Ten ziomek na zdjęciu ma przegryfną naszywkę.Gdy ją zobaczyłem, to
zrobiłem jak krecik z bajki 'joooo'
miasta.gazeta.pl/katowice/1,35063,6454828,Wielka_paczka_wysmia
li_ministra_kultury.html
Prosze powiedzcie chłopy, jak taką zdobyć i czy są podobne w
barwach "stricte" dolnośląskich?
Przy okazji witam i pozdrawiam wszystkich górnośląskich forumiaków.

· 

ja czegoś nie rozumiem...
poprzednia dziewczyna była z nim (?) w ciąży i mówi mu to dopiero (!) teraz na
5 dni przed terminem porodu????
a facet pospieszył się i przesłał sms'em (!!!!) wiadomość do obecnej swojej
dziewczyny....
matko jedyna, ale się dzieje na świecie...brak odpowiedzialności w każdym
przypadku u każdej ze stron....

moim zdaniem chłopak nie powinien wiązać się z poprzednią dziewczyną, mimo
tego, że będą mieli wspólne dziecko....jak będzie wyglądało ich życie, jeśli
tamta już od początku nie mówi mu całej prawdy....
może chłopak dwa lata później dowie się, że pięć miesięcy wcześniej go
zdradziła, albo coś w tym stylu...
gdzie tu widzicie szansę na dobry związek? ja nie widzę... ciach i już!

chłopak nie popisał się też przed swoją obecną...można zrozumieć...spadła na
niego nie lada wiadomość...ale on zbyt pochopnie i emocjonalnie podszedł do
sprawy i bach! rani tym Bogu Ducha winną dziewczynę....
przecież gdyby z nią porozmawiał spokojnie, może nie pokazałaby mu drzwi...
och, jej...jak mawia Krecik z czeskiej bajki...
zawsze jest jakies rozwiązanie...

Dziuba , Teflon , Kosmo , Riki Marcin , Kwadrat (od glowy ktora mial w "lekko
kwadratowa" ;) , Troll (na facetke od infy), Grucha (od matmy) , Skrzyp (od
polaka) , Kufel (anglista mial takie nazwisko wiec sie kojarzylo ;), Rambo i
Zorro (dwoch wf-istow) , Gejek (bo ruszal sie jak ciota) , Kret (bo jak sie
smial zadzieral nos do gory jak Krecik) , Baloo (z bajki) i to wszystko co
narazie sobie przaypomnialem
pozdrawiam

Ha, znam problem. Mój maluszek jest fanem traktorków, koparek walca(to z Boba
Budowniczego)i pociągów, ale koniecznie z wagonikami zeby można było przewozic
w nim rozmaite rzeczy.
Codziennie wieczorem odbywa sie rozmowa:o czym chcesz bajkę? o traktorku. I
tatuś opowiada bajki o traktorku : jak traktorek sie bawił w parku i tatuś
traktorek wpadł do kałuży, jak traktorek szukał przyjaciela i spotkał pieska
itd. Ostatnio męzowi zabrakło konceptu i powstał traktorek czerwony kapturek,
traktorek Jaś i traktorek MAłgosia itd .
Ale ostatnio puściliśmy maluchowi Krecika na video - to jest nowa miłość,
szaleństwo, ale uwaga - wbrew pozorom Krecik nie jest bezpieczny, po pierwszym
przejrzeniu bajek cenzurujemy je, na niektórych bajkach mój maluch strasznie
płakał.

· 

Krecik na vcd
Witajcie!
wlasnie odkrylam sposob na wyprasowanie wiecej niz jednej rzeczy naraz lub
inne prace bez mojego rozrabiaki!!!!
sa to bajki o kreciku!!!niestety mam tylko 1 plyte a podejrzewam ze wkrotce
mu sie znudzi....wiec tu moja prosba-kto ma wiecej i moglby mi przegrac i
wyslac?????? za oplata lub na wymiane(mam sporo innych!)
Blagam!!!!!
Grazka
grazynarosa@op.pl

KUPIĘ KRECIKA NA DVD!! PILNIE
WITAJCIE DROGIE MAMY! CZY MOZE KTÓRAŚ Z WAS MA DO SPRZEDANIA BAJKĘ NA DVD
KRECIK?? MÓJ 3 LETNI SYN WRĘCZ ZA NIĄ PRZEPADA. MOGĘ KUPIĆ ALBO ZAMIENIC SIE
NA INNE BAJKI TAKIE JAK: TRISTAN I IZOLDA, PIOTRUŚ PAN,
POCAHONTAS,SPIRIT,KRÓL LEW2 LUB 3,LUB KUBUŚ PUCHATEK. CZEKAM NA WASZE
PROPOZYCJE
PS BAJKI KRECIKA Z GAZETY "RODZICE JUZ POSIADAM". POZDRAWIAM
WSZYSTKIE MAMY

zamienie sie na bajki na dvd
mam bardzo duzo bajeczek glownie disneya,(ok 50szt) ale takze tabaluga i leo,
wilk i zajac, weterynarz fred, krecik
chetnie zamienie sie na takie pozycje disneya jak pinokio, tarzan, piekna i
bestia zaczarowane swieta, krol lew 2, dumbo, herkules, dzwonnik z notere
dame, mrowka z, toy story 1 i 2, piotrus pan 1, mala syrenka 2, zakochany
kundel 1, miecz z kamienia, czarny kociol,

Jakie słuchowiska, bajki dla trzylatka
Witajcie
Jakie poleciłybyście słuchowiska, bajki dla trzylatka. Płyty do słuchania, a
nie oglądania. Obecnie hitem jest słoń Beniamin i taki"Krecik" (chyba wydany
przez PZU). Mamy całą gamę bajek z Ramą - ale synek ich nie słucha i wcale mu
się nie dziwię. (Może jak bym nie czytała oryginału, to by mi się chociarz
brzydkie kaczątko podobało. A tak, brak mi w nim na koniec efektu
zaskoczenia). Kupiłam jeszcze parę innych, ale zwykle są "uwspółcześnione", z
niekorzyścią dla nich. Może spotkałyście coś interesującego, a jeśli jest to
klasyka to może wierna oryginałowi.
Pozdrawiam

hej, moja juz jest starsza - 4 lata wiec sama mówi co chce oglądać ale i tak staramy sie żeby nie był to Cartoon bo te bajki sa strszne. Polecam TVN Style - mają bajki jak Franklin czy Hello Kitty a także TVP Kulura, gdzie lecą stare ale nadal aktualne Reksia, ZAczarowany ołowek etc. Jak Kajka była mała to uwielbiała Krecika, mamy na płytach upiony z Allegro ale można też ogladać na youtoobie (tylko najpierw sami obejrzyjcie, bo niektóre są dziwne - np. jest bajka jk Krecik odbiera poród ))

onelupa napisała:

> hm, krecik odbierajacy porod, bardzo edukujace;p. faktycznie te najstarsze bajk
> i
> sa chyba najlepsze, zauwazylam ze dzieciaki tez je wola od tych nowych,
> komputerowych.

tooo prawda, tzn czy wolą to kwestia sporna- jedne drugim w szkole powtarzają i
pokazują to co głupkowate i zabawne!Ale rzeczywiście- bajki z naszych lat
młodości były jakąś podstawą i nauką

Ja Gumisiów nigdy nie lubiłem, a rodzice mi nie pozwalali oglądać Hemena,
Daimosa, tych wszystkich robotów, i BARDZO IM ZA TO DZIĘKUJĘ!!! Ty chroń swoje
dziecko przed Pokemonami... chociaż na nie moda już przechodzi.
Kupuj fajne i ładne bajki, takie jak Krecik czy Bolek i Jabolek :-)
I czytaj, przede wszystkim dużo czytaj!
:-)

Bajka "Sąsiedzi" została ostatnio wydana na kasetach video, bodajże trzy
części. Ja tej bajki nie pamiętam. Może pojawiła się w czasie, kiedy już
dobranocek nie oglądałam. Ze swojego dzieciństwa natomiast bardzo miło
wspominam inne czeskie filmy "Psi żywot", "Chłopiec z plakatu" - te akurat
jakby przez wszystkich zapomniane. I te bardziej znane bo wyświetlane i naszym
dzieciom "Rozbójnik Rumcajs", "Makowa panienka", no i oczywiście "Krecik".

pozdrawiam

Jacek ma trzy lata i chyba nadal numer jeden ( od jakiegoś roku ) - Pan
Kuleczka i Pan Kuleczka Skrzydła.
potem: Krecik w mieście, Bob Budowniczy w każdej postaci, Plastusiowy
Pamiętnik :-o, Kubuś Puchatek ( ale wersja oryginalna nie przeszła - doszliśli
do drugiego rozdziału i Jacek się znudził... więc czytamy dwa krótkie
opowiadanka - bajki na dobranoc i najlepsi rzyjaciele, da się znieść...),
I książeczki z mojego dzieciństwa - Zajączek z rozbitego lusterka - Bechlerowa,
tzw. seria z wiewiórką - nie wiem, czy ktoś to teraz wznowił, moje wydanie to
lata 70-te :-) - największy krasnal świata, Florentynka, Co straszy w lesie,
Spacer, Czerwone kalosze - bardzo lubimy te książeczki, są takie, hmmm, po
prostu zwykłe, proste, sympatyczne...:-)
I ostatnie odkrycie Jacka - baśnie narodów Związku Radzieckiego - też po mnie -
baśnie są piękne, nie są straszne, tylko takie " z morałem", mnie samej fajnie
się do nich wraca :-)
miłego czytania, Paulina :-)

A mojego pięciolatka i do tego fana smoków i rycerzy w ogóle "Bajki o smokach i
rycerzach" nie wciągnęły.
Co lubi? Np. "Niegrzeczniaki", "Bajka o smoku Kruszynce", "Pilot i ja", "Nie
płacz koziołku", seria Martynki, przygody Kamilki, seria "Gdybym był...",
Krecik, wiersze Brzechwy, Tuwima, Fredry, Chotomskiej... To tak na gorąco, ale
jest tego więcej.
A dzisiaj nawet z uwagą słuchał "Lotty z ulicy Awanturników" a jeszcze parę
miesięcy temu nie potrafił się na niej skupić.

- „Listonosz”
- „Różni najróżniejsi”
- „Jaki to miesiąc”
- „Koziołek Matołek”, „Awantury i wybryki malej małpki Fiki Miki”
- "Bajki wszech czasów" - wydawnictwo Arkady, świetne ilustracje stylizowane z
malarstwo niderlandzkie - sama chętnie oglądam :)
- Kolekcja Dziecka (z kotem jak mówią niektórzy)- Słowik, Calineczka, Czerwony
Kapturek, Kot w butach, Kopciuszek, O rybaku i złotej rybce)
- Kilka miłych z Egmontu - "Całus na dobranoc" "Czy źle się czujesz
Sam", "Gdzie jest Mikołaj", „Czasami się zwijam w kuleczkę”
- Z amberków - "Mamusia dla Koko" i "Pan wilk i pani kurka"
- księgi malucha skokowskiego - kolory, przyroda, boże narodzenie, zwierzęta,
pozostałe również.
- księgi duże skokowskiego - "Bożego narodzenia", "Życia dziecka", "Krajów i
kontynentów", "Zwierząt"
- Milutek
- "Kamilka i jej przygody na każdy dzień" - zbiór siedmiu opowiadań, które
również można kupić osobno, tyle że tu wersja znacznie tańsza, poręczniejsza i
trwalsza
- „Jak Krecik sprawił sobie spodenki”, „Krecik i telewizor”
Pozdrawiam świątecznie
Zosia

Niezłe. Czesi to jednak potrafią z humorem opowiedzieć o wszystkim.
A propos Kota filemona - nie znoszę tej bajki. Żmirek i Muchomorek były mi
obojętne. Bolek i Lolek jest bardzo niepedagogiczny (jeden wykorzystuje
drugiego do cięższych prac itp. )
Moje ulubione typy dzieciństwa to Krecik i Reksio. I Pies Pankracy. Jakiś czas
temu po moim biurze krążyła piosenka: "poprzez miedze, poprzez łąki..." z tego
programu. Całe towarzystwo (25-30) było zafascynowane. Odtwarzaliśmy wiele razy
wspominając obleśną kukłę ze sznurka i górnojęzykowe "ł" Zygmunta Kęstowicza.
Boże jaki fajne było dzieciństwo...

Mój starszy syn (10-latek) jest maniakiem telewizyjnym Na szczęście nie ma
za wiele czasu na oglądanie i respektuje (chociaż nie bez protestów nasz
zakaz oglądania na FoxKids czy CartoonNetwork paskudy typu "Krowa i kurczak".
W repertuarze młodszego (2 lata) są obecnie przygody Strażaka Sama, kasety Baby
Einstein, Teletubbies i inne bajki dla dzieci nagrane z BBC Prime (7:00-9:00).
Czasem ogląda wieczorynkę: Krecik, Bob Budowniczy, Gumisie. Uwielbia filmy
przyrodnicze o dzikich zwierzętach i koncerty muzyki klasycznej. Ostatnio
oglądał na Mezzo balet "Dziadek do orzechów". Wszystkie programy oglądam razem
z nim. Nie dałam rady tylko przy współczesnej muzyce klasycznej

Pozdrowienia,
Dagmara

PSZCZÓŁKA MAJA TO HORROR
moje 20 mczne dziecko boi się pszczółki Mai, podczas tej bajki płacze, nie
chce jeść kolacji, potem w nocy też jest niespokojna. czy wy też macie jakieś
problemy z bajkami? co się stało z reksiem, bolkiem i lolkiem czy misiem
uszatkiem? dlaczego teraz puszczają w tv takie badziewie. jedyny wyjątek
stanowi krecik i Lippy i Messy, ale to za mało.

To nie jest bajka dla tak małych dzieci. Jak juz musi cos oglądać, to chyba
lepiej teletubisie, czy jak to sie nazywa. Krecik tez jest niezły, prosta
kreska, czytelna i powolna akcja.

Z własnego doswiadczenia wiem, że dzieci inaczej odbierają bajki niz dorośli.
Maja była moja ulubiona bajka w dzieciństwie, a gdy to teraz oglądam, to mam
mieszane uczucia

Letnie Ostródzkie Fanaberie Filmowe
W dniach 3-5 sierpnia 2007 w Ostródzie odbędzie się ciekawa impreza pod
nazwą "Letnie Ostródzkie Fanaberie Filmowe". Filmy wyświetlane będą na trzech
ekranach zlokalizowanych na dziedzińcu ostródzkiego zamku, plaży miejskiej
oraz hali widowiskowej.

Podczas imprezy będzie można zobaczyć:
- Poranki filmowe dla dzieci (Bajki animowane- m.in. Krecik, Bajki z mchu i
paproci, Wilk i zając)
- Testosteron (Polska, reż. Tomasz Konecki i Andrzej Saramonowicz)
- Rosyjska Arka (Rosja, reż. Aleksandr Sokurow)
- Jeniec Europy (Polska, reż. Jerzy Kawalerowicz)
- Marysia i Napoleon (Polska, reż. Leonard Buczkowski)
- 9 Kompania (Rosja, reż. Fiodor Bondarczuk)
- Wieża (Polska, reż. Agnieszka Trzos)
- Robin Hood - czwarta strzała (Polska, wytwórnia A'Yoy reż. Władysław
Sikora)
- Baśń o ludziach stąd (Polska, wytwórnia A'Yoy reż. Władysław Sikora)
- 1409. Afera na zamku Bertenstain (Polska, reż. Rafał Buks i Paweł Czarzasty)
- Poranki filmowe dal dzieci (Bajki animowane – m.in. Wilk i zając)
- Dom Wariatów(Rosja, reż. Andriej Konczałowski)
- Szaleńcy (Polska, reż. Paweł Wendorff)
- Szklana kraina (Litwa, reż. /Janina Lapinskaite)
- Całkiem sami (Litwa, reż. Jonas Vaitkus)

Szczegóły pod adresem: www.film.ostroda.pl

Jak będę miał 50 to też będę oglądał, jeśli nic nie stanie mi na przeszkodzie.
Najbardziej lubię polskie bajki z mojego dzieciństwa np.Reksio, Bolek i Lolek,
Kot Filemon. Fajne też są wytwory naszych bliskich sąsiadów, takie jak Wilk i
zając oraz Krecik. Z zachodnich bajeczek lubię "Toma i Jerry`ego"

Mam gości, ale tutaj się wymykam, bo kocham naturę.
Nauczyłam się żyć z krecikami, chociaż na początku wojnę na śmierć i życie
toczyliśmy ;( Dzisiaj krecik dla mnie jest tym z bajki czeskiej, który
potrzebuje sobie uszyć spodenki. Rozgrabiam kopiec i ponownie dosiewam trawę.
Latem mogę każdą wolną chwilkę obserwować swoje rybki. Kładę się na brzuch z
nosem nad wodą i bawię się z nimi dłońmi.

Pieski? Sztaflik i Szpagetka. Cudna dobranocka, podobnie jak chociażby "Bajki z
mchu i paproci". I jeszcze bajeczka o baranku i trzech złych wilkach. Dialogi
zawsze brzmiały tak samo: jakiś tekst i konieczne było dopowiedzenie w
zależności od mówiącego - "powiedział pierwszy wilk" lub "powiedział drugi
wilk", "powiedział trzeci wilk" i wreszcie "powiedział baranek". Przez jakiś
czas mówiliśmy tak wszyscy w domu! Ale najsłodszy na świecie jest Krecik. Tylko on!

Krecik!!!
nikt chyba nie wymienił krecika!
w ogole czeskie bajki i filmy to całe moje dzieciństwo :)
"Nemocnice na kraji mniesta"! kto pamięta?? :)
a z innych to "Niewolnica Izaura" - to było szaleńswto :).
"Ptaki ciernistych krzewów", "Powrót do Edenu", "Dynastia", "Santa Barbara" -
to była chyba pierwsza amerykańska opera mydlana na naszych ekranach.
Dempsey&Makepeace i wiele wiele innych!

wszystkie bajki z tamtych lat są NIEŚMIERTELNE!!Krecik, Delfin Umm, Miś Coralgol
- zaraziłam już nimi moje dziecko! A Wojna Domowa czy Nikogo nie ma w domu,
Stawiam na Tolka Banana, Majka. Dlaczego tak ciepło je wspominamy? bo nie było
ich na wyciągnięcie ręki. Były rarytasem!

Jasne, ze pamietam takie bajki jak: Reksio, Bolek i Lolek, Misiu Yogi, Pies
Huckelbery (czy jak go sie tam pisalo :P), Denver, Zaczarowany olowek, Pomyslowy
Dobromir, Uszatek, Krecik, Przygody kota Filemona, Mis Collargor (przyznaje sie,
ze nie pamietam jak sie pisalo jego imie) i za pewne jest ich wiecej, ale
przypomniec sobie trudno ;)
No i do tego wszystkiego dochodza niezapomniane bajki Disneya, na ktorych ja sie
osobiscie wychowalam i dalej je uwielbiam :D:D:D
A pamieta ktos z was 'Pszczolke Maje'? To byla moja ulubiona bajka! No i
oczywiscie Gumisie, Smerfy i Muminki :D:D:D Coz za wspomnienia ;)
Pozdrawiam

Szukam bajek na DVD (szczegolnie czeskich)
Czy ktos z Was wie o jakiejkolwiek mozliwosci kupienia filmow na DVD typu:
Psi zywot(czeski o takich dwoch pieskach co razem mieszkaly), Makowa
panienka, Krecik itp. Czy w Polsce mozna to jakos kupic, a moze w Czechach ?
Nie chce zeby dzieci ogladaly amerykanskie bajki, a tylko to moga widziec w
TV. Na video nie moge odbierac europejskiego systemu, ale moj odtwarzacz DVD
moze wszystko.
Pozdrowienia

Dziekuje Wam bardzo, moja siostra w Polsce juz sprawdza podany "namiary". Mam
nadzieje ze drgnie wiecej niz "Krecik" tylko (sama bym sobie teraz chetnie
poogladala np. Zwirka i Muchomorka, tak to lubilam w dziecinstwie )
Dziekuje raz jeszcze i prosze podawajcie wszystkie namiary na fajne bajki dla
dzieci, chetnie bym skompletowala porzadna "bajkoteke" na dyskach.
Pozdrowienia

all2 napisała:

> awee napisała:
>
> > A łącząc bajki i pamięć w jedno to mam pytanie:
> > Jaki odgłos wydawała krecikowa postać z czechosłowackiej bajki ? Oczywiści
> e
> > jeśli ktoś pamięta ;))
>
> Oczywiście że pamięta, nawet może pożyczyć kasetę ;)
> Ale ten odgłos niestety nie da się odtworzyś na piśmie :(
>
- Krecik mówił: "Ach jo..." :) Córeczka ostatnio zachwycała się bajką "Krtek a
kamomyla" :)))

Hmmm, ja pamiętam Misia Uszatka, oj jak strasznie plakalam jak sie kończył.
szczerze nienawidziłam Koralgola w zasadzie nie wiem czemu.
poźniej smerfy a jakże i Dzeki i Nuka nawet mialam piornik z nimi.
Bajki które jeszcze pamietam to byla zaloga G i OCZYWISCIE Dzana z Dzungli Boże
jak ja chcialam miec jej naszyjnik.
Aha i kojarze jeszcze na dobranoc takie makabryczne bajki japonskie, kiedys
rodzice uspokajali mnie poł nocy po dobranoce o piesku zamordowanym przez
swoich wlascicieli, duzo bylo tych bajek, Rumcajs, Krecik, Wilk i Zajac,
Pszczółka Maja Zaczarowany Ołówek....miło powspominać

Filmy prod NRD, ZSRR.
Telewizja edukacyjna (poranne programy)
Dobranocka dla doroslych
Weglem i piorkiem - Prof. Zin
rozowa seria - w soboty
Z kamera wsrod zwierzat
Polskie Zoo
Teleexpress - prowadzacy W. Reszczynski i nie o 17:00 tylko o 17:15
tasiemce: Dynastia, Niewolnica Isaura,
Dziennik Telewizyjny (nie mylic z programem Fedorowicza)
Festiwale: .... Festival pios Radzieckiej, Zielona Gora, Kolobrzeg
Gaweda, ( "Ja mam ciocie w samolocie oho i wujaszka", " A ja mam psa, malego psa") itd
"Pora na Telesfora", " Pies Pankracy",okienko Pankracego
Jacek i Agatka, Piaskowy Dziadek, Mis Koralgol, Mis Uszatek, Bolek i Lolek, Bajki z mchu i
paproci, Rumcajs, Krecik,
Pippi Langstrum, Zorro, Arabella, Ante - (serial Norge), Delfin Um, Tylko Kaska,
Wojna domowa,
Stereo i w kolorze,
Czwartek TDC ( Telewizja Dziewczat i Chlopcow)

.... moze na razie tyle :)

ja nie wiedziec czemu lubilem czeskie bajki, Sasiedzi rulez no i jeszcze moj
ukochany krecik (muzyka Zdenek Smetana), ah jo
jezeli chodzi o dzieci to moja bratanica (ok 1,5 roku) uwielbia ogladac muppety,
glownie ze wzgledu na kolory i piosenki, a jak jej puszcze Manamana to po prostu
wariuje, wrecz tanczy cala soba, zreszta w jej ograniczonym strasznie slowniku
moj komputer na ktorym oglada muppety nazywa sie manamana :-)))
zreszta muppety ogladamy razem z rownym zainteresowaniem :)) tylko ze kazdy
wylapuje chyba co innego

rzulw napisał:

> Kiedyś to były bajki ...
> najbardziej zapamiętane przeze mnie:
> - Zaczarowany ołówek
> - Pomysłowy Dobromir
> - Biały delfin Um
> - Tajemnica szyfru Marabuta ... i oczywiście Krecik
>

a ja dorzucam do Twoich:
- Pszczólka Maja
- Mis Uszatek
- Bolek i Lolek
- Makowa panienka
- Rumcajs

Merunka, masz racje.TO dobry miesiac.Mnie najbardziej przerazalo wbijanie sie z
9-cio miesiecznym brzuchem w jakies spodnie. Jak jest cieplo zawsze mozna
jakies lekkie i zwiewne sukieneczki.A tak.Te dzinsowe ogrodniczki...wyglada sie
jak krecik z bajki.
No ale. Moze i maj bedzie ladny.
I do lipca powinny nam juz brzuszki wrocic do formy.Wiec moze jakas plaza,
morze...hehe
A wlasnie sobie uzmyslawiam ze nie wiele wiem na temat ciazy.
Mam tendencje do rozstepow.Bardzo bym nie chciala miec paskudnych rozowych
blizn na brzuchu, pierisiach, posladkach, udach.Podobno trzeba skore smarowac
juz od pierwszego miesiaca.
Wiecie moze jakich mazidel uzywac i co jest naprawde skuteczne?

Hihihi Miska, pekalam ze smiechu z krecika z bajki Ja sobie solennie
obiecuje, ze nigdy tego na siebie nie wloze, wierze, ze znajda sie jakies
normalne spodnie Ale to fakt, ze chyba trudniej sie ubrac kiedy chlodno, to
co, bede nosic kurtke meza z za dlugimi rekawami? To to samo co krecik Ale
milo miec takie problemy Co do mazidel to ja zapytam giny, na pewno czyms
tam sie bede smarowac, ale wole jak mi cos poleci gina. Na pewno bede chciala
cwiczyc, ale to chyba dopiero od II trymestru - jesli bede mogla oczywiscie.
pozdrawiam

No krecik z bajki to nie przypadek.Moja kolezanka rok temu rodzila w
listopadzie i....wszystkie zimne miesiace jesienne czyli "najgrubsze" niestety
musiala opedzic w tych "dzinsowych ogrodniczkach" Wygladala jak ten Krecik z
bajki..tylko dac jej w reke kombinerki i mlotek...
Zgroza...ale ja zrobie wszystko aby sie w te przeokropne ogrodniczki nie
wbijac. Sa teraz takie spodnie "rosnace"z brzuszkiem i calkiem eleganckie...
Pozdrawiam...

PS. Ta obsesja ubiorow, kremow, diety zaczyna mi sie udzielac. Czy mam pic
kawe? Do tej pory pijalam jedna rozpuszczalna dziennie z duza iloscia mleka.
Mam zmieniac nawyki.
PS.Zalozylam watek MAJ 2005 bo moj termin bedzie na maja..moze czesc z Was sie
tam przylaczy..bedzie luzniej.

ja też staram sie jej puszczać jak najwięcej bajek typu bolek i lolek, krecik
itp. a nie widziałam kaset z misiem uszatkiem ale może za słabo sie rozglądałam
muszę poszukać, ponieważ już na każdym prawie programie pojawiają się bajki w
których zło i przemoc jest na porządku dziennym najgorzej jest chyba na cartoon-
ie tam to i ja po obejrzeniu bym się bała i nie mogła zasnąć

Bajki
Mam ostatnio bardzo nurtujący problem. Jest raczej teoretyczny - jak na
razie - bo Łukasz ma 5 miesięcy, a moje starsze córki są już w wieku, w
którym nie mogę wpłynąć na to, jakie bajki oglądają i czy to w ogóle zalicza
się do kategorii bajek.
No więc moje córki oglądają bajki. Mają 16 i 17 lat, więc głupotą byłoby
weryfikowanie co oglądają. Ale zastanawia mnie, jaki bajki właściwie mają
wpływ na zachowanie dzieci, ich wiedzenie świata i kształtowanie pojęcia
moralności. Wiem, że najważniejsze jest wychowanie, ale bajki są nieodłącznym
elementem wychowania każdego dziecka. Kiedy dziewczyny były w wieku "mamo
opowiedz mi bajkę" siadałam ja albo mąż i opowiadaliśmy im to, co chciały
usłyszeć. Plus oczywiście dobranocki, ale to był Miś Koralgol, Kubuś
Puchatek, Krecik i takie tam. Bardzo niepokoją mnie Pokemony, X-men,
Spidermen, Krowa i kurczak i temu podobne. Moim zdaniem budzą agresję,
pokazują, że dobro można wywalczyć tylko pięścią. Zastanawiam się, co inne
matki o tym sądzą.
Pozdrawiam
Danuta

Och ja uwielbiam krowę i kurczaka ))) Ale zupełnie nie rozumiem, co z takiej
bajki może wynieść dziecko - przecież większości żartów nie zrozumie - myślę,
ze cały Cartoon to takie bajki dla dorosłych.
A te dawne bajki, typu krecik, koralgol, bolek i lolek, reksio, kot filemon,
rumcajs - były naprawdę super i doskonale dobrane dla dzieci i ich "małych
rozumków".
Pozdrawiam

MiniMini - suupe program. Bajki naprawdę bez treści agresywnych. Mój młody
najbardziej lubi "Misia w Wielkim niebieskim domu". Polecam!
No, i w końcu zobaczył w telewizji Franklina! Mamy wszystkie ksiązki z tej
serii, syn jest fanatykiem
A w TVP to został już chyba tylko krecik, bo nawet Uszatek zniknął z nowej
zimowej ramówki ((

my wałkujemy do bólu stare polskie i czeskie oczywiscie (krecik górą).Namietnie
nagrywam im takie filmy i widze ze moj syn choc ma juz 8 lat tez czasem
spoglada.
BBC Prime jest extra.Mojej 2,5 letniej nie przeszkadza wcale jezyk a osmiolatek
jest wtedy w szkole.Poranne programy w tygodniu tez sa okej ale tu kogos
popre , te w weekend sa tania szmira.

Jak tylko jest blok z bajkami na TMT to sie przelaczamy cala rodzina i nawet
ten starszy patrzy z ciekawoscia , bo duzo jest polskich legend.

Mam zal do TVP , ze nie ma naprawde konkretnej pory dla dzieciakow.Dobranocka
trwa smiesznie krotko a czasem nawet jej nie ma gdy uznaja ze np mecz jest
wazniejszy.
Dlatego ciesze sie ze dorobilam sie dvd, magnetowidu i emule
Minimini niestety nie mamy ale wiem ze jest lepsze niz sieczka na JETIX i
CARTOON.W ogole uwazam ze cartoon jest dla doroslych nie dla dzieci i niekazdy
patrzy na znaczki od ilu lat sa tam bajki.Z przerazeniem obserwuje dzieci
kolezanek (nawet 4-5 letnie) wpatrujace sie w SPIDERMANA , bo niestety moj syn
zaczyna ich nasladowac i trudno ztym walczyc.Jak nie wie o co chodzi jest
opozniony w towarzystwie.

U nas jest różnie, jednego dnia synek chciałby oglądać bajki cały dzień(ale nie
ogląda, zresztą sam ma swój umiar), drugiego zaś wogóle telewizor go nie
interesuje(głównie zależy to od tego ile ma pomysłów na zabawe). Jeżeli ogląda
to tylko bajki na minimini lub dvd. Ulubione to Teletubisie, Noddy, Świat Elma,
Roboty, Krecik. Ostatnio Patryk zachwycony jest naszym weselem Ogólnie
oglądanie przez niego bajek i innych rzeczy (jak wesele) zależy od tego ile
jest w nich muzyki bo z tego co zaobserwowaliśmy mały bardzo się nią interesuje
(stąd też występuje również u nas zafascynowanie reklamami)Jak widać bajki
które wybiera są przepełnione muzyką. Czyżby rósł nam mały muzyk?ma dwa latka.
Myśle że sam telewizor nie robi dzieciom krzywdy, lecz to co dziecko w nim
ogląda. Dajmy dzieciom cieszyć się dzieciństwem które tak szybko przemija i nie
zapominajmy że kiedyś sami byliśmy dziećmi. ))))))))
Pozdrawiam

Witam. Nie nawilżałam wkładek, mamy miękkie wkładki i nie mamy problemu z
zakładaniem. Mój Michałek przed zaaparatowaniem właściwie nie komunikował się
słownie. W badaniu psychologicznym nie wykonywał poleceń słownych, nic. Nie
słuchał dźwięków na spacerze z wyjątkiem samolotu i helikoptera. W badaniu
orientacyjnym raz reagował dobrze raz wcale nie reagował.Nie interesowała go
muzyka i dźwięki, bajki tak ale bez gadania typu krecik czy reksio. Teraz
powoli się to zmienia, są tygodnie gdzie każdy dzień przynosi coś nowego, ale
są i takie kiedy nie dzieje się nic. Czasami tak po prostu bywa. My mieszkamy w
Krakowie i moje dzieci w wieku 7-8 miesięcy nosiły już okulary. Trafiliśmy do
optyka, który miał duży wybór oprawek, mamy na wymiar docinane zauszniki, które
są plastyczne i elastyczne, nie mamy klasycznych nosków tylko taki pojedynczy
silikonowy nosek dla dzieci, który nie ugniata nosa i nie zasłania pola
widzenia. Tego optyka poleciła nam ówczesna nasza Pani Okulistka i on
rzeczywiście sam dorabia takie ustrojstwa dla dzieci. Pozdrawiam. Agnieszka

50 bajek na VCD-tytuły
"Kropelka-przygody z wodą"
"Mała syrenka"
"Ratunku jestem rybką"
"Franklin i zielony rycerz"
"Misiowanki"
"pszczółka maja"-"maja wśród mrówek i spotkanie z burczymuchą"
"Mapeciątka"
"Królewna śnieżka i "Roszpunka"
"Mały miś i jego przyjaceiele"
"Alladyn"
"Przygody kota filemona"
"olinek okrąglinek-na dobre i na złe"
"Wilk i zając-olimpijskie zmagania"
"Weterynarz fred-nowe odcinki"
"Mały miś"
"Traktorek"
"Pocahontas"
"Jaś i małgosia" i "królowa śniegu"
"Jaś i małgosia" i "o wilku i siedmiu kożlętach"
"Czerwony kapturek" i "stoliczku nakryj się"
"Kot w butach" i "Sześć łabędzi"
"Sindbad-przygody w diamentowym wąwozie i przygoda z garbatym duchem"
"Sindbad-przygoda w pałacu, przygoda na pływającej wyspie"
"Przygody misia coralgola"
"Przygody żwirka i muchomorka"
"Koziołek matołek"
"Rozbójnik rumcais"{
"Przygody krecika-krecik w mieście"
"w 80 dni dookoła świata"
"Franklin ijego przyjaciele"
"babar"
"tabaluga i leo"
"Casper"
"calineczka"-VCD
"w pustyni i w puszczy"-VCD
"20 000 mil podwodnej żeglugi"-VCD
"Dzwonnik z Notre dame"VCD
"zaczarowany ołówek"-VCD
"Herkules"-VCD
"Calineczka"-VCD
"Dwie księżniczki"i "gąsioreczka"
"wigilijne drzewko"
"multimedialny świat Jana Brzechwy"
gry i zabawy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
"rodzina pytalskich-encyklopedia dla dzieci"
"pszczółka maja-urodzinowa niespodzianka"
"mój brat niedźwiedź"
"Hugo"
bajki na DVD
bajki z donaldem
Tęczowy festyn"-gry i zabawy na VCD

Sorki-za szybko kliknełam
Posiadam Przygody Krecika na VCD-nowe z miesiecznika Rodzice i chciałabym
zapytać sie czy może ktoś posiada inne odcinki Krecika na VCD i chciałby się
zamienić. Na tej płycie znajdują sie 4 bajki-w sumie 50 minut:
-Krecik w mieście
-Krecik chemikiem
-Jak Krecik słuchał radia
-choinka Krecika

Zainteresowanych proszę o kontakt na adres :mnicram@poczta.onet.pl
Pozdrawiam
MISIOWAMAMA nr GG8038688

Bajki na divix, filmy na divix i dvd zamienie na
Bajeczki divix
1.Calineczka
2.Czerwony kapturek
3.Jaś i Małgosia
4.Kot w butach
5.Krecik w mieście
6.Królowa Śniegu
7.Królewna Śnieżka i 7 Krasnoludków
8.Kubuś Puchatek
9.Mała Syrenka
10.Misiownaki
11.Piekna i Bestia
12.Pinokio
13.Pocahontas
14.Słoń Babar
15.Stoliczku Nakryj się
16.Sześć łabędzi
17.Tańczmy z Teletubisiami
18.Teletubisie nadchodzą
19.Teletubisie-jazda na rowerku
20.Teletubisie-opowieśc o spacerze
21.Pszczółka Maja - 4 odcinki
22.Kot Filemon - 7 odcinków

Filmy na divix
1.Hellboy ( na dwóch płytach)
2.Jeepers Creepers 2 (Smakosz 2)
3.Spiderman 2(na dwóch płytach)
4.Symetria(PL)
5.The Bourne Supermacy (Krucjata Bourne-na dwóch płytach)
6.Pojutrze(na dwóch płytach)
7.Van Helsing(na dwóch płytach)
8.X-Men 2(na dwóch płytach)

Filmy dvd
1.Oszukać przeznaczenie 1
2.Oszukać przeznaczenie 2
3.Król Skorpion
4.Wyścig z czasem
5.Nadchodzi Polly
6.24 godziny
7.W rekach wroga
8.Biker Boyz
9.Desperado 2
10.Zapłata
11.Sekcja 8
12.Pasja
13.Shrek 2
14.Łowca Snów
15.Zróbmy sobie wnuka
16.Matrix
16.Matrix rewolucje
17.matrix reaktywacja

zamienię na inne bajki lub filmy albo coś innego (dla córci)

Bajki na VCD........
...wymienie na rzeczy dla córki
Spis bajek:
1. czerwony kapturek i Wierny Jan
2. Piękna i Bastia
3. O dzielnym krawczyku i Tomcio Paluszek
4. Tabaluga i Leo
5. Przygody Krecika-krecik w mieście
6.Pszczólka Maja-1.Maja wśród mrówek, 2. Spotkanie z burczymuchą
7.Królewna Śnieżka
8.Śpiąca Królewna
9. Pinokio
10.Kopciuszek
11. Przygody Misia Coralgola
12. Sinbad- 1,Przygoda w pałacu, 2. Przygoda na pływającej wyspie

Wszystkie bajki są przegrywane,bo przegrywałam je od brata.

bajki na vcd kraków
wymienie sie bajkami na cd z mamami w krakowie
mam: dambo po ang, krol lew 3, epoka lodowcowa, rudolf czerwononosy renifer
i wyspa zaginionych zabawek, bolek i lolek około 12 odc , krecik 15 odc, mis
uszatek ok 10 odc, dzwonnik z notre damme, 101dalmatynczyków, tygrys i
przyjaciele, kubus puchatek:dziwna przygoda, malenstow i przyjaciele, mulan,
reksio ok 10 odc, było sobie zycie 2 odc po fr

Za szybko klikam, przepraszam.
Mam takie i dotyczą one najlepszego przyjaciela mojego synka... To jest Krecik
z bajki animowanej, którą każdy chyba zna. Co chciałabym zrobić temu
stworzonku nie nadaje się na to forum... A dlaczego? Bo od 2 tygodni słyszę o
nim bez przerwy, gdy Staś zasypia, gdy siębudzi, w domu i na spacerze... Bez
przerwy!!! Oglądam go 20 razy dziennie i już nie mogę. Właśnie syn się obudził
i zgadnijcie co powiedział? No właśnie - KACIK (tzn krecik)!!!!
Muszę już kończyć bo.... wiecie co...
Trzymajcie za mnie kciuki bym wytrzymała ten horror.
Pocieszcie mnie, że nie jestem sama i że minie mu to, proszę.
Pozdrawiam
Ania

Ja lubiłam, ale dzięki mojemu synkowi juz niecierpię.... Najpierw był Reksio,
teraz "kacik" czyli krecik.... Od rana do wieczora o nim słyszę... Mam jeszcze
trochę misia Uszatka i Bolka i Lolka. Już się boję co będzie potem.
A tak na serio to uważam że to są naprawdę bajki dla dzieci, bez głupoty,
maszkaronów i przemocy.
Pozdrawiam
Ania

Staramy się Ale nasz półtoraroczny urwis nie zawsze daje się namówić na dłuższe
posiedzenie, więc czytamy krótkie bajki (Brzechwa, Tuwim itp.) albo puszczamy mu z
CD (Krecik, Bajkowy autobus). Z bajek czytanych absolutnym hitem jest "Katar" (z
ekspesyjnym kichaniem), ze słuchanych - Krecik w dowolnych ilościach.

Ja już mierzyłam ogrodniczki sztruksowe i zdjęłam je szybko, wyglądałam jak
krecik, ten z bajki, strasznie śmiesznie. Fakt wysoka nie jestem i szczupła też
nie, ale gdy zrobi się zimno to chyba wrócę do tego sklepu. Trudno w coś trzeba
się ubrać, a w nich to po plecach nie wieje a dla mnie to strasznie ważne.
Edyta

Achhhh jooo jakby powiedzial krecik z czeskiej bajki potwierdza sie moja
teoria na temat zakochanych kobiet ze jak kochaja to slepna i gluchna na dobre
rady a potem jak zostaja odtracone to jeszcze traca kontakt z rzeczywistoscia.
Ale to jest jeszcze jeden dowod na to by pisac o swoich problemach na forum i
sie nie wstydzic a nie podawac sobie prywatne emaile co ciagle sie widzi na tym
forum

mariapolo napisała:

> Achhhh jooo jakby powiedzial krecik z czeskiej bajki potwierdza sie moja
> teoria na temat zakochanych kobiet ze jak kochaja to slepna i gluchna na dobre
> rady a potem jak zostaja odtracone to jeszcze traca kontakt z rzeczywistoscia.
> Ale to jest jeszcze jeden dowod na to by pisac o swoich problemach na forum i
> sie nie wstydzic a nie podawac sobie prywatne emaile co ciagle sie widzi na tym
> forum

Zgadzam się z Tobą

Czytam was sobie z pozycji kibica, bo sama zwierza w domu akurat nie mam. Mam
natomiast jednego takiego homo sapiens nieznajacego polskiego, sapiacego mi na
karku. Ta moja niemota zazadala wlasnie przetlumaczenia tego co na ekranie no i
na krety padlo. Ojczyzna niemoty lezy na skalach i lodowcu, wiec niemota zna
kecika tylko z czeskiej bajki I wlasnie w zwiazku z tym wypaczonym pojeciem
o sprawie wysuwa niemota postulat:
FREE KRECIK!
Z wizyty w ogrodzie mojej babci zapamietal tylko krecie kopczyki, bardzo
egzotyczne dla niego :o) Babcia tez ma zakaz na akcje przeciwko krecikom, a
wszystkiemu wini czescy animatorzy ...

jollyvonne

moja weronka uwielbia ogladac bajki w ksiazeczkach, najbardziej lubi ogladac
zwierzatka, ale te w telewizorze tez ja interesuja, najbardziej lubi tez bajki
o zwierzatkach - krecik jest super! poza tym lubi filmy przyrodnicze i kiedy na
ekranie sa Dzidzie Bajki zarowno ksiazkowe jak i telewizyjne ogladamy razem i
zawsze jej opowiadam co tam jest na obrazku xczy ekranie, np jak krecik czegos
szuka to jej to opwiadam tak jakbym czytala bajke, mowie co widzi na ekranie
itd tak bez mojego opowiadania tylko na chwile zerka na ekran i szybko sie
nudzi ma swojego najlepszego przyjaciela psa i idzie sie z nim ganiać
reklamy zwykle przelaczamy od razu jak sie pokazuje napis wiec nie wiem nawet
ktore by jej sie podobaly - tego staramy sie unikac. Nie ogladamy tez przyniej
wiadomosci i filmow ,tez i bajek i filmow przyrodniczych - z przemoca - np
niektore odcinki gumisiow nie sa dla dzieci, albo bajka o jakichs bałwanach -
nawet nie pamietam tytulu - jakos emanuje złem.
Madre ogladanie telewizji - z opisywaniem tego co dziecko widzi - jest podobne
do ogladania ksiazeczki, oczywiscie pilnuję zeby nie siadala za blisko
telewizora, ale nie strzege za wszelka cene dostepu do niego - zakazany owoc
jest najsmaczniejszy (i czesto wtedy niebezpieczny)Pozdrowienia. Asia

Co prawda mój Mały jeszcze nie ogląda bajek, czasami tylko zerka przez 2minutki
z zaciekawieniem...
Ale w temacie bajek zdążyłam już co nieco zauważyć.Cartoon N. i Fox Kids to
zdecydowanie(moim zdaniem)stacje przeznaczone dla starzych dzieci, a niektóre
bajki(jeżeli mozna to tak nazawać)to nadają się ewidentnie tylko dla dorosłych.
Mamy kablówkę , tyle tylko , ze bez tych dwóch stacji za to mamy Mini Max, na
którym są puszczane bajki , które są przystępne dla takich maluchów, są tam
róznież rózne stare bajki , wyprodukowane prez studio animacji w Bielsku B.(a
oni zazwyczaj mieli ładne bajki dla dzieci-typu Reksio,Bolek i Lolek...)
A codziennie rano na TVP2(nie wiem dokładnie o której godz)lecą równiez bardzo
ładne POLSKIE bajki.

Ps.Tak poza tym moim faworytem na super bajkę jest Krecik ))

Witam
U mojej Córki (18mcy) absolutnie numerem 1 jest Krecik, którego po prostu
uwielbia. Lubimy tez całą rodziną nieśmiertelne Gumisie i Kubusia Puchatka - za
caloksztalt. Mądra i ładna jest tez bajeczka ktorej tytulu nie pamietam,
opowiada o rodzince misiow (mama, tata, starszy synek i mlodsza coreczka)
Poza tym jeszcze Franklin, Pszczółka Maja, Tom & Jerry, mis jogi... Tęsknimy za
Smerfami- szkoda że nie ma dla nich miejsca w dobranockach
Warto mysle tez wspomniec o bajkach ktorych nie znosze wręcz - podobnie jak
Moja Mała (dzięki Bogu że nie chce na to patrzeć!!!). Są to potwornie brzydkie
bajki, a dialogi są wręcz niedopuszczalne dla mnie!
Mam na myśli Psa Chojraka, Ed ed eddy, blizniacy Cramp itp (przepraszam za
pisownie ale rzadko widuje wiec nie zapadla mi w pamiec)
Nie wiem co na to inne emamy ale wg mnie teksty np "Ty gruba babo wsadź swój
opasły tyłek do samochodu bo jak nie..." itd itp są zdecydowanie nie na
miejscu... Powinni czerwony znaczek przy tych bajkach umieszczac
Ojej ale sie rozpisałam
Pozdrawiam serdecznie
luxonna

Gosia 2.5 roku ogląda z zapałem, ja uważam że to jest niezłe:
1. Pieska SPOTA - bajka absolutnie ukochana niestety ohydna TVP przestała
nadawać
2. Myszkę Angelinę
3. Mały Miś

Bajki 2 i 3 to wg mnie bajki zarówno ładne plastycznie jak i mądre - ich
pzrekaz trafia do moich poglądów wychowaczych
4. Różne starocia wymieniane przez moje poprzedniczki czyli Miś Usztek, Miś
Coralgol, Krecik, Kota Filemona, Pyzę, Pieska w kratkę
5. I jeszcze jedno - Missy and Lippy to niby nauka angielkiego - Gośka to
uwielbia jako rodzaj bajki mi sie bardzo podoba zarówno jako bajka jak i
program edukacyjny
Pozdr. Monika

Switny ranking u mnie jest rozstrzał zaczniemy od najmłodszej
1. Franklin
2. Mały miś
3. Ruby i Maks
4. Nody
Mała ma 2 latka a bardzo spodobal jej się "Plastusiowy pamiętnik" i Kangurek
Hip-hop puszczała to dwójka rano.
Starsi
1. Tabaluga
2. Pszczółka Maja
3. Miś Uszatek - nieśmietelny
4. Krecik
Tak poza tym bardziej wolą bajki z mojego dzieciństwav były jakieś bardziej
przystepne.

Mój synek ma 7 miesięcy i jeszcze nie ogląda bajek i pewnie długo jeszcze nie
poogląda, bo nie jestem zwolenniczką sadzania dzieci przed telewizorem, ale ja
uwielbiam bajki więc podam swoje typy:
Krecik, Rumcajs, Bolek i Lolek, Sąsiedzi, Gumisie, Kubuś Puchatek, Żwirek i
Muchomorek, Zaczarowany ołówek, Pomysłowy Dobromir (to już dla starszych
dzieci). Nidgy nie widziałam Franklina w wersji filmu animowanego za to czytałam
bardzo dużo książeczek mojemu 4-letniemu siostrzeńcowi (on jest wielkim fanem
Franklina). Książeczki są bardzo fajne więc filmy zapewne również.

Krecik - zawsze pomocny, kiedy jest źle to płacze, kiedy dobrze to cieszy się
całym sobą i zawsze pomaga innym ( u nas juz od roku jest największym hitem! a
moja córcia ma 2,5 roku)
Pszczółka Maja
Franklin
Małe Zoo Lusy (na kanale Mini Mini)
Tygrysek Ethelbert (na kanale Mini Mini)
Kajtuś
Kubuś Puchatek
Mysia
Widze, że moje dziecko najberdziej lubi bajki, w których jest dużo z
prawdziwego swiata, w których są psoty, radości, dużo śmiechu ale także i
smutku i łez. Bo tak wygląda nasze życie i widząc to także w animowanych
bajkach można być pewnym, ze zawsze po burzy wychodzi słońce
pozdrawiam,
Joanna

Mój 5-letni Wojtek najbardziej lubi:
1. Sąsiedzi - nieśmiertelna czeska bajka, syn ją wprost uwielbia
2. Krecik - jak wyżej
3. Król Maciuś Pierwszy
4. Miś Uszatek
5. Pomysłowy Dobromir
6. Żwirek i Muchomorek
7. bajki na MiniMini: Miś w dużym niebieskim domu, Olinek Okrąglinek, Pies i
Kot, Kajtuś, Weterynarz Fred, Kolorowy Świat Pacyka, Mały Miś i wiele innych
fajnych bajek bez przemocy.
Wcześniej syn był fanem Boba budowniczego, Reksia, Bolka i Lolka (chociaż
faktycznie ich zachowanie pozostawia wiele wątpliwości), Traktorka, Kacperka,
Mysi.
Na szczęście Teletubisiów nie darzył sympatią - najbardziej bzdurna bajka,
oczywiście obok tych z Polsatu (Pokemony- bee), Cartoon Network, nawet z TVN za
wyjątkiem Scoobidoobi Doo.
Pozdrawiam wszystkie mamusie i tatusiów
Aga.

Mój ranking byłby inny. To jest ranking 2 latka: KRECIK KRECIK KRECIK (czasami
niestety schizowaty, szczególnie odcinki po 80 roku, gdzie występują ludzie),
MYSIA (trochę 'kwasowa') i były TELETUBISIE. Pewnie oglądałby też Boba B., ale
nie cierpię tej bajki po prostu. Teksty są powalające. A jak słyszę 'damy
radę?!', to dostaję spazmów. A tak na marginesie, to i wszystko przecież
przechodzi przez mój filtr i syn nie ma okazji 'wybrać sobie sam'. Np. Noddy
nie przechodzi ze względów estetycznych

Mój niemal 2 letni syn kocha Krecika i Kubusia Puchatka (dokładnie film pt
"Prosiaczek i przyjaciele"), przedtem były Teletubisie i Reksio. Wszytskie
uważam za dobre, choc niektóre bajki z Krecikiem wg mnie nie są dobre - Staś ich
nie ogląda. Syn chętnie ogląda też Olinka Okrąglinka i Clliforda. Jednak
bezsprzecznie króluje Krecik
Pozdrawiam
Ania

Nasz 3,5-letni Kubuś oprócz bogatego zbioru książeczek (systematycznie i z
wielką przyjemnością czytanych) posiada "swoje" bajki i chyba nie ma dnia bez
choćby półgodzinnego seansu.
Bajki którymi nasz synek się zachwyca, ogląda z wypiekami na twarzy i mamy
wrażenie że nigdy go nie znudzą to:
- PRZYGODY KUBUSIA PUCHATKA
- KRECIK I SAMOCHÓD
- WILK I ZAJĄC
- MIŚ USZATEK
- FRANKLIN
- RUMCAJS

jak to z tymi bajkami jest
Czy naprawdę Wasze dzieci oglądają tylko te drętwe przesłodzone "edukacyjne"
bajki?
W wątku "moderatorskim" o bajkach jednogłośnie mamy potępiają Cartoon
Network. A moje dziecko uwielbia i ja też mam z tych bajek kupę śmiechu.
Jedno na co nie pozwalam to "X-meni" czyli w określeniu syna "okropne
mutanty".
Ale przecież te wszystkie starocie - Miś Uszatek, Colargol (zwany u nas w
szkole pieszczotliwie Misiem Kolaborem) czy inne Kreciki są tragiczne. Miś
Uszatek przemawia z nadętym patosem jak pani od przysposobienia
obywatelskiego po prostu jak wygłasza ten swój morał na koniec to
przypominają mi się najgorsze czasy. Ostatnio był odcinek z przyjaciółmi
z "zagranicy" - same komunistyczne laleczki przyjechały do Misia, z Kuby, z
Chin, z Angoli, bleeee Bolek i Lolek i Pszczółka Maja (pszczółkę niestety
moje dziecko lubi) w NRD-owskich kolorach buro-zielonych, brzydko, od
niechcenia narysowani, paskudztwo. Krecik - głupszy chyba od teletubisiów
jeśli to w ogóle możliwe.
To nie lepiej niech sobie dziecko poogląda coś żywego, zabawnego,
narysowanego w porządnej technice i w ładnych kolorach, gdzie postaci mówią
normalnym językiem z przedszkola, gdzie nie wszystkie postaci są słodkie i
dobre?

No przecież klamerki!
Klamerki, klamerki - całe purełko i do kojca bach!! Póki sobie paluszka
Tosiaczek nie przytnie (ale już się nauczyła w nich za dużo nie dłubać). Co
jeszcze? Pilot stary bez baterii, kabelki (bez prądu ofkors), przytulanka
krecik... Jędrka mam raczej z głowy, bawi się sam, wymysla różne historie i się
bawi! zainwestowaliśmy w furgonetkę z Patem i Kotem (ukochana baja) i teraz
spokój - jeździ tym autem od Bożego Narodzenia! Na Wielkanoc od Zająca zażyczył
sobie Greendale Rocket (z tej samej bajki). Skubany!

Moje dziecko chodziło do Bajki a potem do Polanki. Pierwsze jest w
tej chwili przereklamowane. Nie podobało nam się to przedszkole.
Teraz wiem że parę rzeczy się zmieniło podobno na lepsze ale drugiej
córki tam nie poślę. Co do Polanki to dość fajne przedszkole i tam
pójdzie moja córka. Ze słyszenia od zanajomych to jeszcze 'Krecik'
na Duracza bodajże i na Gierczak ale nie wiem jak sie nazywa.

oddam reklamówkę bajek na VHS - Warszawa

jak w tytule, bajki różne, krecik, koziołek matołek, reksio,
czerwony kapturek... sporo tego
teraz wszyscy mają już DVD ale może znajdzie się ktoś kto korzysta
jeszcze z VHS...wolę oddać niż wyrzucić na śmietnik

najchętniej z W-wy - odbiór osobisty

Hihihi, Lidka, tak mi się coś wydajesz podejrzana właśnie, bo coś o spaniu tez
pisałaś, że Ci się chce... No, to kupuj test i dawaj znać

Szpinak - dla wielu zmora dzieciństwa, u mnie się nie jadło, bo tato miał
kamienie w nerkach o pochodzeniu szczawianowym, a od jakiegoś czasu
przyrządzamy go na różne sposoby i jest po prostu pycha! Kupuję w mrożonkach, a
jak jest świeży, to świeży. Pycha jest zapiekanka z makaronem z sosem z paczki
szpinaku plus wyciśnięty czosnek, plus obowiązkowo ziarna słonecznika plus
obowiązkowo trochę sera z niebieską pleśnią pokruszonego plus mogą być skwarki
plus ser żółty na wierzchu, jak kto woli... Mniam...
A zupka szpinakowa dla Zosi to robimy z babcią tak, że do wywaru warzywnego lub
warzywno-mięsnego dodajemy tyle szpinaku, ile chcemy, zabielamy śmietanką i do
tego są kluseczki, np. zacierka albo każde inne. Trzeba doprawić pieprzem i
solą, pasuje też odrobina gałki muszkatołowej.

Bajki... niezmiennie Krecik. Ostatnio uwielbia Pipi - mamy taką płytę z
któregoś "Dziecka", wiem, że serial jest też na Mini Mini. Zosia już umie
śpiewać piosenki z tego filmu, poza tym Pipi jest taka łobuzerska i wesoła,
podoba się nie tylko Zosi Misia Uszatka lubiła kiedyś, ostatnio trochę
mniej. Ja bardzo polecam taką bajkę francuską Dim Dam Doum - to takie kukiełki -
gąsieniczki, każda bajka z ważnym morałem, a do tego kolorowa, krótkie odcinki
i wesołe piosenki. Hitem ostatnich wieczorynek są Bracia Koala (Zosia mówi
Kolala). I to chyba na tyle
Buźka!

Iwona nie możesz zamartwiać się na zapas, nie odwiedziwszy jeszcze neurologa.
Może otrzymałaś skierowanie w celu skontrolowania rozwoju małej. Twój zły
nastrój udziela się dziecku, staraj się myśleć pozytywnie i skorzystaj z
wcześniejszej wizyty u specjalisty prywatnie. Szybciej będziesz mogła rozwiać
swoje wątpliwości. A co do rozwoju naszych brzdąców to każde potrafi co innego
i czasami jak czytam co potrafią już pociechy pozostałych forumowiczek to sama
popadam w stany załamania. Mikołaj nie okazuje jak narazie zainteresowania
swoimi nóżkami, za to ulubionym jego zajęciem od dłuższego czasu jest
przewracanie się z plecków na brzuszek i dokazywanie w takiej pozycji przez
większą część dnia. Głośno gaworzy, śmieje się w głos jak "krecik z bajki" i
jest niezwykle pogodnym dzieckiem. Nie siada jeszcze sam jak Sebciu od Kasi, a
jest starszy od niego. Nie załamuj się więc, ciesz się każdą chwilą spędzoną z
małą i dostrzegaj jej nawet najmniejsze postępy, a nie porównuj z rówieśnikami.
Każdy brzdąc rozwija się we własnym tempie.
Pozdrawiam i przesyłam z Mikusiem pozytywne fluidki.
Miłej nocy i kolorowych snów.

Edytko i Olu, gratulacje. Czekamy na pierwsze kroczki! Na poczatku jest
radocha, ale pozniej wszystko znika z dolnych polek i jest mniej smiesznie
Ja mam wolne do Sylwestra i korzystam, czyli spie do 10. Oj, jak fajnie.
Wczoraj snilo mi sie, ze moj maz jest Harrym Potterem. Jak milo.
Ida w stosie prezentow po swietach. I tak najbardziej udany jest wozek dla lali
od dziadkow, magnetofon od rodzicow i tablica do pisania od wujka. Poza tym
dostala kasety wideo z Krecikiem. W jednym odcinku jest facet, ktory rozebral
sie nie do majtek, tylko do kompletnego rosolu. Idzie sie tak spodobal ten
odcinek, ze mowi: "Mama, krecik i golak". Chyba juz na dobre polubila bajki, bo
ostatnio poplakala sie na koniec pszczolki Mai, ze juz jej nie zobaczy.
Pozdrawiamy,
Anita i Ida

Aguśka ! Jak wyniki, nie strasz nas.Daj znać.
Co do spotkania to może tak kiedyś w Łodzi??? Czasami mi się wydaje,że to ładne
miasto. Co Wy na to???
Mój nadwrażliwiec też lubi bajki, a najbardziej rybkę wysyłającą buzi z
reklamówki Mini Mini. Oczywiście Fred, Krecik no i hit Teletubisie. Tylko co w
nich takiego ładnego ? Dla mnie są głupiutkie.

Jowita te wirusy to okropieństwo, wiem co musiałaś przeżyć. Po moich
doświadczeniach połowę lekarzy natychmiast pozbawiłabym zawodu! Niestety.

Moje małe szczęście oczywiście znowu chore. Czy Wy dajecie radę? Ile można
chorować?
Czy dla Fasolki, brata Szymonka imię już zostało wybrane?
Polecam Wiktor, tyle że są dzieci z cechami przywódczymi! / mój sadza dzieci w
żłobku i czyta im bajki!/ Ale to takie męskie imię .........i ma dużo zdrobnień.

Pozdrawiam Ania i Wiktor 07.02.03

a stało się tak, że urodziłam już w zeszłą środę.. od poniedziałku jestem w domu
( i dobrze, bo mam chwilkę na aklimatyzację.. ) o zatrudnieniu kogoś mowy nie
ma, bo kasy nie mamy..
do czwartku mąż jest - w piątek , sobotę i niedzielę będzie musiał zniknąc na
parę godzin.. od poniedziałku wogóle go praktycznie nie bedzie - choć
powiedział, żę na noce postara się wracać..

na razie nie jest źle - Franek jest aniołkiem - je i spi .. co prawda to
jedzenie zajmuja mu zazwyczaj koło godziny, ale Ania wtedy czyta i układa klocki
kołomnie..
a jak ślicznie zareagowała - jak krecik z czeskiej bajki -ojoj powiedziała jaki
ślicny moj blacisek malutki
na razie jest w nim zakochana.. zobaczymy jak długo..
niemniej jednak spaceru samodzielnego sobie nie wyobrażam.. no zobaczymy jak
będzie napewno będe prosić znajomych o pomoc.. inaczej lodówka by opustoszała
zupełnie

No coz polskie stare bajki sa generalnie uwielbiane przez moja 3,5
latke. Z kazdej wizyty w Polsce przywozimy sterty bajek. NIestety
niezbyt duzo sie w nich mowi. Ale polecam te dlugometrazowe Bolki i
Lolki, czyli Bolek i Lole w 80 dni dookola swiata (czy jakos tak)
oraz Bolek i Lolek na dzikim zachodzie. Tam jest dialog. Natomiast
jezeli chodzi Ci o takie podloze kulturowe, zebys Ty tez mogla
powspominac bajki z dziecinstwa, to jak najbardziej wszytko (nie
tylko te polskie), czyli Krecik, Wilk i Zając, Reksio, MIs Uszatek
(o tu tez jest dialog), Zaczarowany Ołówek, Koziolek Matolek. Mozna
tez kupowac zagraniczne bajki, ale w Polsce. Sa wtedy z polskim
dubbingiem. Tylko moja mala pyta wtedy, a dlaczego on mowi ...., ale
to tylko w przypadku bajek ktore dobrze zna po angielsku, a tu nagle
slyszy polska wersje
Co do gier CD to nie moge sie za bardzo wypowiedziec. Trzeba tylko
zwrocic uwage na polska czcionke. Jezeli nie ma jej na komputerze to
moga wyniknac drobne problemy z gra. Ja taka mialam, gdzie sie
wybieralo litere, pojawial sie rozsypany obrazek zaczynajacy sie na
ta litere i trzeba bylo go poskladac. Ale juz takie ł nie dzialalo.
Wiec chyba trzeba by najpierw polska czcionke zainstalować.

Cenzura :-)
U nas jest mówiąc krótko, cenzura.
Syn ogląda bajki, o których wiem, że nie powinny szkodzić (choć tu też się
można spierać). Krecik, Puchatek (ten "klasyczny", bo wariacje bywają różne),
Zaczarowany ołówek, etc. jakieś przyrodnicze albo o zabytkach i ciekawych
miejscach, Tyle w domu.
Zresztą telewizja jest raczej rarytasem, nie ma bajki codziennie, jest
codzienne czytanie, które syn od jakiegoś czasu kultywuje samodzielenie (lubi,
nie zmuszamy go :-))
Ale to tylko w domu, niestety zdarzają się sytuacje i miejsca, gdzie dziecko
raczy się różnymi różnościami (że tak se Puchatka zacytuję) bez naszej zgody,
raczej wbrew naszej woli.
Tak było w jednym prywatnym przedszkolu, gdzie syn do południa wśród wielu
innych cudnych nowoczesnych bajek oglądał "Odlotowe agentki", a po południu
Teleekspress (6 lat wówczas miał).
I gry komputerowe, bez przemocy i "tekstów" (jak podkreślano), ale za to po
1, 5 godziny dziennie.
I tak sobie pomyslałam, po co ja mu przez te wszystkie lata cenzuruję i cedzę
wszystko, jak on teraz sie tak "wyedukuje', że wszystkie braki nadrobi... :-(
Czyli tak jak napisałam, cenzuruję, ale w domu, poza domem coraz trudniej, bo
syn coraz starszy.
Ale z tamtego przedszkola go zabrałam, nie zdzierżyłam :-(
Dodam jeszcze, że syn jest pogodnym dzieckiem i ma o czym rozmawiać z
rówieśnikami, okazuje się, że nie trzeba koniecznie oglądać tego, co wszyscy :-)

My mamy telewizor i mamy założoną kablówkę, żeby mieć wartościowe kanały typu: Animal Planet, Discovery, National Geogaphic, Planet i w sumie jeśli włączam TV, to w celu obejrzenia jakiegoś ciekawego programu na tych kanałach lub wiadomości na TVN24. Nieraz puszczam synkowi Jedyneczkę lub Budzik ale z tego co widzę, to jest jeszcze za malutki i woli sie bawić niż oglądać TV (interesują go piosenki). Nieraz oglądamy jakiś film na HBO i najczęściej filmy z komputera ale gdy synek już śpi. Ja jako dziecko oglądałam programy dla dzieci (Pies Pankracy, 5-10-15...) oraz bajki (Reksio, Żwirek i Muchomorek, Pszczółkę Maję...) i nie zrobiło to ze mnie maniaka TV, wolę sobie przeczytać dobrą książkę. IMHO wszystko jest dla ludzi i TV dla dzieci też byle z umiarem i pod kontrolą dorosłych (żeby nie oglądało jakiś bzdetów i najlepiej w towarzystwie dorosłego). Już teraz mamy dla synka kolekcję najróżniejszych bajek (Disneya, Reksio, Bolek i Lolek, Krecik...) oraz Teletubisie. A i później jakieś porządne gry edukacyjne dla synka sie kupi
Pozdrówki

izabela.wojcik1 napisała:

> Mój Synek ma 19 m-cy i od jakiegoś czasu zaczął interesować się
> bajkami.Ulubione to krecik i noddy, które mógłby oglądać (pewnie) przez cały
> dzień. Ile taki maluch może dziennie przebywać przed TV???

Jak najmniej!!!
Podawanie dziecku gotowych obrazów to gwałt na jego wyobraźni!

Niech raczej bajek _słucha_. Czytać mu mnóstwo, kupować bajki na CD, włączać
audycje dla dzieci w radio...

moje nie mogły znieść misia uszatka :o)

z obecnego wyboru na pierwszym miejscu Tabaluga i Pszczółka Maja (bo Gumisiów
już nie ma)
plus dla Dużej Król Maciuś (tak, tak, 10latka też ogląda bajki, chociaż nie
wszystkie)
dla Małego listonosz Pat (przedtem Bob Budowniczy)
a dla mnie Krecik ;o)

a Dig i Dag jeszcze może być, gorzej było z Bruno Brum Brum, wtedy wychodziłam
z pokoju ;o)

pozdrawiam
Judyta

Gdzie Krecik na vcd
wlasnie odkrylam sposob na wyprasowanie wiecej niz jednej rzeczy naraz lub
inne prace bez mojego rozrabiaki!!!!
sa to bajki o kreciku!!!niestety mam tylko 1 plyte a podejrzewam ze wkrotce
mu sie znudzi....wiec tu moja prosba-kto ma wiecej i moglby mi przegrac i
wyslac?????? za oplata lub na wymiane(mam sporo innych!)
Blagam!!!!!
Grazka
grazynarosa@op.pl

A co powiecie na to:
("Ciuchcia Berta")
Ciuchcia Berta mknie po torze
Nagle patrzy O mój Boże
Nieprzyjemna niespodzianka
Jakaś krowa melomanka
Zapomniawszy o pastwisku
Byczy sie na torowisku.

Myśli Berta będzie bieda jak na czas się stanąć nie da
Gdyż stworzenie to nieszczęsne w danie się zamieni mięsne.

Pisk rozlega sie szalony Lecz zwierz tylko ŚLINĘ TOCZY
I w parowóz rozpędzony wlepia swe BEZMYŚLNE OCZY.

Wszystko dobrze się skończyło - bez MASAKRY się obyło. [!!!!!!]

Lecz jest dzieci jeszcze puenta gdyz opowieść kończyc pora
Niechaj każde z was pamięta, że nie ŁAZI sie po torach!"

No to jest perła literacka dopiero, co?
Moje dzieci dostały tę książeczkę w prezencie, osoba która to kupiła zwróciła
uwagę jedynie na przycisk i wydawane dźwieki (odgłos pociągu).
No trudno, jakos tekst modyfikuję i wychodzi ok - np. brązowe oczy, zamiast
bezmyślne.

Ja bardzo starannie dobieram dzieciom ksiażeczki, dlatego Krecik dostępny w
naszych sklepach zupełnie odpada. W dodatku treśc odbiega od filmowej, a te
filmy moi chłopcy znają prawie na pamięć.

Polecam np. książeczki Janosh, np. "Poczta dla Tygryska" oraz wydawnictwa
Zielona Sowa i Elżbieta Jarmółkiewicz. Bajki Disneya z Egmontu, ale tylko te
duże po ok.25 zł są OK.

nie no - podobają się napewno tyle że nie wszystkim
Mojej córci się też niektóre podobały a wspomniany krecik był absolutnym hitem
jak miała 3 latka
Teraz to już nie bardzo.
A sąsiadów to do dzisiaj najbardziej lubi mój mąż
Ja się tylko zastanawiam czy jak moja córa będzie dorosła to będzie wspominać
swoje ulubione bajki mówiąc że teraz to już takich nie robią
Ot tak jest gorąco że zrobiłam się czepialska i ten wątek mi się skojarzył z
takim staruszkowatym "ooo, panie za moich czasów"
Po prostu mnie się wydaje że teraz też jest duzo ładnych bajek bardzo fajnych
dla dzieciaków i czy ja wiem czy one są gorsze od tych starych?
No już się zamykam bo nie dość że gorąc to jeszcze mnie zgaga męczy i się
zrobiłam na "nie"

Moja córka pierwszą bajke jaka obejrzała to był Mały Miś - siedziała wpatrzona
i zafascynowana
Krecik to jej jedna z ulubionych bajek. Te bajki z Krecikiem maja łatwy odbiór
i ten słodki mały Krecik podbija serca maluchów- przynajmniej to nie Pokemony
czy inne debilstwa które teraz lecą.

Ja też nie wiem, co ten Krecik w sobie ma? Wczoraj wyjątkowo zabrałam Artuszka
do wypożyczalni kaset. Proponowałam mu najróżniejsze bajki, a on uparł się na
Krecika i już! Każda inna była zła I rzeczywiście ogląda te bajki z zapartym
tchem... Wczoraj, dziś... I to około godziny! A ma już trzy lata...

Mnie sezon jesienno-zimowy w dwójnasób źle nastraja. Sama pogoda jako taka , a
do tego dochodzą tygodnie że nie widzę światła słonecznego wcale. Wychodzę do
pracy jest ciemno, wychodzę z pracy jest ciemno. W pracy przez okno nie wyglądam
na słonko bo pod ziemia pracuję jak ten krecik z bajki Chyba na jakąś
"solarke" pójdę by trochę "ultrafioletu" pobrać....

momy - co puszczasz swoim dzieciom?
Tak z ciekawości pytam, bo w większości się z Tobą zgadzam, ale w
przeciwieństwie do Ciebie czasem pozwalam na Scoobiego i Czarodziejkę z Księżyca
- na takiej samej zasadzie, na jakiej daję jej słodycze.

Nie tylko zachodnie bajki są okrutne, Krecik też czasem jest, nie wspominając o
chińskich i japońskich anime:)


Jak politycy kształtują swój wizerunek publiczny
Są różne sposoby.

Majstersztyk w wykonaniu prezydenta Frankiewicza:
29.10.2006 w Kinie Amok Baśnie i bajki (mojego) dzieciństwa
11.00 - Krecik, Sąsiedzi, Żwirek i Muchomorek.
Przed filmem znana osoba, prezydent Gliwic Zygmunt Frankiewicz przeczyta
swoją ulubioną bajkę...

Miodzio! Już widzę, jak mieszko siedzi w pierwszym rzędzie zasłuchany w
aksamitny, hipnotyczny głos swojego guru :)
A mamusie i tatusiowie biegną oddać głos w wyborach prezydenckich na
przesympatycznego pana Frankiewicza.

Gość portalu: KL napisał(a):
> 29.10.2006 w Kinie Amok Baśnie i bajki (mojego) dzieciństwa
> 11.00 - Krecik, Sąsiedzi, Żwirek i Muchomorek.
> Przed filmem znana osoba, prezydent Gliwic Zygmunt Frankiewicz przeczyta
> swoją ulubioną bajkę...

No i już wiadomo, jaka jest ulubiona bajka prezydenta: Brzydkie kaczątko...

Krecik, Żwirek i Muchomorek oraz Z. Frankiewicz
"Pierwszy pokaz już 29 października o godzinie 11.00. Prosimy uzbroić się
w dobry humor. Rozśmieszać nas będą bohaterowie zza czeskiej granicy,
czyli Krecik, Sąsiedzi, Żwirek i Muchomorek.
Spotkanie uświetni obecność Pana Zygmunta Frankiewicza,
Prezydenta Miasta Gliwice."
www.amok.gliwice.pl/page.php?page=box&id=27
Oczywiście insynuacje jakoby udział ZF w spotkaniu z Krecikiem, Sąsiadem,
Żwirkiem i Muchomorkiem miał zwiazek z kampanią wyborczą to jawne oszczerstwo.

W związku z tym ogłaszam wśród forumowiczów dwa konkursy:
1. Rozszyfrowanie kto z gliwickich prominentów ukrywa się pod postaciami
Krecika i innych.
2. Na napisanie bajki pod roboczym tytułem:"Tylko konkrety. Historia choroby
w odcinkach", którą ZF przeczyta na wspomnianym spotkaniu, oczywiście
i absolutnie niewyborczym.

Przedstawię w następnym wpisie początek i proszę wszystkich o dopisywanie
dalszej treści. Warunek jest tylko jeden: każdy wpis musi być logicznym
ciągiem poprzedniego.
Zapraszam wszystkich do rozwinięcia skrzydeł ;)

najbardziej lubi - w kolejności:
- Krecik i Orzeł oraz Krecik w mieście,
- bajka o złotej gąsce,
- Calineczka,
- legenda o Smoku Wawelskim,
- Noddy i nowa taksówka,
- Kubuś i Hefalumpy,
- o niegrzecznym kotku,
- wyładunek z przeszkodami,
czytamy jeszcze inne bajki ale znacznei rzadziej.
Wierszyki tez czytamy, ale znacznei rzadziej bo ostatnio woli prozę. Ale z
wierszyków najbardziej lubi Małpę w kąpieli (on to nazywa "radą małpą") oraz o
Kurce Jarzębatce, dość lubi jeszcze Pan Maluśkiewicz i Wieloryb i o kotce
Pstoce.
On ma 2 lata i 5 miesięcy

Britt - miło ze zabrałaś głos, ale czasami warto ruszyć głową własną, a nie
pediatry czy psychologa. Świat bajek, tych fajnych, pełnych ciepła, radości
życia, (właśnie wspomniany miś uszatek, pat, krecik, bolek i lolek itp temu
bajki, a nie amerykańskie kreskówki - gnioty, które uczą cwaniactwa, agresji)
uczy optymizmu, radości życia, rozwija fantazję, uczy pewnych postaw moralnych,
słownictwa,itp itp.
Piszę to z autopsji, i patrząc na mojego synka, kt kocha Misia Uszatka, i jeśli
tylko chce go obejrzeć to czemu nie. Na całą resztę - zostaje masę czasu, spoko
maroko.
Ciepłe pozdrowionka

A Filip powiedział ...
Wnosi Fifi do pokoju gościnnego ( tego gdzie nie jemy, nie rysujemy,
nie wycinamy ) swój przybornik( pudełko z kredkami, pisakami,
nożyczkami wszelkiej maści) i jakąś kolorową dziecinną gazetkę, w
celu wycięcia 101 Kubusia Puchatka i zabiera się do pracy : ). No
to zwracam mu uwagę:
- Fifi takie rzeczy to się robi w kuchni, albo Twoim pokoju.
- Dzięki mamo, że mi o tej bardzo ważnej sprawie
przypomniałaś, zanim przewróciłem dom do góry nogami.

Streszczenie bajki o Kreciku:
- Krecika karetka zabrała do szpitala, bo on uratował orła.
- To chyba orła zabrano do szpitala?
- Tak, a krecik go uratował i poszedł do szpitala zanieść dla
orzeła kwiatki, i ten orł je zjadł.
- ???

Ta lista chyba nie miałaby końca.
Ale ostatnio to gdy śmieje się jak krecik - ten z bajki.
Gdy robi żółwika - to znaczy tula się na brzuszek i kiwa główką jak te pieski
samochodowe i wszystko "obczaja" a jak już "obczai" mnie to się tak pięknie
bezzębnie uśmiecha.
Albo gdy budzi się rano przy mnie bardzo rozradowana, kolęduje sobie soś pod
nosem, a jak ja zaspana marszczę brwi i mówię, żeby jeszcze spała, bo jeszze się
śpi, to sie ze mnie śmieje, bo ona jeszcze nie wie, że ją strofuję.
No i oczywiście "oda do cycka" wykonywana przeważnie w nocy.

Magda, dzieki za info, do nastepnej kontroli bede pewnie juz w domu

Anita, gdzie mozna zdobyc misia uszatka??? Bo najlepszym przyjacielem mojego
dziecka jest krecik i mam go powoli dosc. Ale poki co zaden inny bohater nie
urasta krecikowi do piet, moze mis uszatek sie spodoba? Mamy juz prawie
wszystkie bajki na dvd jakie kiedykolwiek wyszly i do tego 6 grubych ksiazeczek
o kreciku, codziennie trzeba je przeczytac wszystkie, a wieczorem musze sie
polozyc z mlodym w jego lozeczku i jeszcze mu opowiedziec dwie ulubione
przygody krecika, a ze to sa ulubione od wielu miesiecy to jak slysze 'mama!
tutaj obok i dzin-dzin i lalala tak!' czyli dawaj matka o kreciku i muzyce, to
po prostu juz nie moge!

Dodam, ze tutaj od 2 tygodni nieprzerwanie leje, mozna dostac kota, w ogrodzie
mam kaluze, a tu srodek dlugiego weekendu, ech...

u Nas Pitek ogląda bajki na wideo i czasem z TV dobranockę. Rano
ogląda 2 bajki po 10 min, najczęściej krecika, zaczarowany ołówek
lub reksia; wieczorem staram się też tylko dwie ale ostatnio pękam i
kończy się czasami na 4. W sumie jakąś 1 godz. dziennie. Oczywiście
jak kończy się ostatnia bajka jest awantura i jeszcze, jeszcze ...
poddaję się i na koniec jest przeważnie "krecik i autko" którą
ogląda już chyba setny raz ! Jak patrzy w TV to zastyga na cały ten
czas w bezruchu i z otwartą buźką :-)Jak usiądę obok to się ożywia i
komentuje, uprzedza zdarzenia i bardzo przeżywa.
Staram się ograniczać, ale jakbym mu pozwoliła to 1 godz. ciurkiem
wysiedzi w bezruchu :-)

maly oglada tylko Tubisie, olinka, traktorek, krecik-same cywilizowane bajki. Numer z płaczem w naszym wypadku daje odwrotny skutek bo wydaje mu sie ze to tylko zabawa i robi cos niedozwolonego jeszcze czesciej czekajac na ansz "płacz".
W moim przypadku moze faktycznie byc to ton głosu, bo ja z natury łagodna jak baranek nawet jak krzykne to w taki sposób ze nic tylko mnie olać - no ale taki mam głos, nic na to nie poradze.

A moje chłopaki przechodziły etap tubisiów - skończyły ok. drugiego roku życia.
Teraz jeden ma 3 lata, drugi - 7 i UWIELBIAJĄ Pata i Mata (Sąsiedzi), Kubusia
Puchatka (dobre dla dzieci w każdym wieku), i inne bajki z mojego dzieciństwa
(Reksio, Bolek i Lolek, Wilk i zając, Krecik, Żwirek i Muchomorek, Tom & Jerry
a ostatnio Popeye). A i jakiś czas temu były dobranocki Tabaluga, Bracia Koala -
to też im się podobało.
Oczywiście Cartoon Network ZAKAZANY !

PS Czasami bawią się w Tubisie i przy pomocy Noo-Noo sprzątają

Kochana, a z czego wnioskujesz, że wszyscy sadzają dziecko przed ekranem, aby
mieć "święty spokój"?
Owszem, tłumaczę dwulatkowi, co miga na ekranie, bo nie sadzam go samego przed
telewizorem, czy monitorem. A najczęściej "miga" Animal Planet, Krecik i Mysia
(ojojoj, to dopiero przemoc).
I to ja wybieram bajki i programy, które oglądają moje dzieci.
Książki czytam dzieciom nieporównywalnie częściej.
BTW, mój niespełna trzylatek również czyta książki samodzielnie. Jakoś go nie
ogłupiła telewizja i bajki z DVD.
Ale zapomniałam, ty wiesz lepiej... ale już wcześniej prosiłam o nie podsyłanie
mi psychologicznej papki, tylko konkrety.
Ja widzę konkrety tak: od kiedy moje dziecko ogląda programy na Animal Planet,
automatycznie częściej jest w użyciu atlas zwierząt i mojemu dziecku zwiększyła
się wiedza na temat zwierząt (mnie również ))).
Od kiedy moje młodsze dziecko (łomatko, półtora roku ma) ogląda na DVD Krecika,
poznała wiele nowych słów, potrafi własnymi słowami opisać sytuację ("pada
deść, kjecik apapę ma i kopać bendzie"), o wiele częściej sięga po książki.

Tak na marginesie, jak chciałaś ponarzekać na KRRiTV, to chyba pomyliłaś fora.

ZAMIANA - BAJKI
-Muminki, Piotruś Pan, Mój brat niedźwiedź, Reksio, Kot Garefild
(wersja angielska, bez napisów-to możemy wydać), Lilo i stich,
Franklin, Miś uszatek, Dzwonnik z Notre Dame, Zaczarowany ołówek,
Łowiczanka-pyza, Pszczółka Maja, Koziołek matołek, 101
Dalmatyńczyków, Książę i żebrak, Olinek i Okrąglinek, Kubuś
Puchatek - cztery różne płytki w tym "prosiak i przyjaciele", Troskliwe
Misie, Teletubisie - dwie płytki, Asterix i Obelix - dwie baje, Miś Koralgol -
dwie, Calineczka, Krecik - dwie lub trzy, Psi Żywot, Mapeciątka, Mała
syrenka, Pipi Langstrumpf, Shrek 2, Lippy i Messy, Dig i Dug, Piraci z
Karaibów, Weterynarz Freed, (oraz z gazety)" UCZ SIĘ Z RODZICAMI " cz.1.Gdzie
jest nosek? , cz.3.Jaki to kolor? , cz.4.Czy wiesz co jesz?

Wszystkie chyba są na VCD, możemy się powymieniać na formaty VCD i
DVD.

Jakby coś to Piszcie na adres gazetowy lub rapitus@o2.pl

posiadam bajki:
"TROSKLIWE MISIE"
"BOLEK I LOLEK NA DZIKIM ZACHODZIE, FILM,
"WILK I ZAJĄC"-GRA,
"DENIS ROZRABIAKA"-4 ODCINKI,
"PRZYGODY KOTA FILEMONA-7ODCINKÓW,
"KRECIK"-9 BAJEK"
"MAKS I RUBY"-5 BAJEK,
"BOB BUDOWNICZY-GRY,
"Żwirek i muchomorek"-9 bajek,
"słoń Benjamin"
"BABAR"
"weterynarz Fred"
i wiele wiele innych...

Mój synek ( prawie 4 lata) lubi bajki raczej wszystkie z tych nowszych :
Ostatni HIT - Autobusy
- Bob Budowniczy
- Noddy
- Strażak Sam
- Weterynarz Fred
- Franklin
- Olinek Okrąglinek
- Mały Miś
- Kubuś Puchatek
- Listonosz Pat
- Krecik
- Tom i Jerry
- Flintstonowie
- Mały czerwony traktorek
- Dig & Daisy

Z dłuższych :
- Potwory i Spółka
- 101 Dalmatyńczyków
- Toy Story
- Nemo

Nie lubi : Bolka i Lolka , Pszczółki Mai ( na to i moja córa ma "alergię ")
Wróbelka Ćwirka , Reksio

Córa ( 9lat ) lubi cała serię Barbie , Kopciuszka , Królewnę Śnieżkę . Z
nowszych Potwory i Spółka , Nemo , Iniemamocni.

pozdrawiam Urszula
Gwiazdka 2005
Zuzia i Maciuś

Moja córcia ma 1 rok i 8 miesięcy.
Jak na tak małe dziecko ogląda mało (max 20-30 min ale nie każdego dnia).
Wszytkie które dla niej wybrałam cieszą się dużym powodzeniem więc mogę
powiedzieć, że ulubione.
Teletubisie, Pingu, Krecik, Miś Uszatek.
I to tyle. A jako ciekawostkę powiem, że oglądanie telewizji zaczęła od
Makrokosmosu. Kiedyś przez chwilę zainteresowała się kiedy oglądali rodzice i
od tego czasu zaczęła zdradzać wielkie zainteresowanie zwierzętami. Dzisiaj
pomimo bajek lubi też właśnie Makrokosmos i w związku z tym uwielbia ptaki.
Co do bajek - przez pewien czas wątpiłam w edukacyjne właściwości Teletubisów
ale widzę teraz, że się myliłam. Kiedy ogląda normalne bajki zwyczajnie patrzy
w skupieniu, natomiast Teletubisie stawiają ją na nogi, naśladuje sama z siebie
to co one robią, powtarza słowa a mówi już całkiem fajnie, cieszy się
szczególnie na widok słoneczka itp itd. Naprawdę nie doceniałam Teletubisiów -
jest jakiś pożytek z tego czasu zajętego przez oglądanie telewizji.
Pozdrawiam
Zosia

Zabawa- odkryjmy tożsamość Krecika!
Krecik z bajki- każdy z nas go zna. Niewielu jednak wie, czym naprawdę zajmuje się Krecik.

Otóż krecik stworzył świat i kontroluje nas. Kiedy patrzycie na niebo i widzicie światełka w górze- to nie gwiazdy, to Krecik patrzy na Was i obserwuje. Nie ma teorii ewolucji, jest lista stworzeń, którym Krecik pozwala żyć!

Na czym polega zabawa? Wybierzcie tę opcję, która najbardziej się Wam spodoba.
1)
Pobawcie się tym obrazkiem (kliknij krecika prawym, wybierz opcję "zapisz obrazek") albo innymi zdjęciami krecika i stwórz własne dzieło. Krecik na Księżycu, Krecik prowadzący lud na barykady, Krecik jako Miss Universum, cokolwiek.
2) Napiszcie w jednym zdaniu, co robi krecik. Coś na wzór kawałów o Chucku Norrisie.
3) Opiszcie życie krecika w paru zdaniach, ze szczególnym uwzględnieniem jego działalności w podziemiu. Czym zajmuje się krecik, kiedy nikt go nie widzi? Z jakimi organizacjami przestępczymi się styka?

Pozdrawiam
ACH, JOOOO!

fizia-kulawa napisała:

> Pierdoły o Jezusku:D Krecik, Jezusek, Pingu:D
> O la la, dla mnie Jezusek to jednak nie pierdoły i nie postać z
> bajki.

No właśnie, raczej nie można porównywać postaci z bajek do Jezusa czy Mikołaja,
te osoby żyły, miały wpływ na potomnych, a Jezus był jedną z postaci najsilniej
wpływających na naszą historię, kulturę, wartości. Więc jak najbardziej
szacunek Mu sie należy, jako jednemu z najsłynniejszych ludzi. Tak samo jak
Mahometowi czy Buddzie :D

Ja w ogóle nie rozumiem jak można się pokłócić o to jak kto spędza święta i co
świętuje. Religia to bardzo prywatna, wręcz intymna sprawa, nikomu nic do tego w
co wierze czy w co nie wierze...

to może...
na coś dla dzieci:

Oddział Etnografii - Spichlerz Opacki
ul. Cystersów 19
16:00-24:00
cena biletów - 1 zł

"Jak to ze lnem było?"
16:00-17:30 - program dla małych dzieci:
- oprowadzenie dzieci po wystawie przez autorkę wystawy Barbarę Maciejewską w
nawiązaniu do bajki Marii Konopnickiej "Jak to ze lnem było"
- pokaz filmu: "Krecik szyje spodenki"
- konkurs dla dzieci: rozwiązywanie krzyżówki na temat obróbki lnu, rysowanie
przedmiotów z wystawy
- rozdanie nagród książkowych - bajka Marii Konopnickiej

17:30-18:00 - Opowieści o lnie i pokaz tkania w wykonaniu Henryka Sokalskiego -
wersja dla dzieci
18:00-18:30 - pokaz przędzenia na wrzecionie

I jeszcze link do wszystkiego:
www.trojmiasto.pl/Noc-Muzeow

oglądałaś te nowsze?
myślę, ze stare bajki są świetnie- 7 dnipodróży do afryki, krecik, pszczółka maja...

ja ostatnio oglądałam z kacperkiem "wspaniałe zwierzaki" czy coś takiego- toż to koszmar dla ..hm..no własnie nie wiem dla kogo, zeby nie obrażąc niepotrzebnie ;/

Ja osobiscie wole te strarsze bajki niz obecne. Uwazam,ze program
cartoon netwwork nie nadaje sie dla malych dzieci. Bajki tam sa
glupie i przepelnione przemoca. Wole zeby moje dziecko obejrzalo
pszczolke maje niz jakies idiotyczne pokemony czy inne badziewiaki.
Jesli twoj syn jest zbyt wrazliwy to sa jeszcze bajki jak
reksio,bolek i lolek ,krecik i wiele innych.

Mój Młody jest fanem Krecika, Bolka i Lolka oraz Rumcajsa. Czasem ogląda Reksia,
Koziołka Matołka, Pszczółkę Maję albo (u babci) Smerfy. Prym wiedzie Krecik,
niektórych odcinków Koziołka nie puszczam, bo są idiotyczne (szczytem jest "żeby
kózka nie skakała", pomyślana chyba po to, żeby dzieci się lekarzy i szpitala
bały). Ja bardzo sobie chwalę stare bajki, Kreciki zwłaszcza - w większości
ciepłe i pogodne. Co do Koziołka faktycznie zbyt dobrego zdania nie mam. A bajek
"współczesnych" Młody nie ogląda, bo nie mamy telewizora - więc tylko płytki i
Youtube zostają.

Pszczółka Maja u nas nie przeszła, Krecik, Filemon i Zaczarowany ołówek -
podobały się. Dzieci oglądają Mini Mini i czasem bajki na TVN Style - Kitty i
Franklin. Lubią też Zakochanego kundla, Bambiego...
Nie uważam, żeby bajki były nacechowane przemocą, przynajmniej te wyżej
wymienione - dla maluszków.

U nas różnie. Ostatnio mała non stop gotuje, układa z klocków
zjeżdżalnie dla samochodów, ogląda albumy ze zdjęciami, robimy
ludziki z kasztanów, rysujemy laurki, przyklejamy co się da klejem
do kartek albo robimy wycinanki z papieru kolorowego
samoprzylepnego. Czasami puszczam jej bajki abym mogła coś zrobić -
od 2 dni króluje krecik puszczam jej często "boogie beebies" przy
którym tańczy albo patrzy jak tańczą dzieci. Oszalała na punkcie
tego programu (emitowany przez stację BBC, my mamy na płycie)

Trzymam się zasady, że 15 min dziennie bajek i koniec. Mieszczą się w tym 3
odcinki krecika czy świnki pepy na Dvd. Potem wyłączam i mówię że bajka się
skończyła i krecik poszedł spać.
Podkówka na buzi oczywiście jest, ale szybko zabieram malucha do innych zajęć i
podkówka znika. Oglądanie bajek "przysługuje" raz dziennie i czasem muszę
przypominać, że dziś już bajki były i będzie można oglądać dopiero następnego dnia.

Trzymam się konsekwentnie i nawet zmusiłam babcie żeby przestrzegały zasad
oglądania bajek.
Nie mamy minimini, gdzie sprawa jest trudniejsza bo bajki lecą cały czas i
dziecko może sobie łatwo włączyć. Moja bratowa zablokowała kanał-trzeba wpisać
kod, żeby włączyć.

Może wyznacz konkretne godziny oglądania..? tak jak dobranocka - zawsze o 19tej
(czy innej godzinie). I nie włączałabym do usypiania ani jedzenia. Ale to zawsze
wybór rodziców.

Cytat moim zdaniem brak telewizora w XXI wieku to jakaś fanaberia 

Moim zdaniem każdy posiada takie sprzęty domowe i meble, jakie są mu potrzebne i
jakich używa
Moim zdaniem każdy wybiera sobie takie rozrywki, jakie go interesują.

I to jest właśnie komfort wyboru, a nie fanaberia. Zapewne jakbym oglądała
jakiekolwiek programy telewizyjne, i jakbym oglądała filmy częściej niż raz na
miesiąc przez pół godziny (bo filmy działają na mnie nasennie ), to miałabym
telewizor. Nie oglądam, ergo - nie potrzebuję, ergo - nie mam. I analogicznie -
jak ktoś lubi oglądać, to telewizor ma i z niego korzysta. Ani to fanaberia, ani
nie fanaberia, ot po prostu ma się w domu to, czego się używa .

Co do meritum - moje dzieci Teletubisiów nie lubiły nigdy - jak zaczęły oglądać
bajki to były już po prostu na teletubisie "za stare" - pierwsze bajki jakie
oglądały, w wieku: młodsza 2,5, starszy 3,5 - to Krecik i Mysia, wybrane odcinki.

u nas na początek dobre były teletubisue, potem świnka pepa, klub
przyjaciół myszki miki (uczy i bawi), kubuś puchatek, krecik,
dobranocny ogród. Teraz ma 2 latka i lubi Bolka i Lolka w
zasadzie wszystko co jest nowe tzn. jak oglada bajkę pierwszy raz to
jej się podoba i prawie cała obejrzy. Jak już ogląda więcej razy nie
usiedzi za długo. Bajki tak na dobre zaczęła oglądać dopiero
niedawno - wcześniej to było na zasadzie, że jest właczona, ale ona
robi milion innych rzeczy. Taki roczniak jeszcze nie rozumie treści
bajek, dlatego nie będzie siedział i jej oglądał jak dwulatek, czy
starsze dziecko. Moja dwulatka dopiero teraz pokazuje emocje
oglądając nawet "nudne teletubisie" - boi się lwa, który w jednej
bajce straszy i goni misia. Wcześniej nie zwróciła by na niego
uwagi, a teraz wyraźnie się go boi. W Myszce Miki pomaga znajdować
różne przedmioty, "podpowiada" bohaterom. Nie ma sensu za wcześnie
pokazywać czegoś, czego dziecko nie rozumie.

Moja córka ma 2 i pół roku i generalnie raczej zasypia sama. Ale u
nas wyglada to tak że jeszcze przed wieczorną kapielą, w czasie
wspólnej zabawy czytamy jej książeczki, natomiast już po samej
kąpieli jest bajka na dobranoc na DVD (w ciągu dnia raczej nie
ogląda bajek, staram sie aby dopiero po kąpieli oglądała). Raczej
zdaje to egzamin, no chyba że jej się bajki znudzą. No i oczywiście
bajki raczej spokojne (Krecik, Kubuś Puchatek itp. Może jak się
zainteresuje bajką w telewizji to z Twoim wyjściem nie będzie
problemu.

Łysy,
wydajesz się dość sprawny intelektualnie by zrozumieć, że z telewizorem, jak ze wszystkim, wystarczy zachować umiar. Sam pewnie oglądałeś bajki (Reksio, Rumcajs, Krecik etc.) i nie wyrosłeś na idiotę. Więc?
Rozumując na Twój sposób dziecko nie bedzie mogło również zjeść kanapki w maku, próbować koli, czipsów. Z pewnością nie zagra w grę komputerową, nie będzie mieć telefonu komórkowego... ufff. Stary, przecież to paranoja. W ten sposób zostaje Ci tylko wyjazd do Utah (Mormonlandia).
To, że sam z czegoś zrezygnowałeś (sam przez czas jakiś nie miałem tv, żadna strata), to Twoja sprawa, ale narzucanie tego innym, dorabianie do tego ideologii - to już chyba przesada.
pozdro

Na początku witam wszystkich po jestem tu nowa.My mieszkamy w Angli
i telewizja publiczna też ma mało do zaproponowania jak chodzi o
programy dziecięce(są w godzinach porannych tylko i wyłącznie.)
Oglądamy za to Domisie ,które rodzice nagrywają mi w Polsce albo
bajki Sciągnięte przez internet(krecik,reksio itp.)Ale z opinią o
domowym przedszkolu ,ze jest takie jak za czasów gierka się
zgadzam.Czarna rozpacz mnie ogarnęła kiedy zobaczyłam pierwsze
odcinki nowej edycji programu.I nawet ta sama kobieta prowadzi kącik
muzyczny!

Czy "Murzynek Bambo" obraża Afrykanów?
co z Głupim Gabrysiem ??? Też był o nim wierszyk, nie mówiąc już o
Marku co poszedł na Jarmark i supał mu sie piasek z worka... moze
dzieciom przestańmy wogóle czytać bo za 20 lat ktoś powie że
Franklin, krecik czy Kubuś Puchatek to bajki dla przyszłuch młodych
zoofilow skoro Bambo wychowuje przyszłych rasistow.

juz pisalam na innym topicu, ale moze sprobuj?
ja na poprawe apetytu podaje kubie Kubusia Puchatka
znaczy wlaczam mu bajke, ona "lapie gapia" i wtedy polyka wszystko
jak kaczor kluske ;D
moje dziecie jest wyposzczone jesli chodzi o bajki, bo nie mamy
telewizora wiec na tego puchatka rzuca sie jak dziki

u mnie dziala to od 13miesiaca, tylk na poczatku ogladalismy
krecika- mniej skakania i brykania na ekranie, bardziej statyczny
obraz.
<mam lekkiego hopla na temat televizji i niekorzystnego wplywu zbyt
szybko migajacych obrazkow na mlody mozg
ponoc do 4 roku dziecko obie nie radzi z takimi szybkimi zmianami
obrazu i dlatego w zasadzie nie powinno mu sie pozwalac na tv. albo
badzo uwazac co oglada. stad ten krecik i pooh, oba ststyczne.
jeszcze byl zwirek i muchomorek ale okazal sie na szary i nudny
>

Płacz na słowa, że postać z bajki poszła spać???
Moja córcia ma 1,5 roku i od jakiegos czasu, jak oglada jakąs bajeczkę, np.
krecika i tenże krecik idzie spac, to ona już ma łzy w oczach i jesli on zaraz
nie wstaje to jest płacz. Nie wiem dlaczego tak reaguje. Nie lubi, gdy ktos
mówi, że coś idzie spac. Nie mam generalnie z nią problemów ze spaniem,
wieczorem trzeba czasami z nia posiedziec, a w dzien, troche pofika w łóżeczku
i sama usypia. Dlaczego tak sie dzieje...?

Moja 3 latka ogląda
- Scooby Doo : bajki i filmy
- Shreka 1,2
- Pada shrek
- Ekspres polarny
- Kot Filemon
- Sąsiedzi
- Krecik
- Kaczor Donald, Myszka Mickey
- sezon na misia
- WALL.E
- Madagaskar
- Gdzie jest Nemo
- Kacze opowieści
- Baltazar Gąbka
- Pieskie Święta /hicior w te Święta/
- Magiczna Gwiazdka Myszki Miki
-Świat małej księżniczki
- Mickey, Donald i Goofy Trzej Muszkieterowie
- Baranek Shaun ( boskie) puszczane w naszej Tv ostatnio
wszystkie części Gromita i Wallace
oraz Kubuś Puchatek i reszta

trochę pomieszałam z bajkami ale my to mam zgrane i najczęściej oglądamy po kilka odcinków

uwielbia japoński filmy animowane Hayao Miyazaki np
Totoro, Chodzący zamek Hauru

no bo czeskie bajki trzeba oglądać, zastanawiając się jakie to też grzybki
bracia czesi jedli przed zabraniem się do tworzenia:) i żwirek z muchomorkiem, i
rumcajs, i krecik mają swoje genialne momenta, takoż i niewspominani tu
"sąsiedzi". poza tym liczy się czas powstania - najstarsze "bolki i lolki" bawią
do dzisiaj, późne serie już niekoniecznie, podobnie z "zaczarowanym ołówkiem",
widziałam niedawno jakiś taki późny odcinek, no chała niemożebna.

co do starzenia się książek, hm. do tej pory stołuję się w bibliotece "dla
dorosłych" i "dla dzieci", więc niemiarodajna jestem jako zdziecinniała
zawczasu, ale zwykle jest tak, że coś, co mnie absolutnie zachwyca, to nie
przestaje. znaczy muminki, alicja, bromba et consortes to są evergreeny od
pierwszego wejrzenia. natomiast "tomki" szczęśliwie były czytable, ale bez
wzruszeń, co pozwala mi teraz całą ich nędzę odkrywać:) no i zawsze wolałam
"złoto gór czarnych", choć cholera wie, jak dziś bym to czytała.

za to największą różnicę w odbiorze zarejestrowałam przy tolkienie:) pierwszy
raz czytałam "władcę pierścieni" w młodym wieku nastoletnim i kilka nocy pod
rząd nie spałam, a potem chodziłam jak w transie (i chciałam być elfem, rzecz
jasna). a dzisiaj tego patosu i napuszeństwa znieść nie jestem w stanie, mimo że
posiadam właściwy przekład pani skibniewskiej:) oraz doceniam walory moralne i
wyobraźniowe, no ale światopogląd mi się zniuansował nieco:)

jottka napisała:

> no bo czeskie bajki trzeba oglądać, zastanawiając się jakie to też
grzybki
> bracia czesi jedli przed zabraniem się do tworzenia:) i żwirek z
muchomorkiem,
> i
> rumcajs, i krecik mają swoje genialne momenta,

dla mnie nawet więcej niż momenta, ale rzeczywiście też bym raz
chciała spróbować tego, co twórcy :)

a z coralgolem to ja się identyfikowałam do szpiku kości - w końcu
to opowieść o misiu, co śpiewać chciał, a nie umiał, to zupełnie tak
jak ja, całe dzieciństwo buzia mi się nie zamykała, śpiewałam non
stop, niemożebnie fałszując (a cała rodzina z doskonałym słuchem -
to po prostu niesprawiedliwe. buu...)

ot w ot :-)

jestem na bierząco z Filemonem, Reksiem, Uszatkiem, Krecikiem, a nawet z
Rumcajsem. fabuła już znana, więc zwracam uwagę na detale -
najpiękniejszy graficznie i jedyny w swoim rodzaju jest Krecik - ma też
bardzo ciekawy podkład muzyczny. Filemon i Reksio to zbliżona technika,
ale też niezłe, Uszatek - zupełnie inny, bo kukiełkowy, ale za to jak
dopracowany! Jakie piękne drzewa, woda, jakie cudowne te ubranka misia i
reszty ekipy (zwłaszcza robione na drutach szaliczki!). Rumcajs tak nie
zachwyca formą, ale za to treść przykuwa uwagę :-)))
Lubię też Pomysłowego Dobromira, ale jest na cenzurowanym, odkąd mi
dziecko zaczęło maszyny budować w domu (wszystko powiązane sznurkami...).
Obawiam się też o los Filemona, mąż zamarł ze zgrozy na wczorajszy tekst
syna "zimno dziś w izbie".
Generalnie - w domu dziecko ogląda to, co mamusia mu pokaże na
komputerze, a mamusia pokazuje to, co sama lubi(wciąż) i uważa za
najlepsze. U babcio dziecko ogląda bajki współczesne, i tu poziom bardzo
zróżnicowany (tak w formie, jak i w treści), dziecko lubi Tomka i
Listonosza Pata, mamusię zachwyca Charlie i Lola oraz pewien tłusty kot -
Binka.
A, i jeszcze - wkurza mnie Myszka Miki, choć w dzieciństwie uwielbiałam
(być może z racji niewielkiej dostępności). Więc można powiedzieć, że
Myszka sie zużyła :-))) Podobnie Miś Colargol.

Mnie spora część bajek z dzieciństwa teraz wkurza. Dzielą się na dwie kategorie:
1. te, które wkurzały mnie jeszcze kiedy byłam dzieckiem (Żwirek i Muchomorek,
Miś Kolargol, Zaczarowany Ołówek)
2. te, które wkurzają mnie dopiero teraz (Gumisie i inne disneje)

Osobną kategorię stanowią bajki, które przyprawiały mnie o ataki rozpaczy
(Wróbelek Ćwirek oraz Krecik).
No i wreszcie są takie, które lubię nadal (Muminki, Muppety, Baltazar Gąbka,
Sąsiedzi).

Na całe szczęście te najfajniejsze zapamiętałam jednak najlepiej, więc chyba ta
nieszczęsna reszta nie zwichrowała mi osobności zanadto :]

Barbapapa! Niewiele znam osob, ktore to jeszcze pamietaja. Geriawit
moze to zbyt slaby srodek?
Pamietam jeszcze i z rozrzewnieniem wspominam Shadoki, choc to chyba
troche bajka nie dla dzieci, bo pamietam jakis taki absurdalny
klimat tych krotkich odcinkow.
Natomiast stare polskie (i nie tylko; np Zwirek i Muchomorek z ta
fajna muzyczka, Krecik, Sasiedzi, Wilk i zajac) to byly bajki ktore
smieszyly, nie epatowaly przemoca, przekazywaly dzieciom jakies
pozytywne wzorce. Obecne w bajkach na Cartoon Network np,
bohaterowie mowia do siebie per "idiota" albo "glupek", pierdza,
bekaja i robia sobie glupie dowcipy. Choc estetycznie te nowe
produkcje czesto bardzo mi sie podobaja, wole stare, siermiezne
polskie BolkiLolki.

to moze ja tez wymienie bajki: Mis Uszatek, Kubus Puchatek, Mis Koralgol,
Kasztaniaki, Zaczarowany olowek, pomyslowy dobromir, krecik, przygody kota
filemona, koziolek matolek, gumisie, muminki, smerfy, walligator i ... jak
sobie przypomne to dopisze, ale nadal nie wiem jak nazywa sie bajka o robaku w
jablku...:(

O, Krecik i Uszatek będą chyba dobre, Młody lubi stonowane bajki, gdy ogląda te
bardziej agresywne i szybkie robi się niespokojny. A ja wole go wyciszyć przed
spaniem, a nie pobudzać :)

Świnka Peppa ma niezłe przesłanie, tylko ta oczojebna juziowa grafika mnie dobija ;)

Zestaw specjal też mam (hmmm, czy ty przypadkiem nie odwiedzasz aby forum bajki
z tv? bo zdaje się tam figurowało to jako zestaw specjal :DDD).
O źródełku pisałam, też mam, a Krecik w szkole to jest to, co na niego czacha
spada, jak idzie ratować jeża?

Aaaa, masz o zapałkach?

I oczywiście mam jeszcze "Krecik i stół" :DDDDDDDDD

Hmm, z rapidshare możesz ciągnąć? Tam mi najłatwiej będzie wrzucić pełnometrażówki.
A jak nie, to sie na privie zgadajmy, ok?

W ogóle nie mogę się skupić na bajkach. Jedynie jak zobaczę, że w tv jest Pingu,
to oglądam. Co do treści, to fakt, że nie wiem co puszczam, ale moje dzieci
oglądają tylko takie pozycje jak Krecik, Reksio, Psi Żywot i inne bajki mojego
dzieciństwa, więc z góry zakładam, że treść jest przyzwoita. Dlatego jakie było
moje ostatnio zdziwienie jak zobaczyłam, że Pat i Mat z Sąsiadów pędzą bimber
(początkowo oszukiwałam się że to jakieś doświadczenie chemiczne z destylacją,
ale po wypiciu pojawił się żółty ekran w czarne plamy i zniekształcona melodia).

Skąd można ściągać bajki dla dzieci?
Bo jestem świeżą użytkowniczką łącza 1,3 Mb :).
Szukam jakichś takich oldskulowych filmików - krecik, te rzeczy.
Jak już był taki wątek, to proszę o linkę, chociaż nawet trochę w wyszukiwarce
poszperałam i nie znalazłam ;).

Moje zdanie na temat ludzkich imion dla zwierzat
Zdecydowanie jestem przeciwna-ja bym nie dala,natomiast skoro ktos
ma ochote,to czemu nie. Na szczescie moje imie raczej do zwierzat
nie pasuje wiec mam spokoj ,-P. Nie obrazilabym sie gdyby jednak
jakas kotka miala na imie Justysia .-))))))) ale byloby mi jakos nie
teges...
Moje koty to Buddy(kumpel),Binoo(mysz z bajki).Poprzednie tymczaski
to Miffy(z bajki),Cuttie(milusi/slodziaszek),Junior(bo zachowywal
sie jak nasz Binoo). Terazniejsze tymczaski-Snoopy(piesek z bajki),
Casper(duszek z bajki a ostatnio slawny kot jezdzacy autobusem),
Krecik-bo MOLE mi sie z naszymi molami kojharzy ,-P

Biedny spiderman to postac pozytywna (tak jak ktos nadmienil ). My z moim
5-latkiem czytamy komiksy. A jezeli chodzi o wymienione bajki to nie mogl zasnac
po jednym z odcinkow "Autobusów" (autobusy baly sie "potwora ciemnosci"), nie
mowiac o kreciku - gdzie dostal spazmow gdy zza maski wyskoczyl lis ;p (nie
mowie juz o hardcorze "Krecik i porod"). Nie taki krecik niewinny jak go maluja....

Moj od ponad 2 lat fascyneje sie scoobym, żółwiami ninja i power
reangers. Ta ostatnia wg mnie to totalna durnota, no ale 2 bajki
tygodniowo (w niedziele leci) to przezyje

Krecik, reksio czy bolek i lolek to dla mojego super nudne -
poniewaz neima dialogu. Postacie naszych polskich kreskowek nei
mowia, a wydaja dziwieki, co dla mojego gaduly jest bardzo wazne.

Nigdy ich nie lubil, od zawsze wolal bjaki gdzie postacie rozmawiaja.

I nie dziwie sie, my jak bylismy mali to tylko to lecialo, wiec z
braku laku i kit byl dobry

Mój syn jak miał 17 miesięcy, to bajki mogły nie istnieć. Tylko książki,
kolorowe gazety i reklamy w telewizji. Teraz ma 21 m-cy i już wie co to bajki i
ma nawet swoje ulubione: Pszczółka Maja, Krecik i kot Filemon. Bardzo mnie to
cieszy, że akurat te mu się podobają, bo ja sama sie na nich wychowałam i teraz
czasami z nim siądę i oglądamy razem głośno przy tym komentując np, co Gucio
wyprawia, itp. chociaż ostatnio, to jak go już ubiorę rano, to wskakuje na
kanapę i włącz mu Maję! Wiem, że to mało wychowawcze, ale mam chwilkę, żeby sie
wyszykować do pracy zanim pojedziemy do babci. Za to u babci nie ogląda wcale
telewizji, bo ma inne zajęcia np. karmienie kur.

Ciesz się, że nie lubi! Jeszcze będziesz miała problem żeby
odciągnąć ją od TV. A dlaczego się tym tak martwisz, że rozpoczynasz
wątek na forum? Im później dziecko zaczyna oglądać bajki, tym
lepiej. Mój synek był wychowywany bez telewizora do prawie 2 lat.
Potem zaczął oglądać Teletubisie (jego pierwsze bajki), następny był
Krecik. Kubusia Puchatka do tej pory nie lubi (ma niecałe 3 lata), a
Misia Uszatka ogląda od niedawna.

> Warto też obejrzeć z dzieckiem "jego" bajki, bo naprawdę można
> zdziwićsię co tam się dzieje.

Wiesz, to nie tylko tresc bajek/zabaw na komputerze, lecz samo
wpatrywanie się w monitor/telewizor i w niewidoczne migotanie ekranu
tak wpływa na system nerwowy, że człowiek, a zwłaszcza dziecko szybko
stają się nerwowi. Nawet Kubuś Puchatek czy Krecik oglądany często i
długo spowoduje rozdrażnienie układu nerwowego (PRZETESTOWAŁAM )

Cześć dziewczyny!Tak przy okzaji - mam pytanie. Gdzie w Krakowie jest
najwiekszy wybór bajek (i piosenek) na CD???
Gdzie mogę kupić Lato Muminków?????

Skoro macie te bajki to pewnie orientujecie się.

Miniutka, ja mam różne piosenki i bajki - większość z czasopism, ale też
kupione. Jezeli jeszcze jakies chcesz to pisz na skrzynkę gazetową.Mam
np. "poczytaj mi tato" 1,2,3 (Michal Żebrowski czyta), "rymowanki przytulanki
(Jerzy Sztur opowiada), Czułe przytulanki, Najpiękniejsze basnie, Krecik, Jaś i
Małgosia, Kołysanki i inne.

Najlepsze dla Oli sa Kołysanki - utulanki (śpiewa Magda Umer i Grzegorz Turnau)
ale przy tej Ola codziennie zasypia...

Majka, mama Oli (2,2L)

Kolekcja bajek na prezent dla przyszlego tatusia??
Szukam ciekawego pomyslu na prezent pod choinke dla meza. Kosmetyki
odpadaja (dzis powiedzial, ze ma nadzieje iz w tym roku nie dostanie
kolejnej sterty kosmetykow od cioc ). Myslalam o czym do domu -
wlasnie bedziemy wykanczac nasz domek. Ale ostatecznie zdecyduje sie
chyba na kolekcje bajek np "Mis uszatek" albo "pszczolka maja"
albo"Krecik" bajki z naszego dziecinstwa ktore chcielibysmy pokazac
tez swoim dzieciom. On lubi miec kolekcje filmow, ksiazek. To bedzie
taki wesloy akcent, cos aktualnego (ja jestemw trzecim miesiacu
ciazy). Co Wy na to? Jakie Wy macie pomysly na prezenty?

Mały żołnierz
Od pewnego czasu mój 4-letni synek ciągle mówi o wojnie. Na początku
nie zwracaliśmy na to uwagi myśląc, że to przejściowe
zainteresowanie. Jednak sprawa robi się poważniejsza: synek non stop
chodzi z pistolecikami (nieraz nie może się wysiusiać, bo nie chce
odłożyć zabawek), mówi o II Wojnie i o Hitlerze. Na nasze pytania:
jak było w przedszkolu? Mówi: "wojna". Kiedy panie uczą dzieci
piosenek, on śpiewa ale "Czterech pancernych". Dodam jeszcze, że w
domu nie puszczamy dziecku "agresywnych" bajek ani filmów. Jeżeli
już włączamy telewizor, to są to bajki typu: "Krecik", "Kubuś
Puchatek".
Pochowałam przed synkiem dzisiaj wszystkie zabawki militarne, ale co
dalej?
Dodam jeszcze, że mały jest inteligentny. Rozmawia np. o p. Wałęsie
ale tylko pod kątem, który go interesuje tzn. że przyczynił się do
oddalenia wojsk rosyjskich z Polski.

kontrolujmy co dzieci czytają i oglądają
Witam,

chciałabym się podzielić dzisiejszym przezyciem - uwaga na bajki, np slynny
krecik, w ksiazeczce odbiera porod !!!! normalnie z d...y wychodza male
zajaczki!!! zajączek prze i prze az w koncu szczesliwie rodzi troje dzieci, ta
sama bajka jest w formie kreskowki na mini mini, widzialam na szczescie ja a
nie dziecko!

Skolei w "renomowanym" kubusiu puchatku w niedziele slowo głupi tygrysek
powtarzal kilka razy, a potem sie dziwic, ze dzieci tak i siakie

swiat zwariowal

MEN z reformami edukacji dla małych dzieci jest tego najlepszym dowodem!

Najlepiej żadnej - lepsze są bajki na dvd. Wtedy Ty dobierasz i
kształtujesz gust dziecka, a dziecko nie przyzwyczaja się że "TV
leci na okrągło" (no chyba, że będziesz selekcjonować bajki, albo
nagrywać i puszczać z dvd w dogodnych porach). U nas (prawie 3-
latek) hitem są: Krecik, Bolek i Lolek, Koziołek matołek, Reksio,
Mysia, Teletubisie, Psi Żywot, Świnka Pepa, Proszę Słonia, Przygody
Kota Filemona. Mini Mini u dziadków wyłącza i nie chce oglądać.

moja corke Franklin i Elmo nudza smiertelnie, Teletubisiow, dobranocnego ogrodu
i halasliwego niedzwiedzia w duzym niebieskim na szczescie nie lubi.
Sprawdzily sie najbardziej:
Male zoo Lucy (swietne bajki ze zwierzatkami), Mysia, Krecik, Przygody kota
Filemona, Swiat malej ksiezniczki (chociaz z tego to chyba akurat dorosli maja
wiecej uciechy ;, Rumcajs.
Z pelnometrazowych Zakochany kundel, Madagaskar, Dzungla i Bambi (puszczam tylko
do bezpiecznego momentu, nie pokazuje smierci mamy).

bajki dla dzieci vcd
toy story 1 czesc i druga

koziolek matolek

calineczka

dinozaury

kopciuszek

rudolf czerwownowłosy

gdzie jest nemo

mulan 2

król lew

ineimamocni

mała syrenka 1 i 2

piękna i bestia

piotrus pan

1 i 2 częsc lilo i stich

101 dalmatyńczyków

księga dzungli

herkules

krecik

szeregowiec dolot

potwory i spółka

tarzan II

dawno temu w trawie

pinokio

królewna śnieżka wielki mysi detektyw - basil

arystokraci

teletubisie nadchodzą

atlantyda zaginiony lad

aladyn- powrót dżafara

król lew

pingwin pik - pok

Proponuje 5 bajek najednej płytce za 10 zł. Tylko do otwarzania na
komputerze.Nie zamieniam się. Jedynie moge sprzedac. Plus koszt wysylki 4 zł
polecony

ciuszki 68-110, bajki, filmy DVD,ksiażki..ZOBACz!!
voila.pl/gy63i/
do zamiany/sprzedaży mam:
- ciuszki od 68-110
- cyferki danona
- bajki na VCD - Krecik, Bolek i Lolek, Tabaluga,....
- bajke do słuchania
- filmy na DVD
- łuk TINY LOVE
- banan TINY LOVE
- autka metalowe

ZAMIENIE na:
- pieluchy od 9kg
- chustki do pupy
- gazetki Disney, Kubus Puchatek (nie zniszczone)
- malowanki dla 4 latka (chłopca)
- książeczki do czytania
- autka i inne gadzety z bajki AUTA
- pidzame na 110
- kosmetyki damsko-meskie
-.....
lub coś innego, jesli macie inna propozycję.

stare polskie prlowskie bajki --pamiętacie?
zainspirowana ulicą sezamkową, której kawałek ktoś tu wrzucił poszukałam
sobie jeszcze więcej:)
oj, pamiętacie bajki w latach osiemdziesiątych?? ja wychowywałam się w
większości na krecikach, muchomorkach i koralgolach... bo mój facet urodzony
we Francji w ogóle już nie czuje ich magii..
Krecik rządzi, nie ma to tamto.

Bajki
Ostatnio z duza przyjemnoscia obejzalem sobie film animowany Maugli produkcji
radzieckiej.
i tak sie zastanawiam.
Bardzo popularny sa i Kiwaczek, i Pszczolka Maja, i Bolek-Lolek. A przeciez
plastycznie sa zrobione na dosc dobrym, ale nie najwyzszym poziomie. Krecik to
juz poziom bardzo dobry, ale Maugli to prawdziwy majstersztyk.
A popularnosc tego filmu dosc slaba. Jak myslicie, dlaczego jest tak malo
znany naprzyklad w Polsce? Czy chodzi o to, ze historia znana z innych zrodel
- ksiazka i inne filmy?
Albo dla popularnosci jest potrzebny poziom bardziej sredni niz wyzszy?

Kot Filemon, Krecik, Barbapapa, to ulubione bajki mojej corki ,no i oczywiscie
niezapomniane Muminki- nasz hit.
Wysylam jej natychmiast ten link, niech sie cieszy.
Dziekuje Moniu.

Witam!
Ja też czasem tutaj zaglądam, więc coś od siebie dopiszę.
Mam dwoje dzieci. Tyle, że akurat nie "z wpadki" a planowane (decyzja o ich poczęciu zapadła dopiero po kilku latach małżeństwa). Ale też nie mam histerii na ich punkcie - nie przesłaniają mi całego świata - najwyżej połowę
Obiad gotuję codziennie (mąż by się zbuntował, więc co tam, niech ma) ale od czego są gotowe picce, pierogi i inne kluchy, makarony z najróżniejszymi sosami oraz ryż? Dania jednogarkowe to u nas podstawa (zup jakoś nie lubimy). Szybko się robi. Oczywiście czasami jest też "normalny" obiad (czasem jest też dostawa czegoś pysznego od mojej mamy).
Co do niani - zgadzam się - suuuper wynalazek. Mamy właśnie taką extra babeczkę - jest lepszą "ciocią" dla moich dzieci niż te prawdziwe.
Co do przedszkola - okaże się za dwa tygodnie - 1 sierpnia debiutujemy w roli przedszkolaka i zobaczymy ... No ale jestem dobrej myśli.
Inne dzieci często mnie irytują, chociaż po kilku akcjach z moją starsza córką (na szczęście w domowych pieleszach a nie publicznych) mam więcej zrozumienia dla mamusiek w "opałach".
A obie ciąże były dla mnie fajnym okresem, żadnego wymiotowania, pracowałam prawie do końca, energii miałam za dwoje - widok dużego brzucha budzi więc u mnie dobre wspomnienia - ale bez przesady, trzeciego dziecka nie chce i już... Nawet takie szczęście trzeba sobie dawkować.
Co jeszcze? Często, żeby zająć choć na chwilę starszą córkę puszczam jej bajki. Ogląda takie mało agresywne (typu krecik - pamiętacie takie bajki?). Ale i tak Superniania dała by mi niezły ochrzan za to
Ale chipsów dzieciom nie kupuję, więc chyba nie jest tak ze mną źle.
Acha! Nie rozwodzę sie nad kupkami dzieci. Raz tylko, jak młodsza w wieku 3 miesięcy miała w nich krew... No ale to chyba zrozumiałe, że wtedy się przejęłam i trochę wisiałam na kablu do pediatry...
Pozdrawiam.

Wymienie sie na bajki :)
Szukam bajek dla dzieci takich jak - Makowa Panienka, Krecik, Przygody kota
Filemona, Lippy i Messy itd. Chetnie wymienie sie na inne materialy dla dzieci
- po angielsku i po polsku.
Moj adres:
diuna2004@wp.pl

hm, krecik odbierajacy porod, bardzo edukujace;p. faktycznie te najstarsze bajki
sa chyba najlepsze, zauwazylam ze dzieciaki tez je wola od tych nowych,
komputerowych.

Z lat dzieczinnych to: Reksio, Bolek i Lolek, Zaczarowny Ołówek, Krecik i
Rumcajs oraz bajki Disney'a (ale on pojawiał się bardzo żadko)

Obecnie to Również bajki Disney'a (szczególnie Kaczor Donald, Pluto, Goofy),
Królik Bugs

Weszłam właśnie na tą stronę i spisuję:

dla maluchów (prosta fabuła, bez przemocy):

- Miś Uszatek !!!
- Świat Przedszkolaka: Bajki Misia i Margolci !!!(2 Kasety), - różne znane
bajki (takie "podstawowe"), opowiadane przez znanego aktora Jacka Wójcickiego,
zilustrowane dobrymi, melodyjnymi piosenkami - oglądaliśmy to w TV.
- Przygody Misia Coralgola
- Kot Filemon
- Listonosz Pat-dla dorosłych może być trochę nudny,ale maluchy go bardzo
lubią,
- Weterynarz Fred
- Kino malucha Kangurek Hip-Hop

Oczywiście: Reksio, Krecik, Bolek i Lolek - ale oni zwykle nie mówią
W niektórych częściach Bolek i Lolek przemówili : jeśli dobrze pamiętam była
to "Wielka Podróż Bolka i Lolka" i film o dzikim zachodzie, ale taki, trwający
ponad godzinę.

dla troszkę starszych dzieci:

- Muminki - bardzo ciekawe, ale dobre dla 4-5 latków - dłuższe bajki i
bardziej "zawiła" fabuła
- Simsala Grimm - bardzo ładne, ale zdecydowanie dla starszych - maluchy mogą
się bać,
- Tabaluga - o dobrym smoku, który z przyjaciółmi broni Rajskiej Doliny przed
złym bałwanem - Nasz Tabaluga zawsze zwycięża, bajka super, ale jak Muminki -
dłuższe odcinki i bardziej "zawiła" historia niż Miś Uszatek
- Eckhart - Mała Mysz O Wielkim Sercu - ciekawe historie j.w.
- Tygrys i przyjaciele + inne "Kubusie Puchatki", ale też są to dłuższe historie

Gdybyś gdzieś znalazła "Trzy Misie" - też bardzo fajne.
Ja niestety nie znam wielu adresów, bo nie kupuję w internecie.
Gdybyś jeszcze jakiś sklep znalazła i chciała się poradzić, napisz na
mój "gazetowy" adres.
Pozdrawiam!

Bolek i Lolek, Krecik, Gucio i Cezar, Królik Bugs, bajki Disney'a, a jak byłam
troszkę większym dzieckiem pojawiły się Smurfy.

bajki na divix za ubranka od 68 w górę
Drogie emamy,
piszę z prośbą o pomoc dla młodego małżeństwa, którym właśnie urodził się
chłopczyk. Miszkają w Ciechanowie - może niektórzy wiedzą, że niegdysiejsze
województwo ciechanowskie było jednym z tych o najwyższym bezrobociu ... Są
to znajomi mojej młodszej siostry - ja ich pamiętam jedynie z czasów kiedy
bawiliśmy się pod blokiem w chowanego.... jest im naprawdę ciężko i brakuje
im wszystkiego ...
dlatego chciałabym prosić o jakieś ubranka dla chłopczyka - najlepiej od
rozmiaru 68, bo mniejszych nie ma sensu (za szybko z nich wyrośnie) - w
zamian mogę ofiarować bajki na divixach - mam ich naprawdę sporo, więc można
coś z nich wybrać...
ja ubranka po swoich chłopcach już porozdawałam, miałam dla niej tylko kilka
grzechotek i pozytywkę, a to trochę mało....
Ja jestem z Warszawy, oni są z Ciechanowa - mogę poprosić siostrę, by podała
mi bezpośredni adres do nich, a można też przekazać ubranka przeze mnie - a
potem siostra im zawiezie....

Pozdrawiam cieplutko, gosiah

ponizej lista bajek

Lilo i Stich
Stich misja
Dinozaur
Epoka lodowcowa
Mój brat niedźwiedź (z lektorem)
Gdzie jest Nemo (angielska wersja, polskie napisy)
Gdzie jest Nemo (POLSKI dubbing!!!)
Eckhart: w miescie, zakupy na raty
Eckhart: majowka, długi ogon
Mulan
Puchatkowego Nowego Roku
Kubuś puchatek"dziwna historia"
Tygrys i przyjaciele
Strażak SAM
KRÓL Lew I
KRÓL Lew II - Czas SIMBY
KRÓL Lew III
Atlantyda cz I
Atlantyda cz II - Powrót Milo (2 płytki)
Pocahontas cz II
Ratunku jestem rybką
Stuart malutki II
Herkules
Dawno temu w trawie
Mrówka Z
Książe Egiptu
Nowe szaty króla
Piekna i bestia cz I
Piekna i bestia "zaczarowane świeta"
Księga dżungli
Uciekajace kurczaki
Scooby doo " szkoła upiorów"
Piotrus Pan 1
Piotrus Pan "Powrót do Nibylandii"
Mala Syrenka
Tytus Romek i Atomek
Wyspa skarbow
12 Prac Asterixa
Alladyn
Alladyn 2.
Toy Story
Toy Story 2
Pinokio
Tarzan
Przygoda Tygryska
Potwory i Spólka
Dzwonnik z Norte Dame.
101 dalmatyńczyków.
102 Dalmatyńczyki.
Śnieżka.
Kubuś Puchatek - Wielka przygoda.
Shrek I
Wilk i zajac
Bob Budowniczy
Krecik
Mustang z dziekiej doliny
Miś uszatek
zakochany kundel I
Zakochany kundel II
Kajko i Kokosz
Rogate Ranczo (dvd)