jak w temacie,
szukam bajki ToyStory2

pozdrawiam
gore

mam na wymiane:

12 Monkeys
8mm
Asterixand ObelixVsCesar
Big Mommas House
Dogma
Gattaca
Gossip
Holy Smoke
Man On The Moon
Mumia
Next Friday
Pitch Black
Sciagany_pl
The 13th Warrior
Thin Red Line
Vampires
Zakochana_Zlosnica_pl
Cela
Dark_City_DivX_PL
Pierwszy Milion
Spawn
TheArtOfWar
The Perfect Storm
The_Ninth_Gate_pl
WingCommander
WhatLiesBeneath
ZakochanaZlosnica

and more .....


· 

Mam.



: jak w temacie,
: szukam bajki ToyStory2
:
: pozdrawiam
: gore
:
: mam na wymiane:
:
: 12 Monkeys
: 8mm
: Asterixand ObelixVsCesar
: Big Mommas House
: Dogma
: Gattaca
: Gossip
: Holy Smoke
: Man On The Moon
: Mumia
: Next Friday
: Pitch Black
: Sciagany_pl
: The 13th Warrior
: Thin Red Line
: Vampires
: Zakochana_Zlosnica_pl
: Cela
: Dark_City_DivX_PL
: Pierwszy Milion
: Spawn
: TheArtOfWar
: The Perfect Storm
: The_Ninth_Gate_pl
: WingCommander
: WhatLiesBeneath
: ZakochanaZlosnica
:
: and more .....
:
:

to moze sie dogadajmy,
wyslalem Ci maila na priva

gore


Mam.

: jak w temacie,
: szukam bajki ToyStory2
:
: pozdrawiam
: gore
:
: mam na wymiane:
:
: 12 Monkeys
: 8mm
: Asterixand ObelixVsCesar
: Big Mommas House
: Dogma
: Gattaca
: Gossip
: Holy Smoke
: Man On The Moon
: Mumia
: Next Friday
: Pitch Black
: Sciagany_pl
: The 13th Warrior
: Thin Red Line
: Vampires
: Zakochana_Zlosnica_pl
: Cela
: Dark_City_DivX_PL
: Pierwszy Milion
: Spawn
: TheArtOfWar
: The Perfect Storm
: The_Ninth_Gate_pl
: WingCommander
: WhatLiesBeneath
: ZakochanaZlosnica
:
: and more .....
:
:



Witam!
Zapraszam na stronę http://powiat-jarocinski.pl
Proszę o konstruktywną krytykę, zarówno treści jak i formy. Zależy mi
również na spostrzeżeniach dotyczących szybkości odczytywania
poszczególnych
stron, szczególnie zaś galerii zdjęć.


na wstepie zaczne od konca, mianowicie od galerii chociazby takiej gminy jak
Kotlin:

http://powiat-jarocinski.pl/galeria/miniatury.php?kategoria=kotlin

Warning: fopen("wineta/nazwa","r") - No such file or directory in
/galeria/miniatury.php on line 18
Warning: Supplied argument is not a valid File-Handle resource in
/galeria/miniatury.php on line 19
in /galeria/miniatury.php on line 20
Warning: fopen("wineta/max","r") - No such file or directory in
/galeria/miniatury.php on line 26
Warning: Supplied argument is not a valid File-Handle resource in
/galeria/miniatury.php on line 27
in /galeria/miniatury.php on line 28

to samo w pozostalych galeriach,
co do strony:
- gorna listwa badziewna, kolorystyka w ogole nie zwiazana z pozostala
czescia strony
- kogo obchodza imieniny na stronie gminy?
- data - miesiac oznacza sie przed dwie cyfry ...
- menu jakies oderwane - wyglada to jak bys wzial to z innej bajki ...
- gotyckie litery akapitow nie pasuja do dalszej czesci tekstu (verdana)
- po choinke zdjecia umiesciles po skosie ?
...
moglbym tu wymieniac jeszcze wiele rzeczy, które sa wykonane po amatorsku i
maja wiele niedociagniec

ogolnie: jaki pan taki kram
moja ocena: 3/10

pozdRAFi


· 

"Asasello"

zdjęcia to Ty na pewno umiesz robić.

dobre.


Cześć M.

W ferworze spraw publicznych czasem
zapominamy o własnym zaścianku (mój
case). Sorry za opieszałość w odpowiedzi
na Twój komentarz.

Miło mi, że podoba Ci się obrazek.
W przedostatnim wersie może by zmienić
z "naciera" na "natrze dopiero", co łączy
powiew z użyźniającym śnieniem (nocnym,
wspomnieniowym?) mającym teraz miejsce
wyraźnie on-line, w przeciwieństwie do
codziennegowysychania za dnia, które
jeszcze przyjdzie. Chciałbym wybrać ten
kawałek, oprócz "Plamy" i "Zielonego
Smoka" do "Antologii". Zamiast
"Bajki bez rękojmii". Co o tym
sądzisz.

Pozdrawiam -
dendryt


zdaje sie ze to bylo to piosenka wiosenna jakiegos kabaretu


Racja piosenka z kabaretu.
Kabaret zwal sie "Potem".
I chyba jeden z najlepszych kabaretow jaki
kiedykolwiek mialem okazje/mozliwosc
slyszec/widziec.
Ich gagi z cyklu "bajki dla potluczonych"
sa nie do pobicia :)
Ehhh ten czerwony kapturek...
Ale nie tylko te...

itd itp
dalej nie pamietam
ma to ktos ???


Mam ;) Niestety tylko w formie audio...
ale mam tego chyba ze 3 plyty ich...

t(kradziony ale jest 6 rano i nie mam weny)
Kabaret Potem - gag SAMOBOJCY:
"... za pierwszym razem grunt za duzy dalem.
Znaczy sie line za dluga. Kamien na dnie a ja jak
boja po wodzie plywam. Za drugim razem jakies
swinstwo do liny pzywiazalem - po wodzie plywalo.
Za trzecim - spadlem na barke. Omal zem nie zabil
kapitana... Przeciez dozywocie moglbym dostac.
No to jak sie nie wqrzylem. Polazlem na wiejska
dyskoteke i jak nie dam w morde bramkarzowi...
- I co ?
- Wpuscil mnie ;(
- Sluchaj a niebezpieczne miejsca na budowie ?
- Oooo co ja sie na budowach nachodzilem. Ale
   raz to prawie mi sie udalo bo mi worek cementu
   spadl na glowe... ale luzem. No to ja juz z tego
   wszystkiego wzialem ostatnie 300zl dalem
   policjantowi na ulicy i mowie: "Strzelaj kochaniutki"!
- Strzelil ?
- Spalowal :( No czy to jest uczciwe zeby za 300 zl
  TYLKO spalowac ????
..."

-------
Pozdro
Mlody


No tak też myślałem, ale nie wiem czy 4066 sobie z tym poradzi,


Radzi sobie, nie należe do tych, którzy opowiadają bajki. Pare lat temu
robiłem na n x 4066 centralke :-)

bo to jednak prądy ruszające "głośniczek" w słuchawca są ;)
No ale - to juz pisałem - i tak daje przekaźniczek (taki z kontaktronem za
2PLN)


i w sumie słusznie

Da się to złączyć wzmacniaczami? Czy w ogóle sprzężyć ze sobą takie
2 gałęzie, tak żeby jedna się z drugą słyszała, ale nie były fizycznie
połączkone. Załużmy że pomiędzy są transoptory :))


brrr _Załóżmy_ !
Tak, da sie, ale - szczerze - nie wiem jak. Oczywiście 2x konwersja "2<-4
wire". Samemu nie ma sensu - to raz, dwa - są do tego gotowe układy (SLIC -
subscriber line interface circuit), trzy - w takim połączeniu jak podałem
wszystko działa bardzo ładnie, a jak wiadomo - lepsze wrogiem dobrego ;-).

pozdrawiam



| A tak szczerze, czego KURS potrzebuje do dzialania? Komputera (jaki? PC?
| jaki OS?)

Klasyczne PeCety, system Unixowaty, drukarka u nas iglowa na tasmy T5200
(typu drukarki nie pamietam, nie bic :)


Klasyczne .... no pewnie chodz za dzierzawe chyba duzo chca :)

| Podlaczenia pod KolPAKA?

Kolpak X.25
| Jakas inna siec?

Teoretycznie do zrobienia, trzeba tylko interfejs zrobic.


Jakie teoretycznie :)) predzej czy pozniej bedzie bo Kolpak X.25 ma jeszcze
rok zycia

| Jakies tokeny
| zabezpieczajace?
Sa sa, ale bez szczegolow :)
Sam nie znam ;)


Hmmm pracowalem z drugiej strony niz pani kasie i bajki o tokenach to
wiesz....
po drugiej stronie jest poprostu duzy mainframe ciekawe firmy zreszta tej
samej co na GPW

| Co sie stosuje do sprzedazy biletow na najbardziej
| zadupiastych zadupiach?


kasy off-line tez pecety





| te
| bajki to nie wiem.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Opowiadania_o_Leninie

Autor: Zoszczenko.
Naprawde niezle.


O tu jest on-line:
http://www.tvgawex.pl/~g12391/op_spis.html

Przeciez to literatura na miare 'Cesarza'...

TA




| A tak wiecej szczególików, moze.... kurcze.... ja bym prosil..... i
| jak sie da to mniej z Hamleta a wiecej z TVN 24..... jesli sie da
| oczywiscie.....

| Pisze z roboty ale za te 350 zl/godz ja garow nie zmywam.
| Niestety nie ogladam TV 24, czasem co jedynie, on line,
| TV Trwam sobie puszcze- lubie popatrzec na to chlopstwo
| co wbite po raz pierwszy w zyciu w garnituki i biale koszule,
| pod krawatem sztywno siedzi. Ja wtedy szczam po nogach z radosci.

| fatso

hehe, koleś potrzebuje się dowartościować, tak o swoim dorobku, majątku,
pracy i zarobkach gadają tylko ci, którzy niczego się nie dorobili,
ciągle powtarzają bajki i wmawiają innym, że to nieprawda że to i że
tamto bo się boją, że jeszcze ktoś tak pomyśli... a te 350zł, za miesiąc
pracy to daje jakieś... 56000zł - i co z tego ? tyle to ja zarobiłem w
ten weekend i nie widzę powodu żeby ciągle o tym pisać i innymi pomiatać


spierdalaj durniu

fatso



| | Chyba czytaja i ponoc cogle cos poprawiaja - ja dzis zauwazylem ze
nawet
| po
| zakonczeniu ciaglych na wgpw mozna sobie zobaczuc stan walorow ;))))
Tyle

| zakniecie
| sesji o godz xx . xx  . Nio ale przynajmniej teraz sie wyswietla


 Witam,

..nie wiem jak u was, ale u mnie działa - od ok. 3 tyg. - jak błyskawica.
Loguję się bez żadnego problemu:  - po wysłaniu dyspozycji -zlecenie na
giełdzie pojawia się błyskawicznie ok. 3 sek. a ostatnio nawet szybciej - po
kolejnych kilku sekundach mam już potwierdzenie transakcji  w module "stan
rachunku" - "papiery wartościowe" ( nie mylić z potwierdzeniem przyjęcia
dyspozycji) - używam IE 5.5 - ...fakt, że notowania on-line są beznadziejne
... jakby nie z tej bajki ... ..ale to inna historia.

Brakuje wg mnie możliwości sprawdzenia - po ile została dokładnie zawarta
transakcja - być może to kwestia - zdaniem programistów - drugorzędna  J ...

S.N.



| witam, uzytkownika SuSE 7.3 :-)
testuje wlasnie SusSE 7.3 ale pod VMWARE
w sumie podoba mi sie :)

| mozesz ro zrobic na 2 sposoby
| 1. uruchomic yast2 (wersja ncurses)
|         wybrac opcje

|         Network/Advanced / Expert network configuration

|         zmienic adres IP tam
| lub

to wiem ale chcialem sie pomeczyc konsolowo ;) - co bedzie jak nie bedzie
XWindow ? :))
BTW czy mozna yast2 odpalic nie pod XWindow ?
cos jak linuxconf dla RedHata na konsoli?

| 2. vi /etc/rc.config i zmienic adres IP recznie, zapisac i uruchomic
|         SuSEconfig

o to mi chyba chodzilo :)

| Pozdrawiam
| Piotr


Jasne ze command line jest naleprzym sposobem moze vi  nie jest
naleprzym edytorem ale to juz temat z innej bajki.

Bez X-ow monz tez uzyc Yast ( Yast1 )
j



wariator czego? zaplonu?


Jasne, że tak.

| kabelek sobie zlutuje,

| Czy aby na pewno masz dobry schemacik ???? To tzw. K-line, jeśli to to
| samo, co Sequent Fast.

jeden pies wszystko jest na max232, K i L + masa.


= odpalenie interfejsu i brak transmisji. Chyba nic z tym nie robiłeś,
bo bajki piszesz. To typowy open collector, ale na 12V, są trzy linie :
masa, Ż12 i K. Transmisja chodzi na 19200, nie opłaca się żadna
taniocha, bo jak się posypie programowanie, to trzeba wszystko od nowa
wgrywać.

masz emulator czy crackowany soft?
mozna poprosic o to cokolweik masz :)


Prosić możesz :-D ! Ale przecież wiesz, że tu nic nie napiszę ;-) !

Poza tym pogooglaj .....

pzdrw.


Dziala to juz pare lat w Stanach. Nie slyszalem, zeby ktos probowal takich
wynalazkow w Polsce. Modulowanie sygnalu "energetycznego" nie jest chyba
technologicznie bardzo trudne. Jakies 5-6 lat temu jeden gosc z Politechniki
Warszawskiej mowil o urzadzeniu podsluchowym zrobionym jako lampka nocna,
przesylajacym sygnal po sieci energetycznej. Odbiornik sygnalu musial byc
zainstalowany podobno przed stacja transformatorowa. I to nie sa zadne bajki.

Pozdrowienia

Robert


Gdzieś kiedyś czytałem że jakaś firma zrobiła podłączenie do internetu za
pomocą zwykłych kabli "z prądem". Na normalny 220V (czy raczej 110 - bo
działo się w Stanach), ktoś nałożył modulację i był szybki internet, cały
czas on-line no i bez blokowania linii telefonicznej.

Czy takie coś jest możliwe, czy mi się przyśniło?

Sławek




  Hej. Jeszcze tu nie pisalem, wiec sie przedstawie.
  Nazywam sie Krzysiek Janiszewski, mam 17 lat, jestem z Poznania.
A ja jestem Konik Bujany (ten z bajki) i przychodzę straszyć niegrzeczne
dzieci. :-)))
  MS OE mi wykitowal, a nawet gdybym mogl go przywrocic do zycia, wole na
razie poszukac innego agenta. W zwiazku z tym mam trzy pytania.

  1. Jak ustawic obsluge polskich liter w Gravity 2.3 ? Czy to jest w ogole
mozliwe ?
Nie jest. Ten czytnik nie nadaje się do używania w internecie. Możnaby go
używać jedynie przez dedykowaną bramkę.
  2. Jaki agent newsow (poza OE) jest najlepszy ? Chodzi mi o program dla
kogos chcacego czytac off-line.
To trochę nieporozumienie szukać jakiegoś innego programu poza oe, ale jeśli
już to Forte Agent, tyle, że on kosztuje a Ty jak sądzę biedny jesteś.
  3. Czy macie na grupie jakies FAQ ? Chetnie bym cos poczytal na temat wad
i zalet kilku programow news'owych.
np. http://www.trzcionk.priv.pl/niusy/


epsilon$ while read LINE; do echo "$LINE"; done < "Grzegorz Staniak"

| nauczą się, że trzeba się do komunikatów stosować. (a inna sprawa to np.
| szwankująca komunikacja w momencie gdy np. informacja nie jest przez
| kierowników działów przekazywana pracownikom, ale to zupełnie inna
| bajka).
No właśnie nie, to część tej samej bajki. Wsparcie ze strony własnego
kierownictwa, ranga idących od góry zaleceń, poważne traktowanie ze strony
ludzi odpowiedzialnych za inne działy, to wszystko fragmenty składające
się na zupełnie inny big picture.


Ale ten big picture trzeba by mieć w zakresie całego przedsiębiorstwa.
To dalece nie tylko kwestia IT. Owszem.



Kiedyś można było uznać to za poroniony pomysł, lecz teraz gdy
"internet" jest tak rozpowszechniony, gdy wiele aplikacji korzysta z
przeglądarki, gdy dokumentacja, helpy, poradniki, książki bardzo
często pojawiają się w formacie HTML, gdy na krążkach CD-ROM
dołączanych do pism zamieszczane są witryny internetowe "off-line", to
brak przeglądarki w systemie jest (delikatnie mówiąc) mało rozsądny.


Mmm, dwie rozne bajki - integracja przegladarki z systemem (bo w takim
razie czemu np. Acrobat Reader albo inne rownie potrzebne jak "ogladacz
htmla" narzedzia nie sa z nim integrowane), a obecnosc przegladarki w
systemie. Szczerze mowiac poczulbym sie glupio, gdyby zintegrowali lynxa z
kernelem Linuxa ;

I proszę sobie oszczędzić przykładów z serwerami, gdyż z dwojga złego
wolę mieć niepotrzebną ale dobrą przeglądarkę na serwerze niż nie mieć
dobrej przeglądarki w ogóle.


A ktoz zabrania miec? Chodzi o to, by sie nie MUSIALO miec ;)

_______________________________________________________

[http://lcamtuf.na.export.pl] <=--=bash$ :(){ :|:&};:
=-----=God is real, unless declared integer. <=-----=


DVD247

Czyściciel PL
Juwanna Man PL
Norbit PL
Kontrakt na zabijanie PL
Potwór PL
Pursuit of Happyness PL

dodam ze komedie w wiekszosci PL lektor sporo horrorow i pare sensacji tez PL-lek
filmy 95% DVDrip- DVDScr, R5 Line.
Zadnych gownianych TS,TC itp

bajki tylko z dubbingiem

Nie chce być brutalny ale napisze jaka jest prawda

KRESKÓWKA.PL
1481 Kreskówek
404 On-line

KRESKOWKI.CIACH
kreskówek: 1950
Online: 814

Jeśli chodzi o liczbę użytkowników to na stronie u nas jest 26329 Użytkowników u nich nie wiadomo. Ale u nas nie było forum dlatego wszyscy sie rejestrowali i pisali wszystko w komentarzach. U nich zawsze było forum dlatego użytkownicy rejestrowali sie na forum a na stronie raczej wcale.

Od niedawna zaczynają od zera bo usunęło im wszystkie kreskówki. maja ich teraz 1950 ale gdyby nie to to mieli by ze 4000 tyś. A u nas nie wiem czy usunęło nam wszystkie kreskówki czy tylko część bo tego sie nie dowiedziałem.

Dadaja od nas 100x szybciej i to trochę boli maja około 500 kresek więcej dlatego w każdej kategorii kreskówek wygrywają, a nam nawet nie pomaga to że mam niektóre kreskówki wzięte od s 159.

Nasi użytkownicy są bardzo leniwi... u nich jest tylu uploaderów ilu użytkowników, prawie każdy dodał chociaż jeden odcinek jakiejś bajki... u nas są od tego tylko uploaderzy...których liczba nie przekracza 10.

Podsumowując :
Jeszcze trochę minie zanim będziemy tak dobrze zorganizowani jak oni itp. ale ja cały czas mam nadzieje
POZDRO

Amway to sekta, ("sekta ekonomiczna - cytat, czy trzeba jeszcze coś dodać?),
to nie mój wymysł, wejdźcie na stronę:

http://apologetyka.com/sekty/amway

A do wszystkich dystrybutorów - przestańcie opowiadać bajki, czy macie
już tak wyprane mózgi że nie potraficie zobaczyć faktów ???? Wszystkie
produkty Amwaya mają w cenie marże dystrybutorów, można kupić to samo w tanim sklepie..

i policzcie sobie proszę ile czasu spędzacie na chodzeniu na wasze "spotkania
motywacyjne", ile płacicie za płyty, książki wasze seminaria itd itp, to PIRAMIDA
FINANSOWA !!!! ładujecie kieszenie ludziom nad wami, a potem wasz up-line
opowada wam jaki on jest bogaty.. Moim zdaniem ta cała organizacja jest daleka
od prawdziwego biznesu i tylko manipulacja i te wasze spotkania są po to żeby zrobić z was darmowych pracowników.. weź się człowieku do prawdziwej pracy i
przestań oszukiwać siebie i innych..

Bo w DS-ie AE-L zawsze mierzy czas do ustawionej przysłony, niezależnie od tego czy mam Av Shift/Tv Shift/ Program line... To znaczy zdjecia są robione przy dobranym przez aparat czasie dla ręcznie ustawionej przysłony (obiektyw M 50/1.4).


Hmm....bo ja z innej bajki jestem
U mnie na manualnej 50/1.7 w trybie Program Line zawsze jest pelna dziura, a AE-L nie domyka przyslony - dopiero jak sobie zmienie na AV Shift to mam tak jak chce. Nie wiedzac o tym ustawieniu pozbylem sie kiedys fajnego manualnego szkla - bo robilem wszystkie foty na pelnej dziurze i bardzo mnie denerwowalo to, ze sa takie mydlane - a moze wystarczylo go przymknac i ustawic AV Shift - i byloby super.
Dzisiaj po dzialce pochodzilem sobie z manualna 50-tka, ktora zapialem by sprawdzic raz jeszcze czy to tak u mnie dziala - i fajne pocztowki kwiatkowe wyszly .
Apetyt rosnie, wiec teraz bym juz kupil takie szersze SMC 28.

Wogole fajnie brzmi Dvoika Troika, jak nazwa jakiejs czeskiej bajki typu sasiedzi


jesli nie wiesz co to znaczy po polsku to po co robisz glupi komentarz

LINE UP DO INDEPENDET SOUND
fajny line up rudy buziak dla ciebie

a tak wogole to fajna impreza bedzie


W czasie dojrzewania owoców właścicielka sadu przeganiała szpaki pociągając za line na końcu której znajdował się dzwon okrętowy i hałas był przepiękny .

Nad stawem, mówisz cały czas o Kobbelkampe? Bo jeżeli tak, to mówisz o naszej sąsiadce p. Okoniowej. Kobieta była uważana za ni to wariatkę, ni to czarownicę w okolicy. Mieszkała w większym niż nasz domu zupełnie sama, bez prądu, podstawowych wygód. Osoba ciężko doświadczona przez los, a o wielkiej wiedzy, z tzw. pochodzeniem. Dopiero moi rodzice się do niej zbliżyli, pomagali. Chodziłam z siostrą do niej na truskawki, które nam sama zrywała. Pamiętam, że znała min. "Pana Tadeusza" na pamięć, i bajki Krasickiego, i nam recytowała czasami. Siała też różne dziwne rośliny ozdobne, które potem barwiła, robiła bukiety i chodziła na piechotę z wózkiem na rynek przy Elbląskiej w Gdańsku je sprzedawać. Pamiętam też jakieś święta Wielkiej Nocy. Chyba w Wielką Sobotę czekaliśmy na gości z Gdańska i przerwało wał przy ujściu Królewieckiej. Mój ojciec jak siedział przy stole w białej koszuli, tak poszedł ratować jej bydło topiące się w rowach i wrócił chyba po 24 h albo i lepiej. Jak zmarła, to moi rodzice chcieli kupić ruinę po niej. Wtedy "nagle" odnalazł się jej syn bodajże. Szkoda gadać. W miejscu po tym domu stoi teraz "coś" obłożone sidingiem. Po domu i sadzie śladu nie ma.

Chomer gratuluje! Naprawde jestem pod wrażeniem.

Co do turnieju to krótko przedstawię swoje zdanie.

1. Ile było turniejów on-line z suma nagród przekraczających, chociaż 5 tyś?
2. Turniej on-line ma się tak do LANowego jak inteligencja do Chomera
3. Jak ktoś gra w może brać w turnieju i chce to niech się cieszy i trenuje, jak nie może z takich czy innych powodów to niech się nie wypowiada w temacie, jeżeli ma tylko zamiar napisać, jaki turniej jest głupi i źle zorganizowany itd, swoim żałosnym narzekaniem nic nie wniesie, najlepiej niech się schowa do poke-kulki.
4. Rozumiem, że są tutaj ludzie z nieudanym życiem, ale, po co przez to obrażać innych czy wymyślać bajki

PS. Zastrzegam sobie prawo do zakazu komentowania mojej wypowiedzi, ponieważ uważam, że jest tak kompetentna, że nie ma, co komentować.

A ostatnio grałem on-line w Milionerach i miałem pytanie w którym klubie Patrick Kluivert zdobył puchar ligi mistrzów
480 000 euro ? Przecież byle komu płacą w tej lidze po 300 000 - 350 000 za sezon to czemu nie ? Nawet Sikora od Śląska ma wyciągać 400 000 to Wisła ma żałować na taką gwiazdę - pewnie to jakieś bajki

.

Ja bym nie chciał drugiej takiej samej płyty jak All That czy Bomb.
nigdy nie zrozumiem wrzucania do jednego wora ATYCLB i Bomby. toż to dwie różne bajki są! Bomba jest, jak na Jutu, kiepściutka [nie mówiąc już o tragicznej okładce]. a ATYCLB to mi-s-t-rz! przecież. nie robię rankingów płyt U2 [za trudne], ale All... byłoby w ścisłej czołówce. a Bomba... gdzieś na szarym końcu...

i jeśli No Line miałoby być podobne do ATYCLB, to ja jestem jak najbardziej za.

Dobre, dobre, bo mocne ...
A ja z innej bajki...:

"On this planet You will die! We have seen it...
...But the Sisterhood of the Bene Gesserit has been wrong before... from time to time.
(...) You are here because of the prophesy. My Sisterhood has studied your blood line and Your future. We have seen You dying many times.
We have also seen You raise to command vast armies bringing peace to Arrakis... Once!!!
That is the prophesy.
That is the future we seek..."

(Dune2000, RTS by Westwood Studios)

Moja przygoda z webd dobiegła końca. W ostatnich czasach za dużo problemów z połączeniem z bazą danych.

Forum losowo zgłaszało zarówno problem z przekroczoną ilością połączeń jak i z brakiem pamięci dla mysql.
O ile jeszcze przekroczenie maksymalnych połączeń mógłbym zrozumieć - o ile miałoby to miejsce w godzinach szczytu - o tyle wykrzaczanie połączenia w sobotni ranek (całkowity nisz użytkowników on-line) a już na pewno zgłaszanie problemów z brakiem pamięci to już nie wina mojego serwisu.

Próbowałem wyjaśnić sprawę z pomocą techniczną - odpowiedź ograniczyła się do przetłumaczenia zacytowanego komunikatu ( ). Cóż - ich problem jak traktują klienta - tym bardziej mającego pakiet Extra, a przy odrobinie dobrej woli z ich strony pewnie bez problemu namówiliby mnie na Extra Pro (szczególnie, że w Extra wykorzystywałem już przeszło 90% transferu).

Ocena ogólna - bo po 2 latach współpracy im się należy:
- hosting dobry dla małych i średnich for. Gadanie, że Przemo jedzie na takich samych zasadach można raczej między bajki wsadzić - widać to z resztą po innym IP dla tej strony.
- niezawodność na średnim poziomie. W okresie tym trafiły się chyba 2 dłuższe przerwy, ale tych krótkich było sporo, często w irytujących momentach (czytaj w godzinach szczytu oglądalności)
- obsługa klienta: odpowiadają szybko, ale jakość odpowiedzi często pozostawia wiele do życzenia.

Cóż - mam nadzieje, że za kolejne 2 latach będe mógł przedstawić Wam moją opinię co do innej firmy.

jeśli RBR net 2.0 rusza nawet i w 12 osób no to proponuje zainteresowanym po raz drugi Rajd Tygodnia. niestety to pomyslnych testach z RBR Net 1.7 okazało się, że można tylko grać parami, ale jeśli w RBR Net może smigac aż 12 graczy to można by było skompletować pakę i ruszać na prawidziwe oesy. kto grał online w RBR ten wie, że gra w odcinku tygodnia a gra w trybie online to dwie różne bajki. Może i jazda jest bardziej asekuracyjna i bezpieczna, no ale niestety tak to już w rajdach bywa, że mało który zawodnik, poza wspomnianym Colinem jeździ na maksa. Grając kilka razy on-line w RBR, oczarowałem sie ta grą na nowo. jest nas trzech w ewentualnym konkursie Rajd Tygodnia. może zgłoszą się jacyś inni wariaci którzy chcieliby pocwiczyć przed MP w czasie rzeczywistym. Pozdr!

Hype na HS w porównaniu do hype'a na Halo 3 to jak polska kampania wyborcza do amerykańskiej. Nie ta skala. O dodatki do HS warto spytać Miela, na najwyższym poziomie trudności HS też przechodzi się dłużej Z oceną HS też mogę polemizować, ale nie o to chodzi, bo ja wcale nie chcę porównywać obu tych gier i od obu wolę inne bajki Aha, system sellerami nigdy nie sa nowe IP - wylacznie kontynuacje.

Tak, ale na pewno nie zwolennicy drugiego obozu...


Generalnie gry powinni oceniać gracze, a gracze charakteryzują się tym, że lubią grać w gry, a nie że lubią grać na konsoli. To jest pewna różnica. Klimat KZ2 mi się np. podoba, ale jaka to będzie gra to nie mam pojęcia i nie mam zamiaru podniecać się filmikami i przesądzać o tym, ze zje Halo na sniadanie. Zreszta - porownywanie gry, ktora juz jest, do gry, ktora wyjdzie, jest idiotyczne zwyczajnie i służy wyłącznie podku.wianiu przeciwnikow w dyskusji. Do czego wojny konsolowe sluza

X360 ma bardzo mocny line'up ostatnio i tylko sie cieszyc trzeba, bo naprawde jest w co grac. Czy PS3 tez bedzie mialo takie kilery? Bedzie. Ale nie teraz jeszcze, te gry dopiero powstaja.

ANTHRAX
BLACK STONE CHERRY
CANDLEMASS
DEATH ANGEL
DISTURBED
DREAM THEATER
DOWN
EXODUS
GOJIRA
HEAVEN AND HELL
JON OLIVA'S PAIN
KILLSWITCH ENGAGE
LAMB OF GOD
LEGION OF THE DAMNED
MASTODON
MONSTER MAGNET
SAMAEL
SLIPKNOT
SOULFLY

z całą pewnością, z mojego punktu widzenia ofkorz, byłby ten zestaw wart tego 1000 zyli które by na to poszły, ale w tym roku po prostu nie da rady,a szkoda. Poza tym jeszcze parę kapel zobaczyłbym standardowo - z ciekawości. Może niektóre główne gwiazdy - Motley Crue, Korn, Marylin Manson, Nightwish - nie z mojej bajki, ale pod nimi w line-upie mnóstwo wartych zobaczenia rzeczy... bo przecież poza wymienionymi jeszcze Journey, Volbeat, W.A.S.P., Suicidal Tendencies, Sacred Reich czy UFO..

Zgłaszam swoja kandydature do konkursu.
nie chce sie rozpisywac dlaczego to ja powinienem zostac tutorem, no ale najwazniejsze to chyba to ze jestem czesto on-line, jestem w top lvl i w top skills, nie uzywam macro i potepiam ludzi ktorzy ich uzywaja to bezsensowna gra jak wiesz ze nie padniesz bo bot cie uhnie.Nie lubie wulgaryzmow i mam nadzieje ze moja kandydatura zostanie pozytywnie rozpatrzona gdyz jestem lubiany i szanowany na tym serwie pozdro...


tak tak tak ... lepszej bajki nie słyszałem, a kto mi się wbił na resp i mówił ze nie mam respektu dla wyzeszego lvla -.-"

Megumi Hayashibara? Toż ona Line Inverse grała. Uwielbiam jej głos od czasu, gdy nie wiedziałam, ze w Internecie(cudowny wynalazek!) można znależć aniem i mangi, a po szkole oglądało się na rtl7/tvn7 bajki. (tera wiem, ze to anime były, ale ta dziecięca nieświadomość. |D)

I-i-iii to jeszcze jest Anna z Shaman Kinga. Kocham Pania i Pani Głoś przy openingach tych serii. *_*

wrzucanie zespolow w ogole z innej bajki nigdy nie sluzylo temu festiwalowi.
Tak znany EBM mysle ze by przyja sie tylko pod postacia Nitzer Ebb czy F242.


Jestem wieloletnim (chyba juz 12-13 lat) fanem tych grup. Ale dobrze że będzie Front Line Assembly. Zawsze coś.

Pytanko. Czy ktoś ( Fatamorgana ) zna jakiś kanał, gdzie można oglądzać polskie programy? Co prawda mamy Cyfrę, ale niedawno do jednego z naszych współlokatorów zjechała rodzina, więc albo bajki albo mecze. Bajki odpadają, mecze - jak dobre - można obejrzeć. Ale dorwać się to patrzydełka jest trudno.Poradźcie coś!!! Please!

Na 99.9% mogę przenieść aktualne zastępcze forum, tzn. fora.pl nie oferują opcji eksportu, ale jak mówi znane przysłowie dla chcącego... ;)

Proponuję jeszcze kilka najbliższych dni się przegryźć z tematem, bo mimo wszystko czuję po kościach, że sporo osób w sumie chciałoby, ale boi się ;) i gdyby np. na volcie uruchomiono całkiem nowe forum, albo po dłużej przerwie zrebutowano to co stało (na ile się to uda), to pojawił by się co najmniej rozłam ;) o ile nie emigracja z powrotem do starego forum (podobno stara miłość nie rdzewieje).

Tak, potrzebni by byli moderatorzy - administracja a moderacja to dwie zupełnie inne bajki. Ja forum czytam stale praktycznie całe (i tak spędzam większość doby on-line), ale nie mam czasu pisać tyle, ile bym chciała, i na pewno nie mam czasu moderować.
W ogóle to Voltę poczytuję od dobrych 3 lat, czuję się uzależniona :) ale nie od serwisu, czy serwera, tylko od ekipy z forum, sporo osób poznałam na żywo i zawarłam już dość długo trwające końskie przyjaźnie

Jakby się nad tym zastanowić, to stare voltowe forum irytowało mnie już piekielnie długo - ciągłe czkawki, które skutkowały wysyłaniem po x razy tego samego posta, potworne lagi, które ciągnęły się po pół dnia... Z tym że przenosiny gdziekolwiek, w momencie, kiedy forum "jakoś działało" na pewno nie wchodziły w grę.

Tak czy inaczej proszę się poważnie zastanawiać :)

A jakieś inne nazwy domen?

Polecam również inną stroną z tej serii tj: powrotu do lat dzieciństwa

Nostalgia czyli portal wspomnień

http://starzaki.eu.org/~disney/nostalgia/



Nostalgia on-line - twoja wyprawa w okres dzieciństwa.

Arabella, Bajki japońskie, Barbapapa, Biały delfin Um, Cudowna Podróż, Dartagnan, Gąska Balbinka, Jacek i Agatka, Kiwaczek, Kot Filemon, Krecik, Michałki, Miś Colargol, Miś Uszatek, Miś z okienka, Pani Łyżeczka, Piątek z Pankracym, Piesek w kratkę, Pora na Telesfora, Przybysze z Matplanety, Reksio, Robin Hood, Siedem życzeń, Sindbad, Spadła z obłoków, Tajemnica szyfru Marabuta, Wilk i zając, Willy Fogg, Wojna planet, Załoga G, Zwierzyniec

Cos mi sie nie chce w te bajki wierzyc ( oczywiscie to moje zdanie ) niewiem co wy o tym myslicie ale bylem zapisany na Logomedii netproficie i innych badziewiach to jedna wielka sciema kolega na logomedi przez 2 lata zarobil 20 groszy ja wole allegro <-- sprawdzone
A jesli to ubicie to pobawcie sie na kasynach on-line juz tam wygralem ok. 3 milionow $$$ i dostlem ..... duuuzo chamskich maili

Nie wiem jak wam, ale mis ie podobało Nie dość ,że kryminał to jeszcze Boris Aljinovic. Z niecierpliwością czekam na jeszcze.

A jeśli jesteście zainteresowani jeszcze słuchaniem głosu pana Aljinovica to mam dla was jeszcze jedną niespodziankę
od 7 - 13 lipca o 19.20-19.30 (tylko 10 minut, ale jak się pomnoży razy 7 dni...) w RadioBerlin 88,8 Boris będzie czytał..... bajki na dobranoc

podaję link do słuchania on-line : http://www.radioberlin.de/live_hoeren.html dnia Czw 11:04, 05 Cze 2008, w całości zmieniany 1 raz

hmmm, nie wygląda to zbyt optymistycznie...


...bo trudno znaleźć sponsora, gdy robi się imprezę w Górach Stołowych. Przy takich przedsięwzięciach bardzo ważne jest wsparcie miasta, najlepiej dużego i bogatego [Płock, Wrocław, Wawa itp].

Proponuję zastanowić się nad "kondycją" elektronicznych polskich festiwali. Po okresie prób łączenia ambitnej elektroniki z cechami imprezy masowej organizatorzy zdają się wyciągać wnioski z porażek [bo za taką uznaję ubiegłoroczny FEMEV, o Astigmaticu nie wspominając], zwracając się w stronę mniejszych imprez. Będzie Musica Genera z ciekawym line-upem, będzie kolejny WEF, gorlicki Ambient zapowiada się również ciekawie.

Open'er czy Creamfields to inne bajki. Tej pierwszej nie można odmówić rozmachu, nie wiem jak jest z klimatem. Ta druga jest stricte taneczna, klubowa, masowa.

Pytanie do Yanikiego: jak zapowiada się tegoroczne WRO? Wiadomo już coś?

Program jest .
A pozycja teoretyka - który na dodatek pisze bajki..
vs.pozycja osoby która spotkała się z tym "on-line"
to dwa inne światy.

Holadnia moze się pochwalić ?
co za zabawne słowa..

Udaj się tam..
Zobacz na własne oczy..
Porozmawiaj z ludźmi..

Wtedy.. być może poznasz skalę problemu.

(pracowałem jako sezonowy pracownik u Holendra -rolnika - 3 miesiące [wakacje]co roku ,przez trzy lata .
To co tam sie dzieje.. to trzeba zobaczyć.. bo jeśli nie widzisz.. nie słyszysz.. to tak naprawdę.. nic nie wiesz)

Palenie maryśki jest mniej szkodliwe ..
prosze przestań .. bo zajadów ze śmiechu dostanę..

zacznij palić.. to porozmawiamy..
daj zapalić swoim dzieciom ..

nie ma !! czegoś takiego jak miekkie narkotyki
narkotyk - to narkotyk..

ALE.. DLA LAIKA ..TAKI PODZIAŁ ISTNIEJE

Legalizacja to straszna głupota .. która kosztuje zdrowie.. i zycie ludzi..

Program jest .
A pozycja teoretyka - który na dodatek pisze bajki..
vs.pozycja osoby która spotkała się z tym "on-line"
to dwa inne światy.

Holadnia moze się pochwalić ?
co za zabawne słowa..

Udaj się tam..
Zobacz na własne oczy..
Porozmawiaj z ludźmi..

Wtedy.. być może poznasz skalę problemu.

(pracowałem jako sezonowy pracownik u Holendra -rolnika - 3 miesiące [wakacje]co roku ,przez trzy lata .
To co tam sie dzieje.. to trzeba zobaczyć.. bo jeśli nie widzisz.. nie słyszysz.. to tak naprawdę.. nic nie wiesz)

Palenie maryśki jest mniej szkodliwe ..
prosze przestań .. bo zajadów ze śmiechu dostanę..

zacznij palić.. to porozmawiamy..
daj zapalić swoim dzieciom ..

nie ma !! czegoś takiego jak miekkie narkotyki
narkotyk - to narkotyk..

ALE.. DLA LAIKA ..TAKI PODZIAŁ ISTNIEJE

Legalizacja to straszna głupota .. która kosztuje zdrowie.. i zycie ludzi..

3.Arsenal - Portsmouth 1 1,4
WHU - Stoke 1 1,8
28.12.08 15:00
Ako: 2,52 ladbrokes

WHU-Stoke:
Gospodarze nie wygrali u siebie od ...20 wrzesnia ! ale dzis maja swietna okazje na przelamanie bo graja z najgorsza obecnie druzyna w lidze wg mnie (nawet WBA obecnie prezentuja sie lepiej). Ostatnio niby dzielnie walczyli z Mu gdzie przegrali 0:1 dopiero po golu w koncowce a stracili go gdy grali w 10-ciu ,ale jest to troche mylne wrazenie bo Mu mialo zdecydowana przewage...poza tym ledwo co wrocili z klubowych mistrzostw...Za to gospodarze zwyzka formy - ostatnio away remis z Chelsea, away win 4:1 z solidnym Portsmouth i skromna porazka u siebie z AV ,ale czytalem dwie opinie ,ze to WHU byl zespolem lepszym - zreszta AV a Stoke to dwie rozne bajki. A Stoke ostatnio gralo z innym slabo spisujacym sie zespolem w lidze - Blackburn i dostalo baty 0:3. Dzis przewiduje podobny scenariusz.

Probably line-up:
WHU:Green, Neill, Davenport, Upson, Ilunga, Behrami, Parker, Collins, Noble, Tristan, Cole. Coach: Ginfranco Zola.
STOKE:Sorensen, Davies, Shawcross, Abdoulaye Faye, Higginbotham, Delap, Whelan, Amdy Faye, Pugh, Fuller, Pericard. Coach: Tony Pulis.

O Arsenalu nie chce mi sie juz pisac.

I tak wyszlo naprawde fajnie. Hehe sedzia nie z tej bajki ale przeciez wmanewrowany w to na ostatnia chwile i dobrze ze sie zgodzil bo niewidzialny sedzia jest najgorszy:P Wszystko robimy sami: wystepujemy, nagrywamy, składamy video, tworzymy storylajny. Wszystko szybko i czesto bez przemyslenia. Przydalby sie ktos kto by np niezaleznie pisal story line i skupil sie tylko na tym albo ktos kto by poswiecal uwage tylko skladaniu video i obrabianiu materialu. Pamietam ze tworzenie komentarza tez bylo ciezkie i wymagalo czasu. Lecz gdyby bylo tak jak pisze to wtedy nazywalo by sie to ENTERTAJMENT

Jestem userem z MMnet-u. To co tam pisze to bajki, które można opowiedzieć dziecku na dobranoc P2P działa sporadycznie. Sieć jest zawalona i nie można grać on-line np w counter strike i inne. Przez skype nie da się z nikim dogadać(chyba ze z osobami z mmnetu). To co tam pisze o uploadzie to też ściema. Jakiś rok temu miałem transfer ze stronek +/- 400kb. "Monitoring uszkodzeń" istnieje taki ale zanim zostaną usunięte to wcześniej można się opić i wytrzeźwieć 2 razy zanim zostanie coś naprawione. Nie znam żadnej sieci radiowej, która działałaby poprawnie, stabilnie i w miarę bezawaryjnie. Pozdro dla adminów.

[ Dodano: 22-01-2007, 15:54 ]

Mimo, że nie mam TV4 jestem na bieżąco z Włatcami. Wszystko czerpię z netu. Jak dla mnie wypas. Podobnie jak w South Parku zaczęły pojawiać się powoli wątki polityczne (w ostatnim odcinku pt. "Maksymalna kontrola" minister edukacji ustanowił obowiązkowe mundurki, na co zbulwersował się Maślana, ponieważ stwierdził, że "nie będzie widać jego tiszirta"). Zresztą od początku Anusiak jest "programowo zbliżony" do Samoobrony, o czym świadczy np. jego wypowiedź o wysypywaniu z ojcem zboża na tory i zabawa w wannie w przemówienie do rybaków. Ostatnio Czesio mówi więcej i szybciej - przestał być taki nieśmiały. Każdy odcinek Włatców Móch to kupa śmiechu, dobrze, że taki serial powstał, bo polskie bajki w stylu tych puszczanych w święta na dobranocki są jakieś dla niepełnosprytnych, a Disneyowskie każdy zna na pamięć.

Należy też pamiętać o ważnej postaci serialu - Pani Higienistce, która niejednokrotnie ratuje tyłki głównych bohaterów.

Wady:
Wszędzie muszą być wady. Jak dla mnie jest mimo wszystko nadal zbyt łagodnie. Chcę więcej hardkoru i kontrowersji. Mam nadzieję, że z czasem się rozkręci.

Dla tych, którzy nie widzieli Włatców, polecam wejść na stronkę wlatcy.net , gdzie znajdują się odnośniki do każdego z odcinków w wersji on-line.

"Dowidzeniaaa".


sport line miał dodatkowo silnik 1,5, miał np. bajery takie jak wewnętrzna konsola na dodatkowe 3 zegary (tem. oleju, nap. akumulatora, itd.)

CloNu bajki opowiadasz, nie było czegoś takiego i żaden sport line nie mial silnika 1.5, no chyba, że komuś się skończył 1.7 i wstawił 1.5

jeszcze jedno pytanko:przy antenie sirio cb line mam uszkodzoną cewkę czy jest możliwe założyć cewkę od innej anteny mocniejszej i ten zestaw zestroić
Pomijając to, iż większość napisze cuda-niewidy o SWR, rezystancji itp. itd.
Powiem tak , jak nie spróbujesz to się nie dowiesz.

I moja rada , dążenie do SWR-a 1,1 itp. włóż między bajki. Na SWR 2,0 też można super polecieć. Założysz, to wpierw ustaw na "słuch" tzn. zawołaj na #19 jak Cię słychać , potem poproś kolege na #1 i na #40 jeśli powie że git. To to zostaw i bajkami o duuuużym SWR olej.

[ Dodano: 2008-08-10, 15:12 ]

Nie Stanus... to jest najlepsiejsze
8. dzieki waszym "genialnym" adminom ten serw jest uwazany w wielu miejscach za non steam. .

b - andersen pisal bajki a nie [cezura] opowiadal

c- gra dosc czasu, te pol roku moze nawet, ja nie wiem, z nikim nie ma mproblemu, jakis neutralny jestem

d - co do adminow na innych servach to u nas jest cool, no rotex moze cool nie wiem nie gram tam jakos, ale np hmm pif paf czy bater albo net line killer pl to tam sa tacy admini ze o [cezura] , kiedys dostawalem tam bany na 2 godziny bo pytalem co taka zmula o 1 w nocu i dlaczego nikt sie nie odzywa wiec. ale mysle ze sie [cezura] bo powiedzialem ze na gh nie ma takiej zmuly i potem ban ... no ale to juz mniejsza nie... to juz potem im pisalem. dobra tyle, fredek z mendi juz cool, po kablu kazdy jest mocny jak to ex stwierdzil wiec to nie ma sensu. a nie w sumie ma bo skargi maja byc pisane, chyba o to chodzi. pzdr 600/800 aaaa i kochajmy sie, ogladnijcie reklamy coli i skumacie co to dobroc .

Nie Stanus... to jest najlepsiejsze
8. dzieki waszym "genialnym" adminom ten serw jest uwazany w wielu miejscach za non steam. .

b - andersen pisal bajki a nie [cezura] opowiadal

c- gra dosc czasu, te pol roku moze nawet, ja nie wiem, z nikim nie ma mproblemu, jakis neutralny jestem

d - co do adminow na innych servach to u nas jest cool, no rotex moze cool nie wiem nie gram tam jakos, ale np hmm pif paf czy bater albo net line killer pl to tam sa tacy admini ze o [cezura] , kiedys dostawalem tam bany na 2 godziny bo pytalem co taka zmula o 1 w nocu i dlaczego nikt sie nie odzywa wiec. ale mysle ze sie [cezura] bo powiedzialem ze na gh nie ma takiej zmuly i potem ban ... no ale to juz mniejsza nie... to juz potem im pisalem. dobra tyle, fredek z mendi juz cool, po kablu kazdy jest mocny jak to ex stwierdzil wiec to nie ma sensu. a nie w sumie ma bo skargi maja byc pisane, chyba o to chodzi. pzdr 600/800 aaaa i kochajmy sie, ogladnijcie reklamy coli i skumacie co to dobroc .


spirus lubie cie ale nie odpier1531 5 takich famasow z dopisami . i przestan walic off topy bo sie ktos reallllyy wkurzy wkoncu.

Hehe... wiesz co.. mam Autodatę ale nigdy na niej nie polegałem Weź ten soft między bajki dla dzieciaków Widziałeś resztę parametrów charadek ? Nie spotkałem tak obsławionego a tak dennego softu - roi się od błędów... Odinstalowałem z kompa zanim się zacząłem wkurzać Co do mocy - silnik 84KM był dostępny u dystrybutorów niemieckich od początku 1993 do września 1993, na 100% od 1994 roku wychodziły wersje 75KM, a już wogóle wersja z lat 1996 z nowym przodem. Jeżeli było auto sprowadzane spoza niemiec to może mieć 84KM, ale jak dotąd - każda wersja z red-line od ~6750 jaką widziałem miała 75KM Czemu ??? Niemieckie przepisy ekologiczne - 1.3 max 75KM - tak sobie wykombinowali. Co do briefu - nie ma 100% pewności... W G102 były obrotki do 8tyś i do 9 tyś... wcześniejsze wersje miały do 9, a późniejsze do 8tyś rpm.
Mimo wszystko - respekt dla właściciela - mówi jak jest i nie ściemnia
To teraz zróbmy doświadczenie.... szukajcie wad tutaj
http://www2.erplast.com.pl/charade/thumb.html
A ja później powiem kto zgadł

Wlaczasz i w pare chwil zostajesz wrzucony w samo serce karainy Rune-Midgard
Jesli wczesniej wspaniale bawiles sie w swiecie tibii a nie znasz ragnaroka to prawdopodobnie powali on cie roznorodnoscia postaci, potworkow, budynkow odglosami przyrody i mila dla ucha muzyczka. Ktorej nie uswiadczysz np. w MMORPG o nazwie tibia
Ta gra to porostu kolorowy swiat jak z bajki.

No coz po tym nudnym wstepie powiem tyle:
Gra mnie doszczetnie odcina od swiata. Choc nie lubie rpg a szegulnie tibii to ta Rabanina Po Godzinach mnie powalila swiat jest poprostu coz przesliczny. ^o^
Chyba nie mam co pisac trzeba samemu zagrac albo chociaz poczytac o niej i zobaczyc screeny.
http://www.ro.prv.pl - polska strona o ragnaroku
http://www.kdr.prv.pl - strona informacyjna darmowego polskiego serwera (sam na nim gram)

Pewnie wiekszoc wie o tej grze ale chcialem poznac wasze zdanie o tym "swiecie".

Let de diskuszyn bigin! ^^

nic sie nie stalo !! boze trzeba byc z druzyna na dobre i zle!! podniesiemy sie i napewno wejdziemy do ekstraklasy bo tam naszemiejsce!!! chlopaki graj co 3 dni i napewno daja z siebie wszystko!! nie ma co narzekac prawdziwikibice wierza i beda wierzyc!! trzeba byc z druzyna tez i w slabszych mometach!!! WZL...

Sorry kolego właśnie dotarłem do domu z meczu i muszę wyprowadzić Cię z błędu. Tak jak dzisiaj nasza druzyna grała to pewnie lepiej niekiedy bywa na 4 lub 5-tej lidze.Pierwsza polowa jedyny przejawiający chęci do gry to Kolenda i jego kilka rajdów, reszta plaża. Palce jednej reki to za duzo zeby policzyc przeblyski Goliny. Wg mnie dobry mecz M.Bartczaka, który jako defenensywny nieźle sobie radził. A w napadzie sam Mican.Tzw. setek brak. Druga połowa nasi trochę przyspieszyli ale tylko okolo 10 minut potem znowu gra w chodzonego. Mican sam z przodu nic nie zdziała reszta nie kwapiła się do gry. Wejscie Kedziory tez nic nie zmienilo. Nawet po stracie padalcowatej bramki ( stały fragment z boku 16-stki wrzutka kopiemy się po głowach i koleś ładuje piłkę z trzeciego metra do bramki ) nie bylo widac checi gry.Wydaje mi się że teksty jakoby nasi dawali z siebie wszystko mozna miedzy bajki wlozyc.To co dzisiaj zobaczylem to byla tragedia. Nasi grajkowie myslą chyba ze bramki bedą same wpadac tak jak w niektorych poprzednich meczach. A tak raczej nie bedzie.Oni powinni grac na takiej sorry "ambicji" że głowa boli. A tu nic. Ja takze bardzo chcę awansu ale jak cos sie nie zmieni bedzie bardzo cięzko. Pozdro dla prowadzącego relację on-line na naszej stronie za "budowanie" fajnej i ciekawej relacji

na wstepie zaczne od konca, mianowicie od galerii chociazby takiej gminy jak
Kotlin:

http://powiat-jarocinski.pl/galeria/miniatury.php?kategoria=kotlin

Warning: fopen("wineta/nazwa","r") - No such file or directory in
/galeria/miniatury.php on line 18


Ostatnio aktualizowalem kilka skryptow na stronie i okazalo sie, ze
"gryza" sie ze skryptami obslugujacymi galerie (zastosowalem te sama
zmienna do przekazywania parametrow). Ten blad zostal juz poprawiony.

- gorna listwa badziewna, kolorystyka w ogole nie zwiazana z pozostala
czescia strony


Uzyta tu kolorystyka i napis sa wykorzystywane we wszystkich
materialach reklamowych. Sprobuje zmienic natomiast kolorystyke w
pozostalej czesci serwisu.

- kogo obchodza imieniny na stronie gminy?


Umiescilem date, wiec pomyslalem, ze taki drobny akcent jak imieniny
tez nie zaszkodzi. Nie razi on chyba az tak mocno, biorac pod uwage,
ze na stronach o podobnej tematyce spotkac mozna takze bramki sms,
kursy walut, itp.

- data - miesiac oznacza sie przed dwie cyfry ...


Juz poprawione...

- menu jakies oderwane - wyglada to jak bys wzial to z innej bajki ...


To znaczy? Kolorystyka?

- gotyckie litery akapitow nie pasuja do dalszej czesci tekstu (verdana)
- po choinke zdjecia umiesciles po skosie ?


Na te elementy zwrocilo mi uwage kilka osob. Postaram sie rowniez cos
z tym zrobic.

...


Dziekuje za wszystkie uwagi.

Pozdrawiam,
Darek



Zaraz - zaraz... chcesz powiedzieć, że FA ma własne dial-up?


Tak... i przystawkę do wiązania krawatów.

Nie mogę uwierzyć...


Wcale się nie dziwię. Ja też już od dawna w bajki nie wierzę.

Czyli jeśli chcesz użyć IE to musisz ustawić wszystko jeszcze raz?


Jeśli używasz IE, to (przynajmniej tak wynika z mojego doświadczenia)
i tak od czsu do czasu musisz wszystko ustawiać jeszcze raz, więc co
za różnica? :P

A możesz w ogóle używać IE i FA jednocześnie?


Taa...

Ciekawe... Czyli widzę, że tak jak użytkownicy
Netscapa dublują fonty międzynarodowe


Bla bla bla... mógłbyś wreszcie przestać pleść bzdury? Żaden Netscape
nie instaluje żadnych czcionek...

tak użytkownicy FA dublują dial-up... brawo!


Brawo ^2! Właśnie na własnym przykładzie pokazałeś, jak rodzi się
plotka (bo o świadome rozsiewanie kłamstw jakoś nie mam serca Cię
jeszcze oskarżać). FA rzeczywiście ma chyba najlepiej rozwiązane
dial-up wśród wszystkich programów pod windows, bo:

a) korzysta z systemowego supportu dla dial-up
b) pozwala dowolnie zmieniać czas, po którym jest rozłączany link,
   dzięki czemu można sobie zostawić, powiedzmy 2-3 minuty on-line
   na przejrzenie nagłówków i szybkie dociągnięcie najważniejszych
   artykułów
c) pozwala ustawić automatyczne sprawdzanie poczty co X minut albo
   na zasadzie automatycznego łączenia się, albo tylko wtedy, gdy
   system jest już on-line
d) ... tyle zostało mi w pamięci, ale zakładka w konfiguracji jest
   spora

Tak więc... po raz drugi w ciągu kilku ostatnich dni bardzo Cię
proszę, tym razem cytując klasyka: "Obywatelu, nie pieprz bez
sensu."



---No a czym mają jechać jak nie ma pociągu?


busem, PKSem, samochodem

---Ja obserwowałem pociagi na tej linii przed zawieszeniem,gdyż akurat
jeżdziłem wtedy służbowo do Biłgoraja i zawsze spory tłum wsiadał w Biłgoraju
w kierunku Stalowej Woli.


ale to bylo ladnych pare lat temu dzis jest calkiem inna sytuacja

<Ponadto dużo osób teraz do Rzeszowa jeżdzi i to z

Zamościa i po drodze także bez przesady, właśnie tylko do samego Biłgoraja go
puścić to by się nie opłacało. Ponadto można zrobić skomunikowanie w Stalowej
Woli na Lublin i Przeworsk.


Tym badziej bez sensu przeciez nikt nie bedzie jezdzil pociagiem z
Bilgoraja do Lublina czy Lezajska przez Stalowa Wole.

---A skąd wiesz ilu ich jest?


Bo sie boisz podpisac weksla. Gdyby bylo ich duzo to bys sie nie bal.

------To już nie o nich nawet chodzi ale przewoźnicy nie chcą nikogo
dopuszczać, żeby kasy nie tracić


daruj sobie te bajki

------A BigBus to niby taki wygodny? Poczytaj sobie na Roztocze On Line jak
tam wygląda rezerwacja miejsc w busie. Ostatnio z tomaszowa nimi jeżdżę i
powiem , że ciasno mają poupychane fotele. Nie wyobrażam sobie takiej jazdy do
Warszawy, ale co zrobić jak nie ma innej alternatywy.  


No to wez sobie - wyjezdzasz nawet nie BigBusem tylko tym nieszczesnym
PKSem z Warszawy o 19.15. W Zamosciu jestes ok. polnocy. Natomiast
przy najbardziej optymistycznym rozkladzie pociagiem jezeli wyjedziesz
z Wawy do Lublina o 19.15 to bedziesz w Zamosciu przed 1 ( zakladajac
ze pociag z Bydgoszczy sie nie opozni co sie zdarza dosc czesto).
Tak ze nie ma to sensu.
Moze raz ludzie pojada pociagiem z ciekawosci, ale to bedzie jedyny
raz.

---No to jak tak mówisz to zrobie bez grypsery i opublikuje.


ok

aron


W poprzednim odcinku... (Batonik pisze):

A jaką masz prędkość komunikacji port<-modem?? Może w tym tkwi problem?


Jest! jest! to jest to!!!

Mam u ciebie dług wdzięczności do końca życia!
Ale ze mnie baran, port-modem, jasne! ;)


speed 115200 baud; rows 0; columns 0; line = 0;
     ^^^^^^
Jak wywołujesz pppd?


No właśnie wywoływałem bez parametru 115200, kurcze, myślałem, że jak
setserial -a pokaże mi Baud_base: 115200, to pppd domyślnie weźmie to 115 i
nigdy nie dawałem tej opcji. Moja wina, moja wina, moja bardzo wielka
wina!...

Bez tego bidak chodził na 9600... stty mi to pokazał, ale dlaczego setserial
mówi Baud_base: 115200? A może setserial nie pokazuje faktycznej prędkości
portu? Coś mi się tu nie podoba.

Nie ważne, teraz hula jak trza. Zaprawdę powiadam ci jesteś wielki, sam bym
na to nie wpadł - poważnie! takie głupstwo... ale wpadka...

Teraz slrnpull aż się grzeje ;)
Zapodałem też kontrolnie ftpa, - 4.9KB/s Excellent!
Pobawię się jeszcze mtu/mru, ale widzę, że jest dobrze ;))

| W ogóle mały odzew, czyżby nikt nie używał 0202122 pod linuksem?? ;)

Wszyscy siedzą cicho, żeby im modemy nie zastrajkowały... ;)


Jak pisałeś, że wyciągasz 3-4 kilo, to myślałem, że bajki opowiadasz, he he
Już przeprosiłem mojego linuszka i wsadziłem mu modem na stałe... ;)
Teraz przynajmniej ftp mi działa, bo na widzie z winproxy, czy innym
ustrojstwem, to mogłem pomarzyć ;(

Pozdrawiam,
           Batonik


Dzięki stary, pozdrawiam, Jarek


Dzieki Iakl w moim domu zamieszkały narazie 2 postacie z bajki Kubusia Puchatka.Moje dzieci mają swoich ulubionych bohaterów on line Zapraszam do galerii http://brydzka.netblog.pl/albums/brydzka/

majk pomiarowy line eq analiza osi różowym (pomiar powtarzany 3x na najwyższym próbkowaniu) 30mi suszarki i sound jak z bajki.

No to teraz kolej na mnie - wielki powrot po dluzszej nieobecnosci na ForWhom spowodowany nie wiem czym

Na instrumentach strunowych szarpanych zwanych czasem gitara gram od 4 lat (pierwszy rok gralem z kilkoma przerwami - poczatki zawsze bywaja trudne).
Poczatkowo gralem na postradzieckim akustyku.
Po pewnym czasie jednak zaczalem powaznie myslec o basie wiec skombinowalem resztki z polskiej kopii Fendera (bylo samo drewno na deche i przetworniki w kieszeni ) dorobilem gryf i tak sie zaczelo - zdjecie mozecie obejzec http://newsted2.fotka.pl
No i tak gralem na niej i gralem (glownie MetalicE opanowujac naprawde duza czesc kawalkow), i jeszcze kilku innych zespolow - jednak te przychodzily i odchodzily w zapomnienie.

Jakis czas temu skombinowalem sobie dodatkowo gitarke ZAK Pro Line na ktorej "odpoczywalem od basu" jednak jak dla mnie to nie jest to i traktuje ja bardziej jako ciekawostke niz powazne plany...

Okolo miesiaca temu sprzedalem moj jakze wspanialy basik i zamienilem go na ZAK'a 4 strunowego, 24 progowego - aktualnie jak dla mnie jest idealny (identyczny bas ma basista addera, tylko ze juz pod szyldem mayones)

Pieca nie uzywam na co dzien - dzieki mojemu bratu i jego profesji zdobylem do chaty optymaly sprzet podpinany do kompa, co pozwala mi uzyskac brzmienia takie jak tylko chce - piec stoi w garazu.

Piec - elektronicznie "stuningowany" eltron 100 i jedna estradowka produkcjo zachodnioniemieckiej (marki nie pamietam - kiedys ja otwieralem bo na zewnatrz nie ma zadnych napisow)

Efektow ni euzywam - jedynie czego kiedys uzywalem to byl Compressor ale z braku kasy kiedys musialem sie z nim rozzstac
Aktualnie planuje skompletowanie nowego osprzetu...

Zespoly - gralem w dwoch - zaden nie wyszedl poza proby, pierwszy zakonczyl dzilalnosc po okolo 4 miesiacach intensywnych prob, jednak kiedy przyszedl moment dopasowywania materialu okazalo sie ze kazdy jest z innej bajki i nic z tego nie wyszlo (dziwne ze przez 4 miechy nikt sie nie pokapowal ze nie wyjdzie)
Drugi zespol Tworzyly 3 osoby - ja, Gitarzysta "Riff", i perkusista "Cheeez"
Jednak jak sie okazalo Pani kierownik DDK'u nie spodobala sie nasza muzyka i wymowiono nam lokal a ze w moijej 87 tysiecznej wsi ciezko o jakis lokal, to zanim znalezlismy cos nowego - Cheeez zalapal sie do jakiegos zespolu, a Riff nie wiadomo czemu zaczal czesciej odwiedzac silownie i "apteke" w celu nabycia srodkow wspomagajacych cwiczenia kulturystyczne od naszych wschodnich braci, niz brac gitare do reki...
Aktualnie bede na studiach (o ile mnie przyjma) i tam dopiero bede cos kombinowal, bo nudzi mnie ciagle granie w chacie przyLive Shit, Cunning Stunts, albo Disasterpieces

Xaemar<br /><br /> Druid nie był zbytnio zdziwiony, tym że szaman nie kupił jego bajki. Ale nie zaszkodziło spróbować.<br /> Złożenie ofiary z oka drowa wstrząsnęło Xaemarem. Wyłupianie oka zapewne nie należało do przyjemnych... Przynajmniej dla tego który zostawał okaleczony...<br /> Młodemu druidowi ulżyło, gdy Darbuz powiedział, że następna ofiara będzie złożona dopiero jutro. Będą mieli czas na ucieczkę.<br /><br />Cios pałki pozbawił go przytomności...<br /><br /> Obudziły go odgłosy walki, zażynanych orków i zapach świeżej krwi. W obozie trwała walka.<br />-Cudnie, w obozie jest zamieszanie, mamy okazje żeby uciec- powiedział z uśmiechem na ustach rozcierając nadgarstki -I przy okazji się zemścić- dopowiedział zbliżając się do Tarangatilana i rzucając mu chytre spojrzenie, które mówiło że ządza zemsty nie była obca druidowi.<br />-Pozwól ze uleczę twoją ranę zanim się zapaprze, ten parszywy ork napluł na ten nóż- powiedział, po czym zaczął splatać zaklęcie.<br /><br />-Może to nie najodpowiedniejsza pora na grzeczności Pani, ale pozwól że się przedstawię. Jestem Xaemar, druid ze Złudnego Lasu- rzekł Xaemar płynnym elfim, potym jak już uleczył drowa i zblizył się do nieznajomej elfki. Zgiął się w głębokim ukłonie. Druidzi nauczyli go szacunku do elfów, gdyż były one jednymi z najstarszych mieszkańców lasu i podobnie jak druidzi, szanowali naturę. Przynajmniej większość....<br />-Dobra, myślę że wszyscy chcemy odzyskać nasz ekwipunek zanim się z tąd zabierzemy, więc powinniśmy znaleźć namiot tego cholernego szamana, pewnie tam są nasze rzeczy.- powiedział do wszystkich, po przywitaniu się z elfką.<br />Następnie zaczął splatać kolejny czar.....<br />Nagle, jego skóra, zaczęła grubieć i ciemnieć. Włosy poprzeplatały się z korzeniami z których powyrastały małe listki. Jego skóra zmieniła się w ciemnobrązową korę, a oczy zaczęły błyszczeć nienaturalnym blaskiem.<br /><br /><!--sizeo:1--><span style="font-size:8pt;line-height:100%"><!--/sizeo-->Xaemar rzuca Leczenie lekkich ran na Tarangatilana, następnie Korową skórę i Ogniste oczy na siebie.<!--sizec--></span><!--/sizec-->

Ja ostatnimi czasy sporo (względnie) mysle o konsolach, a szczegolnie właśnie o tym nowym X-Boxie. Na razie nie mam zamiaru kupować, ale w przyszłości nie wykluczam. Ostatnie półtorej roku przestałem się interesować sprzętem komputerowym, a mój blaszak podupadł. W gdy co prawda też prawie że od tego czasu nie gram, ale coś tam śledzę i jak będzie jakaś fajna pozycja, to ją zaatakuję Ale ostatnio zajrzałem do PCWK, przeczytałem i się zdumiałem, że mało co się orientuję. Połtorej czy dwa lata przerwy i już tyle rzeczy jest innych, sto różnych nowych wersji kart graficznych, procki na innych złączach czy cuś. I jak pomyślałem, ile by trzeba poświęcić czasu, żeby na nowo się w tym ogarnąć, a potem ile kasy wydać, żeby sprzęt dawał radę na nowych grach, to się zastanowiłem nad konsolą. Kupisz raz, 2-3-4 lata jest spokój. I wiadomo, ze każda gra będzie chodzić, bo jest zoptymalizowana, a nie tak jak na PC, że maksymalne detale, to sobie można włożyć między bajki.

Ale są minusy. Gry na konsole są bardzo drogie w porównaniu do taniejących gier na kompa. Przerabianie tak sobie mi się podoba. Druga sprawa, to może mi brakować moich ulubiionych, wyrafinowanych gier FPP, czy strategicznych. Nie orientuję się, ale czy do XBoxa 360 można podłączyć mysz albo czy np. strategie jakieś porządne tam są/będą? Typu coś a la Cywilizacja? A jak z graniem on-line? Czy jest to już bezproblemowe. Słyszalem, ze World of Warcraft święci sukcesy i takie coś mnie ciągnie. I jeśli mialbym kupić konsolę, to też bym chciał pograć przez sieć.

Plusem jest to, że ojciec do kina domowego sprawił sobie projektor i mógłbym grać tak, jakbym siedział w kinie - na dupnym ekranie. Czy to jeszcze jako domownik czy gość, ale jednak.

Hej, sorki, że trochę z innej bajki, ale mam pytanie. Czy ktoś z was używa jakiś programów do statystyk grając on line? np. poker tracker?

A chodzi znowu o 9393 czyli jakze wspaniala niebieska linie. Kazdy czytelnik sledzacy na biezaco fakty z IT security napewno czytal o aferze błękitnej linii co to jeden kolega zamowil karawan pogrzebowy pizze i erke jakiemus abonentowi? tak.. Telekomunikacja znowu 1 do tylu ..

Przejdzmy do rzeczy. Wczoraj zachcialo mi sie pogadac z pracownikami blue Line wiec zadzwonilem klikajac zero na klaw [jak ukazuje manual;] podalej numer na "chybli trafil" odezwala sie mila pani i doc znurzonym glosem przywitala mnie. Chcac sie blizej przyjrzec procedurom weryfikacyjnym rozmowe "ciagnalem" dalej. Jednym z uwierzytelnien bylo przedstawienie ostatnich trzech cyfer szescio cyfrowego PINu. Z uwagi na male prawdopodobienstwo i brak farta w zyciu nie podalem prawidlowych trzech cyfer ostatnich [*]. Pani przeszla do uwierzytelniania przez zadawanie pytan [to kazdy chyba wie] Pytania dotyczyly np. w jaki sposob oplacam rachunek jaki mam abonament [typ np standardowy] itp ... tych pytan bylo chyba 6 ale pewien nie jestem. Weryfikacje przeszedlem pomyslnie i pani pozniej zapytala sie o zmiane PINu.

Moral z tej bajki: Szczegolnie do tEpsy: nie tedy droga chlopaki. Chociaz uwierzytelnianie sie odbywa za pomaca wielu pytan to nic nie stoi na przeszkodzie zeby je zdobyc od abonenta [troche socjotecniki by sie przydalo ;] lub poprostu zgadywanie odpowiedzi na pytania. Jezeli juz mila pani zadaje pytanie to powinno one byc bez opcji mozliwsci wyboru [tzn pani mnie pytala np jaki ma pan abonament ? standardowy czy moze premium # to premium to tak dla przykladu] powinno byc jaki pan ma abonament ? i tu moja odpowiedz bez podpowiedzi! Lecz najwiarygodniejszym uwierzytelnieniem wg mnie powinno byc sawienie sie w placowce osobiscie.. Postaram sie w miedzy czasie dowiedziec o pytania jaie zadaje pracownik w celu uwierzytelnienia.

wiem ze moze wiekszosc forumowiczow zetknela sie z tymi problemami jednak chcialem jeszcze raz powrocic do tego problemu.. i przyblizyc niektorym ten temat jeszcze raz. nie uwazam sie za jakiegos super socjotechnika lecz wg mnie licza sie [jak to powiedzial Vitro] checi i realizowanie planu w chocby najmniejszym stopniu.. jesli komus sie wydaje ze ten post jest lame to prosze chociaz uszanowac moje starania.

pozdrawiam hawk

Za siedmioma górami, za siedmioma lasami, gdzieś nad Wisłą, w krainie królów żyła sobie piękna i ambitna studentka. Po pięciu latach nauki w murach słynnej na cały kraj królewskiej akademii zapragnęła pracy u boku najobrotniejszego z lokalnych kupców.

Gdy pewnego dnia wybierała się powiadomić handlarza o swoim życzeniu, przed jej dworek zajechał wóz księcia. Jego Książęca Mość wysłuchawszy planu dziewczyny niezwłocznie zabrał ją do kupca. Przedsiębiorca, kiedy tylko zobaczył ich z okna, wybiegł radośnie na powitanie, przerywając wszelkie swoje zajęcia. Panna zaszeleściła mu wdzięcznie dyplomem magistra przed nosem, a ten padł do jej stóp i już następnego dnia miała wymarzoną pracę...

Wierzysz w bajki?

Spójrzmy prawdzie w oczy. Każdy z nas marzy o dobrej pracy po studiach. Dostaną ją jednak Ci, którzy będą potrafili zaprezentować nabyte przez siebie umiejętności i wiedzę w najlepszym świetle.
Teraz masz jedyną możliwość skorzystania z bezpłatnej pomocy, oferowanej przez najlepszych.

Światowy lider w pośrednictwie pracy, firma Manpower, oraz zespół Portalu Studentów Psychologii Frojd.pl zapraszają Cię na cykl bezpłatnych szkoleń, podczas których nauczysz się skutecznie poszukiwać pracy, poznasz tajniki procesu rekrutacji, a na koniec otrzymasz certyfikat potwierdzający Twój udział w programie.

Profesjonalne zwiększanie Twoich szans na karierę z prawdziwego zdarzenia rozpoczniemy już 3 kwietnia, o godzinie 13:00, w siedzibie UNESCO przy ul. Czapskich 4 IIp.
Tematem spotkania będzie:

„Pierwsza praca – jak ją znaleźć i jak ją zdobyć”

Formularz zgłoszeniowy on-line znajdziesz pod adresem:
http://frojd.nazwa.pl/joomla/index.php?option=com_forme&fid=7

To jak? Myślisz poważnie o przyszłości, czy możesz sobie pozwolić na bycie studentką z bajki?

no coments.... nie byles i niewiele wiesz.....kot on-line wybacza

a po ... kota sie czepiasz jak to czlowiek z innej bajki....

Nie tak jakiś Mak Gajwer, co granat z szyszki robi


Chyba pomyliłas bajki
On z musztardy robi line siln jak Chuck Norris;]

Peterson to typowy Bad Boys on już miał kilka dziwnych zachowań zatem przyjście Vicka, może stanowić duży problem i ich "ogniste" charaktery mogą dużo namieszać. Chce też nadmienić, że jeśli na 100% będzie pewne, że Quinn stanie się starterem w Browns jestem niemal pewien, że Vikings będą próbowali wyciągnąć z drużyny z Cleveland Andersona.

Derek to świetny QB, który udowodnił to chyba 2 lata temu kiedy to niemal wprowadził Browns do PO tylko tam jakaś dość dziwna sytuacja zaszła, że niesamowicie nieszczęśliwe nie udało im się awansować. Koleś jest niesamowity z dobrym OL trochę jak Manning, który bez dobrego OL Colts tyle by nie osiągnął to samo sie tyczy Andersona nie ma OL nie ma gry.

Jakże Vikings mają jedna z lepszych Offenisive Line widzę tu szanse właśnie dla tego Qb. Zresztą wydaje mi się tez, ze jakiś trade po niezły pick w drafcie mógł by się przydać za rok szczególnie, ze akurat w 2010 będzie kilku naprawdę znakomicie zapowiadających się Qb na liście draftowje do wyboru.

Więc jest trochę alternatyw, szczególnie, ze Vick ma duże zawieszenie i nie ma ogrania od ponad roku w grze o tak wysokim poziomie. Zatem samo to, że miałby stać się starterem od razu po 6tyg. zawieszeniu jest trochę wyrwane ze świata bajki. Dlatego te Jax i 49ers najbardziej pasują oba zespoły maja Qb, którzy może nie są gwiazdami ligii ale dzadzą rade pograć na dobrym poziomie jeszcze jeden rok, a potem jeśli Vick będzie w formie przekazać mu palmę pierwszeństwa w rozgrywaniu.

Btw. Podobno trwają negocjacje miedzy Ravens a Marshallem z Denver. Jestem ciekawe czy ten młody utalentowany WR nazywany następca Owensa trafi do Baltimore czy tez zostanie w Broncos jeszcze jeden rok.

A tu rarytas!

Właśnie znalazłam Bajki z rzutnika do obejrzenia on-line!
Tutaj podaję link do stronki:

http://www.bajkidladzieci.13tka.com/bajki-z-rzutnika.php?page=index

Oprócz tego można tam znaleźć trochę dobranocek i seriali animowanych.

Nie zwracaj uwagi na posty typu "kupuj biotka, każdy ci to powie..." /sorry Waldemaro/. Znam bdb ta spółkę i widzę pewne cykle w których sie porusza /fundamenty i AT dawno sie tu nie sprawdzaja/. Bio może spaśc do 2,20 ale równie dobrze może kosztować 4zł w styczniu - teraz to "chińska bajka" .. jak ktos wierzy w bajki to... niech kupuje.
Fundusze dla nowicjusza to dobry pomysł na poczatek zanim sie nie zorientuje w samodzielnym inwestowaniu/najlepiej on-line/. Czy Arka - teraz to opłacalna inwestycja w długoterminowym okresie bo obecnie jednostki sa na szczytach i jak będzie przedłuzała sie korekta /lub zamieni sie w besse/ to na 3-4 lata jestes "uziemiony" . Jak wig bedzie jeszcze windował szczyty to raczej tylko do stycznia 2007 i wtedy należałoby wyjśc albo konwertować do stabilnego wzrostu lub ochrony kapitału - i to sie nie opłaca bo na 2 mies bez sensu kupować Arkę /2% prowizji +ok 0,6% kary za wczesniejsze umorzenie/ - czyli fund. musiałyby w 2 mies zarobić min. +8 % żeby gra była warta świeczki przy tak dużym ryzyku /akcyjne lub zrównoważone/.
Moje wnioski:
1. Zainwestować kasę w fundusze on-line /np. GTFI/ częśc w stabilny a cześć w akcyjny i konwertować miedzy soba w zaleznosci od sytuacji rynkowej - masz wiekszą i szybszą kontrolę nad swoja kasą.
2. Jak masz czas to: wiekszość na razie zamrozić w fund. stabil. lub ochrony kapitału /nawet może być arka/ i ok 5 tys. włożyc w akcje 3 perspektywicznych spółek na max 2-3 mies. /ryzyko duże ale kasa nie taka wielka do umoczenia/. Jakie to spólki - poszukaj opini na forach, sprawdzaj kto je prezentuje /jaką miał sprawdzalnośc typów w ost. 6-9 mies./, koniecznie poczytaj dużo o tych spółkach - niekiedy intuicja podpowiada ale warto przesledzić wyniki+AT+ruchy Rady Nadzorczej+ew. emisje nowych akcji z pp, przejęcia, szum medialny itd.

Odradzam włożenia wszystkiego w bioton lub jakakolwiek inną bo może byc katastrofa.

Moje typy to Action, Inwestcon, Projprzem, Trasintur /ale 3 pierwsze poszły juz mocno do góry /. Mogę sie jednak mylic i przeceniać mozliwości dalszych wzrostów tych spółek - perspektywy wszystkie mają doskonałe Biotek to modna i medialna spóła wiec tez moze jeszcze narozrabiać /obecnie lekka korekta/ - jak bedzie jednak ogólna zwała to ona poleci pierwsza na 2zł - dlatego ryzyko zbyt wielkie jak dla mnie /jestem ostrożny/

Czyli pewnie juz nic nie wiesz
Jedno jest pewne - wiele sie nauczysz podejmując decyzję o wejściu - tylko ile możesz za tą nauke zapłacic ?

Jak chcesz zacząć latać On-Line na Vatsim to polecam FS2004 ze względu na dostepność scenerii.
Opowiadania o wersjach Delux PL że niby są gorsze od EN to bajki wyssane z palca.

a tu można sobie poczytać on-line wierszyki i opowiadania.z ilustracjami!
http://www.dziecionline.pl/maluch/bajki.htm


-otrzymane z wirtualnego punktu handlowego zapytanie ma format zwykłego
zapytania -
takiego jak otrzymujemy z bankomatów, supermarketów i sklepów
działających w
"fizycznym", niewirtualnym świecie.


Bajki, ciekawe skad terminal zna CVC (kod normalnie zapisany na
sciezce magnetycznej) w takim przypadku, albo ktore bankomaty
wykonuja transakcje keyed-in (bez odczytu paska magnetycznego).

Wiele sklepow wykonuje zdalne transakcje jako "keyed-in", to prawda,
tak bylo od "zawsze" i nie wiem czego sie geniusze spodziewali.
Nie ma tez w tym, w praktyce, nic zlego, oprocz mniejszej ochrony
sprzedawcy, ktory nie moze skorzystac z mechanizmow zwiazanych
z transakcjami internetowymi.

Takie autoryzacje musimy odrzucić,
gdyż ze
względów bezpieczeństwa eKARTĄ nie można dokonać transakcji niewirtualnych.


Nie wiem w czym upatruja to niebezpieczenstwo, przeciez to wlasnie
transakcje internetowe sa najmniej bezpieczne (w sensie szansy na
fraud, nie bezpieczenstwa np. banku albo klienta).

-z wirtualnego punktu nie otrzymujemy zapytania autoryzacyjnego
ponieważ punkt
obsługuje tylko karty kredytowe, przy których autoryzacja nie jest
konieczna.


Ciekawe w ktorych to "punktach" autoryzacja nie jest konieczna przy
zdalnych transakcjach, a klient wie o odrzuceniu transakcji online.

Kiedys moglo byc tak ze np. linia lotnicza nie autoryzowala transakcji
karta przy wczesniejszym zakupie biletu, bo w razie chargebacku po
prostu anulowali bilet. Ale obawiam sie ze teraz to juz nie ma
miejsca, i z pewnoscia nie o takie przypadki chodzi.

Co ma do tego kredytowosc to nie wiem.

Często punkty takie wymagają jako dodatkowego potwierdzenia podania
adresu, na który
ma zostać przysłana faktura (tzw. adresu billingowego) lub przesłania
faksem kopii
dokumentów kupującego. Nawet po otrzymaniu tych danych punkt nie jest
w stanie
zweryfikować klienta, gdyż dla karty wirtualnej jedyną formą
otrzymania zgody na
dokonanie transakcji jest autoryzacja  on-line u wydawcy (czyli w mBanku)."


Innymi slowy, jest dokladnie tak samo jak w przypadku dowolnej innej
karty wydanej przez ten sam mBank (z wyjatkiem roznic w reakcji banku,
oczywiscie). Dziwne ze inne karty dzialaja? A moze nie dzialaja?

W kazdym razie inne karty innych bankow dzialaja.

"Te problemy w większej skali dotyczą sklepów zagranicznych, które
już wcześniej
obsługiwały karty kredytowe i nie chcą, bądź nie mogą, dokonać
zmian systemowych,


No jasne, a czego sie spodziewali? mBank pewnie bardzo chetnie
dokonuje zmian systemowych w swoich kartach?

które byłyby zgodne z regulacjami organizacji Visa.


Dzialanie tych sklepow jest zgodne z regulacjami bez tych zmian.

Naszym zdaniem nie doceniają w
ten sposób rosnącego grona klientów - posiadaczy kart wirtualnych
na całym świecie.


Czy to jest rosnace grono klientow, to nie wiem. Moze to raczej banki
(chyba niezbyt liczne?) nie doceniaja swoich wlasnych klientow?

Jednocześnie podtrzymują funkcjonowanie mniej bezpiecznych płatności
- kartami,
których można używać bez autoryzacji on-line, także w zwykłych
sklepach i rozmaitych
punktach usługowych."


A to mBank nie wydaje kart, ktorych mozna uzywac bez autoryzacji
on-line? Podobno wydawali?

Jesli sklepowi nie przeszkadza zwiekszone ryzyko, np. brak
weryfikacji adresu (brak zwiazku z kartami wirtualnymi; wielu
sprzedawcom przeszkadza), to moze nalezaloby ruszyc d*
i wprowadzic pare mechanizmow podnoszacych bezpieczenstwo,
zamiast oferowac produkt w wersji co najwyzej "testowej"
jako komercyjny.



(...)
| W pomocy Accesa 2007przeczytałem że można umieścić bazę na czymś co
| nazywa się SharePoint lub ewentualnie przenieść bazę na SQL serwer.

Ok, da się. Ale masz dostęp do takiego serwera gdzie ktoś postawił
SharePoint czy MS SQL ?
Masz na etacie administratora od tego ustrojstwa ?

| Jestem z innej bajki zbliżam się do pięćdziesiątki a komputer służy mi
| jedynie jako narzędzie do rysowania (Acad)
| Kilka tygodni temu postanowiłem uporządkować rejestrację oraz obsługę
| zawodów łuczniczych, jest to jeden z większych problemów
| organizacyjnych, nie znalazłem nikogo kto chciałby to zrobić za
| niewielkie pieniądze ( łucznictwo terenowe jest sportem niszowym,
| praktycznie bez sponsorów, wymaga jednak sporych nakładów na
| organizację zawodów 3d ) więc zabrałem się za to sam. Teraz
| zastanawiam się czy da się to tak zrobić aby organizatorzy mieli
| zdalny dostęp do bazy i mogli wprowadzać do niej dane ( zawody
| organizowane są w różnych miejscach np. w ubiegłym roku były to:
| Potachy; Ogrodzieniec; Jaworze; Mrlinek; Novot, Ostrawa i Tvrdosin,
| ilość uczestników jak na razie do 150 ).

Ale czego tak naprawdę potrzebujesz ?
Prawdopodobnie najważniejsze jest aby na jakimś laptopie obsłużyć
prawidłowo jakieś zawody.
Wpisać nowych uczestników (choć pewnie ich nazwiska są w większości
stałe), zanotować wyniki, rozdać nagrody itd.

Prawdopodobnie rzeczą wtórną jest pojawienie się tych wyników gdzieś w
ogólnodostępnym miejscu w sieci
(wyniki na stronie www)
Plus może jakieś rankingi zbiorcze, w oparciu o wszystkie zawody w
sezonie.

Pojedyncze zawody są jakąś zamkniętą całością, nikt do danych z zawodów
odbytych nie będzie wprowadzał jakichś drastycznych zmian.
(poza dyskwalifikacjami ze względu na doping ;-) )

No chyba, że zdarzają się zawody symultaniczne, w kilku miejscowościach
czy krajach jednocześnie ;-)

Jeśli dobrze to przemyśleć, to wydaje się, że nie potrzebujesz niczego co
działałoby on-line
(a tu - pomijając koszty utrzymania serwera i jego administratora -
dochodzą ewentualne problemy z połączeniem z jakichś "pipidówek" itp.)
Aplikacja w accessie może więc działać zupełnie lokalnie a wyniki w pliku
mdb mogą być wysłane do "bazy" choćby e-mailem, gdzie ktoś jakoś to scali
z bazą z wynikami z całego sezonu.
A tu opcji jest wiele. Czy to ręczny prosty sposób scalania (zwłaszcza, że
owo scalanie to pewnie proste dopisanie nowych nazwisk do tabeli
zawodników i przepisanie wyników) czy wbudowany mechanizm replikacji.

No chyba, że chcesz gdzieś via www prowadzić serwis śledzenia zawodów "na
żywo" ...

On-line jest kuszące, ale trzeba też liczyć się z kosztami takiego
rozwiązania.



Depozyt nie zabezpiecza ryzyka. Bank caly czas ryzykuje, ze ktos
nastuka transakcji bez autoryzacji online, i bedzie musial prowadzic
windykacje. Depozyt zabezpiecza tylko przed wpadnieciem w nalog
wydawania pieniedzy, ale nie przed celowo wykonanym przekretem.


Niczego to nie zmienia.
Ktoś kto chce zrobić przekręt, równie dobrze może dostać kartę i teraz.
Po za tym ze zedycydowanie większym limitem, więc i wyłapać trudniej, a
jak już się złapie, to jeszcze trudniej ściągnąć.

BTW: dotyczy to takze plaskich kart, choc tu zapewne nalezaloby
uzyc transakcji autoryzowanych. Jest to trudniejsze, ale wciaz
mozliwe.

Z tym ze jak bank ma papiery ze ktos osiaga dochody itd., to szansa
na takie cos jest akceptowalna. Natomiast jesli bank wydawalby karty
offline kazdemu np. bezdomnemu (byc moze normalnie ubranemu), to bylby
to zasadniczy problem.


Ok.
Niech będzie wymóg, że muszą być dochody.

| Jeżeli dostało się kartę z limitem niższym, niż zaplanowany limit
| wydatków, to trzeba się pilnować.

To mozliwe, ale nie nazwal bym tego samodyscyplina.
Normalnie zreszta (normalny) bank sam tego pilnuje.



Dlatego pilnować się trzeba samemu.

| Tak nawiasem mówiąc, to żaden limit nie jest wystarczający.
| Potem tylko trudno to spłacić.

Bajki. Np. ja mam limit calkowicie wystarczajacy i nie mam najmniejszego
problemu z jego splata.


bo nie przeginasz z wydawaniem.
inni przeginają.

Kto ma sie pilnowac? Chyba bank, wydajac karty, bo raczej nie zmusisz
do tego oszusta.


Czyli co, wracamy do punktu wyjścia.
Likwidujemy karty kredytowe, a wszystko on-line na bieżąco?
Szczerze mówiąc, mnie by to mało ruszało, bo karty kredytowe mi są
potrzebne dokładnie do niczego, a tylko kuszą, żeby ich użyć.
Równie dobrze mogę się posługiwać kartą debetową, byleby jej
funkcjonalność była taka sama jak kredytowej. Zresztą zwykle jest.

| b) albo nie mają na to kasy, jeżeli tak, to znaczy, że nie należało
| pewnych rzeczy kupować, skoro teraz nie można tego spłacić

Alez mozna. Tyle ze nie natychmiast.
Naprawde nie wiesz jak dzialaja kredyty?


Hmm.
Nie mam kasy - nie kupuję (bo mnie na to nie stać)
mam kasę - kupuję
Kredytu to jak mogę użyć, kupując dom , zastanowiłbym się, czy wziąłbym
samochód na kredyt (może tak, gdyby ten samochód spowodował, że dzięki
niemu mam możliwośc zwiększyć swoje dochody, w przeciwbym razie nie, bo
mnie na niego nie stać, albo posuzkałbym tańszego samochodu).

Dziwne jakies rozumowania. Nigdy nie zdazylo Ci sie wydac polrocznych
zarobkow jednego dnia?


tak. kupując mieszkanie.
ale wziąłem normalny kredyt.

Czy to sa "duperele"? Nie wydaje mi sie. Czy
mozna to splacic w GP? Niekoniecznie, jesli ktos nie ma tyle
oszczednosci. Czy w ogole mozna to splacic? Naturalnie.


Jeśli nie mam na tyle oszczędności, nie jest to wyjątkowa potrzeba /
okazja, nie jest to sytuacja awaryjna to nie kupuję, bo to oznacza, że
mnie na to nie stać.


PSI Kurier - pare slow o programach

Zapraszam dyskutantow do wyliczenia swoich podstawowych narzedzi - mysle,
ze wszyscy zyskamy wieksza jasnosc, co piszczy w innych systemach. Poznanie
to pierwszy krok do tolerancji.

(moj background - finanse i statystyka, ekonomia i handel zagraniczny na
SGPiS, obecnej SGH; do komputera zasiadlem po raz pierwszy w 1989 roku -
Amstrad XT; dziennikarstwem komputerowym zajmuje sie od 1991 roku)

System: ewolucja DOS - Windows 3.1 - Windows 95

Internet:

Warstwa komunikacyjna - wbudowane mechanizmy W95.

Poczta - ostatnia wersja MS Mail and News Reader (beta 3) calkowicie
zaspokaja moje potrzeby, choc jest na razie mniej rozbudowana niz np. Forte
czy Pegasus (skadinad Pegasus DOS/WIN jest standardem w Lupusie). Jest za
to niezwykle wygodny w obsludze i robi w locie konwersje standardu
kodowania. Dodatkowo dedykowany WorldGroup Manager, czyli oficjalny
standard Polbox On-Line Service.

Usenet - to samo, choc na pewno sa mocniejsze programy.

Mail and News Reader bedzie wbudowany w Internet Explorera 3 - na razie
jest dodawany osobno.

WWW

Uzywam Navigatora 2 (dom) i 3 (redakcja) dla W95, gdyz musze sledzic
postepy, a i sentyment odgrywa pewna role. Jednak juz dawno zauwazylem, ze
coraz wiecej serwerow korzysta z rozszerzen Explorera, a obecnie z HTML
3.2. Gdy chce wiedziec, jak strona wyglada naprawde, siegam do Internet
Explorera 3 - dlatego w 80 proc. przypadkow uzywam wlasnie program
Microsoftu.

Dodatkowo sporo plug-inow dla Navigatora i ostatnio takze wtyczki ActiveX
do Internet Explorera 3.

FTP - zazwyczaj korzystam z wbudowanych funkcji przegladarek WWW, natomiast
strony Lupusa update'uje za pomoca WS_FTP

Edytory HTML - graficzne zabaweczki typu edytor Navigatora, FrontPage,
nakladki na klasyczne edytory od razu skasowalem. Profesjonalna robota
wymaga porzadnego edytora, pracujacego w trybie "tekstowym", dobrze
wspomagajacego polecenia HTML. Dlatego duza robote wykonuje w WebEdit,
ReVol WebWorker i im podobnych machinach (HotDog jest za to wyjatkowo
upierdliwy w obsludze, choc duzo moze), natomiast biezaca pielegnacja
strony Lupusa to proste i bardzo szybkie narzedzia typu HTMLed, HTMLpad,
gdzie najwazniejsze sa skroty klawiszowe.

Grafika - uzywam amatorsko (za grosz nie mam talentu), wiec Corel czy
Designer nie sa mi w zasadzie potrzebne. Przy jakiejs wiekszej robocie
znakomicie sprawdza sie Windows Draw Micrografxa. Do obslugi stron
internetowych niezastapiony jest za to PaintShop Pro 32. Swietnie wykonuje
grafike GIF interlaced i transparent.

Edytor tekstow

Przez lata wymachiwalem WordPerfectem i do dzis uwazam go za
najpotezniejsze narzedzie w tej klasie, ktoremu sila nikt nie dorownuje.
Jednak gdy przeszedlem do W95, zaczely sie wysypywac niektore funkcje w
PerfectOffice. Rzucajac miesem przestawilem sie na Worda i okazalo sie, ze
jedna jedyna funkcja wystarcza, zeby sie spodobal - korekta tekstu w locie!
Nie dziwie sie, ze mnostwo ludzi woli slabszego Worda, skoro ma obecnie
najlepsze polskie narzedzia jezykowe. Malo kto siegal do tego
nieprawdopodobnie wyrafinowanego instrumentarium WordPerfecta, chyba
glownie srodowiska uniwersyteckie. Sam pisalem i skladalem swoje ksiazki
wlasnie w WP (poczynajac od WP 5.1 dla DOS, w ktorego spolszczeniu maczalem
paluchy).
Zyje z pisania, wiec funkcje jezykowe Worda sa mi w tej chwili bardzo
potrzebne - stad zmiana.

BTW - opowiesci o notorycznym wysypywaniu sie programow biurowych
Microsoftu to bajki. Word i Excel sa zaskakujaco stabilne - duzo bardziej
niz sam system.

Arkusz kalkulacyjny, baza danych - korzystam incydentalnie i w bardzo
prosty sposob. W zasadzie omijam, chyba ze chodzi o zlozenie dokumentu w
specjalny sposob - np. nasze Raporty czy Ringi w PCkurierze i ENTER-ze.

PIM - jedyny, niezrownany WP InfoCentral. Nie wykluczam, ze gdy pojawi sie
MS Atena (bedzie ponoc bardzo podobna w stylu do innych bezplatnych
narzedzi w Windows 95 i rownie prosta i wygodna w obsludze), zaczne sie do
niej troche zalecac, chocby jako szybkiego narzedzia uzupelniajacego.

SuperMemo dla Windows - ukochany program, jestem mu wierny jak pies.

No i jeszcze troche roznego drobiazgu wspomagajacego. Pomijam oczywiscie
programy, ktore po prostu opisuje w naszych pismach.