Z dzieckiem do teatru
Chciałabym zabrać swoją trzylatkę w tym sezonie do teatru. W
repertuarze Pinokia znalazłam, że odpowiednie dla dzieci powyżej 3
lat są: "Jaś i Małgosia", "Turandot", "Piotruś
Pan", "Calineczka", "O Janku Wędrowniczku", "Kot w butach", "Rock&
Troll". Na stronie internetowej Teatru Arlekin niestety nie ma
zaznaczone, które przedstawienie jest odpowiednie dla najmłodszych
dzieci. Arlekin w tarapatach, Czarodziejski flet, Czerwony Kapturek,
Kopciuszek, Królewna Śnieżka, Królowa Śniegu, Mała Syrenka, Skarb
pirata Cynamona, Świniopas Walka Smoków - plener, Bajka o Królewnie
co spać nie chciała, Kwiat paproci.

Czy znacie te bajki/przedstawienia? Które moglibyście polecić dla
trzyletnich dzieci?

· 

Witam szczególnie serdecznie ;)

Gość portalu: Edziu napisał(a):

> bolek5 napisał:

> Ty möndroku ,bajki Grimmow okrutne?Moze Czerwony Kapturek tak.Ale
inne:Spiaca K
> rolewna,Szczurolap z Hammeln,Gesiareczka,Kopciuszek,Jas i Malgosia,Stoliczku
na
> kryj sie,Kot w butach,Tomcio Paluszek,Krolewna Sniezka,O rybaku i złotej
rybce
> i mnostwo innych,na ktorych sie cale pokolenia Polakow wychowaly.Gdyby
niektor
> zy z rodzicow wiedzieli,ze to niemieckie bajki...

W Królewnie Śnieżce masz koszmarną macochę nie cofającą się przed
skrytobójstwem, Jaś i Małgosia upiekli w piecu Babę Jagę (ale to zła kobieta
była ;)), siostry Kopciuszka obcinają sobie pięty, aby dopasować stopy do
sławnego pantofelka, Szczurołap z Hammeln oszukany na zapłacie wywleka (o ile
pamiętam) ludność miasteczka na przepaść. A złota rybka to - jak mi się zdaje -
zupełnie inna bajka ;). Summa sumarum - ja mojemu dziecku czytałem "Kubusia
Puchatka".

> Ksiazka z basniami braci Grimm jesli chodzi o naklad ustepuje tylko Biblii.
No i sam nie wiem, czy to dobrze ;)

Pozdrawiam i życzę żebyśmy tylko takie problemy mieli

Bolek

Przyznam, że nie czytałam Króla Maciusia I, teraz z ciekawiości przeczytam.
Wyimki Częstochowianki rzeczywiście brzmią rasistowsko, ale być może jest tak,
jak powiedział człowiek z Ministerstwa. Dlatego przeczytam.
Swoją drogą, dzieci inaczej odbierają okrucieństwo. We wszystkich bajkach jest
motyw śmierci (np: Królewna Śnieżka), cierpienia (np:Kopciuszek) i dzieci
świetnie sobie z tym radzą. Dla nich jest to bajka, fantazja, którą mogą sobie
wyobrażać. Przez to, że nie doświadczyły tyle ile dorośli, dla nich obraz
śmierci nie jest krwawym wizerunkiem zimnego ciała, etc, one inaczej sobie to
wszystko wyobrażają. Tak jak większość ludzi wyobrażała sobie cierpienie
Chrystusa zanim poszli na film M. Gibsona (swoją drogą nie widziałam) - niby
jest cierpienie, krew na chuście, przebijanie rany, przybijanie do krzyża (o
tym też uczą małe dzieci) a jednak za każdym razem jak o tym myślimy nie
wyobrażamy sobie całego tego okrucieńśtwa w jego dosadnym kształcie.

Jako dziecko uwielbiałam książki. Byłam mała, tata czytał na głos "Hobbita"
ileż tam jest scen okrutnych!! A jakoś nie widzę, żebym miała po tym skrzywioną
psychikę. Ludzki umysł sam się jest w stanie obronić.

"Och Emil" jest swietny - zrobiony na podstawie powiesci A. Lindrgren "Emil ze
Smolandii" - dzieciom na pewno spodobają się nietuzinkowe pomysły Emila
Dziewczynkom (a i pewnie chlopcom - moim chłopakom sie bardzo podobalo) spodoba
się na pewno klasyczny "Kopciuszek" z niesamowitą grą świateł (mi łezka nie raz
się w oku zakręciła - powalająca inscenizacja!).
Mniej nam się podobał "Szewczyk dratewka" i "Jak Matousz pokonał olbrzyma" (mam
nadzieję, że nie poprzekręcałam), przy czym ta druga bajka zdecydowanie dla
starszych dzieci - powiedzmy od lat 5.

· 

tu mowi kobieta

A poza tym ciekawi mnie dlaczego tylu facetow odpowiadajacych na Twoj
> post potwierdzili Twoje przekonania zamiast udowodnic,ze jest inaczej?
> pozdrawiam
hmm, powiedz co mieli udowadniac? ze faceci na poziomie wybieraja kobiety na
poziomie a Kopciuszek to jest bajka? ze mezczyzny nie kupuje sie jak idealnej
zabawki? ze nie ma idealow zarowno wsrod kobiet jak i wsrod mezczyn, a zwiazek
zawsze niesie za soba kompromis? ze czesto na pierwszy rzut oka nieaktakcyny
mezczyzna/kobieta po dokladniejszym poznaniu okazuje sie super czlowiekiem? ze
wsrod typowych podrywaczy trudno znalesc ciekawe osoby? Ze kazdy ma inne gusta?

Wyjechanie za granice to dobry pomysl - jak lubisz ciemnoskorych wiecej ich w
Afryce niz w Polsce, jak opalonych - do cieplych miejsc, skosnookich - Azja
itd, kultury tez poteguja/tepia pewne cechy wiec i tu da sie zwiekszyc
prawdopodobienstwo. Ale to oczywiste i nie ma o czym dyskutowac.

ehh,

dla trzylatka najodpowiedniejsze będa te najpierwsze - krótkie, treściwe, dużo
piosenek: czerwony kapturek, kot w butach, Tymoteusz Rimcimci, o Tadku
Niejadku, Alibaba, Kopciuszek, Muchy króla Apsika...
im krótsza bajka - tym prostsza
na stronie Bajek-Grajek czytaj opisy, czasami pomagają
i opłaca się zamawiać wyłącznie u źródła - tanio (czasem taniej niż w
księgarni, czasem złotówka - a jednak) i B-G pokrywają koszt przesyłki

Witam. Wierszowana bajka, o której wspominasz to "Baśń o kocie w butach" Ewy
Szelburg-Zarembiny (cyt.:
"Jadą wozy przez groblę, przez łąkę:
wiozą żyto,pszenicę na mąke,
wiozą jęczmień i proso na kaszę.
-Miel,młynarzu, a prędko miel, wasze!
Cale dzionki i noce
młyn nad rzeką turkoce.
Woda koło obraca,
bez przestanku wre praca." itd.
Ja tę bajkę mam w zbiorze "Kije samobije i inne baśnie", wydanym przez NK w
1958 roku.Są tam jeszcze inne, pięknie przez autorkę wierszem opowiedziane:
Baśń o Czerwonym Kapturku,Kopciuszek,O trzech braciach i o żywej wodzie,
Śniegowa dziewczynka, O rybaku i o złotej rybce, Baśń o Szklanej Górze, no i
tytułowe Kije samobije . Ilustrowała tę ksiązkę moja ulubiona Maria Orłowska
(pózniejsza M.Orłowska-Gabryś.
"Śniadanie króla" w znakomitym tłumaczeniu Antoniego Marianowicza (czyli to, o
które Ci chodzi) możesz znależć w książce "Wiersze dla Krzysia" lub w "Księdze
nonsensu" (ja mam wydanie WAiF z 1986).
Jeśli chcesz, mogę Ci te utwory zeskanować i przesłać.Pozdrawiam.

Królestwo Bajek Z Dobrym Zakończeniem :)
Gość portalu: tete napisał(a):

>
> Bajki wydają się okrutne - teraz, dzieci inaczej je odbierają.
> Bracia Grimm - niebywale mroczni i Andersen wcale nie taki pogodny.
>
> Film "W towarzystwie wilków"(jak z analizy Bruno
> Bettelheima) "rozprawił się" z sielską bajką o Czerwonym Kapturku :))))
>
> Popularność literatury fantasy świadczy o tym, że smoki nie wyginęły i
> mają się świetnie. Dzieci i dzieci w starszym wieku :)) lubią bajki
> Sapkowskiego i Tolkiena.
>
> Właśnie. Czy ktoś zna bajkę z dobrym zakończeniem ? W której NIKT nie ginie
> (nawet szwarccharakter), nikt nie cierpi zbyt długo, kary nie są dotkliwe,
> smoków się nie zabija itd. ?
> No dobrze. W takim razie bajkę z najmniejszą ilością drastycznych i
> dramatycznych wydarzeń ...
>
> serdecznie Was pozdrawiam, :)) tete

Wiele bajek kończy się dobrze. Choć to, co się dzieje >po drodze<, nie zawsze
jest przyjemne. Ale czy bajki bez odrobiny strachu lub cierpienia. Zresztą,
skoro bajki do życia prawdziwego mają przygotowywać, pozazywać, że zło spotyka
się z karą... A bajki z dobrym zakończeniem ? Choćby Brzydkie kaczątko, Jaś i
Małgosia, Kopciuszek, Kot w butach. I chyba jeszcze dużo, dużo więcej.

Pozdrawiam.

PS. Pamietaj, że bajki mają różne wersje. Jedne są okrojone z całego
okrucieństwa, Inne wprost przeciwnie. A ja mam zbiorek wersji socjalistycznych,
gdzie szewczyk wygrywa z kupcem, bo żyje z pracy rąk a nie z wyzysku innych. :))

Pan Kuleczka na płycie "Dziecka"
Czy ktoś posiada płytę z opowiadaniami o Panu Kuleczce i bajką o Czerwonym
Kapturku, która była dawana osobom rozpoczynającym prenumeratę "Dziecka"
ponad rok temu? Ja mom płyty o Panu Kuleczce z bajkami "Jaś i Małgosia"
i "Kopciuszek". Może moglibyśmy się wymienić?
Bożena

Moje corcie to tez ksiezniczki. Na Halloween to co roku taki tylko kostiumy sa
brane pod uwage (lub podobne wersje: ksiezniczka ze skrzydlami czyli princess
fairy) :)
Kopciuszek to ulubiona ksiezniczkowa bajka (mamy ich 3 wersje: 1 i 3 po polsku,
2 po ang tylko)
Michael tez lubi sie przebierac w suknie. Szuka w szafie dziewczynek i mowi "I
wanna be a princess". 15 min tanczy w sukience i juz mu wystarczy, sukienke
zdejmuje. Jak sukienke ma na sobie to ma maniery ksiezniczkowe, glos delikatny
i wysoki, glowe kokieternie przechyla, rekami z gracja porusza. Cyrk na kolkach!
Jak sukienke zdejmuje to jest znowu chlopaczyskiem lobuziakiem.
Szkoda, ze ta sukienke tak krotko nosi, bo w domu jest chwila spokoju :D

kompleksy dziennikarzy?
Mam wrażenie, że dziennikarze sztucznie pompują temat, ujawniając nasze polskie
kompleksy pod szyldem "Piechna - kopciuszek - gdzie on za granicę, panie".
Niech facet jedzie, niech szuka sobie nowego miejsca. Dla mnie jest to bajka,
która powinna trwać... i mam szczerą nadzieje, że Piechna pojedzie na mundial,
zagra zamiast Rasiaka i zobaczy go cały świat, bo zagra dobrze.

Bardzo dziękuję
Kochane Mamy,
Dziękuję za informacje. Wybiorę się w środę na teatrzyk. Akurat będzie
Kopciuszek - ulubiona bajka mojego dziecka. Dziękuję jeszcze raz dzięki wam
spędzimy miły ostatni (niestety) tydzień wakacji. Od sierpnia idę do pracy po
miesięcznym urlopie i strasznie mi się nie chce.
Pozdrawiam,
Marta

To ja zacznę. Otóż za taką bajkę uważam: Mój brat niedźwiedź. Mój 4 latek
oglądając tą bajkę nie mógł znieść faktu, że Kenai chciał zamordować
niedźwiedzicę i potem mały niedźwiadek został sierotą natomiast w ciało jego
matki "weszła" dusza Kenai'a. Dziecko po tej bajce kilkakrotnie płakało,
chociaż bardzo ją lubi oglądać. Tłumaczenia mam co niemiara, staram się w jakiś
przystępny, niedołujący sposób mu tą bajkę wytłumaczyć ale niestety dla mojego
synka treść tej bajki jest nie do zniesienia, bo fakty są faktami. DO tego
stopnia ta bajka wywarła na niego wpływ, że teraz jakąkolwiek bajkę ogląda, to
się pyta: a gdzie jest czyjaś mama?. A osieroconych bohaterów w bajkach
występuje sporo, np Królewna Śnieżna, Kopciuszek, Koda (miś z Brata
Niedźwiedzia) itd... Mój syn niestety bardzo to przeżywa i ostatnio ciągle mamy
na fali temat umierania, co jest dla mnie nie do zniesienia, tym bardziej że
ten temat go najbardziej interesuje

tytuły bajek na wymianę:
Trzej Muszkieterowie;
Calineczka;
Mapeciątka;
Pomysłowy Dobromir;
Koziołek Matołek;
Historia Starego Testament;
Opowiadania Muminków:
Psi żywot;
Roboty;
Maks i Rubby;
Brzydkie kaczątko;
Dziadek do orzechów;
20 000 mil podwodnej żeglugi;
Proszę słonia;
Kopciuszek i bajka o sześciu sługach;
Pies, kot i ...;
Franlin i jego przyjaciele;
Królowa śniegu;

napiszę tytuły bajek, które jeszcze mi zostały:
Franklin i zielony rycerz
Królewna Śnieżka
Pinokio
Mały miś i jego przyjaciele
O dzielnym krawczyku
Tomcio Paluszek
Sąsiedzi
Piękna i Bestia
Świat bajek
Asterix i kleopatra
Bajka Bożonarodzeniowa
Encyklopedia dla dzieci rodzina pytalskich
Bajki z donaldem
Kopciuszek
O wilku i siedmiu koźlątkach
Zaczarowany ołówek
Mis coralgol
Pippi Langstrumpf
Przygody krecika
Herkules

wszystkie bajki są "pełnometrażowe"

Bajki na CD - czyta Cezary Pazura
Bajki jak w temacie:
"Jaś i Małgosia", "Kopciuszek", "Czerwony Kapturek", "Królewna Śnieżka"
Bajki są oryginalnie zafoliowane.
Zamienie na kaszki ryżowe lub pszenne z BoboVity, bezmleczne, z dowolnym owocem.
jedna bajka=jedna kaszka
Pozdrawiam.Ania,mama Oliwki.

jako nauczyciel liceum z 8 letnim stażem (chociaż zauważyłby to każdy kto
popracuje przez miesiąc w szkole średniej ) patrząc na to co prezentuje sobą
Nowa Matura , to mogę stwierdzić tylko jeden fakt , że ten egzamin kumuluje w
sobie wszystko to , co dzieje się w polskiej edukacji od dawien dawna . Nie jest
to winą
wyłącznie ministerstwa ale także nauczycieli , rodziców i samych uczniów . Jako
anglista zgodzę się z innymi wypowiedziami naucz. angielskiego , że poziom
podstawowy zdałby średnio przygotowany uczeń 3 klasy gimnazjum . Moim zdaniem to
nie jest normalne , a tym bardziej w jakim świetle stawia egzamin państwowy?
Natomiast poziom rozszerzony dzieli przepaść od poziomu podstawowego ale liceum
może bez problemu do niego przygotować ( ma on poziom mniej więcej FCE ) w
wymiarze 4 godz. tygodniowo pod warunkiem kontynuacji materiału z gimnazjum .
Niestety w wielu przypadkach nie ma co kontynuować albo strach kontynuować bo
brak podstaw. Z innych wypowiedzi warto zapamiętać wniosek , że jeżeli ktoś wie
do czego służą szare komórki(oprócz tej jednej dzwoniącej) to egzamin bez
problemu zda bez korepetycji ; jedynie samemu utrwalając materiał a wtedy przed
egzaminem spokojnie niech idzie na piwo lub do kina i się zrelaksuje bo egzaminy
na studiach to dopiero bajka, w której nowa matura to kopciuszek... pozdrawiam
wszystkich maturzystów niepanikujących i wierzących we własne siły NIE DAJCIE
SIĘ OGŁUPIĆ !

Iokepine :)
Czytam sobie powoli baśnie z linku... Wielkie wrażenie zrobiła na mnie interpretacja Kopciuszka Angeli Carter i jej wersja Sinobrodego (Krwawa Komnata). Kopciuszek jako bajka o matczynej miłości, destrukcyjnej bo skoncentrowanej na przygotowaniu dziewczynki do roli idealnej kandydatki na żonę, takiej która jest w stanie złowić odpowiedniego męża, i do roli pracowitej, podległej, nieprotestującej żony. Sinobrody jako przestroga przed małżeństwem/ związkiem opartym na jawnej władzy (przewaga dóbr, wieku, doświadczenia) i ukrytej przemocy, i znów jako baśń o matczynej miłości - tym razem matka potrafi rozpoznać, że córka cierpi (nie wierzy w płacz z błahego powodu), dąży do jej uratowania i ma dość siły i determinacji, by faktycznie ją uratować.
:)

Witajcie :)
Z tego punktu widzenia należałoby nie czytać dziecku żadnych tradycyjnych
bajek, zwłaszcza dziewczynce. Przecież Kopciuszek, Śpiąca Królewna, Królewna
Śnieżka, Roszpunka - to wszystko są (moim zdaniem) bajki o bardzo destrukcyjnym
przekazie. Dziewczyna powinna grzecznie i cicho sprzątać, gotować i czekać na
swoją kolej... naturalne jest zamknięcie, uśpienie, odebranie wolności...
wszystkie problemy rozwiązuje książę... starsze kobiety to złe macochy i
czarownice...
A jednak czytam córce i takie bajki, bo są elementem naszej kultury i nie da
się od całego tego mrocznego przekazu uciec. Staram się zachować dystans,
czasem kpię sobie z tego księcia.
Co do tematów religijnych - z jednej strony zgadzam się, na rysunku miś nie
powinien zmawiać paciorka, chyba że byłaby to bajka wyraźnie religijna. Z
drugiej strony - jak wyżej - większość dzieci zmawia paciorek...
Ostatnio czytałam Anielce wierszyk o krasnoludkach, w której jest następujący
wers: "niech śpią sobie z Panem Bogiem". Mała zapytała, czemu panem bodem.
Próbowałam tłumaczyć, ale słabo mi szło ;) A w książeczce narysowany był
krasnoludek przytulony do misia i Anielka stwierdziła, że to właśnie jest pan
boda :) Od tej pory temat jej nie interesuje (na razie).
Wniosek: nie żyjemy w próżni, nie uciekniemy przed destrukcyjnymi przekazami, a
chronienie przed nimi dziecka to chyba jednak chowanie pod kloszem.
Pozdrawiam :)

To tak zwany "efekt aureoli"-atrakcyjnym, pięknym ludziom przypisuje się
podświadomie dobre cech charakteru, ma się do nich lepsze nastawienie.Najlepsza
rada-zdawać sobie z tego sprawę,nie mieć żalu-ludzie robią to
automatycznie,zazwyczaj nie mają złych intencji.No i najważniejsze:samej tak
nie traktować ludzi,jakby to była bajka, a nie rzeczywistość;piękny Kopciuszek
jest dobry, brzydkie siostry-złe(zauważ,że jesteśmy indoktrynowani w ten sposób
już od dzieciństwa, więc trudno z tym walczyć).

Jacyś dziwni jesteście. Czy naprawdę Wam się niektórym wydaje, że zycie to
bajka pt. Kopciuszek??

Nigdy w życiu nie aspirowałam do miana inteligentnej. Ani nawet - mądrej. Tak,
ja jestem z tych, co to po ogólniaku prowincjonalnym i studiach zaocznych,
chociaż na państwowej uczelni. I tak, nawet do tych należę, co to "pieczuntki"
się dorobili. I co z tego? Szanuję i peszą mnie ludzie lepiej ode mnie
wykształceni, z większym niż ja zasobem wiedzy, zarówno tej wyuczonej, jak i
tej życiowej. Jeśli ja tak czuję, to może i on - a w związku to facet powinien
być silny, dominujący, to on powinien być głową rodziny, jego chcę szanować, a
nie odczuwać wyższość nad nim.

Nie chcę żadnego profesora, chcę kogoś, kto będzie we mnie wzbudzał podziw i
szacunek sobą jako całością. Takie to dziwne...?

Może rzeczywiście, dam sobie z nim spokój, póki jeszcze mogę, póki go nie
skrzywdziłam może niesprawiedliwym i subiektywnym osądem.

Nikt, kto sam nie przeżył związku z kimś, od kogo dzieliła go taka przepaść,
nie wie, o czym mówię - o setkach codziennych drobiazgów, na które nie składają
się wyłącznie spotkania ze znajomymi. A takie teoretyzowanie i złośliwości są
nie na miejscu.

"Dama", rzeczywiście.... Nie, nie "dama" - ale i nie głupia p...a.

Moja Jula cały czas jest kimś innym. Są dni, że nie uda mi sie ani razu
powiedzieć jej po imieniu. Ostatnio na topie jewst Kopciuszek, królewna Śnieżka
albo jakiś Smerf. A jak jest bajka" andy Pandy" to jest tym pajacykiem. A
najgorsze jest to , że wtedy ja też nie jestem mamą tylko jakimś towarzyszem z
danej bajki. Noi śmiesznie jest jak idziemy na podwórko a Jula do mnie: "Zła
macocho, co mam teraz zrobić?" Taki oto piękny wiek, tych naszych pociech. Jula
ma 2 lata i 7 m-cy.
A przyjaciela też miała: Min się nazywał. Ale ostatnio do nas nie przychodzi.
Nie wiemy czemu

pampeliszka napisała:

> ilez ja sie naopowiadam bajeczek zanim zasnie (juz sie jej znudzila o
staruszku
> i owcach, teraz jest Kopciuszek na topie)

ależ dlaczego ta bajka o staruszku i owcach mogła jej się ZNUDZIĆ??!! Przecież
tam napięcie rośnie z każda kolejna owieczką :-)

Czolem ludziska!
Zgadzam sie co do prowizorycznosci watku, nastepny bedzie nie pod praca a pod
rozrywka. Po wygranej oczywiscie.

Dzisiaj trenowalam jazde figurowa na lodzie. Samochodem. Postanowilam na
przyszlosc nie wyjezdzac bez krzepkiego mezczyzny, ktory w razie draki popchalby
auto/wyciagnal z rowu itp. Tylko skad takiego wziasc?! Maz i owszem, wyglada,
ale to pozory; na diecie biedaczk, odzwyczaja sie od jedzenia i dobrze mu idzie.
Z forumowych to chyba Gunther/dm, ale on zajety noszeniem kobiet/dzieci. Ech zycie.
A wlasnie; wczoraj mialam okazje poczuc sie jak Kopciuszek, postanowilam w koncu
posortowac nici, guziki, gwozdzie, sruby, pinezki, agrafki, szpilki, spinacze i
licho wie co jeszcze; rany, ale praca! Niestety, nie przyszla zadna wrozka, by
mi pomoc, krecilo sie wokol jakies stworzenie z dwoma nowymi zebami, ale raczej
w charakterze sroczki-zlodziejki. Zycie to nie bajka, jak mnie uswiadomil
brutalnie w Moskwie jeden kierowca trolejbusu.

I tym malo optymistycznym...
z mroznej Moskwy(jak jest snieg, to tego mrozu tak sie nie odczuwa, ale nie
mowcie tego handlarkom na rynku!)

a gdzie reszta?!

Nowa bajka o kopciuszkach
Znakomity tekst. Jednakze chyba Tymoszenko spedzila jakis czas we wiezieniu
za Kuczmy, prawda?
To jest rzeczywiscie ciekawe jak wrozki dzialaja. Jednkaze moze to jeszcze te
bajki nie skonczone? Moze wrozki placa tylko niektorym wyborcom i ci
pozostali zechca sami byc wrozkami i moze w nastepbych wyborach ktorys
kopciuszek dostnie druga szanse? Czy moze nawet trzecia?
A poza tym, to bajki sa tak prosto dwukolorowe od strony moralnej. Byc moze
dwa kolory sa dobre w celach dydaktycznych, natomist w celach analizy
reczywistosci dwa kolory moga byc niedostateczne, co? Ale i tak fajnie sie
czytalo.

i tu się z tobą nie zgodzę..
I CO Z TEGO?

Kopciuszek to tez bajka ..ale ładna bajka .
Zycie to nie tylko szary rzeczywistość .. życie to tez marzenia.. wyobrażenia..
namiastki urastające do miana ideału.. zauroczenia widziane jako wielka
miłość.. Życie weryfikuje ..ale czy to znaczy ze nie warto? ze trzeba na zimno
zawsze i wszędzie.. liczyć, analizować..
To była zabawa.. może naiwna.. ale jak każda zabawa miała za zadanie … no
właśnie co?

PS. A to że ty widzisz ja inaczej i czy wolno warto to krytykować.. tu już
inna bajka.

Dostałam zaproszenie na bal andrzejkowy w pałacu. Pompa, wypas, elegancja!
Nie pojadę. Nie mam z kim.
Nie ma obowiązku bycia z "osobą towarzyszącą", ale, o rany! tylko Kopciuszek przyszła na bal sama... ale to była bajka! W życiu kobiety nie chodzą na takie bale same.

Jezuuu! Czuję się jak wyrzutek społeczny, niepełnoprawny obywatel Europy z całą jej tradycją i kulturą.
Zepchnięta do mysiej dziury przez "sparowane" społeczeństwo.

Facetom jednak łatwiej, nawet jeśli są sami. Facet pewnie by poszedł, albo sam albo obdzwoniłby koleżanki i jakąś do towarzystwa w końcu znalazł.
A ja? Nic z tych rzeczy!

Jestem trędowata!

Hmmm Kramla poruszyłaś kolejną ciekawą sprawę. Z tym co napisałaś jak zwykle się
zgadzam, w sumie wolę, że bawią się "w Pana Jezusa" niż w Pokemony czy inne tam...

Ale jeśli chodzi o duchy kontra wróżki, basnie itp. MOżesz napisać, jak
tłumaczyć im, że duchy, magia, czary to be ale już wróżki to nie be? Ja mam
trochę zamieszania w tej kwestii nie chcę być "bardziej papieska niż papież" to
gdybym chciała, to by żadnych bajek czytać nie mogły, a etap księżniczkowy też
już przerabiamy, a jakże :) Ulubioną bajką na video jest Kopciuszek w wersji
filmowej (nagrany w święta) - taki musical, zresztą super, śmieszne, bo bardzo
poprawny politycznie, połowa przynajmniej aktorów to "afroamerykanie" - tak
chyba trzeba pisać :) Kopciuszek też tej rasy oczywiście. Ja oglądam razem z
nimi, bo rolę matki księcia gra Whoopi Goldberg i tych paru scen z jej udziałem
nie mogę sobie nigdy odmówić:)
Ale wracając do pytania - jak to im tłumaczyć? Że wróżki robią coś dobrego i dla
tego zabawa w to nie jest zła?
Jedno o czym staram się pamiętać to przypominać im często przy lekturze bajek,
że jest wielka różnica między bajką a historiami z Biblii (bo wiem, że dzieciom
to lubi się mieszać). Zawsze mówię, że bajkę ktoś wymyślił, a historie biblijne
zdarzały się naprawdę i Ci ludzie naprawdę kiedyś żyli.
Z zainteresowaniem czekam na odpowiedź.

17 CD z bajkami, piosenkami i grami dla dzieci
zamienię na coś dla moich dzieci (dziewczynki 5,9 i 15 lat, syn 17
lat) lub dla mnie 17 CD z bajkami, piosenkami i grami dla dzieci.
oto lista:
1. przystanek bajkowego autobusu - najpiekniejsze bajki i piosenki w
wykonaniu piotra fronczewskiego (17 bajek i piosenek)

2. bajki i piosenki dla przedszkolaków z kolorowankami,
komputerowymi puzzlami - 13 ścieżek

3. nowa płyta (bez folii) - muzyka dla smyka - wielkie przeboje mini
mini - cz. 1 - 10 nagrań, m.in. schanpi, crazy frog

4. troskliwe misie - podróz do krainy chichotów - bajkowe piosenki

5. urodziny puchatka - bajka wyd. egmont

6. bajki znane i nieznane - kolekcja bajek telepizzy - królewna
śnieżka, czerwony kapturek, jaś i małgosia, kopciuszek, śpiąca
królewna, kot w butach

7. księżniczka na ziarnku grochu - opowiada piotr fronczewski (z
ramy)

8. misiowanki - piosenki dla dzieci

9 - 16 - 8 płyt z Bakomy - czekoladowy zdobywca - nauka na wesoło,
morelowa wysepka, 3 części misji bajkolandia, 3 części niesamowiter
bakusiowe podróże

płyta z piosenkami dla mamy - goplana

czekam na propozycje zamiany - szkoda aby płyty leżały na półce,
moje dzieci juz z nich nie korzystają

kontakt bluekaktus@gazeta.pl lub gg 6591003

zapraszam

Gabi też się bała .
Długo z nami spała , ale była jedna.
Teraz tez czasem zapyta czy duchów nie ma.
Czasem miałam dość,drzwi musiały być otwarte , musiała nas widzieć jak śpimy .
Bajki niby bez przemocy też są straszne , psycholog się wypowiadała że bajka
"Jaś i Małgosia " jest straszna bo nie dość że dzieci się zgubiły - co już, jest
straszne dla dziecka , to jeszcze Jaś miał być zjedzony , a na koniec baba jaga
jest palona żywcem w piecu.
Czerwony Kapturek kolejna bajka , porwana i zjedzone przez wilka .
Śpiąca królewna - jeszcze może być
Kopciuszek też w miarę , ale w każdej z tych bajek pokazuje się nieszczęśliwy
świat .
Dziecko może sobie ubzdurać coś , co dla Ciebie jest normalne a dla niego
straszne ,np drzewo też może być złe, bo w nocy wygląda strasznie.
Zostawiajcie jej zapaloną lampkę , dajcie przytulankę , albo jakiegos bohatera z
bajki , który walczy ze złem i co dziennie przed snem odkurzy pokój ze strachu,
włączcie jej kołysanki .
Może Was potrzebuje bardziej i tak się objawia jej potrzeba bliskości z Wami
Małej strach przejdzie , ale musicie pomagać jej się z nim oswoić .
My braliśmy Gabi do siebi e , potem odnosiliśmy , jak się bała w nocy to
przychodziła

przemekthor napisał:

> Jak zwykle "wzorem Mercedesa i BMW". I jak zwykle, bedzie to samo, tylko lepiej

jak zwykle ...."tylko lepiej" czy może "bedzie tak samo" czyli jak zwykle krok
za ??? Było kiedyś coś lepiej czy jak zwylke bida z nędzą ??? Kopciuszek to taka
bajka i główna postać z niej zarazem

Gość portalu: Danuta Dobrzyńska napisał(a):

> Do Apsika i całej beznadziejnej paczki .Szanowni panowie powiem , krótko
> daleka droga do mojego stanowiska .

Nie wiem czy należe do wspomnianej paczki, ale ciągłe wypisywanie przez Panią
jakim to Pani jest świetnym parcownikiem na wysokim stanowisku trąci nudą.

> Ja jestem sprawiedliwym człowiekiem ...

Co za wrodzona skromność

> chcecie ze mną porozmawiać to bardzo proszę i odczepcie się od pracowników fso

co za solidarność zawodowa.

I najpiękniejsze:
> pseudo bohaterzy ze
> szklanej bajki o wilku i kopciuszku.

Jak wszyscy od dzieciństwa wiedzą kopciuszek zjadł zatrute jabłko, które
przyniósł mu wilk idąc na wizytę do świnek trzech co mieszkały w pałacu ze
szkła. Wtedy sierotka Marysia zastrzeliła wilka i zabrała mu jego czerwony
kapturek.....
Jaki z tego morał ? To już nie jest ważne. Pani Danuta pisze bowiem:

> Każda bajka ma morał tylko do was jak
> zwykle nie dotrze Pa pa ...

I kolejne opowieści o telefonie z zagranicy w stylu:

> mam ważniejsze rzeczy na głowie jak takie ble , ble , ble ,

Drogi mczapl!
Wybawco ;) Niech Ci Pan Bog w tuzinie tlustych dzieci wynagrodzi!!!
Otoz w piatek w OO zaginely mi rekawiczki, a w tloku i ciemnosciach nie mozna
bylo ich znalezc. Tlumy ksieciuniow (ups, to nie ta bajka...), to jest Krewnych
i Przyjaciol Krolika szukaly, ale wszystko nadaremno... Co prawda jam nie
Kopciuszek, ale tez na K, a rekawiczki byly z polaru, ze sladami zuzycia
siegajacymi sredniowie... no, nie przesadzajmy - baroku ;) Tzn. czasow, gdy z
Krzysiem zdobywalem Biegun Polarny ;)
I tylko jedno sie nie zgadza: moje rekawiczki byly w grucie rzeczy czarne, wiec
byc moze to nie sa moje rekawiczki?...
Z powiaszywywaniem i do uslug
Kubus

Przemoc ekonomiczna to najczęściej wstęp do wszelkiej innej przemocy. Tak mnie
natchnął do tej myśli wątek z wysokich obcasów o molestowaniu i przemocy rodzinnej:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=933&w=93051476
Po prostu nie można dopuścić do tego, żeby ktoś miał znaczącą przewagę nad
pozostałymi członkami rodziny. Człowiek to taka bestia, że jak tylko ma taką
możliwość to zmieni się w potwora. Niejedne badania socjologiczne to potwierdziły.
I kobiety od najmłodszych lat powinny być uświadamiane czym grozi wychodzenie za
mąż dla pieniędzy i pozycji społecznej. I to, że kopciuszek wyszedł za księcia i
żyli długo i szczęśliwie to naprawdę tylko bajka.
A póki co to jeszcze wiele młodych kobiet marzy o tym, że jakiś milioner się
nimi zainteresuje i wierzy, że potem to będą tylko leżeć, pachnieć a pan mąż
będzie je zasypywał prezentami i bezkrytycznie miłował przez resztę wieczności.

bajka

siedziałam na beczce
czytałam bajeczkę
o tobie myślałam
do beczki wleciałam...
świat nie jest banalnie prosty
więc nie zjawię się na balu
jak księżniczka..., bo?
nie ma księżniczki!
nie zatańczę walca...
i nie zgubię pantofelka
nikt nie wyczaruje mi nigdy
karety i pięknej sukni
bo dobrej wróżki też nie ma
i nie spełni ukrytych marzeń
a królewicz... nie przyjedzie
na białym rumaku

i nic się nigdy nie stanie
bo to nie ta bajka
w mojej bajce nie ma niczego

jestem tylko ja
jest tylko kopciuszek

cześć kopciuszku!
ale czy warto witać się z samym sobą?

"to był naprawdę piękny bal... i ja w sukience jak we
śnie... (...) kto był kopciuszkiem ty czy ja? wybierz, wybierz raz mnie..."

musical Metro
Autor: kradziejka1 z 12 poziomów
Oddanych głosów: 3 Aby głosować
zaloguj się w serwisie.

Kopciuszek to w odróżnieniu od księżniczki praca tylko na pół etatu:))) Zaraz po skończeniu telenoweli czy Harlekina wraca zrelaksowany do przyziemnego życia:)
Kopciuszek został starannie wychowany przez złą macochę i codzienne obowiązki mu nie przeszkadzają a często sprawiają przyjemność;) Ogólnie nie narzeka, chyba, że jakaś nazbyt życzliwa ciotka wpadnie na pomysł, żeby go zeswatać z księciem z bajki, ale to już inna bajka:)))

ale bajka
Masz pomysły Kapioh - rzeczywiście trafne porównania. Ach, wiesz ilu
ja znam już takich Gajowych? Kłaniają się w pas, a kiedy są pewni,
że rozmawiają z bezpiecznym rozmówcą, wykazują trzeźwość spojrzenia
i tylko czekają na zmianę sytuacji. A znam tez sporo wypędzonych
Śnieżek. Ale brzydka czorownica, to nie tylko wódz. Jest na tym
dworze kilka bardzo brzydkich izazdrosnych wiedźm, które mają
niemałe sukcesy w śledzeniu i wypędzaniu Śnieżek. I to faktycznie
bardziej pasowna bajka niż Kopciuszek.

Bajka...
Lewandowski wygląda na zawodnika, który jest dobrze ułożony. Nawet po bramce
strzelonej San Marino nie latał jak "głupi". Niech teraz wielkie kluby
ekstraklasy plują sobie w brodę, a lech niech się cieszy. Życzę temu chłopakowi
jak najlepiej, bo naprawdę na to zasługuje. A być może kiedyś nagrają o nim film
"Kopciuszek"?:)

Bajka o Kopciuszku to na pewno nie jest i całkiem nie rozumiem Twojej
wymuszonej ironii. A w ogóle co Kopciuszek ma wspólnego z rękawiczkami??
Dlaczego księdzu ,któremu wszystko jedno czy dziewczynki przyjdą w wiankach,
czy nie- miałoby zależeć, jak dziewczynki będą wyglądały : " 80-letnie
matrony". Po Twojej wypowiedzi sądzę,że na pewno masz syna. Kupiłam rękawiczki
i był to niemały wydatek- tym bardziej ,że córa sama sobie wybierała, i zależy
mi na tym,żeby czuła się jak najlepiej- tym bardziej, że jest to dla niej
ogromne przeżycie, a ksiądz wyskakuje to z coraz nowymi i dziwnymi pomysłami.

Jak to jest u Was w Kościołach?- nadal podtrzymuję temat: dziewczynki idą
pierwsze? Córy mogą mieć rękawiczki? Jestem ciekawa...

>
> Ja chcę tworzyć dostęp do tysiąca rozmaitych rzeczy, jeśli są dobre. I chcę
> chronić moje dzieci przed tym co jest złe, właśnie dlatego że taki jest
świat,
> dlatego że jest w nim pomieszane dobro i zło. I to dobro i zło musimy umieć
> nazwać, rozpoznać i tego nauczyć nasze dzieci.

Kudynie, czyli Twoim zdaniem bajka o Królewnie Śnieżce jest dopuszczalna dla
dzici, bo tam czary przypisane są złej macosze, która chce skrzywdzić Śnieżkę,
ale już Kopciuszek nie, bo tam czaruje DOBRA wróżka? Pytam zupełnie poważnie,
bo tak zroumiałam Twoją wypowiedź.

rzeczy na wymiane, zdjęcia
Wymienię:

- puder Nivea (nieużywany), data ważności 12/2006
- oliwkę bambino – połowa butelki 300ml
- maść majerankową (prawie cała)
- płytki z bajkami – Baśnie braci Grimm (Kopciuszek i Bajka o sześciu
sługach), Strażak Sam, Weterynarz Fred
- no – spę ,10 tabletek, data ważności 05/2010
- spasmolinę, 20 tabletek, data ważności 10/2007
- żel do mycia twarzy bielenda (ogórek +limonka), dwa razy użyty
- maszynkę do golenia męską Gilette oryginalnie zapakowaną
¬- płyn do żelazka o zapachu brzoskwiniowym (została ponad połowa)

oraz przedmioty i ubrania voila.pl/0s0q7/

Na:
- zabawki edukacyjne dla ponad roczniaka
- kosmetyki dla dziecka (chusteczki nawilżane pampers lub bambino), krem
przeciw odparzeniom Nivea, szampon do włosów Johnson,
- kaszki ryżowe bezmleczne, sinlac, mleko nan ha 2
- kosmetyki dla mnie (peeling, najlepiej dove) lub inne
- ksiązki, filmy, dla dzieci lub starszych
- inne propozycje

aktualna lista rzeczy na wymianę
Zamienię:

- puder Nivea (nieużywany), data ważności 12/2006
- oliwkę bambino – połowa butelki 300ml
- maść majerankową (prawie cała)
- płytki z bajkami – Baśnie braci Grimm (Kopciuszek i Bajka o sześciu
sługach), Strażak Sam, Weterynarz Fred
- no – spę ,10 tabletek, data ważności 05/2010
- spasmolinę, 20 tabletek, data ważności 10/2007
- żel do mycia twarzy bielenda (ogórek +limonka), dwa razy użyty
- maszynkę do golenia męską Gilette oryginalnie zapakowaną
¬- płyn do żelazka o zapachu brzoskwiniowym (została ponad połowa)

oraz przedmioty i ubrania voila.pl/0om9t

Na:
- zabawki edukacyjne dla ponad roczniaka
- kosmetyki dla dziecka (chusteczki nawilżane pampers lub bambino), krem
przeciw odparzeniom Nivea, szampon do włosów Johnson,
- kaszki ryżowe bezmleczne, sinlac, mleko nan ha 2
- kosmetyki dla mnie (peeling, najlepiej dove) lub inne
- ksiązki, filmy, dla dzieci lub starszych
- inne propozycje

bajki do słuchania
Zamienię płyty z bajkami do słuchania oraz płyty z piosenkami dla dzieci na
płyty z innymi bajkami (również do słuchania)lub płyty z innymi piosenkami dla
dzieci. Oto co posiadam:
1. Urodziny Puchatka (bajka)
2. Czerwony kapturek z edycji Ramy (bajka)
3. Brzydkie kaczątko z edycji Ramy (bajka)
4. Rogate Ranczo (bajka)
5. Najpiękniejsze basnie , czytają Jolanta Kwaśniewska, Wojciech Gąssowski,
Krzysztof Kolberger (bajki - Kopciuszek, Kot w butach, Królewna Śnieżka)
6. Kołysanki - utulanki (spiewają Magda Umer, Grzegorz Turnau)
7.Czułe przytulanki -"Klaszczmy w dłonie" dodatek do Mama i Dziecko kilka lat temu
8. Na bajkowy sen - kołysanki
9. Gwiazdkowe przeboje Disneya (kilka utworów na Boże Narodzenie po angielsku)
10. Przystanek Bajkowego autobusu - bajki i piosenki w wykonaniu P. Fronczewskiego
11. Angielski w domu - dla dzieci, nauka poprzez spiewanie

Bajkowe wesele
Zastanawiam się nad motywem przewodnim, myślę, że nasz pałacyk trochę
narzuca styl, dlatego myślałam, żeby tematem przewodnim była bajka.
Nie jakaś konkretna bajka, tylko bajka w sensie oderwania się od
rzeczywistości, wejście w świat bali itd. Coś takiego jak Kopciuszek
miał pierwszy raz wchodząc na bal do księcia. Tylko, że w nowoczesnym
stylu. Ciężko mi to wyrazić. Co myślicie o takim temacie i jak
można by go zorganizować? W sensie jakieś pomysły co by pasowało do
takiego tematu przewodniego?
Ślub mamy w pałacyku, więc sala się zgadza, myślałam, żeby tematem
przewodnim dekoracji były świece plus oczywiście żywe kwiaty(róże),
nie wiem właśnie co jeszcze?

Jako male dzieci wszycsy sluchalismy chetnie bajek czytanych przez rodzicow. Kopciuszek byl jedna z nich. Dzieki Susan wiem, ze ciagle lubie bajki, szczegolnie wtedy kiedy postacie z nich ozywiaja w prawdziwym zyciu. Jak charakterystyczna byla reakcja publicznosci gdy zobaczyla (i ocenila po wygladzie) Susan Boyle po raz pierwszy na scenie. I jaki happy end gdy zaspiewala do konca. Jakkazda bajka, ta tez ma swoj moral... Jestem mezczyzna, ktoremu oczy spocily sie ze wzruszenia po raz pierwszy od dluzszego czasu.

Czy Bajki terapeutyczne sprawdzą się do samodzielnego słuchania czy lepiej razem
z dzieckiem?
Nasze typy to
1. Dzieci z Bullerbyn (najchętniej bez przerwy) - czy są dostępne inne
audiobooki Astrid???
2. Baśnie Anderesena
3. Bajka o słoniku Bombiku i druga o łaciatym słoniu (kiedyś dodawane do GW)
4. Doktor Ajboli
4. Dla młodszej Jas i Małgosia, Kopciuszek

Pierwsze BajkiGrajki to byla Zabawa w podroz i Noc u Wedla - dziecko
mialo tak jakos poltora roku i piosenki zostaly szybko przyswojone i
z zapalem wyspiewywane (czasem w abstrakcyjnych wersjach). Wkrótce
potem byla era Krola Bula. Po 2 urodzinach Jas i Malgosia,
Kopciuszek, Czerwony Kapturek, Lata Ptaszek, Kot w Butach. W
okolicach 3 lat doszly Koziolki Matolki i Kubus Puchatek i Chatka
Puchatka oraz Alicja (wczesniej z Alicji funkcjonowala tylko jedna
piosenka o spaniu i kiju ;) i O Dwoch Takich.
A potem byl szal na Piotrusia Pana i Praslonia. I w koncu tak w
okolicach 4 roku zycia Guliwer , Bajka o Złotym Ptaku, Dziadek do
Orzechow, Knyps z Czubkiem.
Bez entuzjazmu pozostają Spiaca Krolewna, Pimpus Sadelko, Pora na
Telesfora, Ksiezniczka na ziarnku grochu. Czarodziejski Młyn bardzo
mroczny czeka na swoje wejscie.
Dla naszego z mezem zdrowia psychiczngo wlasnie sie zastanawiałam
niedawno co nowego kupić bo syn odtwwarza nnie tylko z CD, ale i sam
z siebie.

domowe przedszkole oglądamy namiętnie /jedyneczka i budzik też/. Przez chwilę
dzień w dzień "Kubuś Puchatek i Hefalumpy" a teraz na topie jest "Zakochany
kundel II" a no i "żwirek i muchomorek" ale nie wiem czy to ostatnie nie z tego
względu że sama sobie przyciska pilotem która ma być bajka.
A co do czytania to ciężko powiedzieć - od dosyć dawna nalerzymy do biblioteki i
wypożyczamy różne bajki. Bardzo lubi Tupcio Chrupcio, klasyczne baśnie "śpiąca
królewna, Kopciuszek, Pinokio. Czytamy też gazetki "Kubuś Puchatek" - lubię bo
są tam też zadania dla maluszków. Mam też od kogoś stare numery "akademi
Przedszkolaka" - rwelacja i żałuje że nie da się nigdzie kupić nowych

A ja Wam tutaj Drodzy Mili Podworkowicze przynioslam cos na dobranoc, bajka znana lecz zawsze chetnie powtarzana... tak piekna dobranocka przyniesiona od Sasiada
Klikajcie, byle nie za szybko, bo jeszcze poczytac musicie
Kopciuszek


maska

spektakl o 12- Kopciuszek 2 bilety gratis
Mam 2 bilety do teatru BAJKA na spektakl dla dzieci KOPCIUSZEK Miejsca w VI
rzędzie na środku. Moje dziecko się rozchorowało więc nie możemy iść.
Spektakl zaczyna się o godz 12 czyli za godzinę,
Bilety do odebrania na ursusie
jeżeli ktoś jest
zainteresowany proszę o kontakt.

ania.pt@op.pl

pozdrawiam
Ania

Kopciuszek Wandy Chotomskiej! Świetny!
W. Chotomska ,,Kopciuszek

Dzisiaj bajka w stylu retro.

Niech widzowie łzę obetrą.

Żadnych łez i żadnych wzruszeń,

Chociaż będzie to Kopciuszek.

Akt I
Kopciuszek przebiera groch i jęczy...

KOPCIUSZEK:

Och! Och! Och!

Za chwilę serce pęknie mi z żalu,

Bo moje siostry tańczą na balu,

A ja, sierota, groch łuskać muszę.

O, biedny, biedny ze mnie Kopciuszek!

Akt II
Zjawia się Dobra Wróżka
I mówi do Kopciuszka.

WRÓŻKA:

Zjawiam się w roli pocieszycielki,

Przynoszę ci pantofelki.

KOPCIUSZEK:

A gdzie pończochy są dla Kopciuszka?

WRÓŻKA:

Pójdziesz bez pończoch...-

Odrzekła wróżka.

Akt III
Kopciuszek tańczy na balu z Księciem,

Wybija północ i w tym momencie z nóżki

Kopciuszka spada pantofel...

Tu się zanosi na katastrofę,

Kopciuszek bowiem,

co stwierdzam z żalem

nie umył sobie nóg przed tym balem.

Przeto, ujrzawszy nie mytą piętę.

Książę wygłasza morał ze wstrętem.

KSIĄŻĘ:

Nie pomoże dobra wróżka,

Gdy u panny brudna nóżka

Warszawa Teatr Bajka czy ktoś zna?
Witam drogie mamy, czy możecie mi coś bliżej powiedziec na temat
teatru "Bajka" w Warszawie na ul.Marszałkowskiej.Chcę wybrać się tam z moją 6-
letnią córeczką na przedstawienie "Kopciuszek" w pierwszy weekend
czerwca.Ponieważ nie jestem z Warszawy,a teatr znalazłam w
wyszukiwarce,dlatego chciałabym znać opinie osób które kiedyś odwiedziły już
to miejsce.

Dziękuję z góry za wszelką pomoc.
Anika

gelee,
jeszcze doniedawna tego rodzaju ludzi okreslano
mianem "pieczeniarz". Jest to ktos, kto prowadzi wygodne zycie
korzystajac z uprzejmosci ihojnosci innych. Slowo ma zabarwienie
pejoratywne. Przychodzi taki, je, spi, kapie sie ale nie sprzata po
sobie i nie placi rachunkow.
Umie sie urzadziec ten twoj chlopak. On krolewicz, ty kopciuszek -
dla niego to calkiem ladna bajka.

2 bilety na Kopciuszka- do oddania GRATIS
Mam 2 bilety do teatru BAJKA na spektakl dla dzieci KOPCIUSZEK Miejsca w VI
rzędzie na środku. Moje dziecko się rozchorowało więc nie możemy iść.
Spektakl zaczyna się o godz 12 czyli za godzinę, jeżeli ktoś jest
zainteresowany proszę o kontakt

ania.pt@op.pl

pozdrawiam
Ania

a ja mam takie pytanie do was. mam koleżanke ma córke rok starszą od
mojej[6 lat] no i u nas jest taka różnica ,że ja nie mam telewizora
a ona ma i jeszcze polską kablówke, ja nie oglądam na internecie
żadnych wiadomości przy dziecku czasem tylko czytam wirtualna polske
moja córka ogląda bajki disneya [kopciuszek, piotruś pan,calineczka]
a jej córka oglada to samo co ona a zaznaczam że ogląda programy
typu tvn24 ,coś tam o kryminalnych sprawach ,o zabójstwach gwałtach
itp, no i sie zastanawiam jak to jest, no bo czasem mam wrażenie że
moja córka to żyje w takim bajkowym świecie i uważa że wszyscy są
dobrzy i każdy to ją po główce pogłaska a jak jej córka wróciła z
Polski to opowiada jak to ją ktoś gonił i chcial zgwałcić po kilku
dniach pytam jej mame o co chodzi a ona na to że to jej główny błąd
bo pozwala jej oglądać takie programy i potem jej córka chodzi
opowiada takie histori co usłyszy w telewizji
nie twierdze że ma bombardować teraz moją córke złymi wiadomościami
typu powodzie gwałty czy zabójstwa ale czasem sie boje bo ona już
chodzi do szkoły i chciałabym żeby bardziej uważała na ludzi i
wszystko w około[tyle teraz pedofilstwa czy przemocy w szkole ] nie
chce żeby wyrosła na naiwną że świat to tylko bajka
np.ania1500 jej koleżanka przyszła i opowiadała przy jej dziecku o
wypadku i same pamietacie jakie tego były skutki wiec kto ma racje
chronić dziecko czy czasem pozwolić na drobne wiadomości
niekoniecznie pozytywne

z tłumaczeniami bajek jest różnie. Kto pamięta "Stumilowy Las"? Wymyśliła go
przed wojną Irena Tuwim i w Polsce jej tłumaczenie "Kubusia Puchatka" jako
odrębny utwór podlega prawom autorskim (Disney swoją drogą swoje prawa do
wizerunku ma). Stąd tez pojawił się nedawno w Polsce "Stuwiekowy Las". Może i ze
Świnką i George'm jest tak samo? A może tłumaczeń odrębnych dokonują bezdzietni
single i robią to wedle swojego widzimisię?
Kopciuszek w jednej z wersji DVD jest "Cinderelllą". Swojej córce ostatnio nie
kupiłam bajki, ponieważ była w tłumaczeniu innym niż zna. Jeśli dziecko
przyzwyczai się do pewnych imion to potem trudno mu jest wytłumaczyć zawiłości
rynku dystrybutorów To tak jak z bajką "Sali Mali", gdzie w zależności od
tego czy była to bajka w TVP czy na DVD ptaszek był Gapkiem albo Staszkiem

Spróbuj tego:
Sergiusz Prokofiew
Jesienny szkic, op. 8 (1910-1914-1934)
Suita scytyjska na wielką orkiestrę symfoniczną, op. 20, mniej
znana jako Ała i Łołłij (1915)
Suita symfoniczna z baletu "Błazen", op. 21bis (1922)
Suita symfoniczna z opery "Miłość do trzech pomarańczy", op. 33bis
(1924)
Suita symfoniczna z baletu "Nad Dnieprem", op. 51bis (1933)
Suita symfoniczna z filmu "Porucznik Kiże", op. 60 (1933-1934)
I Suita symfoniczna z baletu "Romeo i Julia", op. 64bis (1936)
II Suita symfoniczna z baletu "Romeo i Julia", op. 64ter (1936)
Piotruś i wilk, op. 57 (1936), bajka symfoniczna dla dzieci na
głos recytujący i wielką orkiestrę symfoniczną
III Suita symfoniczna z baletu "Romeo i Julia", op. 101 (1946)
I Suita symfoniczna z baletu "Kopciuszek", op. 107 (1946)
II Suita symfoniczna z baletu "Kopciuszek", op. 108 (1946)
III Suita symfoniczna z baletu "Kopciuszek", op. 109 (1946)

"Piotruś i wilk" ostatnio również z filmem animowanym
turystyka.wp.pl/kalendarium_artykul.html?
wid=8825353&katn=3:5&day=22&month=4&year=2007&ticaid=148cf

Na pewno ci się spodoba :)

wczorajszy onet.pl:
"Rodzice" wprowadzają kolejną kolekcję dla dzieci
Do czerwcowego wydania miesięcznika "Rodzice" (G+J Polska) dołączono
książeczkę "Królewna Śnieżka", która jest pierwszą częścią serii dla
dzieci pt. "Baśniowa kolekcja".
Bajka ukaże się dziś wraz z 90 tys. egz. pisma w cenie: 8,90 zł. Na
kolekcję składa się sześć książeczek z trójwymiarowymi ilustracjami.
Jej kolejne części ("Czerwony Kapturek", "Kopciuszek", "Trzy małe
świnki", "Pinokio" i "Ołowiany żołnierzyk") mają się ukazywać w
poniedziałki w samodzielnej sprzedaży. Będą kosztować 12,90 zł.

Za 3,50 był dodatek w postaci książki (Brzydkie kaczątko lub
Calineczka). Za 4,90 była gazeta z książką (do wyboru Złota kaczka,
Kopciuszek lub Lampa Alladyna) i z koszulką-tuniką (do wyboru kolor
czerwony, żółty lub turkusowy). A za 6,90 była gazeta z książką
(Stoliczku nakryj się lub Kot w butach) i bajką CD (Zaczarowany
ołówek lub Przygody Kota Filemona).

Widocznie przy pakowaniu ktoś się pomylił, bo ja kupiłam "Dziecko" z
ksiązką za 2,90, czyli w cenie gazety bez dodatku.

Aniu mam:

1. przystanek bajkowego autobusu - najpiekniejsze bajki i piosenki w
wykonaniu piotra fronczewskiego (17 bajek i piosenek)

2. bajki i piosenki dla przedszkolaków z kolorowankami,
komputerowymi puzzlami - 13 ścieżek

3. nowa płyta (bez folii) - muzyka dla smyka - wielkie przeboje mini
mini - cz. 1 - 10 nagrań, m.in. schanpi, crazy frog

4. troskliwe misie - podróz do krainy chichotów - bajkowe piosenki

5. urodziny puchatka - bajka wyd. egmont

6. bajki znane i nieznane - kolekcja bajek telepizzy - królewna
śnieżka, czerwony kapturek, jaś i małgosia, kopciuszek, śpiąca
królewna, kot w butach

7. księżniczka na ziarnku grochu - opowiada piotr fronczewski (z
ramy)

8. misiowanki - piosenki dla dzieci

9 - 16 - 8 płyt z Bakomy - czekoladowy zdobywca - nauka na wesoło,
morelowa wysepka, 3 części misji bajkolandia, 3 części niesamowiter
bakusiowe podróże

za szybko poszło
Mam do zamiany 30 książeczek dla małych dzieci i 1 gazetke z klubu Disneya.
Ksiązeczki w twardych okładkach (większość), większość w stanie bdb, niektóre
bardziej użytkowane ,małe, kwadratowe w sam raz dla początkujących czytelników:
1 Disney " Zima" - miękkie okładki
2. z Koziołkiem Matołkiem "Małysz" - brak okładek, miękka
Twarde:
3. z serii Mój Swiat " Na wsi" - 0-3 lata
4. z serii MOj swiat "Kotki"' - 0-3 lata
5. Kopciuszek
6. Figielek
7. List do św. Mikołaja
8. Święty Mikołaj
9. Siedmiomilowe buty
10. Mrówka i pszczoła
11. Ptasie plotki
12. Hipopotam (zdarta okładka)
13. Miasteczko
14. Bambo
15. Kaczki siedmioraczki
16. Szły raz myszy
17. Trzy swinki (posklejana)
18. Bajka o myszce
19. Czarodziejski most
20. Złotowłosa i trzy misie (posklejana)
21. Kotek
22. Kot w butach
23. Groszek poznaje dzieki zwierzeta
24. Mała kaczuszka
25. Mały kotek
26. Lesna potancówka
27. Disneya oTygrysku
28. Podróze pingwinów
29. Gryzelda gotuje
30. rozkładanka- Psy
312.gazetka z klubu Disneya lipiec 2005, nie używana

zamienie to na coś fajnego dla czterolatki (poza ubraniami).

bajki na drobiazgi
chętnie wymienię moje bajki z serii Baśnie braci Grimm - Simsala Grimm
1) kopciuszek oraz bajka o sześciu sługach
2)czerwony kaputerk oraz stoliczku nakryj się x 2
3)dwie księżniczki oraz gąsiareczka
... na drobny sprzęt kuchenny np. otwieracze, tłuczek do mięs, łyżki:
chochle, cedzakowe itp. Wybierajcie bajkę (lub kilka) i proponujcie. Chodzi o
to że dopiero się użądzam i nie mam zupełnie sprzętu. piszczie na gazetowy

Jeszcze o naklejkach z Carrefoura.
Wiem że to juz moze byc nudne dla niektórych, ale promocja sie
kończy wiec temat sam zniknie
Potrzebuje jeszcze dla znajomej ok 35 naklejek z pieskami.
Na zamiane mamy blok rysunkowy, kredki, nowa lalkę a'la Barbie
(całkiem porządna jak na podróbke), 3 płytki z bajkami (Mała
syrenka, Piekna i Bestia, Baśnie braci Grimm - Kopciuszek i Bajka o
6 sługach) i ciężarówke Coca Cola (mała ciężarówka, była dodawana
jako gratis do 4 paków Coli w okresie świąt)
Ewentualne naklejki bedę mogła odebrać dopiero koło środy w
przyszłym tygodniu.
Pozdrawiam.

bajki i gry na płytkach-zamienię
Pan Kuleczka -do sluchania,Kopciuszek- do sluchania,Baśnie Grimm (Czerwony
Kapturek i Stoliczku nakryj sie) Baśnie Andrsena: Głupi Jaś,Staruszek i
Staruszka, Pewna wiadomość,Kalosze Szczescia,Księżniczka na ziarku grochu do
słuchania 2 gry bez przemocy nowe Obieżyświat Bazyli i Opowieści wielkiego
lasu, bajka na VHS Disneya Piotrus Pan ,Lego demo, bajka roboty,combat wings
bitwa o Anglię
zamienię na inne gry bajki(tylko na orginalnych plytkach)kosmetyk,kawę lub
coś innego

Nowa kaseta na VHS Disneya- Kopciuszek 1
Mam nową bajkę Disneya Kopciuszek, orginalnie zafoliowaną.Kupiłam na prezent
ale okazało się że nie trafiłam.Bajka jest nie do kupienia w polskich
sklepach .Chętnie się zamienię na orginalną grę Hugo np.Tajemnice
oceanu.Jeśli nie będzie chętnych na zamianę to sprzedam za tyle co kupiłam
ale cena jest wyższa niż przeciętnej bajki bodnarki@wp.pl

dygresja nr 1)
mam nadzieje ze ten dwulatek to dziewczynka bo strasznie mi to wszystko
przypomina ""Kopciuszka".jest ojciec który nic nie zauważa(albo nie chce
zauważać)że dzieciom dzieje sie jakakolwiek krzywda jest "zła" macocha i
kopciuszek.nie ma dobrej wróżki choć chwilowo tę rolę spełniają rodzice
ojca.mam nadzieję że kopciuszek znajdzie ksiecia i ucieknie z tego chorego
układu w którym jest najmniej winny.
w realiach 21 wieku ta bajka może miec jednak inne zakończenie np kopciuszek
chwyci za nóż i zadźga wszystkich pokoleji.
(przepraszam poniosła mnie wyobrażnia)
dygresja nr2
mając takich pedagogów nie dziwmy się już reaaliom 21 wieku.....

Moim zdaniem żle mówisz, ja chodzę z córką od 3roku jej życia do teatru na każdy
spektakl i nie ma problemu z wysiedzeniem dziecka. Dla niej to jest atrakcja,
coś innego i bardzo jej się podoba. Jest przerwa na mały odpoczynek od
siedzenia. Teatr bardzo dobrze wpływa na dziecka wyobrażnię. Dodam, że moja mała
to typowy ruchliwiec i cięzko jest jej wysiedziec minutę w jednym miejscu, ale w
teatrze i kinie nie ma takiego problemu.
Chyba, że bajka jest nudna....to może by problem. Nie polecam teatru który
przyjeżdza z Kielc lub Opola ( teraz nie pamiętam).
Kopciuszek jest bardzo fajny i bardzo ładnie przygotowany, a na Tajemniczy Ogród
idziemy teraz w maju.
Wiem, kazde dziecko jest inne, dlatego proponuję wybrac się w maju na spektakl i
sama zadecydujesz czy jest w odpowiednim wieku do bajek w teatrze czy nie.
Pozdrawiam.

Wierzycie w bajki?
Nie? No to posluchajcie:):)

W bajkowej krainie zwanej Belgia pewna Ksiezniczka poszla do sklepu
obuwniczego kupic buty. Tam zamienila sie w Kopciuszka, bo w sklepach w
Belgii to sklepowe sa Ksiezniczkami jak w PRL (ale to inna bajka), a klienci
Kopciuszkami. No wiec Kpociuszek kupil buty za 99,8 € ale buty sie popsuly po
miesiacu i Kopciuszek (z punktu widzenia sklepu) wyslal pacholka (pacholek
zarowna z punktu widzenia sklepu, jak i Ksiezniczki), by buty oddal. Pacholek
juz co nie co obeznany z realiami nie liczyl na pieniadze, marzyl tylko o
kilku miesiacach na mozliwy zakup w tym oto sklepie. Pacholek przychodzil
raz,dwa i trzy razy, by sprawe zalatwic, ale Ksiezniczka (sklepowa) go
splawiala, ze nie ma kierownika. W pacholku w koncu cos peklo i zazadal, by
Ksiezniczka ze sklepu sama zalatwila sprawe i oddzwonila, na co Ksiezniczka
odpowiedziala, ze jest zajeta. Tu pacholkowi drgnela broda, oczy przetkaly
czerwone pajeczyny, no i pacholek zazadal tytulu i nazwiska sklepowej
ksiezniczki i poprosil inna Ksiezniczke znajaca francuski, by zadzwonila do
kierownika.... Do tej pory to jeszcze fakty, bajkowa niemozliwosc zacznie sie
za chwile.... No wiec ta Ksiezniczka miala wykonac telefon pretensjonalny,
ale zanim zaczela taka byc, dowiedziala sie, ze 100€ lezy gotowe w
kopercie... Ksiezniczka od butow poszla niewierzac do sklepu i myslac, ze to
podstep i .... te pieniadze byly, nawet nie chciano reszty, ani
pokwitowania.....
Koniec bajki, ja w nia nie wierza do teraz, ale pieniazki sa faktyczne....:):)

A Wy teraz wierzycie? W sumie bajki sa ok;-)

Oto moja lista filmów które posiadam i uwazam ze nadaja sie dla dzieci
Kubuś Puchatek i Hafalumpy
Kubuś Puchatek.Malenstwo i przyjaciele
Kubuś Puchatek. Skarb Piratów
Kubuś Puchatek. Tygrys i przyjaciele
Kubuś Puchatek. Wesołych świąt
Kubuś Puchatek. Miłość i przyjaźń.
Kubuś Puchatek. Prosiaczek i przyjaciele
Kubuś Puchatek. Zyczenie misia
Kubuś Puchatek. Wielkie małe zwiarzątko
Kubuś Puchatek. Puchatkowego Nowego Roku
Kubuś Puchatek. Rośniemy razem z Kubusiem
Dinozaur
gdzie jest nemo?
Toy story
the hobbit
Stara Baśń
Smerfy
Stuart Mały 2
Uciekające Kurczaki
Kopciuszek
Planeta Skarbów
Sąsiedzi(czeska bajka)
Rogate ranczo
Rybki z Ferajny
Magiczna Karuzela
Expres polarny
Madagaskar
Potwory i spółka
Dumbo
Król Lew (3 czesci)
Mały Kurczak (z literami)
Miś Uszatek
Zakochany Kundel
Wszyscy kochamy Myszkę Miki
Olinek Okrąglinek
Tristan i Izolda

POzdrawiam
Marzena

FILM
1985 - Pewnego letniego dnia
1991 - Cynga
1992 - Pamiętnik znaleziony w garbie
1993 - Wow (serial tv)
1993 - Straszny sen...
1993 - Podróż na Wschód
1993 - Nowe przygody Arsena Lupin
1996 - Nocne graffiti
1996 - Księga Wielkich Życzeń
1996 - Marion de Faouet
1999 - Trzy szalone zera
1999 - Czułość i kłamstwa (serial tv)
2000 - Listy miłosne
2000 - Duża przerwa (serial tv)
2002 - Na dobre i na złe (serial gościnnie)
2003 - Na Wspólnej (serial gościnnie)
2004 - Baobab (serial tv)
2004 - Pensjonat pod różą (serial gośc.)
2005 - Bulionerzy (serial tv)
2006- Kopciuszek (serial TV)

TEATR - (bez okresu przed 2002)
2002 - CHICAGO(musical) TEATR KOMEDIA,
2002 - Miss Sajgon(musical) TEATR ROMA,
2003 - Łóżko pełne cudzoziemców TEATR KOMEDIA,
2004 - Sztuka kochania KINO TEATR BAJKA
2006 - STEPPING OUT (musical) TEATR KOMEDIA

Gość portalu: trauma napisał(a):

> jestem sobą zatem, słów: "dobrze mi z tobą" nie zaznając...

o dopełnieniu nawet
> nie wspomnę bo jak mówisz to już całkiem inna bajka, w której pewnie nie mnie
> jest zagrać kiedykolwiek choćby rolę garnka w którym zupę kopciuszek gotował...

teraz to pewnie ja coś znadinterpretuję :-)
Rozumiem, że mimo że powiedziałaś wyżej, że wystarczy Ci, że komuś bedzie z tobą
dobrze, w głębi duszy jednak chciałabyś byc jego dopełnieniem? Skąd ta wyższość
tego dopełnienia? Chcesz go od siebie uzależnić? Bo w ten sposób stajesz się
kawałeczkiem jego, kawaleczkiem bez którego on nie może żyć? Dlaczego?

Gość portalu: m. napisał(a):

> Gość portalu: 2001 napisał(a):
>
> > Gość portalu: m. napisał(a):
> >
> > > Gość portalu: magnolia napisał(a):
> > >
> > > > cześć drwal
> > > > A co słychać u Kopciuszka
> > >
> > > Kopciuszek byczy sie wyciagniety na niedzwiedziej skorze w lesnej cha
> tce d
> > rwala
> > >
> > > (podczas dlugich wizyt zagranicznych ksiecia-meza). a przyrodnie sios
> try
> > > zmieniaja opatrunki, bowiem drwal-spiskowiec odrabal jednej piete, a
> drugi
> > ej
> > > palec.
> > >
> >
> > Co to sie porobilo z tymi Kopciuszkami, jak czytam te bajki, to ho, ho. Pr
> awde
> > mowil jeden doswiadczony rycerz, ze najlepiej byc Krolewna Sniezka.
>
> dlaczego Sniezka? bo ozieblosc ma w genach czy dlatego, ze mieszka z 7
> krasnoludkami, a twierdzi, ze nie jest latwa? ;-))))
>

Co Ci sie nie podoba, przeciez to zupelnie inna bajka. Krolewna Sniezka obecnie
czeka na przebudzenie, ze snu, a moze i z koszmaru, o reszte zapytaj rycerza co
ma zamiar ja wybawic.

Gość portalu: snajper napisał(a):

> > Wiele bajek kończy się dobrze. Choć to, co się dzieje >po drodze<, nie za
> wsze
> jest przyjemne. Ale czy bajki bez odrobiny strachu lub cierpienia. Zresztą,
> skoro bajki do życia prawdziwego mają przygotowywać, pozazywać, że zło
spotyka
> się z karą... A bajki z dobrym zakończeniem ? Choćby Brzydkie kaczątko, Jaś i
> Małgosia, Kopciuszek, Kot w butach. I chyba jeszcze dużo, dużo więcej.

Snajper,
masz rację (z odrobiną strachu i cierpienia) ale czy faktycznie w "prawdziwym
życiu" zło spotyka się z karą ? Powinno.

Thriller : Jaś i Małgosia błąkają się nocą w lesie, ponieważ są głodne kradną
pierniczki, którymi "na wabia" okleiła chatkę miła staruszka. Miła staruszka
okazuje się potworem żywiącym się dziećmi - ale wyłącznie tłuściutkimi.
Tuczenie Jasia oraz przygotowania do sporządzenia go w potrawce - to prawdziwa
ohyda. Na szczęście - dzieciom udaje się upchnąć straszliwą babcię w piecu.
Happy end :))
Brzydkie Kaczątko jest przeraźliwie smutną bajką. Ale nikogo się nie morduje :))
Cierpienia małego "brzydactwa", samotność, rozpaczliwe próby znalezienia się w
kaczej (i nie tylko) społeczności, która go odrzuca ... Zakończenie bajki - to
triumf. Ale tak naprawdę cóż triumfuje ? Cierpliwość w znoszeniu razów ?
Pokora ? Mini łabądek - miał pecha i trafił do niewłaściwej mamy, której trudno
było zaakceptować odmieńca.
Ale to natura załatwiła problem. Łabądek przeżył udrękę dorastania i jego
kłopoty zniknęły.
Tak mniej więcej to wygląda gdy spojrzy się okiem "łapacza" drastycznych
momentów.

Ale i tak wolę Brzydkie Kaczątko - bo jest mniej mordercze od innych bajek.
>

> PS. Pamietaj, że bajki mają różne wersje. Jedne są okrojone z całego
> okrucieństwa, Inne wprost przeciwnie. A ja mam zbiorek wersji
socjalistycznych,
>
> gdzie szewczyk wygrywa z kupcem, bo żyje z pracy rąk a nie z wyzysku
innych. :)
> )

Snajper,
przecież ja trochę :))) przesadzam. Kocham bajki. Czasem tylko zastanawiam się
nad fenomenem - jak radzą sobie dzieci z "bajkowym okrucieństwem"... ?
Bardzo jestem ciekawa tych "wersji socjalistycznych".
Może w chwili wolnej opowiesz :))))))))))))))))
>

pozdrawiam serdecznie, :)) tete
>
>
>
>

Oddam płytę CD z czytanymi bajeczkami...
Moje dzieci nie chcą słuchac , wolą jak ja im czytam, ale może ktoś chce dla
swojego dziecka . Na płycie sa piosenki, bajki , wierszyki .Miedzy innymi
bajka " O czerwonym Kapturku" , " Kopciuszek"

"Wtedy, dziewczę, przyznam z miejsca,
Że "Kopciuszek" to nie knajpa,
Ale bajka czarodziejska,
Najpiękniejsza w świecie bajka."

i zmykam zmykam na piwo... dosc Tuwima:)

Fimy DVD,VCD ,Bajki, Gry i inne Za Kody Pampers
W zamian za kody kreskowe z pieluszek Pampers oferuje:

DLA DZIECI:

Pocahontas – film VCD
Mój brat niedzwidz – bajka opowiadana CD
Brzydki Kaczątko – bajka VCD
Turtles, Wojownicze żółwie Nina , 3 odcinki – film VCD
Rogate Ranczo – bajka opowiadana CD
Kot w butach & Sześć Łabędzi – bajka VCD
Jaś i Małgosia & Królowa Śniegu – film VCD
Kopciuszek & O wilku i siedmiu koźlątkach - bajka VCD
Sindbad – 2 odcinki bajki , VCD

Tęczowy Festyn – gry ,zabawy edukacyjne na wesoło uczą kolorów ,kształtów,
liczb i nowych pojęć ,dla dzieci od 3-7 lat. CD
Rybki z Ferajny – super gadżety na wasze pecety, wygaszasz ekranu,
gry ,tapety i wiele innych….CD
Majka Jeżowska CD- piosenki:
• A ja wolę moją mamę
• Laleczka z Saskiej porcelany
• Ulica Śnieżynkowa
• Kołysanka dla Michała

Dla starszych dzieci lub rodziców 
Tony Hawk’s Pro Skater 2 – gra VCD
Polanie – 2 części na CD + tapety zwiastuny

DLA RODZICÓW:
Filmy:
Notthing Hill – komedia romantyczna- DVD
Boski Plan – DVD
Księżniczka Złodziei –córka Robin Horda- DVD
Taxi – DVD
Taxi 2 -VCD
Dom 100 trupów – DVD
Pokój Marvina – DVD
Nieodwracalne - VCD
Next Friday, Następny piątek – VCD
Ja robot – VCD
Gladiator - na 2 VCD
Braterstwo wilków –VCD
Ostra Jazda –VCD
Traffic -2 VCD
Opętanie – VCD
MUZYKA:
Ivan i Delfin – jej czarne oczy i inne CD
Golec Orkiestra – same przeboje CD
Marcin Rodzynek - CD
Akademia Prawa Jazdy 2005– program na CD do nauki Jazdy

Oto moje bajki jakie posiadam w zamian za kody ,mam nadzieje ze cos
wybierzesz
DLA DZIECI:

Pocahontas – film VCD
Mój brat niedzwidz – bajka opowiadana CD
Brzydki Kaczątko – bajka VCD
Turtles, Wojownicze żółwie Nina , 3 odcinki – film VCD
Rogate Ranczo – bajka opowiadana CD
Kot w butach & Sześć Łabędzi – bajka VCD
Jaś i Małgosia & Królowa Śniegu – film VCD
Kopciuszek & O wilku i siedmiu koźlątkach - bajka VCD
Sindbad – 2 odcinki bajki , VCD

Tęczowy Festyn – gry ,zabawy edukacyjne na wesoło uczą kolorów ,kształtów,
liczb i nowych pojęć ,dla dzieci od 3-7 lat. CD
Rybki z Ferajny – super gadżety na wasze pecety, wygaszasz ekranu,
gry ,tapety i wiele innych….CD
Majka Jeżowska CD- piosenki:
• A ja wolę moją mamę
• Laleczka z Saskiej porcelany
• Ulica Śnieżynkowa
• Kołysanka dla Michała

Dla starszych dzieci lub rodziców 
Tony Hawk’s Pro Skater 2 – gra VCD
Polanie – 2 części na CD + tapety zwiastuny

DLA RODZICÓW:
Filmy:
Notthing Hill – komedia romantyczna- DVD
Boski Plan – DVD
Księżniczka Złodziei –córka Robin Horda- DVD
Taxi – DVD
Taxi 2 -VCD
Dom 100 trupów – DVD
Pokój Marvina – DVD
Nieodwracalne - VCD
Next Friday, Następny piątek – VCD
Ja robot – VCD
Gladiator - na 2 VCD
Braterstwo wilków –VCD
Ostra Jazda –VCD
Traffic -2 VCD
Opętanie – VCD
MUZYKA:
Ivan i Delfin – jej czarne oczy i inne CD
Golec Orkiestra – same przeboje CD
Marcin Rodzynek - CD
Akademia Prawa Jazdy 2005– program na CD do nauki Jazdy

BTW
w oryginale niemieckim Kopciuszek opisywany jest slowem "Dirne" (Es war einmal
eine kleine Dirne - tak zaczyna sie bajka). W czasach braci Grimm slowo to
oznaczalo cos w rodzaju "dziewoja", dzisiaj - pracownice wiadomej agencji...

Chyba Jas i Malgosia
Ksiazka byla podluzna, okladka wyrysowana jak domek z piernika. Bajka byla
rymowana i miala piosenki. Mozna tez bylko kupic plyte z tymi piosenkami do tej
bajki. Tak samo byl chyba wydany Kopciuszek. My jestesmy dzieci drwala - tata
jesc nas nie pozwala!

> Jacyś dziwni jesteście. Czy naprawdę Wam się niektórym wydaje, że zycie to
> bajka pt. Kopciuszek??

Kopciuszek to jedna wielka lypa, ściema normalnie. Pora w końcu napisać nową
wersję pt "Kopciuszek 20 lat później". Ciekawe jakby to szło...
Życie to nie bajka, ale co taką bajką stanowi? Znaczy się, co jest potrzebne w
życiu, żeby życie bajką było? Dla każdego pewnie inne rzeczy chociaż jestem
skłonny zaryzykować, że dla wielu osób podstawą jest komfort życia, wiesz "życie
jak w Madrycie", żeby forsa była, dom, samochód albo dwa, mnóstwo rzeczy,
którymi można sobie humor poprawić. No i miłość idealna, idealny partner,
którego wszyscy by zazdrościli. Ale jakby tak siebie zapytać kim tak naprawdę
jestem? Co mnie określa? Kim jestem bez mieszkania, pracy, konta w banku,
modnego ubrania? Kim ty jesteś bez tego wszystkiego? I co wtedy zostaje? Prawie
nic, a może jednak coś jeszcze...
Nie jestem specjalnie religijny, ale przypomniałem sobie taki tekst:

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.

Gdybym też miał dar prorokowania
i znał wszystkie tajemnice,
i posiadał wszelką wiedzę,
i wszelką [możliwą] wiarę, tak iżbym góry przenosił,
a miłości bym nie miał,
byłbym niczym.
I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją,
a ciało wystawił na spalenie,
lecz miłości bym nie miał,
nic bym nie zyskał.

... i tak dalej. Warto sobie czytać cały ten hymn od czasu do czasu. To jest dla
mnie najlepszy tekst o miłości jaki kiedykolwiek czytałem. Nie jest to dla mnie
tekst religijny, jest w nim więcej humanizmu i sensu życia niż w tych wszystkich
romantycznych bzdurach w stylu pop. <to tylko i wyłącznie moje zdanie, można się
z tym głośno i wyraźnie nie zgadzać >

Bajki na dobranoc ;-)
Gość portalu: belbo napisał(a):

>
> Kopciuszek to tez bajka ..ale ładna bajka .
> Zycie to nie tylko szary rzeczywistość .. życie to tez marzenia..
wyobrażenia..
>
Ło rany, Belbo napisał coś na poważnie. Szok!!! :-)

No przecież ja nigdzie nie występuję przeciw marzeniom. Mówię tylko, że nie
można własnych marzeń brać za fakt dokonany. Co z tego, że siedzisz godzinami w
fotelu i marzysz, że gdy Twoja ukochana straci pracę to będziesz mógł ją
wielkodusznie utrzymywać? Załóżmy, że straciła pracę, Ty to akceptujesz
miesiąc, drugi trzeci... aż w końcu robisz jej jakieś wymówki, że mogłaby
wreszcie iść do roboty bo już nie dajesz rady. Ty możesz mieć szczere intencje
podzielenia się z nią ostatnią kromką chleba, ale zwyczajnie możesz już nie
dawać rady zapierniczać jak bury osioł. Co gorsza Ty masz prawo oczekiwać od
niej, że poszuka sobie pracy... i tak bajka o Kopciuszku się rozwiewa.

> namiastki urastające do miana ideału.. zauroczenia widziane jako wielka
> miłość.. Życie weryfikuje ..ale czy to znaczy ze nie warto? ze trzeba na
zimno
> zawsze i wszędzie.. liczyć, analizować..

Ale ja nie każę nic kalkulować na zimno. Znowu mnie nie zrozumiałeś.
W wypowiedzi Autora tamtego wątku była pewna logiczna nieścisłość: chciał
kobiety o bogatej osobowości, nie mającej nic materialnego. Pomijam już to
wywoływanie duchów czy choćby jedną koszulę na grzbiecie tej kobiety.

Powiedz mi Belbo, jak w praktyce wzbogacić osobowość nie mając nic
materialnego: książki, płyty, pieniędzy na bilet do kina, itd.
Owszem, można patrzeć w gwiazdy, tylko jak długo. Osobowość każdego z nas jest
efektem inwestycji naszych rodziców, nas samych, czasem przyjaciół.

Nie wygłupiajmy się: kobieta która nie miała środków materialnych na zetknięcie
się np. z kulturą czy sztuką nie będzie miała w tej dziedzinie bogatej
osobowości.

Ja tu nie kalkuluję nic na zimno, ja tylko każę się przyjrzeć tak naiwnie
stawianej sprawie, "że liczy się tylko osobowość". Ta sama osobowość kształtuje
się latami i przez te lata ktoś za to kształtowanie płacił.

>
> PS. A to że ty widzisz ja inaczej i czy wolno warto to krytykować.. tu już
> inna bajka.
>
Za dużo tych bajek.

caruzzo napisał:

> A powiem Cisczerze,ze mi sie tytuły bajek pokręciły...moze
> Ty masz lepszą pamięć...DDDDD
>

to taka nowa bajka ,,Ksiaze-net i kopciuszek-net,,

świetne:):)
"Rozmawiali jak Kopciuszek ma na imię a jak Eryk ma na imię."
Pozadzrościć, taka dłuuuga bajka:), super sobie radzi!

Ta bajka źle się kończy. Taki Kopciuszek a rebours

Nie, faktycznie tutaj większość jest beznadziejna. Ludzie, ochrzaniacie tych co mają pretensje do podstawy i podajecie jako argument rozszerzoną!! Jesteście beznadziejnie tępi, czy co?? Jak ktoś wybrał biole na 4/5/6 przedmiot, to musiał zdać na rozszerzonym, ale jak nie zdał, to co z tego... mature i tak zaliczył (kwestia studiów to inna bajka, tak jak Calineczka i Kopciuszek), jeśli nie oblał przedmiotów 1/2/3. Ale teraz ci co wzięli jako 3 i tylko na podstawie, żeby tylko zdać i mieć spokój? Przecież oni zdali na pewno, nawet jak prawie nic nie umieli bedą mieli więcej punktów, niż niektórzy z matmy. A ci co matme wzieli jako 3? Zakuwali, zakuwali, i co? Wypadną pewnie znacznie gorzej niż ci z bioli i kupe osób nie wie czy w ogóle zdało. I nie porównujcie jak palanty poziomu podstawowego do rozszerzonego, bo nikt nie powiedział, że rozszerzony był łatwy. A jak już tak chcecie porównywać, to proszę: Matma podstawowa była trudna dla bardzo wielu osób, rozszerzona też nie była łatwa, a nawet wiele trudniejsza niż podstawa. I co? A biologia? Może też znajdzie się tak wiele osób z bioli, które nie są pewne czy zdały dobrze, czy w ogóle zdały? Myśle, że nie znajdzie się. Mówiąc o zdaniu matury, oceniajcie 1/2/3 przedmioty, pozostałe niezależnie od wyniku, nie zmienią tego czy zdaliście czy nie. Tak więc, jak ktoś wziął na 3 przedmiot matme, hire to nie wie czy zdał mature, a jak ktoś wziął z bioli to praktycznie może być pewien że zdał. No chyba że nie zna odpowiedzi na pytanie czym się różni kobieta od mężczyzny. A skoro i tak część się na studia nie dostanie ze względu na wyniki, to fajnie chociaż jak będą mieli więcej niż papierek z wynikiem oblał mature. Bo to nawet nie będzie średnie pełne.

Kopciuszek i Dumbo
Dumbo - bajka o słoniku na VHS oryginalna

Kopciuszek - bardzo ładnie wydana książka w twardej oprawie

zamienię na coś do uzgodnienia

Dwa lata temu była jedna bajka z nowym numerem. Widzę , że to chyba te same.
Czerwony Kapturek, Trzy świnki, Pinokio, Ołowiany żołnierzyk, Królewna śnieżka,
Kopciuszek.

Muminki
no i była taka bajka pomysłowy Dobromir
Kopciuszek

six_a napisała:

> hmm, a jaki to jest dobry strach?

Dlatego napisałam w "". I właściwie już wyjaśniłam o co mi chodzi:(
Ale ok, pozostając przy bajkach - Kopciuszek i jej złe siostry -
czego ta bajka uczy? bądź taka jak K. miła, grzeczna, uległa,
posłuszna, pracowita itd, to dostaniesz nagrodę, a jak nie będziesz,
to skończysz jak jej siostry (zwłaszcza ta druga to miała
przerąbane!) - z uciętymi paluchami i bez męża-księcia. To jest
Twoim zdaniem wzbudzanie strachu pozytywnego i w służbie dziecka?..
No, zależy co weźmiemy za zalety i korzyści, oczywiście. W każdym
razie, powtarzam - bajki kłamią, pod pozorem prawdy, wiedzy, morału,
wzoru, prostoty... pakują dziecko w gorset, kierat i nie kultury,
cywilizacji, o nie. A dziwnym trafem zwłaszcza dziewczynki...

> strach wynika z zagrożenia, nie jest pozytywnym uczuciem, ma tylko
> podnieść adrenalinę i zmusić do ratowania się. czyli dawkowany w
> postaci baśni pozwala ćwiczyć pewne reakcje.

tak, ale j.w. moje, czyli kłamliwość baśni, czyli wszystko idzie nie
w tę stronę, a j.w. Twoje - jest pozytywny, no sama to mówisz;) jak
byśmy go nie odczuwali, to byśmy zginęli marnie przy pierwszej
lepszej okazji, taki instynkt samozachowawczy plus.

> oczywiście, baśnie można interpretować na wiele różnych sposobów.
i
> baśń + symbole pozostają, ale pozostają na zasadzie zdobytego
> doświadczenia, a nie na zasadzie budzenia takiego samego lęku jak
w
> dzieciństwie(tak mi się wydaje:)

tak, ale czym skorupka za młodu itd.;)

> dziękuję za podpowiedź opowiadań:)

:)

Uciekając od księcia, Kopciuszek zostawił drugi but na podłodze, spódniczkę na
żyrandolu, bluzkę na komodzie......
Ale o tym bajka milczy...

Gość portalu: kopciuszek.... napisał(a):

> Uciekając od księcia, Kopciuszek zostawił drugi but na podłodze,
spódniczkę na
> żyrandolu, bluzkę na komodzie......
> Ale o tym bajka milczy...

I to pewnie księcia zdruzgotało

Bajka o pingwinach-gejach. Będzie awantura?
Chętnie przeczytam.
Fajnie czytać dzieciom coś innego niż Kopciuszek, Calineczka,
Królewna Śnieżka, itp. i uczyć je czegoś więcej niż tylko
niefunkcjonalnych schematów o szczęściu.

Książę tym się chlubił
że Kopciuszek pantofelek zgubił
A u Sabinki bajka inaczej
Kopciuszek znalazł raczej...

"Kopciuszek" jest bajką dla dzieci ,a potem dopiero dla dorosłych,więc wizja
tego reżysera to wizja chorego
człowieka...................................................................................wszystko
zochydzić,splugawić..........czy można coś takiego tolerować?

W warszawskim Teatrze Bajka wystawiany jest Kopciuszek dla dzieci w tym właśnie
wieku ( od 3 lat w górę). Między dwoma aktami jest przerwa na ciasteczko,
soczek i toaletę, dzieci biorą udział w spektaklu, więc czas się nie dłuży.
zapraszamy.
www.bajka.com.pl

Moją ulubioną bajką był Kopciuszek.......do czas aż pewien Pan powiedział mi
kiedyś że jest to bajka społecznie szkodliwa.......

jestem sobą zatem, słów: "dobrze mi z tobą" nie zaznając...o dopełnieniu nawet
nie wspomnę bo jak mówisz to już całkiem inna bajka, w której pewnie nie mnie
jest zagrać kiedykolwiek choćby rolę garnka w którym zupę kopciuszek gotował...

Gość portalu: samanta1 napisał(a):

> hej!Kopciuszku!Nie uciekaj!!!!:))Cos mi sie przypomnialo!!A mo goralka jakom
> izbe co by bylo gdzie zbojnickiego zatanczyc??:)))

*****Hm,Kopciuszek jest bajką społecznie szkodliwą :))))))) Ale ,tak ma.

ptysiek2 napisała:
>Poszukuję autora następującej bajki

Niestety autora nie znalazłem - ale może Ci się przydadzą takie kawałki.
Znalazłem to jako "konkursy biblioteczne".

www.renatawin.za.pl/biblioteka.htm
bajki krótkie i długie
Jedna piękniejsza od drugiej
Mama je czyta Agacie
A czy wy te bajki znacie?
Las, rzeczka, pagórek,
Przez las idzie ścieżką ...("Czerwony Kapturek")

Dwoje dzieciaków zabłądziło nocą.
Patrzą- okienka wśród drzew migocą.
Domek z piernika! Wejdźmy do środka.
Ach, czy nic złego dzieci nie spotka? ("Jaś i Małgosia")

Siedmiu krasnoludków
W małym domku mieszka.
Kto im teraz gotuje?
Czarnowłosa ...("Śnieżka")

Jaki to kotek w krainie bajek,
Co chodzi w butach i kurzy faję?
Kapelusz z piórem nosi na głowie.
Co to za kotek? Kto mi powie? ("Kot w butach")

Jaka to dziewczynka
Ma przyjaciół wiele,
A na wielkim balu
Gubi pantofelek. ("Kopciuszek")

Ciągnie sieci stary rybak.
Ach, skarb jakiś złowił chyba.
Skarb ten ludzkim mówi głosem:
Puść mnie, puść mnie, proszę. ("O rybaku i złotej rybce")

www.literka.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=12673
1 Oto pierwsza bajka,
Las, pagórek, rzeczka.
Przez las idzie ścieżką
Wesoła dzieweczka.
Wilk skrył się za górką
I oczami błyska.
Ach, strzeż się, dziewczynko,
Groźnego wilczyska. („Czerwony Kapturek”)

2 Wykluło się z jajka
spojrzało w toń wody
i zapłakało z powodu urody.
Za kaczą mamą powędrowało,
Nad swą brzydotą ubolewało. („Brzydkie kaczątko”)

3 Jest taki kotek w krainie bajek
co chodzi w butach i kurzy faję.
Kapelusz z piórem nosi na głowie.
Niejedną bajkę dzieciom opowie. („Kot w butach”)

4 Siedem krasnoludków w kopalni pracuje,
A w ich domku królewna obiad im gotuje.
Przyjdą tu kiedyś królewscy rycerze,
Królewicz dziewczynę na zamek zabierze. („Królewna Śnieżka”)

5 Ciągnie sieci stary rybak.
Ach, skarb jakiś złowił chyba,
A tu rybka ludzkim głosem
Mówi: puść mnie, puść mnie, proszę.(„O rybaku i złotej rybce”)

6 Chłopczyk i dziewczynka zabłądzili nocą.
Patrzą, okienka wśród lasu migocą.
- Domek z piernika!
Wejdźmy do środka!
Ach, czy nic złego dzieci nie spotka? („Jaś i Małgosia”)

7 A oto smoluszek dobry i poczciwy,
schyla się nad miską,
gołąb grucha siwy,
- idź na bal dzieweczko,
przebiorę ziarenka.
Już czeka kareta i złota sukienka. („Kopciuszek”)

8 Po błękitnym niebie leci jaskółeczka,
- kto wędruje na niej?
Mała dziewczyneczka.
Do królestwa leci kwiatów.
Szumią, szumią skrzydła wiatru. („Calineczka”- „ Odrobinka”)

Humorek 16
Świt dnia następnego zastał Mędrka przechadzającego się na werandzie po
bezsennej nocy. Całą noc strawił na rozmyślaniu jak załatwić Marysię w sposób
nie budzący podejrzeń, a przy tym uzyskać estetyczny rezultat.
Pogadać z zaprzyjaźnionym duchem ojca Hamleta i wystraszyć na śmierć? Ryzykowna
sprawa, od czasu wypadku z Kopciuszkiem duch stracił ducha... (Kopciuszek
najpierw przydzwoniła mu prawym sierpowym w szczękę tak, że duch zaplątał się we
własny łańcuch uciekając, a potem zdarła mocno nieświeżego chodaka z nogi i
jeszcze zdążyła przetrącić mu kark celnym rzutem; na szczęście dla ducha zdążyła
wybić północ i Kopciuszek musiała iść do domu. Ech, te dzisiejsze panienki, i
tak dobrze, że nie zdążyła wyciągnąć z karocy swego ulubionego bejzbola...)

Hmmmm, a może udusić Marysię sznurem od żelazka? Ale wyraz twarzy uduszonego
daleki jest od życzliwości, a poza tym ma taki nieciekawy kolor...

Pozornie dobre wydawało się zapić ją na śmierć, ale po pierwsze, kto wie ile
Marysia może w siebie wlać, a pić trzeba razem z nią - nie ma cudów, krasnale
wysiądą zapewne już na półmetku; po drugie, po pijaku jeszcze może tak
narozrabiać, że do sądnego dnia trzeba będzie chałupę porządkować; dobrze
jeszcze jak nie puści jej z dymem...

Mędrek zawrócił po raz n-ty przy barierce i mrucząc pod nosem ruszył w
przeciwnym kierunku.
A może tak... trucizna Tak, to jest to Trzeba tylko przejrzeć encyklopedię i
znaleźć truciznę po której wyraz twarzy ofiary jest choć trochę zadowolony...
lekki uśmieszek mile widziany... zaraz, zaraz, gdzieś był taki obrazek, Gioconda
czy jakoś tak się nazywała... ciekawe, czym ją ten gość uczęstował?
- Przepraszam, czy mogę się wtrącić? – usłyszał nagle zza barierki werandy

Stała tam dziewczynka w czerwonym płaszczyku z kapturkiem, a w ręku miała
koszyczek. Długie blond włoski wymykały się jej spod kapturka.
- Ależ proszę bardzo, drogie dziecko – uśmiechnął się mile do dziewczynki
- Nazywam się Czerwony Kapturek i idę z koszyczkiem do mojej ukochanej babci –
odezwała się słodkim głosikiem.
- No nieeeee, tylko nie ta pieprzona bajka w kółko, jak zaraz zjawi się też zły
wilk, to go chyba osobiście znieważę – jęknął zrozpaczony Mędrek, zbliżając się
do barierki.
Ku jego zdumieniu, dziewczynka z bliska wyglądała na raczej wyrośniętą... spore
wypukłości płaszczyka na odpowiednich miejscach...
- Spokojnie, tylko spokojnie, to złudzenie optyczne – Mędrek nakazywał sam sobie
– To tylko mała dziewczynka, chyba nie chcesz być posądzony o pedofilię?

- Przypadkiem słyszałam o czym pan mówi – kontynuowała „dziewczynka” – I mam
wrażenie że mogę pomóc.
- Czyżbym mówił coś na głos? – wysuszył zęby w uśmiechu krasnal – Widać
naczytałem się za dużo kryminałów, hehehe, i teraz gadam głupoty, hahaha, ech ta
moja wyobraźnia...
- Dobra, dobra, nie przymulaj tutaj gościu – zdenerwował się „Czerwony Kapturek”
– Chcesz się pozbyć tej dziw... eeee, tej panienki z chałupy czy nie?
- A co ty masz do niej? – zdumiał się Męderk niepomiernie
- Nieważne. Ważne jest, że mam truciznę i sposób.
- A jakbym miał taki zamiar... teoretycznie oczywiście... to co?
- To mam tu butelkę, strzykawkę i jabłko... – Kapturek odchylił płaszczyk i
sięgnął głęboko za dekolt. Męderk poczuł swędzenie w dole kręgosłupa (może nieco
bardziej z przodu...) i wlepił osłupiały wzrok w ponętne wzniesienia - Wiesz co
masz zrobić?
- Jasne – oprzytomniał nieco krasnal – Pamiętam z jednego komiksu Butelką
zaprawić znienacka w ciemię i zastrzyk w szyję Tylko na cholerę mi jabłko? –
zastanowił się.
- Nieeee, palancie, no co ty, dresiarz jesteś? Boszszsz... żadnej finezji w tym
pokoleniu... Masz nastrzyknąć to jabłko trucizną i podać jej do zjedzenia,
trochę kultury, tumanie
- A nie może być jakieś inne? Nie lubię Makintoszów... – grymasił Mędrek, nadal
nie mogąc wrócić do równowagi z powodu odsłoniętego głęboko dekoltu.
- Wszystko jedno jakie, to nie ty masz zeżreć, tylko ona
- Ahhhhhaaaaaa – zrozumiał w końcu krasnal – Zje i zaraz się przekręci Ha
Będzie można zapakować ją w szklaną trumnę i wyeksponować w salonie
- No, nareszcie pojąłeś, ciemniaku – Czerwony Kapturek zapiął szczelnie
płaszczyk i Mędrek wrócił do rzeczywistości – A jakby co, to mnie nigdy w życiu
nie widziałeś na oczy, kapujesz?
- Pewnie – zgodził się krasnal skwapliwie – Czy ktokolwiek mi uwierzy że
widziałem Czerwonego Kapturka ?
Oboje obrócili się pośpiesznie i opuścili miejsce spisku.
c.d.n.
Copyright by Polonus