa dni
zwolniłem dawkę amotaxu do 2 g na dobę, a potem wróciłem do 6 g łącząc je z
tym metronidazolem. Niestety po kolejnych 6 dniach przyjmowania tych leków
efekt herxaimera nie wystąpił... Trochę dziwna sytuacja, bo PCR wyszedł
dodatni, metoda antybiotykowa ujemna - jaki wniosek można z tego wyciągnąć?
Wiarygodność przynajmniej jednej z tych metod zostawia wiele do życzenia? Czy
mam pecha i łapię się w ten znikomy procent, na którym testy wychodzą
fałszywie? A może mam jakąś dziwną odmianę tej bakterii, która nie reaguje na
amoxycylinę (np. ta bakteria nie ma błony komórkowej i rezyduje wewnątrz
innych komórek?).

Pozdrawiam

więc mam stare badania sprzed 6, nawet więcej lat
1995 r bóle brzucha, usg - ok, kał na bakterie ujemny, kał na pasożyty 3x ujemny
morfologia:
Erytrocyty 5,27
Leukocyty 6,5 w tym Neutrofile 1,24 19%
Lymfocyty 4,75 73%
monocyty 0,26

16.05.1996 obrzęk, zaczerwienienie stawów kolanowych, obustronnie z przewagą
lewego ( to to tajemnicze zapalenia stawów kolanowych) ; badania:

ASO 800j OB- 8
Erytrocyty 4,74
Leukocyty 4,3 w tym Neutrofile 1,55 36%
Lymfocyty 2,60 60%
Eozynofile 0,043 1%
Monocyty 0,13 3%
Zlecone zastrzyki 2x w tygodniu z DEBECYLINY.
Obrzęk ustąpił.

24.05.1996
Białko w surowicy 6,5
proteinogram: alfa1 6,0%
alfa2 7,7%
beta 11,3%
gama 21%

15.02. 2001
ciągły st. podg. ok. 37,3; złe samopoczucie
HB 16,4
Erytrocyty 5,6
Leukocyty 5,4 w tym: neutrofile 2,21 41%
Lymfocyty 2,75 51%
Eozynofile 0,22 4%
Monocyty 0,22 4%
ASPAT 35 ALAT 55

Z tego co widzę, to zawsze miałem odwróconą morfologię kr. białych (odwrotnie
Lym do Gra), i generalnie zawsze mało Granulocytów (poniżej 2,5).
Coraz bardziej zastanawiam się czy to po prostu nie jakieś wrodzone, lub wada
genetyczna albo coś jeszcze innego.
Oczywiście Boreliozę wb igg i erlichiozę zrobię.

A propos azotynów. Mikołaj ma w moczu azotyny. Kurtka, skąd ta
trucizna się tam wzięła? Surowej marchwi mu nie daję, zupkę sama
ugotowałam chyba z dobry miesiąc temu i odkąd nie chciał jej jeść
daję słoiczki. Czyżby jednak w tej słoiczkowej były też te
świństwa???
Wyczytałam w Encyklopedii zdrowia, że azotany ( które potem
przekształcają się w azotyny w organizmie pod wpływem bakterii gram-
ujemnych w przewodzie pokarmowym) mogą być też w wodzie ale przecież
ja używam Żywca. Czyżby jednak???

Helicobacter pylorii to bakteria, z grupy Gram-ujemnych. Zakażenie przyczynia
się do zapalenia żołądka (nienadżerkowego), a także do wrzodów żołądka.
Stwierdzenie, że każdy z nas ją ma jest raczej przesadzone, ale jest częsta.
Częstsza w krajach ubogich i o niskim poziomie higieny, a także wśród rasy
czarnej i Latynosów. Po stwierdzeniu obecności H. pylori podaje sie leki
hamujące wydzielanie kwasu. Ale najlepiej iśc do lekarza i dowiedziec się co i
jak, a nie stresować się wypowiedziami niektórych osób.

O co tyle hałasu?
Jedna pałeczka nikomu nie zaszkodzi ;)
Pałeczka okrężnicy, (łac. Escherichia coli, czyt.: eszerichia koli), fakultatywnie tlenowa, Gram-ujemna bakteria należąca do
rodziny Enterobacteriaceae. Wchodzi w skład fizjologicznej flory bakteryjnej jelita grubego człowieka oraz zwierząt
stałocieplnych. W jelicie ta symbiotyczna bakteria spełnia pożyteczną rolę, uczestnicząc w rozkładzie pokarmu, a także
przyczyniając się do produkcji witamin z grupy B, C oraz K.

Felinecaline, narobiłaś bałaganu.

<m813> napisał(a): „Prosze mi przetłumaczyć z łaciny – chlomydia trachomatis”.

Odpowiedź: Nie chlomydia (błąd literowy), lecz Chlamydia. Łac.: Chlamydia = po
polsku: chlamydia (rodzaj Gram-ujemnych bakterii – pasożytów
wewnątrzkomórkowych). Łac.: trachoma = po polsku: jaglica. Łac.: Chlamydia
trachomatis = chlamydia wywołująca jaglicę.

‘Trachomatis’ to dopełniacz liczby pojedynczej rzeczownika ‘trachoma’ = (kogo,
czego) ‘jaglicy’.

Convenia choć jest antybiotykiem o szerokim spectrum działania w kierunku
bakterii gram ujemnych jak i gram dodatnich nie działa chyba na bakterie
Pseudomonas - nie widnieje ona w spisie bakterii wrażliwych. Zawsze jednak
powinno się kierować właśnie antybiogramem szczególnie gdy problem trwa długo i
stosowanych było wiele leków.
"Leczenie zakażeń na tle Pseudomonas aeruginosa jest trudne, gdyż są one oporne
na liczne antybiotyki stosowane w terapii antybakteryjnej i tak drobnoustroje te
są wrażliwe in vitro na imipenem, piperacylinę, polimiksyny i częściowo na
gentamycynę, neomycynę i karbenicylinę." Niestety niebezpieczne jest to, że
lekooporne szczepy Pseudomonas aeruginosa powstają na drodze mutacji i
przenoszenia materiału genetycznego. Czyli bardzo łatwo przekazują następnym
pokoleniom odporność w kierunku kolejnych antybiotyków przez co nie są one dla
nich zagrożeniem. Dlatego konieczne są kolejne badania.
Pozdrawiam - Ava

Jest to bakteria z grupy Enterobacteriae.

Z tego co znalazlam - zakazeniom ta bakteria ulegaja czesciej osoby (dzieci) ze slabym stanem ogolnym.

Leczenie podobnie jak innych zakazen wywolanych bakteriami Gram-ujemnymi. Mimo to zalecane jest jednak leczenie szpitalne, by zapobiec rozprzestzrenianiu sie bakterii. Problemem jest tez wysoka odpornosc na wiele antybiotykow.

Nie wiem czemu ci nie zrobili.
Mi hematolog na pierwszej wizycie zleciła te badania, plus morfologię z rozmazem
i OB.

Podwyższone stężenie CRP we krwi występuje w stanach zapalnych, Może zwiększać
się także w przebiegu urazów, zawału serca, chorób nowotworowych. Na CRP mają
także wpływ choroby przewlekłe, masa ciała, wiek, rasa, palenie tytoniu i
stosowane leki. Stężenie CRP we krwi zdrowego człowieka zwykle nie przekracza 5
mg/l (najczęściej 0,1-3,0 mg/l), ale w ciągu 24-48 godzin może zwiększyć się
nawet 1000-krotnie. Uznaje się, że stężenie powyżej 10 mg/l mocno przemawia za
obecnością stanu zapalnego o różnej etiologii. U osób z chorobami nowotworowymi
stężenie CRP może osiągać wartości trójcyfrowe, ale największe wartości
obserwuje się w zakażeniach bakteriami Gram-ujemnymi, po dużych urazach lub
operacjach (ponad 500 mg/l).

Oznaczenie stężenia CRP wykorzystuje się w monitorowaniu przebiegu chorób
zapalnych, reumatycznych oraz niektórych nowotworów, ponadto służy do oceny
ryzyka incydentów sercowo-naczyniowych.

Obecnie poziom LDH jest wykorzystywany głównie jako ogólny wskaźnik świadczący o
obecności i ciężkości ostrego lub przewlekłego uszkodzenia tkanek; czasem służy
też do oceny przebiegu niektórych chorób przewlekłych. Izoenzymy LDH mogą być
pomocne w różnicowaniu lokalizacji uszkodzenia.

Może nie masz nic poważnego, ale ja bym zrobiła na twoim miejscu te badania.
Poza tym skoro leki nie działają trzeba szukać dalej.
A jakie masz OB i ROZMAZ KRWI? W ogóle robiłaś?

Drogie mądre Panie. Może zerknęłybyście dokładniej nie od strony grypy, tylko od strony bakterii, której nazwę przytoczyła autorka wątku - Haemophilus influenzae. A co to jest?? Otóż jest to gram-ujemna pałeczka zwana pałeczką grypy. Choroby tej nie musi wywoływać. Ale nazywać się może, jak chce. Nawet może się nazywać potocznie bakterią grypy, mimo sprzeciwu i oburzenia wyedukowanych.

Proszę o interpetację wyników i radę
Witam,
Bardzo proszę o interpretacje wyników mojej 10 miesięcznej córki:

Morfologia z rozmazem
RBC 4,09
HGB 11,3
HCT 33,7 %
MCV 82,4
MCH 27,7
MCHC 33,6
RDW 12,3 %
PLT 276
MPV 7,8

WBC 5,3

NEU 21,80 %
EOS 4 %
BAS 0,60 %
LYM 65,1 %
MON 8,5 %
ALY 0,66 %
LIC 0,83 %

GRAN 30%
EOS 3%
LYM 57%
MONO 10%

Ponadto:
posiew moczu: ujemny
posiew kału: Staphylococcus aureus (+++)
Candida Spp (+++)
Córka miała zlecone badania z powodu luźnych stolców ze śluzem (3-4
na dobę), które trwały ok 2 tygodni. Wyniki były robione w trakcie tej infekcji. Na gronkowca i kandidę Pani doktor poleciła dawać Córce Enerol jeden raz dziennie i to wszystko. Co do wynikow krwi nie miała żadnych zastrzeżeń, ale zapisala kwas foliowy 2x1 tbl przez miesiąc i do kontroli krew. Wyników kału nie kazała powtarzać, jej zdaniem, to nie są chorobotworcze bakterie, tylko ze skory. Dodam, że karmie piersią. Mala poza tym rozwija się prawidłowo. Szczepiona na podstawowe Inf Hexa plus rotarix i prevenar w terminie. Martwię sie o wynik kału.
Jeżeli Pan Doktor i drodzy Forumowicze mogliby mi coś doradzić oraz zinterpretować te w biegu obejrzane przez naszą Pania Doktor wyniki, to bylabym Wam bardzo wdzięczna.
Pozdrawiam Aga

Witam ponownie Panie Doktorze,
mam nowe wyniki badań Kubusia.

Cytomegalia
Igg dodatnie 171,2
Igm ujemne 0,14

Usg mózgowia nie wykazuje zmian ogniskowych. Układ komorowy i
przestrzenie płynowe przymózgowe nieposzerzone. Nie stwierdza się
zwapnien w tkance mózgowej.

Mocz

UBG 0.2
BIL NEG
KET NEG
BLD NEG
PRO NEG
NIT NEG
LEU NEG
GLU NEG
SG <=1.005
pH 5.5

Barwa słomkowa
Nabłonki pł 1-0-1 upw
dw -0-01 upw

Krwinki białe 1-0-1 upw

Posiew moczu - nie wyhodowano bakterii.

Morfologia
WBC 6.3
RBC 4.12
HGB 11.0
HCT 33.3
MCV 81
MCH 26.6
MCHC 32.9
RDW 14.5
PLT 313
MPV 8.1
PCT .254
PDW 14.2

WBC FLAGS:G1 G2
% 10/3/mm3
LYM 65.5 h 4.0 h
MON 4.4 0.2
GRA 30.1 2.1 l

Alat 24.1
Aspat 48.2
bilirubina bezp 0.13
fosfor 4.99
Ca 10.18

Czy wyniki serologiczne wskazują na to, iż synek był zakażony? Czy
może to być przyczyną podwyższonego Aspatu? Przypomnę, iż Kubuś miał
przedłużającą się żółtaczkę. Bardzo proszę o interpretację.
Pozdrawiam.

Gdzie jest pan doktor?
Szkoda, ze się nie odniósł merytorycznie do naszych uwag. Wielka szkoda. Czyżby
dlatego, że to wstyd wielki i w ogóle nie wypada dyskutować merytorycznie z
nielekarzami?
Informacja o gram dodatnich czy ujemnych bakteriach nie ziębi mnie ani nie
grzeje- nie od koloru wybarwienia zależy, czy jestem chora, czy zdrowa, czy w
ogóle wyzdrowieję. To jest ważne dla lekarza, który kieruje moim leczeniem.
Nie interesuje mnie tez to, czy ktoś jest zwolennikiem leczenia krótkiego czy
długiego, bo nie w tym rzecz. Najwazniejsze, by było to leczenie skuteczne.
Jakoś na forum nie trafiają ci, którym pomogli zwolennicy krótkich terapii. Czy
to nie dziwne?

Jest pewnie na receptę?

Ja się jeszcze zastanawiam nad globulkami propolisowymi. Na ulotce nie ma
żadnych przeciwskazań dla kobiet w ciąży (tzn. nic nie jest na ten temat
napisane, choć z reguły w każdej ulotce jest adnotacja na temat przeciwskazań
ewentualnych). Natomiast jest napisane, iż: "gałki z propolisem wykazują
działanie przeciwbakteryjne, hamując rozwój wielu bakterii Gram-dodatnich i
Gram-ujemnych oraz szczepów opornych na niektóre antybiotyki".

Zastanawiam się jednak. Róznie to bowiem bywa z naturą w czasie ciąży.

unidox
a ja znalazłam w sieci taką informację o tym leku:

Doksycyklina wykazuje działanie bakteriostatyczne, wobec bakterii Gram-
dodatnich, takich jak paciorkowce, gronkowce i Gram-ujemnych: dwoinki,
pałeczki: Listeria monocytogenes, Haemophilus influenzae, Brucella sp.,
Escherichia coli, Enterobacter, Klebsiella, Bacteroides sp., a także innych
drobnoustrojów jak mykoplazmy, chlamydie oraz riteksje.

tak więc BRAĆ!!! łykaj dzielnie

ps. ja też brałam, ale dopiero teraz wiem po co DD


Jeszcze do niedawna przyjmowano, że przyczyną tej odzwierzęcej choroby są
zarazki z grupy Chlamydia. W 1983 roku stwierdzono jednak, że u podstaw tej
choroby leży zakażenie bakteryjne spowodowane przez Gram-ujemną laseczkę
Rochalimaea henseale.

Do zakażenia dochodzi w wyniku podrapania lub ugryzienia przez kota lub psa.

Warto zaznaczyć, że 90% przypadków choroby kociego pazura (limphoreticulosis
benigna) spowodowanych jest uszkodzeniem skóry przez kota, bardzo rzadko
przyczyną jest pies. Zwierzęta są bezobjawowymi nosicielami. Choroba występuje
najczęściej u dzieci (są one często narażone na kontakt ze zwierzętami).
Zakażenie Rochalimaea henseale nie przenosi się na drugiego człowieka.

Link do artykuły www.choroby.lekarka.pl/health-171.html

Furaginum:
Działanie
Pochodna nitrofuranu, chemioterapeutyk aktywny wobec Gram-dodatnich i Gram-ujemnych bakterii, wywołujących zakażenia dróg moczowych. Działa silnie bakteriobójczo, m.in. na Escherichia coli, Staphylococcus aureus, Enterococcus spp. Nie działa na Pseudomonas aeruginosa i część szczepów Proteus spp. Łatwo się wchłania z przewodu pokarmowego. Stężenia we krwi i tkankach są niewielkie i nie mają znaczenia terapeutycznego. Jest wydalany z moczem, w którym osiąga duże stężenia.

Na furaginie nie rosnie e.coli, co nei zmienia faktu, ze po pewnym czasie przy stalym przyjmowaniu tego leku e.coli moze stac sie oporna na furagine.

Wymaz z gardła a ciągły kaszel !!!
Mam pytanie - czy bakteria gram ujemna w gardle wymaga leczenia antybiotykami? Szukam przyczyny uporczywego kaszlu mojej córki a już zgłupiałam od tych wszystkich informacji na ten temat. A to chlamydie,a to bakterie -jak też astma. Na razie wybralam się do homeopaty Zobaczymy.Powiedziała Pani doktor, że to nic. Dla mnie bakteria to bakteria. Nie wiem czy mam iść do pediatry z tym wynikiem. Pozdrawiam.

Gość portalu: vampirelka napisał(a):

> hm... nie jestem pewna do tego, co maja bakterie do
zabarwienia skory?

Bakterie potrafia przerozne rzeczy, np robic cuda. Nie
zartuje, np chleb (lub hostia), ktory podchodzi krwia
albo krwawiace posagi swietych to robota bakterii z
rodzaju Serratia.
Jesli np paleczka gram- ujemna, ktora potrafi rozlozyc
tryptofan do indolu i dalej cos z nim zrobic, znajdzie
sie na skorze, to moze te skore pomalowac.

Nifuroksazyd - czy ktoś podawał?
Moje niespełna 5 mies. dziecko ma alergię pokarmową. Wydawało mi się, że
problem jest już w miarę opanowany (dzięki mojej diecie) bo zmiany skórne na
buźce zniknęły. Niestety ciągle nie ustepują rzadkie, obfite (ale tylko 1-2
dziennie), zielonkawe, cuchnące jakby amoniakiem kupy. Do tego doszło
ostatnio bardzo głośne bulgotanie i przelewanie się w brzuszku. Przy okazji
wizyty u alergologa ta stwierdziła badając brzuszek (rękami), że jest to stan
zapalny jelitek i kazała podawać Nifuroksazyd. Wykupiłam, czytam ulotkę i
jest tam napisane, że działa on miejscowo na drobnoustroje Gram-ujemne z
rodzaju: Salmonella, E.coli itp. Tylko, że nie wczesniej jak miesiąc temu
dziecko przy miało robiony posiew kału i nie wykryto tam żadnych bakterii za
wyjątkiem E.coli, ale po dokładniejszym badaniu okazało się, ze są
nieenteropatogenne. Czy jest więc sens podawać ten lek? To fakt, ze powinnam
skontaktować się z lekarzem, ale na wizytę czeka się kolejny miesiąc, poza
tym jestem przekonana, że usłysze odpowiedź : „proszę podawać, na pewno nie
zaszkodzi” , a ja nie mam ochoty faszerować na darmo dziecka lekami. Do
pediatry tez nie mam po co iść, bo ona z uporem maniaka przepisuje na te
zielone kupy Lakcid, chociaż doskonale wie, ze dziecko ma alergię.
Myślę, że to bulgotanie, no i brzydkie kupy to wynik podrażnienia jelit przez
alergeny ( i nic tu nie zmieni podawanie Nifuroksazydu, a trzeba raczej
przyjrzeć się diecie), być może to jest tak jak pisała kiedyś Chalsia, ze z
wiekiem u niektórych dzieci coraz mniej jest objawów skórnych, a więcej
brzusznych.
Czy któraś z was podawała dziecku kiedyś ten lek, jeśli tak to na jakie
dolegliwości?
Będę ogromnie wdzięczna za pomoc.
Pozdrawiam Kasia.

E.coli - bakteria Gram-ujemna z rodziny Enterobacteriaceae (pałeczki jelitowe),
z rodzaju Escherichia.
Rodzaj dużą literą (Escherichia), okrężnicy małą(colon-coli.

Furagin - ulotka
FURAGIN

Skład
1 tabl. zawiera 50 mg akrytoiny/furaginy/furazydyny.

Działanie
Pochodna nitrofuranu, chemioterapeutyk aktywny wobec Gram-dodatnich i Gram-
ujemnych bakterii, wywołujących zakażenia dróg moczowych. Działa silnie
bakteriobójczo, m.in. na Escherichia coli, Staphylococcus aureus, Enterococcus
spp. Nie działa na Pseudomonas aeruginosa i część szczepów Proteus spp. Łatwo
się wchłania z przewodu pokarmowego. Stężenia we krwi i tkankach są niewielkie
i nie mają znaczenia terapeutycznego. Jest wydalany z moczem, w którym osiąga
duże stężenia.

Wskazania
Ostre i przewlekłe zakażenia dróg moczowych (z wyjątkiem zakażeń wywołanych
przez Pseudomonas aeruginosa) oraz długotrwałe zapobieganie nawrotom tych
zakażeń, m.in. u dzieci z wadami układu moczowego, po operacji prostaty.

Przeciwwskazania
Nadwrażliwość na pochodne nitrofuranu, ostre zapalenie i niewydolność nerek, I
trymestr ciąży i okres okołoporodowy, noworodki, niedobór G-6-PD,
polineuropatia obwodowa.

Działanie niepożądane
W rzadkich przypadkach zaburzenia żołądkowo-jelitowe (nudności, wymioty),
możliwe reakcje nadwrażliwości (wysypka skórna, gorączka polekowa, reakcje
anafilaktyczne). Długotrwałe stosowanie dużych dawek może spowodować neuropatię
obwodową (lek należy odstawić), objawy ze strony układu oddechowego (pojawienie
się reakcji płucnych jest wskazaniem do natychmiastowego odstawienia leku),
niekiedy zaburzenia hematologiczne, senność, zawroty i ból głowy.

Dawkowanie
Dorośli doustnie: I dzień - 0,4 g w 4 dawkach, następnie 0,3 g dziennie w 3
dawkach przez 7-8 dni (leczenie można powtórzyć po 10-15 dniach). Zapobiegawczo
0,05-0,1 g dziennie, najlepiej na noc. Dzieci od 2 m.ż. doustnie 5-7 mg/kg m.c.
na 24 h w 2 dawkach; w leczeniu długotrwałym 1-2 mg/kg m.c. na 24 h.

Uwagi
Nie stosować w zapaleniu miąższu nerek. Lek podaje się podczas posiłków
zawierających białko.

furagina jest aktywna wobec Gram-dodatnich i Gram-ujemnych bakterii,
wywołujących zakażenia dróg moczowych. Działa silnie bakteriobójczo, m.in. na
Escherichia coli, Staphylococcus aureus, Enterococcus spp. Nie działa na
Pseudomonas aeruginosa i część szczepów Proteus spp

Bioracef-lek należy do antybiotyków z grupy Cefalosporyn i wykazuje działanie
bakteriobójcze, podobne do działania Penicylin.LENDACIN® jest półsyntetycznym
antybiotykiem cefalosporynowym do stosowania pozajelitowego. Działa
bakteriobójczo na wiele bakterii Gram-ujemnych i Gram-dodatnich.

Do szczepów wrażliwych na ceftriakson należą: Proteus mirabilis, Haemophilus
influenzae, Neisseria gonorrhoeae, Neisseria meningitidis, Escherichia coli,
Salmonella spp., Shigella spp., Klebsiella spp., (łącznie z K. pneumoniae),
Enterobacter, Proteus indolo-dodatni, Streptococcus viridans, Streptococcus
pneumoniae (szczepy oporne na penicylinę są zazwyczaj oporne).
WSKAZANIA
Leczenie zakażeń wywołanych przez bakterie wrażliwe na ceftriakson:
zakażenia dróg moczowych,
zakażenia układu oddechowego,
posocznica,
bakteryjne zapalenie opon mózgowych,
zakażenia jamy brzusznej,
zakażenia kości, stawów, tkanek miękkich, skóry i ran,
zakażenia narządów płciowych,
profilaktyka zakażeń chirurgicznych,
borelioza.
Jeżeli chodzi o palenie papierosów czy przebywanie w zadymionym pomieszczeniu w
tej chwili nie pamiętam w jakich opracowaniach na temat boreliozy
czytałam.Jeżeli znajdę to napiszę a tak na szybko to jest też trochę napisane
w: lista wykładów
Autor:
Dr Joseph J.Burrascano, Jr., M.D.
East End Medical Assoc. P.C.
139 Springs Fireplace Road
East Hampton, New York 11937

Co do metody moich badań to nie wiem jaką metodą badano.W lipcu zrobiłam
badanie prywatnie jako,ze bóle stawu kolanowego miałam bardzo silne a leczono
mnie na zapalenie stawu kolanowego.Dużo brałam leków doustnych, zastrzyków,
blokady do kolana a ja się coraz gorzej czułam. Czytałam na temat boreliozy i o
dziwo za dużo objawów pasowało mi do boreliozy, więc postanowiłam zrobić testy
w tym kierunku.Również lekarka lecząca stawy kolanowe zasugerowała mi, że to
moze być borelioza.Powiedziała,że jeśli chę to muszę zrobić prywatnie badanie,
ponieważ NFZ nie pozwoli im kierować na to badanie.W tym czasie zmarł aktor
Priwiezieńcew na boreliozę.Po zrobieniu testów przy odbiorze wyników
powiedziano mi ,ze mam boreliozę a ja wtedy nie miałam pojęcia,ze jest kilka
metod badania a na wyniku nie pisze.Szpital też nie napisał jaka metodą
wykonali badanie.
Pozdrawiam elunia.

Mocz- liczne bakterie+ ujemny posiew
czy to znaczy , ze wszystko jest ok??
prosze o odpowiedzi za nim pojde do lekarza, chcialabym wiedziec co jest
grane.
pozdr
magda

Proteus mirabilis jest pałeczką gram ujemną, jest bardzo paskudną bakterią
która w organiźmie może zostać jako przetwalnik. Tylko jak ona tak będzie się
odnawiać, to musiałabym dziecko cały czas truć antybiotykami.

julamimi napisała:

> Napisz troche wiecej o tym morgan pure. Ja znalazlam o tym tylko na
homeoint...

Beba nie lubi "rozwlekle" :-), więc będzie krótko.

Bakteria Morgana = Morgan's bacillus = Morganella morganii.
Nazwa pochodzi od naukowca brytyjskiego Harry'ego de Reimer Morgana (1863–
1931). Nie mylić z T. H. Morganem (1866–1945) (to ten od dziedziczenia i praw
Morgana w genetyce), ani z Augustem De Morganen (1806-1878) - to ten od praw
de Morgana znanych z logiki. Dużo tych Morganów :-).

To jest krótka charakterystyka tej bakterii:
Morganella a genus of gram-negative, facultatively anaerobic, rod-shaped
bacteria of the family Enterobacteriaceae, made up of motile, pleomorphic
organisms found in fecal material of humans and other mammals. The organisms
resemble Proteus, except that they do not produce hydrogen sulfide or liquefy
gelatin.
Morganella morganii, the single species of the genus. It is a primary cause of
urinary tract infections and is an opportunistic pathogen, causing secondary
infections of blood, respiratory tract, and wounds. Called also Proteus
morganii and Salmonella morganii.

Na nasze to będzie mniej więcej tak:
Bakteria gram-ujemna, fakultatywnie beztlenowa, o wyglądzie pałeczki z rodziny
Enterobacteriaceae, ruchliwy polimorficzny (wielopostaciowy) organizm
znajdowany w odchodach ludzi i innych ssaków. Organizm podobny do Proteusa, za
wyjątkiem tego, że nie produkuje siarkowodoru i nie skrapla żelatyny (?).
Morganella morganii jest pojedynczym gatunkiem. Jest podstawą przyczyną
infekcji dróg moczowych i jest oportunistycznym patogenem, powodującym wtórne
zakażenia krwi, układu oddechowego i ran. Nazywana także Proteus morganii i
Salmonella morganii.

Wszystko wskazuje na to, że lek, o którym mowa jest nozodem wytwarzanym z tej
bakterii.
Dokładna charakterystyka jest pod adresem:
www.homeoint.org/books5/paterson/morgan.htm

Stefan

Witaj
Moja córeczka zotsatała przyjęta na oddział z oparzeniem II/III, lewa ręka
prawie cała,na izbie przyjęć zabandażowano rączkę i za 3 dni zdejmowali pod
narkozą opatrunek, potem nałożyli na 2 dni i juz na głupim jaśku
zdejmowali,nastepnie ponieważ martwica nadal była zrobili przeszczep i znów to
samo po dwóch dniach zdejmowali opatrunek i znów głupi jaś...oprócz tego
podawali jej w zastrzykach środki przeciwbólowe...
Powiem Ci tak jak dla mnie to też nie rozumiem po co ściągać zrywać skórę z
bandażem i nakładać znów bandaż oczywiście z jakimś specyfikiem ale zawsze do
bandaża przyklejała sie skóra...ja widziałam tylko ostatni opatrunek jak
zdejmowali posadzili małą do wanny aby bandaż się namoczył i łatwiej go było
zdjąć ale i tak po moczeniu 30 minutowym bandaż zszedł z strupkami które sie
pogoiły i znów krew....
Paranoja cierpienie dziecka czy są inne metody?

Niedawno na stronie sklepu Zarys wyczytałam naprzykład opatrunek o nazwie
Bactigras link do strony sklep.zarys.com.pl
Bactigras to gaza luźno utkana, nasączona miękką parafiną, zawierająca 0,5%
chlorhexydyny (antyseptyk zwalczający wiele bakterii gram-dodatnich i
gram-ujemnych). Jałowa gaza pakowana jest pojedynczo. Jej stosowanie zaleca się
w celu zmniejszenia ryzyka zakażenia w przypadku ran zagrożonych infekcją.
Wskazania i sposób stosowania: Poparzenia i oparzenia parą,
uszkodzenia popromienne, otarcia, miejsca pobrania skóry i przeszczepy skóry.
Opatrunki parafinowe z gazy przepuszczają powietrze i zostały tak
zaprojektowane, aby wysięk z rany mógł swobodnie przedostawać się do
znajdującego się na wierzchu kompresu. Pokrycie warstwą parafiny pomaga
uśmierzyć ból. Zmiana opatrunku może odbywać się bezboleśnie.

Nie jestem lekarzem ale jest na tej stronie wiele różnych opatrunków,nasączonych
rożnymi specyfikami,nie są one drogie a uśmierzają ból i zmiana nie jest
bolesna...więc dlaczego nie stosują tego w szpitalach?,przecież nawet gdyby ktoś
mi o tym powiedział że jest taka możliwość i dziecko nie będzie cierpieć to sama
bym im to przyniosła;

Pozdrawiam Gosia

No ja jakos nie widze tej witaminy C..... Sorki, ze sie czepiam, ale to jest z
Pharmindexu dla lekarzy i naprawde poszukalam dobrze.

Furaginum
Akritoin/Furagin/Furazidin

Chemotherapeuticum ATC: J 01 XE
Adamed

tabl.: (50 mg) 30 szt. (Rp) 50%

Skład
1 tabl. zawiera 50 mg akrytoiny/furaginy/furazydyny.

Działanie
Pochodna nitrofuranu, chemioterapeutyk aktywny wobec Gram-dodatnich i Gram-
ujemnych bakterii, wywołujących zakażenia dróg moczowych. Działa silnie
bakteriobójczo, m.in. na Escherichia coli, Staphylococcus aureus, Enterococcus
spp. Nie działa na Pseudomonas aeruginosa i część szczepów Proteus spp. Łatwo
się wchłania z przewodu pokarmowego. Stężenia we krwi i tkankach są niewielkie
i nie mają znaczenia terapeutycznego. Jest wydalany z moczem, w którym osiąga
duże stężenia.

Wskazania
Ostre i przewlekłe zakażenia dróg moczowych (z wyjątkiem zakażeń wywołanych
przez Pseudomonas aeruginosa) oraz długotrwałe zapobieganie nawrotom tych
zakażeń, m.in. u dzieci z wadami układu moczowego, po operacji prostaty.

Przeciwwskazania
Nadwrażliwość na pochodne nitrofuranu, ostre zapalenie i niewydolność nerek, I
trymestr ciąży i okres okołoporodowy, noworodki, niedobór G-6-PD,
polineuropatia obwodowa.

Działanie niepożądane
W rzadkich przypadkach zaburzenia żołądkowo-jelitowe (nudności, wymioty),
możliwe reakcje nadwrażliwości (wysypka skórna, gorączka polekowa, reakcje
anafilaktyczne). Długotrwałe stosowanie dużych dawek może spowodować neuropatię
obwodową (lek należy odstawić), objawy ze strony układu oddechowego (pojawienie
się reakcji płucnych jest wskazaniem do natychmiastowego odstawienia leku),
niekiedy zaburzenia hematologiczne, senność, zawroty i ból głowy.

Dawkowanie
Dorośli doustnie: I dzień - 0,4 g w 4 dawkach, następnie 0,3 g dziennie w 3
dawkach przez 7-8 dni (leczenie można powtórzyć po 10-15 dniach). Zapobiegawczo
0,05-0,1 g dziennie, najlepiej na noc. Dzieci od 2 m.ż. doustnie 5-7 mg/kg m.c.
na 24 h w 2 dawkach; w leczeniu długotrwałym 1-2 mg/kg m.c. na 24 h.

Uwagi
Nie stosować w zapaleniu miąższu nerek. Lek podaje się podczas posiłków
zawierających białko.

R/3572

Copyright © 2003 Pharmindex MediMedia International Sp. z o.o.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

te G to chyba oznaczenia bakterii gram ujemnych i gram dodatnich. Jałowy to
chyba dobrze bo znaczy, że nie zawiera bakterii.

Jeśli jestes w ciąży, to tych Gram ujemnych bakterii trzeba sie będzie
najprawdopodobniej pozbyć.

enterobacter cloaceae nalezy do enterobacteriacae podobnie jak e.coli lub
proteus. jest bakteria gram ujemna. wyroznia ja oporny na ampicyline,
amoxycyline, nitrofurantoine, cefalosporyny II generacji (np. zinat), czesto
wytwarza AmpC.

Synek mówi, że go boli - problem z pobraniem moczu
Chciałam Was prosić o radę. Mój synek niedawno skończył dwa latka. Jakiś
miesiąc temu zaczął mówić, że go boli wskazując na swoje narządy płciowe. Nie
wiedzieliśmy co się dzieje, myśleliśmy, że może ma stulejkę i jakiś stan
zapalny się wytworzył. Poszliśmy do urologa-chirurga który stwierdził, że
jest przewężenie ale nie jakieś tragiczne, że trzeba smarować maścią i
odciągać delikatnie napletek (czego za bardzo nie robiliśmy przedtem). Trzy
dni później mały dostał temp 39 w nocy i jechaliśmy z nim do szpitala
przerażeni, że coś się złego dzieje. Tam nam powiedzieli, że mały ma
zapalenie dolnych dróg moczowych i że mogą zatrzymać na zrobienie badań.
Stwierdziłam, że badania zrobimy raniutko i będziemy leczyć w domu. Synek
dostał antybiotyk (augmentin przez 6 dni) Badanie ogólne wyszło, że liczne
bakterie, rozmaz - 10 do 4 grama dodatnie, po antybiotyku powtórzyliśmy
badanie było 15 do 4 gramma dodatnie i ujemne, rozmaz zakończony przed czasem
bo ponoć zanieczyszczony bardzo. No i tu jest ogromny problem - synek nie da
się dotknąć, mówi, że boli, straszny płacz jest przy próbie czyszczenia. Mąż
go kąpie i odciąga delikatnie napletek by czyścić ale mówi, że
zanieczyszczenia jest tak dużo, że nie da rady doczyścić Synek niestety
ciągle chodzi jeszcze w pieluszkach, ani razu nie chciał do tej pory załatwić
się do nocnika. Jedyna możliwość na złapanie moczu to woreczek a tu ciągle
mimo starań mocz jest zanieczyszczony i nie wiemy co ribić
Bardzo mnie martwi, że dziecko cały czas wskazuje, że go boli a my jesteśmy w
zawieszeniu, byliśmy u pediatry, kazała powtórzyć badanie moczu ale jak to
zrobić by w końcu próbka była bez zanieczyszczenia skoro nawet dziecko nie
chce dać się dotknąć a co dopiero porządnie doczyścić ((
Czy szukać nefrologa? robić usg? jechać do szpitala na cewnikowanie? Ale to
chyba strasznie boli dziecko? Proszę doraździe co robić bo jestem totalnie
bezradna
p.

"Wiewiórki na mieście mówią...". Poncyliusz o p...
że poncyliusz złapał wiewióra!wiewiór (łac. Gonorrhoea) – choroba zakaźna, przenoszona drogą płciową, której czynnikiem etiologicznym jest Gram-ujemna bakteria ...

"Badania in vitro, ex vivo i in vivo wskazują na korzystny wpływ makrolidów na
odbudowę miejscowych mechanizmów obronnych, takich jak funkcjonowanie układu
rzęskowego, zmniejszenie przepuszczalności śródbłonka oraz wpływają na fazę
ostrą zapalenia poprzez modyfikację stężenia cytokin i zmiany funkcji leukocytów.
Nowe makrolidy poprzez hamowanie produkcji jonów ponadtlenkowych w procesie
fagocytozy zapobiegają nadmiernemu uszkodzeniu tkanek. Jednocześnie mają
właściwości uaktywniania chemotaksji, podnoszenia skuteczności fagocytozy i
aktywności bójczej granulocytów oraz sprzyjają opsofagocytarnym mechanizmom
zabijania bakterii.
Nowoczesne makrolidy: roksytromycyna, klarytromycyna i azitromycyna, są trzema
antybiotykami najczęściej zalecanymi w praktyce ambulatoryjnej. Przyczyna ich
popularności jest oczywista, są dobrze tolerowane i działają całkiem skutecznie
na różne drobnoustroje wywołujące infekcje górnych i dolnych dróg oddechowych, a
jednocześnie nie działają niekorzystnie na Gram-ujemną florę jelitową.
Specyfika właściwości farmakokinetycznych makrolidów, w tym roksytromycyny,
wskazuje na możliwość uzyskania wysokiego poziomu w surowicy oraz na dobrą
kinetykę pozanaczyniową. Uzyskane stężenie w tkankach ma nawet większe
znaczenie. W obydwu uwarunkowaniach roksytromycyna ma pozytywne oddziaływanie.
Szczególnie wysokie stężenia uzyskuje w tkankach narządu rodnego kobiety, w
prostacie, migdałkach, we łzach i wydzielinie oskrzelowej, stąd wskazanie do
leczenia zakażeń mieszanych.
Zastosowanie makrolidów umożliwia wykorzystanie właściwości przeciwzapalnych tej
grupy leków, ich korzystnego wpływu na odporność przeciwzakaźną oraz właściwości
pozwalających na wykorzystanie synergistycznego oddziaływania antybiotyków i
układu immunologicznego."

Cena 24 tabletek to około 8zł-lek jest na receptę.

Krótki opis dla niezorientowanych.
Nifuroksazyd.
Działanie: Pochodna nitrofuranu o działaniu przeciwbakteryjnym. Mechanizm
działania nifuroksazydu polega na hamowaniu aktywności bakteryjnych dehydrogenaz
i enzymów uczestniczących w syntezie białka. Lek wykazuje aktywność wobec
większości drobnoustrojów Gram-dodatnich i Gram-ujemnych wywołujących zakażenia
jelitowe; nie działa na bakterie rodzaju Providencia, Proteus, Pseudomonas ani
na bakterie tworzące prawidłową florę jelitową. Nie występuje zjawisko
powstawania oporności na nifuroksazyd (w tym również oporności krzyżowej z
innymi lekami przeciwbakteryjnymi). Ponieważ nifuroksazyd jest praktycznie
nierozpuszczalny, działa wyłącznie w świetle przewodu pokarmowego i jest
pozbawiony działania ogólnego.

Wskazania: Leczenie ostrych i przewlekłych biegunek wywołanych zakażeniem
bakteryjnym, w tym również biegunek u niemowląt.

Przeciwwskazania: Nadwrażliwość na nifuroksazyd lub inne pochodne 5-nitrofuranu.
Nie stosować u dzieci, które nie ukończyły 1. mż. Nie należy stosować jako
jedynego leku w biegunkach połączonych z zakażeniem ogólnym ze względu na
niewchłanianie się preparatu z przewodu pokarmowego.

Interakcje: Ze względu na silne działanie adsorpcyjne nifuroksazydu nie należy
stosować jednocześnie z innymi lekami. Podczas stosowania nifuroksazydu nie
należy spożywać alkoholu.

Działania niepożądane: Rzadko reakcje nadwrażliwości.

Ciąża i laktacja: Jak dotąd nie stwierdzono niekorzystnego działania
nifuroksazydu w ciąży ani podczas karmienia piersią. Lek może być stosowany
jedynie w przypadku, gdy w opinii lekarza korzyść dla matki przeważa nad
potencjalnym zagrożeniem dla płodu.

Dawkowanie: P.o. Leczenie powinno trwać nie dłużej niż 7 dni. Tabletki. Dorośli
i dzieci po 6. rż.: 800 mg/d w 4 dawkach podzielonych; dzieci młodsze 400 mg w 4
dawkach podzielonych. Zawiesina. Dorośli 880 mg/d w 4 dawkach podzielonych.
Dzieci 2.–30. mż. 220–660 mg/d w 2–3 dawkach podzielonych; po 30. mż. 660 mg/d w
3 dawkach podzielonych.

Uwagi: Podczas leczenia biegunki należy kontrolować i leczyć towarzyszące im
zaburzenia wodno-elektrolitowe.

Pasteryzowanie mięsa
Niezbyt chude mięso (np. karkówka, mielone, boczek) smażymy lub gotujemy lekko
posolone. Użycie różnych dodatków wpływa na trwałość - najczęściej ujemnie, gdyż
przemiany zachodzą cały czas (np. jełczenie tłuszczu, rozpad białek). Najlepiej
użyć prostych półproduktów, a doprawić później. Jeżeli zamierzamy przeznaczyć
jako dodatek do potraw które jeszcze będziemy gotowali nie musimy smażyć długo.
Lepiej jednak tak przyrządzić by mięso było gotowe do spożycia po otwarciu słoika.

Planujemy taką ilość aby na obiad dla jednej osoby przeznaczyć około 100 gramów
mięsa.
Wkładamy usmażone lub ugotowane mięso do idealnie wymytych, wyparzonych i
wysuszonych słoików. Zalewamy sosem lub tłuszczem pozostałym po smażeniu,
dolewamy wody lub bulionu tak, by wypełnić nie więcej niż 2/3 wysokości słoika.
Wycieramy do sucha krawędzie słoików i zakręcamy wyparzonymi zakrętkami.
Najlepiej użyć nowych zakrętek.
Gotujemy zamknięte słoiki w wodzie (np. w kotle) około 0,5-1 h, po 24 h znowu
0,5-1 h i po kolejnych 24 h jeszcze raz. Należy gotować słoiki trzykrotnie (!)
za każdym razem sprawdzając czy po wystudzeniu zakrętka jest wklęsła.

Trzykrotne gotowanie mięsa zabija laseczki - zarodnikujące bakterie, np.
laseczki jadu kiełbasianego.
Podczas pierwszego gotowania już w 60-70°C zginą żywe bakterie lecz nawet
kilkugodzinne gotowanie w temperaturze 130°C nie zniszczy form przetrwalnikowych
laseczek.
Po ostudzeniu do temperatury pokojowej z przetrwalników kiełkują dorosłe formy
laseczek i zaczynają odżywiać się naszym mięsem.
Przez 24 h nie zdążą jednak wytworzyć przetrwalników i następnego dnia wszystkie
zostają ugotowane.
Po trzecim gotowaniu można mieć pewność, że w zamkniętym słoiku nie ma żadnej
laseczki.

Między gotowaniami nie należy trzymać słoików w lodówce czy innym chłodnym
miejscu, aby nie hamować rozwijania bakterii z zarodników.
Jeżeli nie uszkodzimy zakrętki, mięso może pozostawać w słoiku przez bardzo
długi czas. Skrupulatnie przeprowadzony zabieg pasteryzacji powinien zapewnić
sterylność.

Dziękuję Wam za te słowa. Bardzo nam pomagaja.
Wczora się dowiedzieliśmy, ze to Gram dodatni, nie ujemny, że podobno to lepiej.
Nie wiemy jeszcze jaka to bakteria, ale dobrą nowiną jest to, ze Karolci
podniosły się leukocyty.
Pozdrowienia,
Ania

gucina69 napisała:

> Mój syn ma 15 lat. Ja i on leczymy się na boreliozę w Poznaniu. Co
> prawda dopiero od marca z przerwami. Mój syn mówi, że nic mu nie
> jest i że dobrze się czuje. Razem z mężem postanowiliśmy go leczyć
> ponieważ ma pewne symotomy autoagresji. Już kiedyś pisałam o tym w
> wątku "Jestem tu nowa i potrzebuję trochę wsparcia". Mam do was
> pytanie. Jak uważacie - czy przyjmowanie antybiotyków w dużych
> dawkach przez 2, 3 lata nie wpływnie negatywnie na jegi płodność.
> Mam prawdziwy dylemat. Może powinniśmy poczekać z leczeniem?

Streszczenie
Translokacja bakterii (TB) jest terminem używanym do określenia migracji
bakterii, będących składnikami fizjologicznej flory, przez ścianę przewodu
pokarmowego, czego następstwem są zakażenia narządowe, a nawet posocznica. TB
jest przedmiotem licznych badań; większość danych dotyczących TB dotyczy badań
na modelach zwierzęcych, głównie mysich. Przyczyny tego zjawiska nie są dobrze
poznane. Udowodniono, że TB przewodu pokarmowego może być ważną przyczyną
rozwoju ogólnoustrojowych zakażeń, w tym zakażeń oportunistycznych, powodowanych
przez fizjologiczną florę bakteryjną. Zakażenia te są często przyczyną zgonów
pacjentów otrzymujących leczenie immunosupresyjne, dlatego też poznanie
mechanizmów rządzących TB przewodu pokarmowego do węzłów chłonnych, a także
innych narządów może mieć ważne implikacje kliniczne dla tej grupy pacjentów.
Sugeruje się, że TB bierze udział w ontogenezie układu odpornościowego.
Upośledzenie odporności jest prawdopodobnie jednym z ważniejszych czynników
wpływających na wzrost częstości TB. Innymi dyskusyjnymi mechanizmami
odpowiedzialnymi za TB są naruszenie równowagi fizjologicznej flory jelitowej,
wywołujące nadmierny wzrost Gram-ujemnych pałeczek jelitowych lub też przerwanie
ciągłości błony śluzowej jelita. W artykule dodatkowo poruszono wpływ
antybiotykoterapii na TB i związek TB z chorobą nowotworową. Omówiono również
mechanizmy działania IL-2, indukującej wzrost częstości translokacji, rolę
makrofagów jako komórek układu immunologicznego biorących udział w dystrybucji
bakterii przemieszczających się z przewodu pokarmowego do narządów wewnętrznych
(węzłów chłonnych).

cały tekst tutaj
www.phmd.pl/modules.php?name=Current_Issue&d_op=download_html&id=7623&vol_all=59

jeżeli Cię nie boli a problemy są z nacelowaniem kończyn i
płynnością to może być efekt działania neurotoksyny borreli-co
wiadomo ma ona budowę zbliżoną do botuliny (toksyny laseczki jadu
kiełbasianego Clostridium botulinum) która blokuje przewodnictwo
impulsów nerwowych-wywołuje paraliż, porażenia tzw.wiotkie
nie wszystkie szczepy borrelia produkują tą toksynę więc nie zawsze
są takie objawy w boreliozie (np. paraliż Bella)
nadal nie doczytałam czy to egzo czy endotoksyna-egzo to taka którą
produkują żyjące bakterie a endo to cząsteczki które uwalniają się z
rozpadającej się martwej bakterii (np. lipopolisacharydy z ich ścian
komórkowych)-może tych toksyn jest więcej-botulina to egzotoskyna
więc produkowana przez żywe bakterie-czemu więc objawy porażeń
pojawiają się też na abaxach? borrelia jest gram ujemną bakterią-
może więc z rozpadłych martwych komórek powstaje też endotoksyna-też
działająca na układ nerwowy?
dalej też nie rozumiem skąd wynika cyklicznosć objawów w boreliozie-
co się dzieje co te 4-5 tygodni? bakteria namnaża się przez 72
godziny czyli w ciągu 3 dni z każdej jednej bakterii przez podział
powstają dwie potomne, a co się dzieje co te 4 tygodnie-czy borrelia
dzieli się będąc w komórkach żywiciela? (wewnatrzkomórkowo) a co ten
czas dochodzi do bakteriemii=wyłażenia bakterii do krwi żeby mogły
wleźć do następnych komórek (tylko wtedy w herxie wychodziłyby
dodatnio badania PCR) czy borrelie co 4 tygodnie przechodzą z formy
cysty (uśpionej) i stąd te objawy-i zaczynają wtedy produkować
neurotoksynę albo "kitują" jeśli podawany jest antybiotyk-jak szybko
i czy w ogóle rozkładana jest neurotoksyna lub ulega wydaleniu z
organizmu w stanie zupełnie nie zmienionym?
przed antybiotykami zanim objawy się bardzo nasilą i są już stałe
(przez uszkadzanie tkanek,stałą produkcję toksyn, osłabienie
odporności i nie zakłucane już niczym namnażanie się bakterii-to
cała populacja więc poszczególne bakterie nie mnożą się na umówiony
sygnał-no chyba że borrelie tak by miały?-od dziś przez 72 godziny
tylko każda zaczyna w różnym czasie więc cały czas powstaje nowe
pokolenie-z jednej dwie nowe) też jest ta okresowość objawów jak w
czasie leczenia antybiotykami

Chlamydia = chlamydia, rodzaj Gram-ujemnych bakterii – pasożytów
wewnątrzkomórkowych
trachoma = jaglica
Chlamydia trachomatis = chlamydia wywołująca jaglicę

augustyna40 napisała:

> Meningokoki jako jedyne wywolują wykrzepianie wewnątrznaczyniowe
prowadzące do
> uszkodzenia wszystkich narządów wewnętrznych, reakcję, której nie
można
> zatrzymać i wtedy pzostaje jedynie oczekiwanie na cud i łut
szczęścia

Gwoli ścisłości:
Przyczyny DIC
Wykrzepianie wyzwalają bezpośrednio głównie uwolniony czynnik
tkankowy oraz odsłonięcie warstwy podśródbłonkowej naczyń. Do
przyczyn pośrednich należą:

powikłania ginekologiczne (najczęstsza przyczyna) - zator wodami
płodowymi, rzucawka, przedwczesne odklejenie łożyska, sztuczne
poronienie, obumarcie płodu
sepsa, najczęściej spowodowana bakteriami gram-ujemnymi
uwalniającymi lipopolisacharyd, a także rzadziej gram-dodatnimi (z
powodu ich mukopolisacharydów)
uszkodzenia tkanek, takie jak przy oparzeniach, zabiegu
chirurgicznym, wypadku (np. zmiażdżenia)
hemolityczna reakcja poprzetoczeniowa i masywne przetoczenia
gorączki krwotoczne wywołane przez różne wirusy, a także wiremia w
przypadku CMV, HIV, Epsteina-Barr
ostra białaczka promielocytowa (z powodu rozpadu komórek
posiadających ziarnistości, których zawartość aktywuje układ
krzepnięcia), ostra białaczka mielomonocytowa, gruczolakorak
ukąszenie przez niektóre jadowite węże
choroby trzustki (rak, ostre zapalenie lub zaostrzenie zapalenia
przewlekłego)
wstrząs
protezy sztuczne w układzie krążenia
olbrzymie naczyniaki

Leczenie DIC, po uprzednim wyeliminowaniu lub opanowaniu czynnika
wywołującego, jest prowadzane na 3 sposoby: pacjenci otrzymują leki
przeciwkrzepliwe, uzupełniane są niedobory płytek i czynników
krzepnięcia lub podawane leki hamujące fibrynolizę oraz aktywowane
białko C.

Mam w nosie waszą dyskusję,ale skoro się zarzuca ignorancję,to
samemu się jej nie szerzy.

kaganowski napisał:

> Patrz tez dyskusja na forum NAUKA:
> forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=29884976

Tegoroczni nobliści z dziedziny medycyny w pełni zasłużyli na tę nagrodę.
Odkrycie przez nich Helicobacter pylori było niezwykle znaczącym wydarzeniem -
powiedziała prof. Elżbieta Jagusztyn-Krynicka z Wydziału Biologii Uniwersytetu
Warszawskiego, komentując przyznanie Nagrody Nobla Australijczykom Barremu J.
Marshallowi i J. Robinowi Warrenowi

- Oni po raz pierwszy wyizolowali Helicobacter pylori - jest to Gram-ujemna,
poruszająca się przy pomocy wici i udowodnili, że infekcja tą bakterią jest
przyczyną stanów zapalnych żołądka a także wrzodów żołądka i dwunastnicy oraz
dwóch rodzajów chorób nowotworowych - powiedziała prof. Jagusztyn-Krynicka.

- Dla mnie najważniejsze jest to, że długotrwałe infekcje bakteryjne mogą być
przyczyną chorób uznawanych za choroby fizjologiczne, takich jak choroby
nowotworowe - powiedziała badaczka.

Jej zdaniem dzięki temu odkryciu możliwe stało się leczenie zakażeń
Helicobacter pylori. - To dosyć trudna i nieprzyjemna dla pacjenta kuracja, ale
w dziewięćdziesięciukilku procentach skuteczna - wyjaśniła prof. Elżbieta
Jagusztyn-Krynicka.

Badaczka powiedziała, że zainfekowanych jest średnio 50 proc. ludzi na całym
świecie, a fakt czy wystąpią objawy zakażenia zależy nie tylko od faktu samej
infekcji. - Są osoby zainfekowane Helicobacter pylori, u których nigdy nie
rozwiną się objawy chorobowe. To zależy od genotypu bakterii i genotypu
człowieka, a także warunków środowiskowych. Bardziej narażone są np. osoby
palące papierosy - podkreśliła mikrobiolog z UW.

Czy jakość powietrza wpływa na nasze samopoczucie?
Dlaczego pomimo, że dzień dopiero się zaczyna, odczuwamy brak energii, poczucie letargu, podrażnienie lub, brak snu i odpoczynku, dlaczego patrząc w lustro jesteśmy niezadowoleni z naszego wyglądu?

Jeśli czujesz się podobnie to warto przeczytać ten artykuł...

Opowiem o swoich badaniach które przeprowadziłem żeby zrozumieć przyczyny powyższych objawów.
Niektóre z czynników, które wpływają na nasze samopoczucie są znane.
Dlatego staramy się prowadzić zdrowy styl życia, uprawiać sport, częściej przebywać na łonie natury, jeść zdrowe pokarmy, witaminy, pić czystą wodę. A zatem……
Jednak w wyniku przeprowadzonych badań , znalazłem kolejny ważny czynnik, który łatwo jest stracić z oczu "Elephant".
Czy łatwo jest znaleźć odpowiedz na pytanie: „Czego potrzebujemy do życia najwięcej?”
To proste.
Oczywiście, powietrza!
Oddychamy 24 godziny na dobę, a powietrze jest naszym głównym składnikiem diety.
Dorośli wdychają ponad 12.000 litrów powietrza na dobę, podczas gdy wody i żywności spożywamy od 2 do 5 kg. Powietrze to substancja bez której normalny człowiek nie przeżyje więcej niż 3 minuty. Choć bez wody i jedzenia, można żyć od kilku dni do miesiąca.
Co wiemy o powietrzu i jak to wpływa na nas?

Wiadomo że powietrze w miastach jest bardziej zanieczyszczone niż w środowiskach górskich i nad morzem, tam łatwiej się nam oddycha.
W wyniku moich badań, znalazłem coś, czego wcześniej nie mogłem nawet przypuszczać, ...
Spędzamy 80-90% swojego czasu w różnych pomieszczeniach (mieszkania, biura, transport, itd.) nie podejrzewałem nawet, że powietrze w pomieszczeniach 4-6 razy bardziej zanieczyszczone i 8-10 razy bardziej toksyczne niż na zewnątrz!
Oto kilka faktów:

Powszechnie używane materiały (gumoleum, tapety, tworzywa sztuczne, dywany, farby, lakiery, ...) wydzielają trujące opary których, stężenie, jest wiele razy większe niż na zewnątrz.
W każdym pomieszczeniu powstają durze ilości kurzu. W kurzu zawarte są elementy alergiczne (pyłki roślin, zarodniki bakterii), oraz mikroorganizmy (roztocza których w 12 gramach kurzu jest około 42000), bakterii i wirusów, które wykorzystują drobiny kurzu do przemieszczania się i kontaktu z człowiekiem.

Chmura kurzu, która może być w suchym powietrzu (w zależności od wilgotności i elektrostatycznych naelektryzowań od dywanów i mebli) utrzymuje się w powietrzu od kilku godzin do tygodnia.
Ze względu na bardzo małe rozmiary tego kurzu i nie wietrzenie wnętrz domów przenikają one do naszych dróg oddechowych i wnikają głęboko do płuc.
W związku z tym kurz jest ogromnym źródłem zakażenia.

90% chorób zakaźnych jest nabywane przez powietrze wewnątrz pomieszczeń
Mieszkania i biura - idealne miejsce do życia i rozmnażania wielu grzybów, pleśni, wirusów i bakterii, są one wypełnione energią, ciepłem, brak naturalnego przepływu świeżego powietrza.
Okablowanie elektryczne i wiele urządzeń prowadzi do naruszenia równowagi jonów ujemnych do dodatnich w powietrzu, co z kolei negatywnie wpływa na nasz metabolizm, zmniejsza odporność.
Wyobraź sobie jakość naszych głównych elementów diety? I tym wszystkim my oddychamy.
Mówiąc w przenośni, nasze płuca są jak filtr powietrza, który zbiera i usuwa zanieczyszczenia.
Ile energii nasz organizm musi poświęcać na ich neutralizacje?
Tak, więc ludzie znajdują się nie w pełni świadome lub nie przywiązują dużej wagi do tego problemu.
Nic dziwnego, że chciałem rozwiązać ten problem.
Ale jak?
Przenieść się w góry, nie mogę, kupić butle z tlenem i wdychać go, korzystając z maski tlenowej, mówiąc łagodnie - niewygodne.
Poszedłem do sklepu zobaczyć, jakie urządzenia oczyszczające powietrze są sprzedawane.
Oczywiście, ja zdawałem sobie sprawę z powagi sytuacji.
Oraz fakt, że stworzenie zdrowej, bezpiecznej atmosfery w pomieszczeniu - nie łatwe zadanie, jakościowo rozwiązać ten problem za 100-500 zł nie da się, ale w tym samym czasie, jasno zdaje sobie sprawę, że proces oczyszczania powietrza przez własne płuca jest dużo droższy.
Sprawdzałem, rozmawiałem z ekspertami i doszedłem do wniosku, - nie ma nic skutecznego i godnego polecenia, a jeśli rozwiązuje problem to tylko na 10%!

Co robić?

Pałeczka okrężnicy, (łac. Escherichia coli, E. coli), fakultatywnie tlenowa,
gram-ujemna bakteria należąca do rodziny Enterobacteriaceae. Wchodzi w skład
fizjologicznej flory bakteryjnej jelita grubego człowieka oraz zwierząt
stałocieplnych. W jelicie ta symbiotyczna bakteria spełnia pożyteczną rolę,
uczestnicząc w rozkładzie pokarmu, a także przyczyniając się do produkcji
witamin z grupy B, C oraz K.

Bakterie E.coli mogą kolonizować skórę i błony śluzowe jamy ustnej i układu
oddechowego. W przyrodzie występują też w glebie i wodzie, gdzie trafiają z
odchodami człowieka i zwierząt. Ich obecność świadczy o zanieczyszczeniu jej
kałem.

Obecność Escherichii coli w wodach powierzchniowych (tkz. miano Coli) jest
często stosowanym wskaźnikiem ich zanieczyszczenia.

Gatunek E.coli dzieli się na serotypy na podstawie zróżnicowania budowy
antygenów. Wyróżnia się 171 antygenów O, około 80 antygenów K i ponad 50
antygenów H. Spotyka się je w ziemi, w jelicie człowieka i zwierząt, a do
ścieków trafiają wraz z wydzielinami i z kałem. .

Należy do organizmów modelowych wśród bakterii, jej budowa, genetyka i
metabolizm są dobrze poznane i wykorzystywane jest do badań genetycznych.

Escherichia coli jest obiektem modyfikacji genetycznych w biotechnologii,
wykorzystywana w celach przemysłowych (np. w produkcji ludzkiego hormonu -
insuliny).

Nazwa bakterii pochodzi od nazwiska jej odkrywcy Theodora Eschericha.

Bakterie E. coli, które są nieszkodliwe w jelicie, powodują schorzenia:

gdy bakterie dostaną się do układu moczowego, powodują zakażenia układu
moczowego. Są najczęstszą przyczyną tych zakażeń. gdy bakterie przedostaną się
w różny sposób, lecz najczęściej poprzez uszkodzenie ściany przewodu
pokarmowego do jamy brzusznej. Rozwój bakterii E. coli powoduje ciężkie
schorzenie zapalenie otrzewnej (łac. peritonitis). Często powikłaniem zapalenia
otrzewnej może być posocznica i wstrząs endotoksyczny (sepsa)
niektore szczepy E.coli produkują egzotoksynę i czasem powodują zatrucia
pokarmowe najczęściej spowodowane spożyciem zakażonego pokarmu. Przebieg
schorzenia ma różne nasilenie czasem może być bardzo groźne, ale w większości
objawy nie są ciężkie. Szczególnie ciężkie objawy powoduje szczep E.coli
O157:H7, który może doprowadzić do zespołu hemolityczo-mocznicowego
szczepy enterotoksyczne
szczepy enteropatogenne
szczepy enteroinwazyjne
szczepy werotoksyczne
szczepy enteroagregacyjne
szpitalne zapalenia płuc
zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych u noworodków
Organizmy młode są szczególnie narażone na zachorowania – przyjmuje się, że
około połowa padnięć zwierząt młodych jest spowodowana kolibakteriozami. Wynika
to z mniejszej odporności młodzieży. Chorobotwórczość E. coli zależy od jej
inwazyjności i możliwości wytwarzania toksyn. Inwazyjne szczepy tej bakterii
mają zdolność wnikania do tkanek i wywoływania odczynów zapalnych, dlatego są
przyczyną zapaleń przewodu pokarmowego i posocznic. Szczepy toksynotwórcze
produkują w jelitach duże ilości toksyn, prowadząc do enterotoksemii. Są także
szczepy o właściwościach inwazyjno – toksynotwórczych, mogące wywołać zarówno
tzw. gastroenteritis jak i enterotoksemię. W organizmie zwierząt chorych mogą
znajdować się także różne serotypy zarazka. Najistotniejsze w wywołaniu
zachorowań są: enterotoksyna, endotoksyna i neurotoksyna. Enterotoksyna
działając na śluzówkę jelit w połączeniu z endotoksyną powoduje zapalenie jelit
i objawy zatrucia. Neurotoksyna wchłonięta do organizmu z przewodu pokarmowego,
prowadzi do wystąpienia charakterystycznych objawów ze strony układu nerwowego
oraz przyczynia się do powstania chorób, np. choroby obrzękowej u świń. Szczepy
hemolityczne są bardziej chorobotwórcze niż szczepy niehemolityczne. Hemolizyna
ma bowiem właściwości toksyny o działaniu nie tylko hemolitycznym, ale także
dermonekrotycznym i koagulującym plazmę. Wytrzymałość E. coli na czynniki
środowiskowe jest stosunkowo mała. Ginie ona po 20 minutach ogrzewania w
temperaturze 60 stopni Celsjusza, wrażliwa jest na wszystkie znane środki
dezynfekcyjne. Jednakże w środowisku o temp. niższej i odpowiedniej wilgotności
utrzymuje się miesiącami. W kale o temp. 0st.C może zachować żywotność ponad
rok.

Szczepy bakterii Eschericha coli różnicuje się na podstawie cech antygenowych:

antygen somatyczny O
antygen powierzchniowy S
antygen śluzowy M
antygen rzęskowy H
Wyróżniono ponad 180 typów serologicznych tego drobnoustroju.
Pozdrawiam.

e.coli - z forum pielegnacja skory dziecka
Od ekspreta:

Pałeczka okrężnicy, (łac. Escherichia coli, E. coli), fakultatywnie tlenowa,
gram-ujemna bakteria należąca do rodziny Enterobacteriaceae. Wchodzi w skład
fizjologicznej flory bakteryjnej jelita grubego człowieka oraz zwierząt
stałocieplnych. W jelicie ta symbiotyczna bakteria spełnia pożyteczną rolę,
uczestnicząc w rozkładzie pokarmu, a także przyczyniając się do produkcji
witamin z grupy B, C oraz K.

Bakterie E.coli mogą kolonizować skórę i błony śluzowe jamy ustnej i układu
oddechowego. W przyrodzie występują też w glebie i wodzie, gdzie trafiają z
odchodami człowieka i zwierząt. Ich obecność świadczy o zanieczyszczeniu jej
kałem.

Obecność Escherichii coli w wodach powierzchniowych (tkz. miano Coli) jest
często stosowanym wskaźnikiem ich zanieczyszczenia.

Gatunek E.coli dzieli się na serotypy na podstawie zróżnicowania budowy
antygenów. Wyróżnia się 171 antygenów O, około 80 antygenów K i ponad 50
antygenów H. Spotyka się je w ziemi, w jelicie człowieka i zwierząt, a do
ścieków trafiają wraz z wydzielinami i z kałem. .

Należy do organizmów modelowych wśród bakterii, jej budowa, genetyka i
metabolizm są dobrze poznane i wykorzystywane jest do badań genetycznych.

Escherichia coli jest obiektem modyfikacji genetycznych w biotechnologii,
wykorzystywana w celach przemysłowych (np. w produkcji ludzkiego hormonu -
insuliny).

Nazwa bakterii pochodzi od nazwiska jej odkrywcy Theodora Eschericha.

Bakterie E. coli, które są nieszkodliwe w jelicie, powodują schorzenia:

gdy bakterie dostaną się do układu moczowego, powodują zakażenia układu
moczowego. Są najczęstszą przyczyną tych zakażeń. gdy bakterie przedostaną
się
w różny sposób, lecz najczęściej poprzez uszkodzenie ściany przewodu
pokarmowego do jamy brzusznej. Rozwój bakterii E. coli powoduje ciężkie
schorzenie zapalenie otrzewnej (łac. peritonitis). Często powikłaniem
zapalenia
otrzewnej może być posocznica i wstrząs endotoksyczny (sepsa)
niektore szczepy E.coli produkują egzotoksynę i czasem powodują zatrucia
pokarmowe najczęściej spowodowane spożyciem zakażonego pokarmu. Przebieg
schorzenia ma różne nasilenie czasem może być bardzo groźne, ale w większości
objawy nie są ciężkie. Szczególnie ciężkie objawy powoduje szczep E.coli
O157:H7, który może doprowadzić do zespołu hemolityczo-mocznicowego
szczepy enterotoksyczne
szczepy enteropatogenne
szczepy enteroinwazyjne
szczepy werotoksyczne
szczepy enteroagregacyjne
szpitalne zapalenia płuc
zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych u noworodków
Organizmy młode są szczególnie narażone na zachorowania – przyjmuje się, że
około połowa padnięć zwierząt młodych jest spowodowana kolibakteriozami.
Wynika
to z mniejszej odporności młodzieży. Chorobotwórczość E. coli zależy od jej
inwazyjności i możliwości wytwarzania toksyn. Inwazyjne szczepy tej bakterii
mają zdolność wnikania do tkanek i wywoływania odczynów zapalnych, dlatego są
przyczyną zapaleń przewodu pokarmowego i posocznic. Szczepy toksynotwórcze
produkują w jelitach duże ilości toksyn, prowadząc do enterotoksemii. Są
także
szczepy o właściwościach inwazyjno – toksynotwórczych, mogące wywołać zarówno
tzw. gastroenteritis jak i enterotoksemię. W organizmie zwierząt chorych mogą
znajdować się także różne serotypy zarazka. Najistotniejsze w wywołaniu
zachorowań są: enterotoksyna, endotoksyna i neurotoksyna. Enterotoksyna
działając na śluzówkę jelit w połączeniu z endotoksyną powoduje zapalenie
jelit
i objawy zatrucia. Neurotoksyna wchłonięta do organizmu z przewodu
pokarmowego,
prowadzi do wystąpienia charakterystycznych objawów ze strony układu
nerwowego
oraz przyczynia się do powstania chorób, np. choroby obrzękowej u świń.
Szczepy
hemolityczne są bardziej chorobotwórcze niż szczepy niehemolityczne.
Hemolizyna
ma bowiem właściwości toksyny o działaniu nie tylko hemolitycznym, ale także
dermonekrotycznym i koagulującym plazmę. Wytrzymałość E. coli na czynniki
środowiskowe jest stosunkowo mała. Ginie ona po 20 minutach ogrzewania w
temperaturze 60 stopni Celsjusza, wrażliwa jest na wszystkie znane środki
dezynfekcyjne. Jednakże w środowisku o temp. niższej i odpowiedniej
wilgotności
utrzymuje się miesiącami. W kale o temp. 0st.C może zachować żywotność ponad
rok.

Szczepy bakterii Eschericha coli różnicuje się na podstawie cech antygenowych:

antygen somatyczny O
antygen powierzchniowy S
antygen śluzowy M
antygen rzęskowy H
Wyróżniono ponad 180 typów serologicznych tego drobnoustroju.

Gazeta.plPocztaBlogiCzat

Fora prywatne | Fora regionalne | Moje forum | Wyszukiwarka | Pomoc
| Wyloguj się |

Gazeta.pl > Forum > Prywatne > Zdrowie Wtorek, 23 stycznia 2007

Candida

+ dodaj do ulubionych wątków

Sortuj: drzewko od najstarszego od najnowszego drzewko odwrotne

• Do. dr. janusa - propolis Forte
emila25 15.03.06, 15:18 + odpowiedz

Lekarka zapisała mi Propolis Forte na biały język, Czy można bezpiecznie go
stosować?
Wyczytałam w ulotce ze:
Propolis wykazuje szerokie spektrum działania przeciwdrobnoustrojowego,
działa przeciwzapalnie, zapobiega rozprzestrzenianiu się zakażeń ropnych
wywołanych przez infekcje bakteryjne. Grzyby drożdżoidalne (Candida albicans)
oraz w mniejszym stopniu na drobnoustroje Gram-ujemne.

Proszę o odpowieź
Dziekuje serdecznie

• Re: Do. dr. janusa - propolis Forte
agazabcia1 15.03.06, 15:44 + odpowiedz

Biały język jest wynikiem bakterii i drobnoustrojów, drożdzy też. dobrym na
niego sposobem jest po prostu sciąganie białego nalotu palcem a potem
wypłukanie ust woda z sokiem cytryny, na końcu posmarowac go olejem i tak do
skutku. Musisz też zmienić dietę na zdrowszą, bo biały język to tylko skutek
źle funkcjonującego układu trawiennego - zalecenia dr Tombaka.

• Re: Do. dr. janusa - propolis Forte
emila25 15.03.06, 15:51 + odpowiedz

Zdrowszą? tzn: jaką? Juz sama nie wiem co jeść?
od 4 miesięcy jem różne warzywa , chlebek ryzowy , makaron razowy piję herbatki
ziołowe...co jeszcze muszę zmienić?

Pozdrawiam
zatroskana

• Re: Do. dr. janusa - propolis Forte
agazabcia1 16.03.06, 10:12 + odpowiedz

A próbowałas sie oczyszczać? Najpierw nalezy jelita potem wątrobę. W ksiazce dr
Tombaka jest dokładny na to program. Zajrzyj na strone dr Tombaka albo kup jego
ksiązkę pt: Droga do zdrowia.
a czy ten biały język przeszkadza Ci w czymś? bo na końcowy rezultat niestety
trzeba poczekac trochę, w zaleznosci jak bardzo jest twój organizm zainfekowany
toksynami. Polecam też codziennie rano na czczo ssać przez 25 min. olej
słonecznikowy, ale nie łykac go!!! Wypluć po 25 min. bo w nim sie znajdowac
beda toksyny z jamy ustnej.
Cierpliwości a bedzie dobrze.
Jesli nie chcesz zakupic ksiazki to stosuj raz w tygoniu jednodniowe głodówki,
ale systematycznie. Ten sposób tez oczyszcza cały organizm. Mozesz jesc
pieczywo WAsa i pic wodę z roztopionego lodu, wcześniej przegotowaną.

• Re: Do. dr. Janusa - propolis Forte
emila25 15.03.06, 15:53 + odpowiedz

• Re: Do. dr. Janusa - propolis Forte
andrzej.janus 16.03.06, 09:37 + odpowiedz

Propolis jest do uzytku rozpuszczany alkoholem, wiec go w leczeniu Candida nie
polecam.

geodeta_31 napisał:

>
> Jeśli chodzi o SM, to poprzestanę na diagnostyce MSWiA, która jak mi się
zdaję,
>
> neurologicznie jest całkiem całkiem.

Mnie nie chodziło o SM- zmiany sa razej charakterystyczne, więc chyba świeży
radiolog nawet dałby sobie z tym radę. Mnie chodziło o wypatrzenie wszelkich
szczegółów w zdjęciach i dokładnie ich opisanie.Jesli z dokładnym opisem
trafisz na dobrego neurologa, który ma pojęcie o zmianach w boreliozie, to masz
pewność, że postawi trafne rozpoznanie. Jesli radiolog nie wypatrzy
wszystkiego, to nawet najlepszy znawca zagadnien neuroboreliozy niewiele się
przyda (owszem- zdjęcie się liczy, ale problemy proste, czesto wystepujące;
przy rzadkich zmianach jest nieodzowny doświadczony radiolog, bo nikt inny tego
nie wypatrzy).

>
> Czyli co? Czym posprawdzałaś, jeśli możesz powiedzieć?

U mnie wyszło zakażenie cytomegalią. I to dosyć dziwne wyniki- IgG prwie 1000
(to tak, jakby organizm dopiero zabierał sie do walki), a IgM- ujemny (wg
zakaxnika, te przeciwciała powstaja zaraz na poczatku choroby i są co najwyżej
przez 18 miesięcy). Znaczyło to tyle, że zakażenie nie jest świeże, ale trwało
przynajmniej ponad 1,5 roku, a dziwny był bardzo wysoki poziom IgG. Po około
pół roku leczenia (wzmacniające odporność, witaminki) IgG było prawie 300, a po
nastepnych 6 miesiącach, czyli wiosną tego roku- 64.No i gdzieś podczas
leczenia przyplątała się mononukleoza (albo doszło do jej reaktywacji), bo
jesienią miałam jeszcze wysokie IgG EBV, które wiosną tego roku było już
całkiem mniejsze. Objawy, które zgłaszałam zakaxnikowi, sa ponoć
charakterystycznme dla cytomegalii; poprawa nastapiła po paru miesiącach
leczenia- głównie zanikły bóle głowy, bóle mięśni, zawroty głowy, zmiany w
morfologii i zaburzenia czucia. Wg jego słów- wirus zaatakował osłabiony
organizm i długo miał dobre warunki do namnażania, dlatego tak długo to trwało.
No a CFS można posądzać ozwiązki z cytomegalowirusem i EBV :(
>

> Reumatyczne? Stawy mi trzeszczą jak u starucha i strasznie boli mnie kark,
cała
>
> szyja od jakiegoś roku...

Ja Cię! Toż Ty faktycznie wyglądasz na boreliozowca!

>
>
> Tutaj sądzę, że to strasznie przenoszona borelka. Zupełnie nie pamiętam
takich
> zdarzeń...

W opracowaniach podają, że w CFS jest charakterystyczne to, że mozna wskazać
moment, przedział czasowy, od którego wszystko się zaczęło, tzn. że to nie
narasta stopniowo, ale od razu jest źle, choć z czasem może się zmienić
charakter i nasilenie objawów.
>
>
> > A odnośnie poprawy- to co niby miałoby Ci wybić krętki? Nie pamietam, aby
> s
> coś na nie brał.
>
> To spójrz na to i na końskie dawki witaminy C, które proponują jako leczenie
> alternatywne...

> forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=22521432&a=22521432
> Ale nie po 1 gramie!!! Od 3 do 6 gram! W zależności od tolerancji...

To nie działa zabójczo na krętki, ale jako antyoksydant może skutecznie
polepszyć samopoczucie- o ile mnie pamięć nie myli ( :-D) To Ty miałeś za
wysokie poziomy oksydantów?
Tzn. witamina zapewne pomaga usunąć produkty przemiany materii samych bakterii,
więc samopoczucie jak najbardziej może ulec poprawie. Jesli do tego dodasz TFX,
który podnosi odporność, to może być całkiem dobrze, bo wzmocniona odporność
trzyma w ryzach bakterie, tzn. utrudnia im namnażanie, a tym samym mniej jest
produktów do usunięcia, która zatruwaja organizm. Tak ja to sobie tłumaczę :-D
Tzn. tłumaczyłoby to, dlaczego miałes polepszenie,
> Nie wiem czy coś dał. Czułem się nieźle jak już pisałem. Teraz zaliczam dół.
> Myślę że coś dał w połączeniu z wit. C. Ani jednego ani drugiego już nie
biorę
> i chyba wraca...
>
No własnie- tak to mogło zadziałać razem.
Czyli- przymierzasz się do poznania pani Boreliozy? No cóż- jeśli to ona Cie
gnębi, to przynajmniej masz jakąś szansę...