naczyniak jamisty na powiece po... 7 latach
Moja córeczka ma 7 lat. Dokładnie w 21 dniu swego życia pojawił się naczyniak
na powiece. Zaczęlo się od maciupeńkiej kropczki. Naczyniak rósł tak, aż
przesłonił 2/3 oka. Przeglądałam zdjęcia na angielskiej stronie dziec z
naczyniakami- dokładnie tak wyglądała moja córeczka jak na jednym ze
zdjęć!!!Byłam przerażona.Pojechałam na konsultacje do wawy do Centrum Zdrowia
Dziecka do prof. Perek (chyba tak sie nazywa ta lekarka) Na szczęście lekarka
uspokoiła mnie, twierdząc, że naczyniak sam się wchłonie. I rzeczywiście tak
się stało. Chyba jak córka miała 3 lata naczyniak zmnejszył sie prawie
całkowicie. Teraz, widzę minimalny obrzęk i minimalną aymetrię oka( raczej
powieki). Ktos kto nie wie, że córeczka miała naczyniaka , nie widzi u niej
nic "nienormalnego", lekarze tez nie widzą - badania kontrolne itp, itd.
Córka ma astygmatyzm ( jej ojciec też ma) i teraz zauwazyłam, że jej oczko
jest jasniejsze(o ton) od tego, nad którym nie było naczyniaka. Mój mąż
twierdzi, że jego kuzynka tez miała takiego naczyniaka na... czole - teraz
oczywiście zniknął. Nie poddawałam córki żadnym zabiegom. Czekałam, chociaz
juz wtedy słyszałam o zabiegach na naczyniakach - ponoc bardzo bolesnych dla
dzieci. Najgorzej wspominam pytania "ciemnogrodzian"- ...a co dzidzi stało
się w oczko? Co uderzyłaś się maleńka?...." Tak uderzyła się - odpowiadałam,
bo 7 lat temu mało kto słyszał o naczyniakach. A lekarze w poradniach nie
zabardzo wiedzieli co z tym fantem zrobić...

· 

astygmatyzm u Uli - do Pana Dr.
Witam Panie Doktorze, jejstem mama -letniej Urszulki byliśmy u Pana
z wizyta pod koniec marca (moze nas Pan doktor pamieta jestesmy z
Ośna Lubuskiego Ula ma bnaczyniaka na prewj gornej powiece) tak jak
Pan doktor Poradził zrobiliśmy badania na astygmatyzm i okazałoi
sie , ze jednak w jakims stopniu Ula jego posiada, okulista
przepisał nam okularki do cwiczeń, mam jej zakładać jak sie bawi,
czyta alebo oglada ale tylko w domu chciałabym panu baro podziekowac
i mam nadzieje ze niedługo beda widoczne efekty. Jesli chodzi o
naszego na czyniaka ktory jest na powiece to chyba jednak zauwazam
ze sie zmniejsza porownujac zdjecia z zeszłych mieiey dostrzegam
roznice nie znaczna ale moim zdaniej jednak jakas jest, Pozdrawiamy:)

Witam panie Doktorze, bardzo dziekuje za odpowiedz i razem z mezem
po dlugich naradach i dyskusjach wszystkich za i przeciw
postanowilismy zdecydowac sie na operacje naczyniaka naszej
coreczki. Wiem, ze operacja wiaze sie z ryzykiem jestesmy jednak
dobrej mysli i hcemy jak naszybciej pozbyc sie tego okropnego
naczyniaka. Decyzje o poddaniu uli operacji zawazyła takze wiadosc
od Pani gosi mamy Bartucia który ma naczyniaka podobnego do uli
tylko oczodołu u niego tez niby wsztrko było w porzadku badania
robione wczesniej nic nie wykryoy a jednak ma straszny astygmatyzm i
moze nawet stracic wzrok wiec niech nas pan zrozumie chcielibysmu
uniknac takiej samej sytuacji bardzo boimy sie o nasza ule ale jej
zdrowie i wzrok sa dla nas najwazniejsze i zrobimy wszytko by jej w
tym pomoc. Mam w zwiazku z tym pare pytan: Pierwsze i najwazniejsze
czy Pan doktor podjaby sie operacji naszej Uli(oczywiscie po
wczesniejszych konsultacjach) , jakie badania musiielibysmy zrobic
ewentualnie przed konsultacjami i przyblizony koszt takiej
operacji.Bardzo prosiłabym o odpowiedz jest to dla mnie berdzo
wazne. Załuje tylko ze tak daleko mieszkamy ale to nie stanowi dla
nas rzadnego problemu. Pozdrawiam i czekam na odpowiedz mama Uli.

witam Pania, mam corecze terazskończyła 2 latka i tenm sam
przypadek chialaby, Pani poiwiedziec by dluzej nie czekała my
bylismy za pozno w gdansku bo juz dotarlismy tam jak naczyniak był w
fazie ze przestał rosnać ale niestety ja nie widze wikszych zman w
marcu bylismy u pana doktora na kosultacjach kazał nam czekac ale
jednak z mezem zdecydowalismy sie zoperowac ule mam nadzieje ze juz
w styczniu damy rade. teraz czeka nas zrobienie rezonansu
magnetyczmego i konsultacje u pana doktora. radziałbym tekze zrobic
badanie małemu na astygmatyzm bo nasza ula jzu go niestety ma :(
Pozdrawiam i trzymam za was kciuki ola.

· 

Szanowna Pani; Oczywiście ten naczyniak będzie zanikał, chociaż może
to trwać latami i trudno jest powiedzieć, czy "plamki" to objaw
zaczynającego się zaniku, czy nie (10 m-c życia - raczej wcześnie).
Inny problem, który istnieje to częściowe przysłonięcie pola
widzenia tego oka - w trakcie kiedy rozwija się (do około 2 roku
życia) centralny ośrodek wzrokowy w mózgu i z tej przyczyny warto by
było się go szybciej pozbyć. Dodatkowym argumentem jest badanie
okulistyczne (ostrość widzenia, dno oka i astygmatyzm), ponieważ
naczyniaki uciskające na gałki oczne powodują astygmatyzm czyli wadę
wzroku, która wymaga potem korekcji okularami... Pozdrawiam Dariusz
Wyrzykowski

Dziękuję za odpowiedzi

Byłam z dzieckiem na Traktorowej i tam miał tylko badanie komputerowe po atropinie. Stwierdzona została nadwzroczność +1 na L i P oko oraz astygmatyzm. Dostaliśmy recepte na okularki.
Naczytałam się o większej ilości badań dla dzieci a nie tyko samym komputerowym więc chciałabym to jeszcze skonsultować u innego lekarz. Znam przypadek kiedy u dziecka stwierdzono zeza przepisano okulary i źle dobrane okulary doprowadziły u dziecka do zeza rozbieżnego który musiał być skorygowany zabiegiem operacyjnym.
Umówiłam się na wizytę na Wyszyńskiego zobaczymy co wyjdzie w badaniu.

klemens1 napisał:

droga hamowania byla dluzsza niz jego zasieg wzroku.

============
To jest myśl. Zupełnie możliwe, ze skorzystam z argumentu. Rozprawa tym razem
trwała niespełna godzinę. Na rozprawie nie była obecna biegła okulistka.
Następny termin na początku maja. Jest nadzieja, ze to będzie już ostatnie
posiedzenie sądu w tej sprawie, uufff.. Jest pewna nowość. Oskarżony pokazał
się po raz pierwszy w okularach które sobie sprawił po przymusowym badaniu
wzroku. Biegła okulistka w swojej opinii poddaje w wątpliwośc czy podsądny
miał kiedykolwiek badany wzrok przy wydawaniu prawa jazdy. Niezależnie od
krótkowzroczności facet ma astygmatyzm, jakieś stożki i utwory kuliste w
rogowce, ostrość widzenia prawego oka w granicach 0,3 (dopuszczalna norma dla
prawa jazdy to 0,5) lewe ślipie niewiele lepsze. Wg opinii biegłej ponieważ nie
miał nigdy badanych patrzałek to swój stan widzenia mógł traktować jako
normalny. Dopiero jak zabił dwoje ludzi to rozświetliła się jego pomroczność
jasna i przejrzał na umysł.

cc - złożona wada wzroku
Witajcie, temat był poruszany wielokrotnie, ale moje pytanie jest trochę
inne. Nie jestem w ciąży, planuję być, będe mieć wtedy co najmniej 32 lata.
Mam złożona wadę wzroku, tj. niedowidzę na prawe oko, zaś lewe jest przez to
przeciążone i zaczyna się degeneracja siatkówki. Mam też astygmatyzm (5-6) i
nadzwroczność. Dawna moja pani dr okulistka mówiła konieczności o rodzenia
przez cc. Tak też to sobie wymyśliłam. teraz jednak okazuje się, że lekarze
raczej nakłaniają pacjentki do porodów naturalnych mimo problemów z
siatkówką. Zastanawiam się, czy próbować w przyszłości starać się o
skerowanie na cc, czy też po prostu - wykupić "usługę" w prywatnej klinice
(tanie nie jest, ale zaczęłam juz zbierać). Dodam, ze przeszłam już badanie
trójlustrem, które wskazywało na konieczność poddania sie terapii laserem
(wkrótce)na silniejszym oku. Czy powinnam może jeszcze się jakoś przebadać
okulistycznie z myślą o przyszłej ciąży? Dodam, że pracuję bardzo obciążając
wzrok i niestety będzie coraz gorzej (wiadomo, że ZUS nie daje rent nawet
osobom z jednym okiem , ale ja nie chcę zadnych rent). Wiem, oczywiście,
że każdy przypadek jest indywidualny, ale chciałabym usłyszeć, co Wy o tym
myślicie. NA cc jestem całkowicie zdecydowana, przemyślałam to sobie wzdłuż i
wszerz.
Pozdrawiam,
Kasia

Witam!
Prawda jest taka, że wszystko zależy od wielkości wady i właśnie badania dna
oka. Ja mam duzy astygmatyzm, od 6 klasy podstawówki przez całe licem i studia
nie ćwiczyłam na wu-efie ze wzgledu na to, że duży wysiłek spowoduje odklejenie
się siatkówki, tak samo miało być podczas porodu. Będąc w ciąży poszłam do
innego okulisty, który badał mnie dwukrotnie na początku i pod koniec ciąży,
bardzo dokładnie, m.in. robił badanie dna oka. Stwierdził, iż nie widzi
przeciwskazań do porodu naturalnego i wydał stosowne zaświadczenie. Jednak
życie lubi nam płatać figle i z zupełnie innego powodu (córeczka okręciła się w
pępowinę i spadało jej tętno) miałam robioną cesarkę. Zbadaj dno oka i wtedy
okulista zdecyduje a może powinnaś skonsultować się z innym okulistą?

Pozdrawima, trzymaj się cieplutko

Mi podczas ciąży też się wzrok pogorszył. Nigdy nie nosiłam okularów, a tu
nagle wieczorami nie widziałam ostro ekranu telewizora albo nie mogłam dojrzeć
numeru nadjeżdżającego tramwaju. Mój gin stwierdził, ze takie rzeczy się
zdarzają i po porodzie wszystko powinno dojść do normy. Jednak nie doszło - w
końcu poszłam do okulisty i okazało się, ze mam niewielki astygmatyzm.
Zaznaczam, ze wcześniej miałam robione badania i wszystko było w jak najlepszym
pożądku. To chyba przez tę ciażę?

Miałam ten sam problem. Nosze okulary więc szukałam dobrego okulisty. Rok temu
wybrałam się do okulisty w Dąbrowie przy ul. Kościuszki koło Mandaryna i banku
PKO BP. Firma nazywa się PROOPTICA. Zrobiłam sobie takie kompleksowe badanie
łącznie z badaniem dna oka. Przyjmowała mnie pani dr Rychta. Okulary mam od 12
lat, ale każdy okulista za każdym razem gdy pogarszał mi się wzrok przepisywał
mi silniejsze okulary. Pani dr stwierdziła, ze mam astygmatyzm i dostałam
dodatkowo soczewki z cylindrem. Fakt, że mam jeszcze szkła z antyrefleksem do
komputera, ale i tak zauważyłam poprawę. Teraz w styczniu byłam na kontroli i
okazało się, że nie muszę już brać silniejszych szkieł i wzrok mam na tym samym
poziomie co rok wcześniej. Dlatego ja jestem z niej zadowolona, że nie
przepisała mi znów mocniejszych szkieł tylko skorygowała je cylindrem. Może
poszukaj w szpitalach, tam też powinni być dobrzy specjaliści. Pozdrawiam.

dobry okulista w WAWIE
Bardzo proszę o namiar na dobrego okulistę dziecięcego w WAWIE.
Dziś byłam z dzieckiem w CZD i jestem troszkę podłamana tym dziwnym
badaniem.Dziecko ma 5 lat,w badaniu wyszedł astygmatyzm.
Przez cały czas badania lekarz się do mnie nie odezwał ,tylko na koniec
wręczył receptę na okulary.NIe wiedziałam ,że s..ą jeszcze w olsce tacy
lekarze.
POZDRAWIAM a wszystkim doktorantom życzę wielu sukcesów i lepszej pogody.

3-latek w okularach?
Witam, czy ktoś z Was ma z tym do czynienia na codzień? Mój synek ma
wadę wzroku - nadwzroczność i astygmatyzm o czym dowiedziałam się
wczoraj. Okulistka po dokładniejszych badaniach dobierze mu
okularki. Problem polega na tym, że Dawidek to "żywe srebro" typ
dziecka bardzo żywiołowego, który nie potrafi usiedzieć 5 minut w
miejscu. Boję się trochę, że jak on w tych okularach będzie tak
szalał, jeszcze krzywdę sobie zrobi
Nie znam mamy żadnego dziecka w okularkach więc zwracam się do Was
na forum, poradźcie jak sobie z tym radzić.
Pozdrawiam, Dorota

Dramatyzujesz. Moj maz ma duza wade wzroku, więc jak urodzila sie
coreczka,cieszylam sie,ze ma moje oczy (identyczne jak ja- i kolor i forma).
Ale przy badaniu bilansu zdrowia dziecka okazalo sie, ze ma utrate wzroku na
jednym oku 50%,drugie troche lepsze. Pan doktor powiedzial, ze wade przekazal
ojciec,ale on ma zwykle minusy, ona natomiast skomplikowany astygmatyzm. Jak
miala 5 lat miala 5+, na prawym oku, grube szkla, teraz ma 9, jest sliczna,ma
modne oprawki, wada sie zmniejsza juz 3,5, ale najwazniejsze, ze nikt nie
dramatyzowal,dla niej okulary to cos normalnego, dobrze sie uczy, i nawet koles
z klasy (nie jeden sic!) w niej sie podkochuje. Kto teraz ma calkiem zdrowe
oczy? To nie jest problem przy dzisiejszej okulistyce. Glowa do gory.

Jeżeli chodzi o nasilenie bólu to fakt,nie nasila się on.Nigdy nie
zemdlałam,chociaż mam czasami takie wrażenie.miała badane dno oka,wyszło
doskonale,stwierdzono mały astygmatyzm,mam okulary ale ich nie nosze,wiem mój
błąd.Ostatnio czujeże wzrok mi się trochę pogorszył,widzę czasami jakby za
mgłą.Ciśnienie zawsze miałam i mam niskie 100/80 to już wysokie.Temperatura
ciała zawsze poni.zej 36,6

Zacznę od tego,że nie mam szans na tomograf bo żaden lekarz nie widzi potrzeby
robienia tego badania,od kilku lat wybieram się prywatnie,ale boję się diagnozy.
Miałam badane dno oka,zatoki są zdrowe.Oprócz bólu którego rodzaj i nasilenie
się zmienia (raz jest to ból piekący,raz pulsujący)i widzenia czasami przez
mgłę (może dlatego że mam astygmatyzm a nie noszę okularów)mam ciagle zimne
kończyny,jestem ciągle zmęczona,ostatnio mam bardzo sztywny kark(marzy mi się
masaż)nic mi nie dolega.
Czasami mam też wrażenie że seplenię i się chwieję ale nikt tego nie
zauważył,nawet lekarz niczego takiego nie widzi.

Witam!

Byłem wczoraj u okulisty. Okazało się, że mam wadę wzroku- astygmatyzm. A w cale
się nie spodziewałem, bo widzę bardzo dobrze, najlepiej z całej mojej rodziny.
;) W badaniu komp. wyszło mi oko jedno +1, a drugie +2 chyba. Ciśnienie oka, dno
oka wszystko w porządku. A głowa i oko mnie bolała, bo prawdopodobnie zmuszałem
oczy do poprawnego widzenia i mnie mięśnie oka i głowa bolała, czy coś takiego ;)
Dzięki wszystkim za odpowiedzi!
Pozdrawiam!

Donjuan - ja nie otrzymałam w ogóle żadnej ankiety do wypełnienia i ani jednego
pytania dotyczącego mojego stanu zdrowia nie usłyszałam...
A lekarzowi podczas badań nie przyznam się. Wystarczy, że mam wadę wzroku,
astygmatyzm, wysokie ciśnienie śródgałkowe i dwie cysty w jednym oku... więc nie
będę sobie dokładać:d
Grunt to się pośmiać:)

hmm tylko, że ja dioptrii już nie mam.., z wiekiem mi przeszło, ogólnie nigdy
nie miałam dużo, nawięcej chyba +1
tylko, że mam astygmatyzm, no i tu się pojawia cały problem, to pewnie tylko na
badaniu lekarz mi powie (jeszcze zależy na jakiego się trafi )
a jak to jest? zapłace za kurs, a lekarz mi powie, że nie mam szans na prawko to
kasa papa ? )
w ogole to całe prawko to dla mnie czarna magia, zaczynam się bać chociaż jazde
na motorku już mam za sobą

Tez kiedys nosilem i to przez dobrych pare lat. Z soczewkami to nie taka prosta sprawa. Jesli nigdy wczesniej nie nosiles to musisz isc do okulisty na podstawowe badanie, jesli okulista dopusci noszenie soczewek (sa przeciwskazania, ja np. juz nie moge nosic;/ to robi sie tzw. aplikacje soczewek - pod nadzorem okulisty zakladasz sobie soczewki bez korekcji i siedzisz w nich pol godziny - nastepnie okulista bada jak twoje oko reaguje na soczewki. Jesli ok to dostajesz namiar jakie dokladnie masz sobie kupic. Tu nie chodzi tylko o moc i okres uzytkowania ale takze rozmiar oka (serio, sa soczewki o roznej krzywiznie - ja na jedno oko mialem o innej krzywiznie niz na drugie), nastepnie czy jest astygmatyzm itp. Wizyta u okulisty jest imho konieczna.
Niektorzy ludzie alergicznie reaguja na soczewki. Znam przypadek, gdy skonczylo sie opuchlizna galki czy oczodolu i pogotowiem.
Pzdr.

Więc tak. Kupowalam kiedys w polsce (bo tam jeszcze mieszkalam ;), mialam
roczne (tzn. jedna para soczewek na rok). Nie polecam!!! mialam paskudne
zapalenie rogowki...
W niemczech skusialam sie kiedys na soczewki miesieczne z Ihr Platz. Moje oczy
sie zbuntowaly, ale to glownie przez moje wczesniejsze problemy.

Teraz kupuje u optyka, mam bezplatne badania, darmowe dobieranie odpowiedniej
soczewki do skutku (mam w jednym oku duzy astygmatyzm i cięzko dobrac dobra
soczewke). Place na trzy miesace (3 pary miesiecznych) ok. 60euro (gdyby nie
astygmatyzm placialabym polowe tego).
Polecam zdecydowanie kupowanie u optyka.
I finansowo - dla mnie ciut taniej niz w pl.

A jak dobrze widzisz bez okularów?

Też mam niewielki astygmatyzm.
Miałem trzy podejścia do lekarza, za pierwszym razem lekarka chciała mi wpisać
jazdę w okularach bo zdaję też na A i musiałem mieć dwuoczność, a jednym okiem
trochę gorzej widzę, kazała mi pójść do okulisty bo ona nie może się zgodzić.
Więc ją olałem, a że nie chciała moich pieniędzy to już jej problem.

Drugie podejście miałem lepsze ale głupi się przyznałem że poprzednia mi nie
chciała wypisać więc ta też nie chciała :-(

Trzecia próba była w końcu udana, bo nic lekarce z medycyny pracy nie
powiedziałem, a tablice też trochę jakby bliżej mi podsunęła, więc nawet nie
musiałem oszukiwać :-)

Jeżeli widzisz w miarę dobrze i lekarka nie musi wiedzieć że to tylko wymiana
prawa jazdy, to ja bym zaryzykował i udając głupa poszedł jakbym miał zdawać
pierwszy raz :-) Mnie badania kosztowały 70 zł (medycyna pracy tyle bierze) ale
było warto, normalnie bym zapłacił 35-40 zł.

Acha.. Nauczyłem się trochę oszukiwać, spróbuj "odpowiednio" przymrużać oczy, u
mnie to pomaga i warto poćwiczyć patrzenie na przemian prawym i lewym okiem żeby
się przyzwyczaić.

Jestem właśnie w trakcie kursu na prawo jazdy. Na pierwszym spotkaniu
teoretycznym przyszedł lekarz, żeby nas "zbadać". Taki starszy, śmieszny facet.
Zapytał czy jestem zdrowa, zapytał jak długo noszę okulary, jaka wada, kazał je
zdjąć i przeczytać rządek literek, dość duże były, ale jedna sprawiła mi
trudności więc zgadłam jaka i chyba dobrze bo lekarz powiedział: "Dziewczyno,
po co ci te okulary? Przecież dobrze widzisz!" Faktem jest, że mam astygmatyzm
i bez okularów serio nie zbyt dobrze widzę, ale skoro lekarz był innego zdania,
to chyba nie będę się z nim sprzeczać, tym bardziej, że na koniec "badania",
mówi: "to co? bezterminowo?", ja na to:" jakby pan doktor był taki miły..." i z
serdecznym uśmiechem od ucha do ucha:" dziękuję bardzo"
Trzeba lekarza zagadać, rzucić komplement, uśmiechać się, w końcu jesteś
kobietą, wiesz jak to się robi!
Powodzenia

Prawo Jazdy+ wada wzroku a ograniczenia.
Witam!

Chciałem zapytać was o jedną sprawę,a mianowicie:Kuzyn mój zrobił parę lat
temu prawo jazdy,w związku z małą wadą wzroku (astygmatyzm na jedno oko)
dostał od lekarza bezterminowy okres posiadania prawka,ale z adnotacją "w
szkłąch korekcyjnych" (gdyby na badaniu się nie przyznał do wady wzroku to
pewnie by nic nie miałby wpisane w adnotacjach,a tak lekarz wysłął go do
okulisty i na tej podstawie wydał orzeczenie o prowadzeniu w szkłąch
korekcyjnych).
I z takim prawem jazdy jeżdził kilka lat,aż przyszło mu zmienić dokumenty w
związku ze zmianą adresu.W ydziale Komunikacji wypełnił druki i miał się po
odbiór zgłosić za 3 tygodnie.Przy ponownym staraniu się o dokument nie trzeba
wypełniać we wniosku rubryki ograniczenie,gdyż Urząd dokumenty te ma u
siebie.Jakie było jego zdziwienie gdy przy odbiorze nowego prawa jazdy ujrzał
w rubryce ograniczenia pustą kratkę!
I teraz pytanie:czy sytuacja ta wynikła przez bałagan w urzędzie,czy może
zmieniło się coś w kwalifikacji wad wzroku i np. teraz na bezterminowym
prawie jazdy+niewielka wada wzroku nie umieszcza się takich danych w
ograniczeniach.
Może ktoś się już spotkał z taką sytuacją? może słyszał coś na ten temat? za
wszelkie info będę wdzięczny. Pozdrawiam Wujek

Jestem w trakcie robienia prawa jazdy. Lekarz wydał mi zaświadczenie, na podstawie którego wydadzą mi terminowe prawo jazdy ważne przez 5 lat. Mam dość poważną wadę wzroku ponad - 5 i astygmatyzm, ale naszczęście już od dwóch lat mi się nie pogłębia. Lekarz sprawdził, czy mam dobrze skorygowane szkła i powiedział, że jest OK, ale za pięć lat będę musiała zrobić sobie badania u okulisty i to on zdecyduje, czy będę mogła dostać nowe prawo.

Sądzę, że raczej marne szanse. Miałam koleżankę, która była niemal zupełnie
głucha (aparat słuchowy) i miała spory astygmatyzm, który może być o wiele
bardziej niebezpieczny podczas jazdy, niż ujemne dioptrie. Ona miała normalne
prawko i całkiem dobrze radziła sobie na drodze.
Rozbawiają mnie wypowiedzi o konieczności robienia badań lekarskich „jak Bóg
przykazał” i odpowiedzialności przyszłych kierowców za własne oszustwa czy
olewających lekarzy. Bo tak naprawdę, jakie znaczenie przy prowadzeniu auta ma
te -4 czy -5? Żadne. Każdy z nas ma wadę wzroku od X lat, nauczył się z nią żyć
i prawidłowo poruszać po świecie. Wkładamy kontakty (okulary) i jakoś nie
potykamy się o własne nogi. Ba, nawet jesteśmy w stanie dostrzec mrówki.
Większym zagrożeniem na drodze są ludzie po spożyciu alkoholu lub normalni
wariaci. Słyszeliście kiedyś o wypadku samochodowym spowodowanym przez
okularnika, który jak pan Hilary zgubił swoje okulary? Ja nie.
Mam zaświadczenie lekarskie wystawione po fikcyjnym badaniu, z wadą wzroku -4,5
i jedynie zaleceniem jazdy w okularach. Nie mam najmniejszych wyrzutów
sumienia. Co by zmieniły wizyty u okulisty i wymiana prawka co dwa lata? No co?
Inaczej będę jeździć, czy jak?
Gdybym była w takiej sytuacji, że lekarz nr 1 wystawia mi zaświadczenie
terminowe, to schowałabym je głęboko do kieszeni i poszła do lekarza nr 2, żeby
nie być zwyczajnym frajerem. Więc radzę wszystkim, przy następnym badaniu
postarajcie się o bezterminowe, bo to naprawdę nie ma sensu.
Pozdrawiam
y.

Mateusz miał robione standardowe badanie przesiewowe słuchu w
szpitalu zaraz po urodzeniu i wyszło, że wszystko jest OK. Czy
pomimo takiego wyniku jest możliwość, że był on błędny. Osobiście
mam wrażenie, że Mateusz słyszy bardziej martwi mnie sprawa jego
wzroku. Bardzo dobry okulista stwierdził, że ma na jednym oku +2,5 a
na drugim nawet +4 i może mieć astygmatyzm. Być może ta wada ma
wpływ na jego brak koncentracji.
Wczoraj byłam z Mateuszem jeszcze raz u neurologa, który mnie trochę
uspokoił. Powiedział, że jak na takie długotrwałe leczenie i
unieruchomienie to rozwija się całkiem dobrze i trzeba być dobrej
myśli i kontynuować rehabilitację. Mówił tylko, że jeżeli zauważę,
że Vojta go nerwicuje to żeby zmienić metodę a nie za wszelką cenę
ciągnąć jedną. Czy wasze dzieci po zaprzestaniu ćwiczeń długo
płaczą? Mateusz czasami dostaje strasznej histerii (rzadko) ale
częściej uspokaja się zaraz jak zaczynam go ubierać po ćwiczeniach.
Oczywiście histerie są przeważnie po ćwiczeniach z rehabilitantką.
Proszę o informację jak przeżywają to wasze dzieciaki!
Pozdrawiam
Aga

co to może być?
córka mojej kolezanki ma 4 lata. Jest rehabilitowana metoda Wojty
jak skończyła 5 m-cy, nie podnosiła głowy i nie przekręcała się.
Stwierdzono asymetrię ułozeniową, ma skrzywiony kręgosłup i jedną
stonę słabszą. USG przez cimię nic nie wykazało, badania genetyczne
też nie, EEg w porządku. teraz miała tomgraf, jeszcze nie miała
wyników. Zaczęła chodzć jak miała prawie 2 lata, póżno mówiła. Teraz
wygląda na zdrową. Jednak ostatnio na spcerze miała wg mnie napad
padaczkowy, bezwładnie przechyliła się na jedną stronę i drgała jej
rączka. Ponowne EEG nic nie wykazało, dno oka w porządku (ma
astygmatyzm). Jest pod opieką neurologa, ale
nic nie wykrył, a koleżanka martwi się bardzo. pozdrawiam

Hej!
poczytaj sobie, zapytaj ich o ceny itp.
www.visionexpress.pl/
Byliśmy z mężem w styczniu, badanie takim automatem kosztowało bodajże 5 zł
albo nawet mniej!! Bylam w szoku! Dostaliśmy wydruk, maszyna określiła, ze mąz
ma astygmatyzm, co bylo zaskoczeniem, bo ma okulary od ponad 10 lat i żaden
lekarz tego niestwierził i nie dawał szkieł cylindrycznych niezbednych w tym
przypadku, bo to wada wrodzona. Potem był na badaniu- konsultacji u p. doktor-
kolejne zaskoczenie, czekaliśmy ok 15 min, nie kilka godzin, nie dzień. O,
doktor zbadała go dokladnie komputerowo, bez zakraplania źrenic- kolejne
zaskoczenie- pozytywne- bo byliśmy samochodem. Niestety nie pamiętam, ile
kosztowało badanie, bo kupowaliśmy jeszcze okulary itp
pozdrawiam- Aurelia

Witajcie
No więc bylismy i tym razem nic nie staneło nam na drodze.Badania były ,chociaz
moim zdaniem troszke nie dokładne(straszna masówka).Wieści raczej pomyśle.Kuba
widzi ,ale bardzo ,bardzo słabo.Niestety nie na 100%, bo jest jeszcze mały i
nie specjalnie współpracuje.Zdziwiło mnie,ze nie zrobili my badania na
potencjał wzrokowy(z tego co wyczytałam to przy uszkodzeniu nerwu wzrokowego
własnie takie badanie się robi), no i nie sprawdzili jaka ma wadę(oprócz
problemów z nerwem jest jeszcze astygmatyzm)
W sumie powinnam sie cieszyc ,ale nie potrafię.Może sie czepiam, ale te badanie
naprawde nie były za dokładne.Nie dowiedziałam sie dlaczego Kuba nie widzi i
jakie są rokowania przed ewentualna drugą ciążą bo nie było czasu.Jestem trochę
zawiedziona.Może nastepnym razem będzie lepiej.

Dzięki za słowa otuchy.To naprawdę bardzo pomaga.Zreszta same o tym najlepiej
wiecie.
Alicja i Kubuś(byc może widzący)

jakie badania?
Gość portalu: Syrena napisał(a):

> Proonuję zrobić bardo specjalistyczne kompleksowe
badanie wzroku.

a co to jest "bardzo specjalistyczne kompleksowe
badanie"? bo ja mam prawie 29 lat i tez wciaz zmienia mi
sie wada, ostatnio doszedl astygmatyzm, ale zaden z
licznych odwiedzanych przeze mnie okulistow nie mowil, ze
powinnam sie niepokoic.
jakie konkretne badania masz na mysli?

mandra z okolicami -5.

Gość portalu: mandra napisał(a):

> Gość portalu: Syrena napisał(a):
>
> > Proonuję zrobić bardo specjalistyczne kompleksowe
> badanie wzroku.
>
> a co to jest "bardzo specjalistyczne kompleksowe
> badanie"? bo ja mam prawie 29 lat i tez wciaz zmienia mi
> sie wada, ostatnio doszedl astygmatyzm, ale zaden z
> licznych odwiedzanych przeze mnie okulistow nie mowil, ze
> powinnam sie niepokoic.
> jakie konkretne badania masz na mysli?
>
> mandra z okolicami -5.

Pozwole sobie dopisac sie do tego watku - no wlasnie, co to sa te "bardzo
specjalistyczne kompleksowe badania"???

hey
ja tez nosze soczewki, juz od paru ladnych lat, ale nie mam problemu tego co
ty, czasem sie zdarza ze gorzej widze, ale wdety gdy je nosze za dlugo. (mam na
1 miesiac, a nosze czasem 3)nosze focusy firmy cibavision.
moze masz zle dobrane soczewki, albo zle wade wzroku zdiagnozowana, nie wiem
czy bylas u lekarza czy sobie sama sprawilas soczewki, moze powinnas pojsc na
badania i do lekarza u ktorego mozna przymierzyc soczewki podczas wizty, ja tak
mialam.( ja mam astygmatyzm i musze miec focus toric soczewki,) a jezeli bylas
u lekarza moze zle ci dobral.
mzliwe za masz alergie na soczewki, sa tez takie osoby, a moze po prostu je zle
zalozylas?

moze warto pojsc do okulisty i zbadac wzrok?
ja mialam taka sama sytuacje. lzawiace bolace piekace oczy. oczywiscie od
siedzenia przed komuterem. w koncu postanowilam sprawic sobie zerowe okulary z
filtrami specjalnie do komputera. na szczescie juz w optyku panie zagonily mnie
na badanie kuszac jego bezplatnoscia; ))) i tak ja, osoba o zawsze solkolim
wzroku:) dowiedzialam sie ze mam lekka krotkowzorcznosc i astygmatyzm. i
glownie wlasnie ten astygnatyzm powoduje ze oczy bola. dostalam szkla
korygujace wady i oczywiscie z filtram. i wszytsko przeszlo jak reka odjal.
teraz juz nawet na mala chwilke nie saidam do monitora bez szkiel.

Za dużo na ten temat nie opowiem, ale odezwałam sie poniewaz sama jestem
krótkowzroczna+ astygmatyzm. Właśnie z tym zapytaniem skierowałam sie do
okulisty, który zbadał mój wzrok z uwagi na poród naturalny. Wady dużej nie
mam (1,5 oraz 0,75 dioptrii). Okulista oprócz standardowego badania zrobi
równiez badanie ciśnienia w oczach. Mój powiedział, że mogę nawet odzic na
głowie.
Najlepiej skonsultować ze swoim lekarzem- okulistą.
Pozdrowienia
Monika

Nam nie badali szczypcami. Jakoś sobie poradziała odginając powieki z gazikiem.
Nie było tak strasznie.
Asiu nie martw się na zapas, bo u mnie w rodzinie zez i astygmatyzm, a Pitu na
razie się trzyma. Z atropiną uważaj, mogą pojawic się plamy na twarzy (jest to
ponoć niegroźne i mija), co może swiadczyć o uczuleniu. Piotrus jak się okazało
jest na nia uczulony.
Piszesz o okularkach słonecznych dla maluszka. ja słyszałam, że do 3 r. ż. nie
powinno sie ich stosować u dziecka. No nie wiem. A chociaż dobrej jakości? z
filtrem?
Pozdr.

Witam,
ogólnie to byłam u tej Pani 2 razy i ona mojej córce jako jedyna
stwierdziła 2 wady wzroku w tym astygmatyzm,narazie córka nie
nażeka. Rok temu robiłam zwykłe komputerowe badania, oczywiście
kupiłam okulary ale córka narzekała, że źle widzi i nie chciała
nosić. Potem byłam na świcie z 2 dzieci i totalna porażka.Też żadnej
więcej wady nie wykryła. Prosiłam te Panią żeby mi napisała do
szkoły co stwierdziła itp. nie dość że 3 razy poprawiała bo pomyliła
ich wyniki to na koniec i tak źle dała.
Ale byłam również u optometrystki na UAM z tego powodu, że syn ma
podejrzenie o dysleksje i ma kłopoty z czytaniem. Przeczytałam
artykuł o opto-dysleksji i poszłam na te badanie
Otóż wyszło, że ma problemy z akomodacją oraz tłumienie oka lewego i
przez to może mieć problemy z nauką. Z bliska, z patrzeniem, z
tablicy.
Teraz muszę zacząć ćwiczenia tych oczu. pod koniec wakacji mam iść
na kontrolę.

Okularki też do końca życia będę nosiłą, bo mam astygmatyzm, ale malutki:-) Po
mnie zeza nie widać tylko jak patrzę prosto przed siebie i skupiam na czymś
wzrok, albo jak jestem zmęczona.
Widzę normalnie, lewym okiem gorsze wyniki u okulisty, ale wzrok mam dobry. Co
rok badania komputerowe:-)
Wiecie, bo ja z tym rosłam, rosnę i żyję a bez okularów wyglądam beznadziejnie:-
))))) Taka jest prawda!
Dla was jak nagle wada wzroku poszłą w górę to nie dziwię się....
Jeśłi jesteście niepełnoletnie to polecę wam bardzo fdobrą okulistkę od zeza:-)
A jak jesteście pełnoletni to musicie zapłącić za wizytę, aaa no i we
Wrocłąwiu. Osobiście mnie operowałą i do każdego pacjenta podchodzi
indywidualnie od niemowlaka się mną opiekuje:-)

Nawoj - witaj! Miałam operację w wieku 4 chyba lat, na lewe oko (słabsze i
bardziej zezujące), ona sie powiodła, ale oko prawe zaczęło bardziej zezować, i
je też trzeba było ustawić do pionu, więc około rok później miałam drugą
operację, na oczko prawe, w tej chwili mam 19 lat (hehe wczoraj skończone) i
mój zez jest stabilny, przezszłam okres dojrzewania i nic się nie działo
wielkiego, więc myślę,. że nmie jest źle. Chodzę co trzy - cztery miesiące do
kontroli.
Ja miałam zakrywane zdrowe oczko, po to by chore pracowało, potem jak miałam 8
lat (chyba) dwa tyygodnie miałam zakrapianą atropinę, teraz tylko raz na rok
kropelki i tylko do badań, po 5 godzinach nie pamiętam już o niczym:)
Ja mam lekki astygmatyzm i krótkowzroczność. I to nie przeszkadzało w
operacji.Pozdrawiam! Ewa

dziękuję. a jakie badania można zrobić dziecku 17 mies? czy można zrobić
badanie komputerowe? małej delikatnie ucieka oczko do środka, czasami tylko. za
miesiąc mamy badanie. zastanawiam się czy można takiemu maluchowi zrobić
komputerowe.mała jest barzdo żywa więc nie wiem czy sie da. jak inaczej można
zbadać ten zez i ewentualnie czy nie ma innych wad oczu-mąż ma astygmatyzm. z
góry dziękuję

jezeli nosisz okulary , to nie powinno to stanowic problemu ,mnostwo ludzi nosi
okulary i przechodzi badania lekarskie na prawo jazdy ja mam wszystkie wady
swiata nadzwrocznosc, astygmatyzm ,dalekowzrocznosc ..tylko nosze soczewki
niedowidze okiem prawym i przeszlam moze ktos poleci CI znajomego lekarza..w
miescie w ktorym mieszkasz?

niestety nie jestem okulista, wiec nie odpowiem Ci, czy mozliwa jest taka
roznica w wynikach badan. Skoro jednak taka Ci wyszla, to widac, ze jest
mozliwa...
Mam kolezanke, 32 lata, ktora jeszcze 3 lata temu miala wade wzroku +6,5, a do
tego astygmatyzm +5. Nie rozpoznawala ludzi na ulicy, nosila bardzo grube
szkla, ktore jej przeszkadzaly, ale jednoczesnie wiedziala, ze bez nich nie da
sie funkcjonowac.
Trafila do p. prof. Jerzego Szaflika w Warszawie.
Przeszla laserowy zabieg korekty wzroku (nie potrafie Ci powiedziec, czy byl to
lasik)i dzisiaj nosi szkla kontaktowe +2,5. Jest zupelnie iina dziewczyna,
odzyskala wiare w siebie, zmienila swoj wyglad nie do poznania.
Moze rowniez moglbys skonsultowac sie z tym panem profesorem? Jest to osoba
bardzo znana w srodowisku okulistow, jest to lekarz, ktory jest krajowym
konsultantem do spraw okulistyki. Moze warto sie do niego wybrac?
Przyjmuje w Centrum Mikrochirurgii Oka "Laser", ul. Boya-Żeleńskiego 4a,
Warszawa, tel. 022 825 38 57

Mój syn (11 lat) ma nadzwzroczność, astygmatyzm i zeza rozbieżnego lewego oka.
Byliśmy w Aninie. Pani dr Prost zaleciła (po uprzednim zrobieniu badań)
soczewki - takie, aby jedna soczewka była koloru tęczówki i zakrywała
całkowicie oko prawe (zdrowsze), koszt ok. 1500 zł. Dobrze, że zmieniłam
lekarza, bo okazało się, że wyrzuciłabym pieniądze w błoto. Okazało się, że w
tym wieku, zakrywanie oka nie pomoże. Teraz czekam na wizytę Centrum
Okulistycznym na Lindlyea 4 (trzeba mieć skierowanie). A jak nic nie pomoże to
pojadę do Krakowa do Pani dr. Ewy Wójcik (specjalizacja - zez). Pzdr

re_nata33 napisała:

> Mój syn (11 lat) ma nadzwzroczność, astygmatyzm i zeza rozbieżnego lewego oka.
> Byliśmy w Aninie. Pani dr Prost zaleciła (po uprzednim zrobieniu badań)
> soczewki - takie, aby jedna soczewka była koloru tęczówki i zakrywała
> całkowicie oko prawe (zdrowsze), koszt ok. 1500 zł. Dobrze, że zmieniłam
> lekarza, bo okazało się, że wyrzuciłabym pieniądze w błoto. Okazało się, że w
> tym wieku, zakrywanie oka nie pomoże. Teraz czekam na wizytę Centrum
> Okulistycznym na Lindlyea 4 (trzeba mieć skierowanie). A jak nic nie pomoże to
> pojadę do Krakowa do Pani dr. Ewy Wójcik (specjalizacja - zez). Pzdr

Włąśnie wg mnie podejmuje decyzje których nie do końca jest pewna.mój synek
chodzi dopiero 3 miesiące w pryzmachj ...które też kosztują ( osobne do
chodzenia na codzien i osobne do chodzenia po domu) a teraz nagle wyskoczyłą z
operacją;(
Jutro wybieram się do dr Hautza...wyczytałąm że jest lekarzem godnym polecenia,
może ktoś z Was może mi coś więcej powiedzieć o tym dr???

Dziekuję za odpowiedź

Pozdrawiam i powodzenia nata33;)

Jejku, mam te same problemy... Mój synek tez miał wadę serca (na szczęście tylko
ubytek...), też ma zeza od urodzenia, do tego wadę wzroku +5 i
astygmatyzm...Integrację sensoryczną też badaliśmy tydzień temu, ale też na
szczęście nic poważnego nie wyszło. Byliśmy u kilku okulistów (w tym dr Jochan),
jesteśmy od 2 lat pod opieką dr Hautza z CZD. Na razie zez się nie zmniejsza,
mały nosi oczywiście okulary, oczko było zasłaniane. Postanowiłam skonsultować
się z innym lekarzem, ponieważ nie jestem zbyt zadowolona z wizyt u dra
Hautza...I tak padło na dr Horodyńską. Idziemy 21 sierpnia... Może coś się ruszy!
Życzę wszystkim tu i sobie powodzenia!!!

"Tak więc myślę, że lekarz po prostu miał na myśli, że twoje oczy w dzieciństwie
> nie poradziły sobie z nadwzrocznością i stąd pojawił się zez"

Tak dokładnie maiał to na mysli, tylko cały problem polega na tym, że nigdy nie
pamiętam, aby była o tym mowa. Mama twierdzi, że nie miałam zadnej
nadzwrocznosci (tak mowił lekarz). Znalazłam w starych receptach raz zapisane
cylindry. Czy zez moze być wywołany przez astygmatyzm, albo na zeza moga być
przepisane cylindty?
Jak tego nie rozwiąże to zwariuje. Od wizyty u tego lekarza i przepisanych przez
niego okularów nie bardzo moge sie z moimi oczami dogadać, że już nie wspomne o
okularach!!!!! Czasem nie moge nosić ich, ale patrzeć bez też nie bardzo, ale to
tylko czasami. Czy mam chodzić z zamkniętymi oczami, bo nastepny optyk (tym
razem) po badaniu komputerowym też zapisał te same okulary!!! (A recepty na te
przedostatnie okulary nie mam i nie mam z czym porównać)
Zdarzają sie też takie dni gdzie poprostu moge być bez okularów i jest tak
jakbym nigdy nie chorowała na oczy.
A jeszcze jak sie zastanowie to mniej wiecej od tego okresu jak zaczełam nosić
te okulary zaczeła boleć mnie głowa cześciej niz zazwyczaj.... Ale może jeż
teraz na siłe dopasowywuje... Już sama nie wiem.
Z 'Kącika dla rodziców dzieci, które mają zeza' postaram sie jak najszybciej
skorzystać.

Cylindry przepisuje się wyłącznie jeżeli ktoś ma astygmatyzm. Z tego co ostatnio mówiła nam pani dr. wynika, że jak najbardziej, tak jak nadwzroczność, tak i astygmatyzm może wywołać zeza. Właśnie specjalnie powtarzała nam badanie wzroku, żeby upewnić się, czy ma "prostować" naszego zeza sferą (czyli plusami o odpowiedniej mocy) czy cylindrem. Ale ponieważ astygmatyzm u mojej małej wyszedł +0,25, czyli prawie żaden, stanęło na sferze.
A jeśli chodzi o twoje oczy, to chyba za bardzo przejęłaś się tym co powiedział ostatni lekarz. Skoro do tej pory odpowiadały ci okulary jakie nosiłaś (ile to już lat?, chyba że tak nie było?) to nie ma chyba większego znaczenia co one korygują. Na twoim miejscu dla własnego komfortu zrobiłabym jeszcze raz badanie, żeby dowiedzieć się jaką mam wadę wzroku, a nie tylko jakie na podstawie badania przepisano mi soczewki, i to ewentualnie porównywać. Bóle głowy podobno mogą występować gdy szkła są zbyt mocne (na pewno szkła +3, gdy masz wadę +3 są zbyt mocne), ale w twoim przypadku śmiem podejrzewać, że większą rolę odgrywają nerwy i niepokój.
A moje news'y z "Kącika.." nie są niestety optymistyczne...

Miałam (mam) zeza zbieżnego operowanego w wieku 14 lat (teraz mam
26), oczopląs, astygmatyzm, badanie przeszłam bez kłopotu i prawo
jazdy robię. Jestem przed egzaminem. Mam jednak wrażenie, że widzę
głównie na jedno oko:) Ale nigdy mój instruktor (wie o wadzie) nie
zwrócił mi podczas kursu uwagi, że cos przeoczyłam ze względu na
zeza:)

Witam.
Faktycznie w przypadku zeza i wady wzroku najczęściej najpierw wykonuje sie
laserową korektę, a dopiero potem operacje zeza.
Często zez powiązany jest z wadą wzroku dlatego jej usunięcie spowoduje, że kąt
zeza się zmniejsza, a wtedy zabieg korekcji zeza jest wykonywany w mniejszym
zakresie lub odstępuje sie od niego całkowicie.
Co do nadwzroczności i astygmatyzmu to laser koryguje takie wady w nieco
mniejszym zakresie niż w przypadku krótkowzroczności - najczęściej max do +5D.
Efekt zabiegu (czy wada zostanie usunięta całkowicie, czy zostanie jakaś wada
szczątkowa) zależy min. od grubości rogówki pacjenta. Innymi słowy, jeżeli jest
na tyle gruba, że jest z czego ścinać, wadę można usunąć do "0".
Oczywiście grubość rogówki nie jest jedynym elementem mającym znaczenie przy
kwalifikacji pacjenta, tych czynników jest znacznie więcej. Najważniejsze jest
prawidłowa diagnostyka: ostrość wzroku, dno oka, ciśnienie wewnatrzgałkowe,
pachymetria, topografia, test Schirmera, wielkość źrenic, biometria,
keratomeria, stopień niedowidzenia (o ile występuje) i kilka innych. W przypadku
jakichkolwiek wątpliwości co do zgodności wyników z przyjętymi normami, zaleca się:
1. obserwacje pacjenta przez pewien okres czasu i powtórne wykonanie badań
2. rezygnację z zabiegu i stosowanie klasycznych metod korekcji
Pozdrawiam.

Kilka miesięcy temu miałam zabieg, który wykonywała dr Jochan. Wszystko poszło
ok. Byłam na konsultacji po zabiegu dr Jochan powiedziała ze efekt jest
zadowalajacy. Z racji tego że odczuwam częste bóle głowy umówiłam się wstępnie
z panią doktor ze pojawie się u niej (w Zabrzu) na kompleksowe badania i dobór
nowych szkieł. Byłam tam niedawno. Wizyta jak kazde inne przebiegała super-
wypisała mi nowe szkła, zbadała. Zapytałam się jaki jest obecny kąt zeza.
Usłyszałam taką trochę wymijajacą odpowiedź: "2 albo 3 stopnie". Kompletnie sie
na tym nie znam, ale pani dr powiedziała ze nie widzi u mnie konieczności
wykonania zabiegu. Rozstałysmy sie bardzo miło.
Jakie są obecnie moje odczucia? trudno powiedzieć-myślę że jeszcze znać u mnie
lekkiego zeza (lewe oko niedowidzące), ale całkowicie ufam dr Jochan, która
stwierdziła że nowe szkła wyprostują oczy na 0. Moja wada to astygmatyzm
mieszany (plusy na minusy).

www1.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=12236
To jest link do już wspomnianego forum o zezie. a też mam zeza, noszę okulary
od 6 miesiąca żyvcia i do końca będę je nosić Wada mi stoi w miejscu na
szczęście, nawet przy dojrzewnaiu nic się nie zmieniłą.
Miałąm dwie operacje na oczy, pierwsza chyba jak miałąm 4 lata, druga jak
miałąm 5 lat. Mam cylindry z normalnymi szkłąmi. Jeśłi jesteś z Wtrocłąwia
polecę Ci bardzo dobrą okulistkę, specjalistkę od leczenia zeza i nie
dowidzenia u dizeci. Ona mnie prowadzi o dziecka i jestem bardzo zadowolona,
osobiście mnie operowała.
Hm, w drugiej klasie podstawóki (8 lat) przez dwa tygodnie miałąm atropinę. Hm,
teraz co rok mam badanie komputrerowe i zwykłe krople - atropinę. Mam w dodatku
mały astygmatyzm.
Ale wydaje mi się, że bez przesady, zawsze jest czas, ale im szybciej tym
lepiej. Poza tym sprawdź tę wiadomopść u innych okulistów. I napisz koniecznie
skąd jesteś.
NIe zamartwiaj się jak nie masz DOKŁĄDNEJ diagnozy.
Jeśłi amsz pytania proszę pytaj
Pozdrawiam
Ewa

witaj!
Mam 18 lat miałam dwie op[eracje na zeza. Nie musisz sie bac, im wcześniej tym
lepiej. Nie pamiętam na czym dokładnie polegała operacja, ale wiem że poszłam
dzień przed nią do spzitala, miałam dietę potem operację pod całkowita narkozę
dwa dni w szpitalu i do domu (bo roznosiłąm szpital ). Badanie krwi i wzroku,
dna oka i wszystkiego po kolei. Operowała mnie doktor, która jest okulistką i
prowadzi mnie i mojego zezika do tej pory od urodzenia.
Nie mam w ogóle blizn po swach.
MIałam operowane jedno oko (lewe - słabsze),ale po operacji okazało się, ze
prawe jest słabsze, bo zmieniły się parometry wzroku (na oba oczy zezuje). W
tej chwili mój wzrok się nie pogarsza noszę i będę nosiła okulary do końca
życia, ale to nie tylko przed/dzięki zezowi,ale krótkowzroczności i
astygmatyzmowi. Co kwartał chodzę do poradni zeza i niedowidzenia na badania
kontrolne, raz na półtora roku mam zmieniane szkła, mam szła normalne i
cylindry.
Coś jeszcze chciałaby Pani wiedzieć? To zapraszam do pytania ))
Im wcześniej tym lepiej, dobrze by było dyby Pani była przy dziecku będzie mu
lepiej. Ewa
Ps. - Narkozę zwymiotowałam, to u mnie normalne i dobrze bo wtredy oczyszczam z
jej toksyn organizm.

Dziękuje Wam za odzew. Jeśli chodzi o prof. Prosta to Tomek jest właśnie u
niego leczony. Niestety lekarz ten nie daje nam żadnej nadziei.
O całej sprawie dowiedzieliśmy się gdy malutki miał 1,5 miesiąca. Naprawde
widziali go pediatrzy i położne i nikt łącznie ze mną nic wcześniej nie
zauważył- chociaż jest to wada od urodzenia. Najpierw zauważyłam dysproporcje
między oczkami- niewielką a jednak. Po urodzeniu Tomek dużo zezował ale wszyscy
stwierdzili, że to normalne.
Jak poszłam z tym na początku do pediatry to ta po badaniu stwierdziła, że
Tomek wcale nie reaguje na swiatło (nie wodzi za światłem, nie zwężają mu się
źrenice).
Wizyta w szpitalu na Nikłańskiej wykazała że synek ma oczopląs,
krótkowzroczność (-10, -15 dioptrii), ubytek tęczówki.
Po wizycie u prof Prosta nie mieliśmy już nadziei- do wcześniejszej diagnozy
doszło jeszcze niewykształcenie siatkówki i nerwu wzrokowego, a poza tym już w
tej sytuacji najmniej ważny astygmatyzm. Tomek ma wade na wadzie. Lekarz
powiedział, że jedyne na co możemy liczyć to to że będzie miał poczucie
światła. Ale to sprawdzimy kiedy sam nam będzie mógł o tym powiedzieć.

Mało pocieszające ale zawsze.
Tomek jest naszym wymarzonym dzieciaczkiem dlatego i tak kochamy go najmocniej
na świecie, tylko serce boli...

Wada wzroku u czterolatka
Hej,

moj Synek w styczniu mial robione badanie wzroku po atropinie i lekarz
stwierdzil u niego astygmatyzm i wade wzroku w prawym oku -1,5 a w lewym -0,5.
W kwietniu zalecil zaklejanie lewego oka, na 2 godziny dziennie, aby prawe
sie bardziej wycwiczylo. Na poczatku nosil okularaki i specjalnie ich nie
zdejmowal, ale od jakiegos czasu wogole nie chce isc nosic, mowi ze nie widzi
jak ma okulary. Lekarz tlumaczy mi ze to przez to ze nie jest do nich
przyzwyczajony wzrok to w nich nie widzi, czy mozliwa jest taka teoria ?
spotkal sie ktos takze z czyms takim ? Nigdy bym nie wpadla ze moze miec wade
wzroku, widzi najdrobniejszy szczegol, bardzo szybko zauwaza jakas zmiane, a
samoloty na niebie to widzi takie malutkie, ze ja ich nie widze nie majac
takiej wady jak on.

pozdrawiam

Ania

Dziecko może zezować do 4 miesiąca życia. Pżźniej trzeba iść z nim do okulity
DZIECIĘCEGO!!!!!! Lekarz przepisze atropinę i zbada komputerowo oczki czy jest
wada, która powoduje zeza czy nie. Mój syn też zezował, pytałam trzech
pediatrów czy iść do okulisty i co słyszałam, że dziecko może zezować do 2 lat.
A to guzik prawda. Zez był coraz większy, udaliśmy się do okulisty dziecięcego
i jak tylko weszliśmy do gabinetu lekarz stwierdził ogromnego zeza. Po badaniu
komputerowym wyszło +7 dioptri, astygmatyzm i nadwzroczność. Okulary, potem
zastrzyki w mięśnie, a na końcu operacja (zez ukośny) aby uzyskać obuoczność w
okularach. Z drugim synem poszliśmy w wieku 6 miesięcy (my nie widzieliśmy
zeza) i okazało się, że też jest zez, +6 dioptrii i mały astygmatyzm i
okularki. Także jeżeli macie wątpliwości to radzę iść do okulisty i być pewnym
czy wszystko jest w porządku. Pozdrawiam. Aga

ruszał głową jak kurczak
gdy czytał i pisał...tak to określiła pani na konsultacji dyslektycznej. W
związku z tym stwierdziła, że może to być astygmatyzm i odesłała nas do
okulisty. Robę z synem codziennie zadania domowe i nic takiego nie
zauważyłam. Wydaje mi się, że syn był zdenerwowany i po prostu się wiercił.
Co o tym sądzicie? A jak bada się wzrok pod kątem astygmatyzmu? Czy to
faktycznie da się na 100% stwierdzić u pierwszoklasisty?

nie jestes sama, ja tez mam krótkozwroczność i astygmatyzm, skolioze,
płaskostopie, problemy z zoładkiem niewiadomego pochodzenia (narazie jestem na
etapie badan), strasznie zimne rece i nogi - podejrzenie choroby Raynauda,
niskie ciśnienie, żle wchłaniaja mi sie witaminy dlatego co jakis czas
przyjmuje doustne tabletki, wyleczyłam za to tarczyce (najpierw wole proste a
potem rozlane)i jak jeszcze sobie cos przypomne to napisze....

PROSZĘ O PORADĘ OKULISTYCZNĄ
Piszę na tym forum bo już nerwowo nie wytrzymuję! Otóż jestem w 9 miesiącu
ciąży, gdzieś w 6 miesiącu zdarzyło się u mnie że widziałam chwilowe
kilkusekundowe "iskierki" po bokach, nie w centralnym polu widzenia zdarzyło
mi się to od tamtego czasu parenaście razy byłam w tym czasie dwa razy
w klinice okulistyki w katowicach gdzie zrobiono mi badania pola widzenia,
usg oczu, badanie dna oka i jeszcze tam coś ale to nic nie wykazało i lekarze
powiedzieli żeby się nie martwić jedynie co stwierdzono że oczy nieco są
przekrwione ale to podobno hormony rozszerzają naczynia w ciąży, mam też
nadwzroczniość i astygmatyzm ale to już od dziecka wiem.Acha dodam że te
iskierki piojawiały się najczęściej po nagłym zgięciu, schyleniu ciała Dużo
przez ten czas naczytałam się o chorobach oczu i odklejającej się siatkówce w
czasie porodu naczytałam się też dużo o jaskrze i wpatruję się w źródła
światła czy czasem nie widzę pól tęczowych czasami widzę jakieś kolory ale to
chyba jest związane z rozszczepieniem światła i to chyba wszyscy widzą ja już
naprawdę nie mogę !!!!!!! Pomóżcie mi bo zamiast spokojnie czekać na potomka
zadręczam się czarnymi myślami a poród już tuz tuż
POZDROWIENIA

Nie wiem czy Paweł miałeś taki zabieg ale to co mówisz mija się z
prawdą.Badania wstępne możesz sobie zrobić nawet rok przed zabiegiem aby
zobaczyć czy zostanie się zakwalifikowanym ale to nie znaczy, że pół roku
trzeba się przygotowywać.Siłam natury nie powinien dla bezpieczeństwa rodzić
krótkowidz, który ma wadę około -5 i więcej. Po zabiegu wcale nie ma
przeciwwskazań do normalnego porodu. Tak jak wcześniej pisałam nie wskazane
jest szybkie zachodzenie w ciąże po zabiegu aby oko do porodu miało czas około
roku.Ja miałam krótkowzroczność i astygmatyzm. Podczas zabiegu skorygowano mi
do zera. Jeżeli karmi się piersią to należy zaczekać z zabiegiem.

LASIK-czy ktoś miał taki zabieg ?PILNE
Proszę o szybką odpowiedż.Czy nikt nie miał takiego zabiegu?Wcześniej juz
pojawił się ten wątek ale nikt nie odpowiedział.Czy ktoś miał ten zabieg np.
we Wrocławiu?Proszę o swoje opinie i doświadczenia.Niedługo mam się
zdecydować ale ciagle mam watpliwości,jaki będzie efekt.Mam astygmatyzm i
zeza.Powiedziano mi,że po korekcie wady oko może się wyprostować tzn.nie
uciekać.Ale prawdopodobieństwo usunięcia mojej wady jest w 8O%-tak oszacował
lekarz tzn.może być dobrze a może wada usunąć sie np.częściowo,a zabieg ten
jest jak dla mnie bardzo drogi bo kosztuje na jedno oko 2400zł.Decydujac się
muszę podjać duże ryzyko bo mogę stracić kasę a poprawy nie uzyskam.Boję się
też żeby nie było gorzej jak jest,ale jednocześnie na te 80% może być
poprawa zupełana do zdjęcia okularów.Nosze okulary sfera+1 a
cyl.+3,5.Błagam,prosze o odpowiedż,o doświadczenia bo jestem zdezorientowana
i nie wiem co robić.To ma być moja decyzja,ale jest bardzo trudna.Jestem juz
po badaniach i czekam na zabieg.Pozdrawiam

Sorry, Ancymonko, ale na to pytanie już Ci nie odpowiem. U mnie przy badaniu
okulista stwierdził astygmatyzm w jednym oku. Powiedział, że istnieją soczewki
toryczne (nie wiem czy przypadkiem nie przekłamuję nazwy), ale że sa one b.
drogie, a efekt ich działania jest niewiele lepszy niż przy normalnych szkłach.
Ustalił takie parametry soczewek, w ktorych najlepiej widziałam i rzeczywiście
coś mi się kołacze, że na to oko z astygmatyzmem przepisał szkło silniejsze o
0,5 dioptrii. Ale nie chcialabym Cie wprowadzić w błąd. Najlepiej znajdź
jakiegoś dobrego okulistę, który wyjaśni Ci wszystkie wątpliwości i zaordynuje
odpowiednie soczewki. Bo to są sprawy b. indywidualne. I to co umnie sprawdza
się doskonale, niekoniecznie będzie działać tak samo u innych.
Pozdrowienia

Różnica - szkła cylindryczne a zwykłe?
Witam,

właśnie wróciłam od okulisty i prawde mówiąc jestem trochę przerażona, bo
zaprosił mnie na ponowną wizytę. Powód - ma dobrać szkła cylindryczne.
Przy badaniu komputerowym spytał czy nosiłam wczesniej takie szkła,
odpowiedziałam że chyba nie, wydaje mi sie że przepisywane miałam zwykłe
szkła (chyba tzw.sferyczne - jezeli sie myle to sorry)

I tu prośba - czy ktoś mógłby mi wyjaśnic na czym polega różnica w tychże
szkłach. Gdy to usłyszałam od lekarza to sie przeraziłam, bo nie wiem jak to
wygląda. Czy są one podobne do szkieł zwykłych? Czy są to jakieś grube szkła.
A przyznam że poszłam na badanie z myślą o tym aby wymienić szkła i przy
okazji zmienić oprawki okularów, ale przyznam sie szczerze że teraz już sie
boje usłyszec to co ma mi do powiedzenia okulista.

Przeczytałam sobie że szkła te mają związek z astygmatyzmem i zauważyłam że
czasami gałka oczna ucieka mi do środka. I w dodatku jestem krótkowidzem.

Proszę o wyjasnienia.
Z góry dziekuje i pozdrawiam

2. skutki uboczne lekarstwa. prośba do specjalis
bardzo dziekuje za odpowiedz. fatalnie to własnie: zawroty głowy i potworna
sennosc. biore 2 x dziennie. neurolog stwierdziła neuralgie (wczesniejsza
orzekła, ze to klasterowy ból głowy(odmiana migreny). od 3 miesiecy mam
mniejsze lub wieksze bóle głowy po lewej stronie, cieknie mi z nosa - jedna
dziurka - lewa, czasem dretwieje reka, czasem noga równiez lewa strona. jestem
juz po morfologii krwii, ob, cukier, tomografia głowy, rtg zatok - wszystko
ok, takze okulista - cisnienie w porzadku, wykryto natomiast astygmatyzm.
neurologa poleciła mi znajoma i dostałam własnie ową miksturę - nie wiem czy
pomogło, bo czuję się lekko "pijana".
nie wiem co dalej robic, jakie badania, ale mam dosyc, jestem psychicznie
wykonczona poniewaz pracuje głową (a jak tu myslec?).
w zeszłym roku przez miesiąc (wrzesien) miałam podobne objawy, potem same
przeszły. moge dodac, ze w ciagu tych 3 miesiecy leczono mnie juz na zatoki,
alergie (fakt jestem), dostałam od internisty antybiotyki na wszelki wypadek
(na co? nie wiem) i inne leki.
bardzo prosze o rade, co dalej robic?? neurolog mówiła, ze jak nie pomogą to
czekają mnie zastrzyki, ale czy to ma sens?
dziekuje z góry.
jesli to ma znaczenie - mam 26 lat i jak tak dalej pójdzie, to wpadne w
depresje...

jeżeli to trwa już kilka dni, to chyba szkła nie są zbyt fortunnie dobrane. Z
moich doświadczeń okularnika i szczęśliwej posiadaczki sporego astygmatyzmu
wynika, ze oczy dość szybko przyzwyczajają się do nowego widzenia. A jeżeli
wszystko jest okrągłe, to zastanowilabym się nad ponownym badaniem, moze Twój
astygmatyzm jest po prostu na tyle mały, że nie ma sensu go korygować? Może
masz też na przykład źle ustawioną oś, to niby pierdółka, na którą jakoś wielu
okulistów nie zwraca uwagi:( - wtedy wszystko się może powykrzywiać? I sprawdź,
czy na pewno dobrze dopasowano rozstaw(to chwila - poproś optyka, żeby zmierzył
Ci rozstaw, a potem sprawdził, jaki mają szkła w Twoich oprawkach)

czy ktoś miał podobny problem - oczy???
Gdy patrzę na coś jasnego np. słońce, albo lampę a potem odwrócę wzrok to
pozostaje jeszcze taki powidok:( Czasami nawet jak oglądam TV w ciemnym
pokoju a potem szybko "rzucę" okiem na ścianę to przez ułamek sekundy widzę
jeszcze np. spikera, okuliści mnie badali i jest ok A może to praca przy
komputerze sprawia że oczy są bardzo wrażliwe a może oświetlenie jarzeniowe
(mamy takie w pracy) Może ktoś mi powie co to może być ? Aha mam
nadwzroczność + astygmatyzm
POZDRAWIAM

astygmatyzm mieszany!
Witam Was moi drodzy!
Na badaniach okresowych lekarz okulista stwierdził u mnie astygmatyzm mieszany. Podobno niewielka wada , jedno oko około 0,25 drugie 0,60. Kazał mi przyjść jeszcze raz i zrobić dokładniejsze badanie z zakropieniem oczu. Niewiele się dowiedziałam co to oznacza, ale chyba w jednym oku mam "+" w drugim "-". Okulary korekcyjne będe miała nosić tylko przy komputerze. I tu moje pytanie - czy przy takim astygmatyzmie możliwe jest widzenie takich dziwnych przeźroczystych jakby kółeczek? Mam takie coś od jakichś dwóch miesięcy. I czy taka mała wada może być przeze mnie odczuwalna? Od jakiegoś zcasu mam wrażenie że gorzej widzę. Mam problemy z akomodacją wzroku. Mrużę oczy, nieraz mam taka jakby mgiełkę i muszę kilka razy poruszac powieka i mija. No i pytanie ostatnie - czy od takiej wady wzroku może boleć głowa. Może to nie jest taki typowy ból, ale uczucie ciężkości. Przeprawszam za chaos w moim poście. Czekam na jakies wskazówki.
Pozdrawiam serdecznie.
Kasia

Dziekuję Arturze.
Trochę mnie uspokoiłeś. Zapomniałam jeszcze dodać, ze mam takie uczucie ciężkości głowy, jakbym miała wszystko w środku ściśnięte, jhakby krew mi nie krążyła.
Nie wiem tylko o co chodzi z tym metabolizmem czy wątrobą. Czy to może dawać takie objawy? Co do nerwów to nerwicę mam na 100% (potwierdzona u lekarza). Co do wzroku to mam astygmatyzm mieszany - ale b. malutka wada -+0,6 i -0,2. Podobo okulary nie sa mi potrzebne.
Ciekawi mnie jednak jak moge pomóc mojej szyi. Lekarz powiedział, ze tego się nie da skorygować i tak bedzie do końca życia. Napisz mi coś więcej gdzie pójść, do jakiego lekarza, czy jakie ćwiczenia wykonywać.
Pozdrawiam bardzo serdecznie.
Acha - przypomniało mi się jeszcze jedno. W związku z moimi zawrotami głowy miałam jeszcze robiony dwa lata temu powtórny rezonans ale juz nie w kierunku sm tylko jakichś zmian naczyniowych. Wyszło raczej ok. Być może gdyby cos tam się działo to by cos wyszło, chociaż nie jestem pewna czy to jest to samo badanie na sm i naczyniowe. Chyba strasznie to wszystko pogmatwałam. Czekam jednak na dalsze sugestie.
Kasia

Nie jestem lekarzem wiec moge tylko na poziomie laika ci odpowiedziec.
W moim przypadku komputer wykazal astygmatyzm, a badanie "na szkielkach" u
lekarza nie- bardziej wierze lekarzowi tym bardziej,ze prowadzi mnie od
poczatku.W szklach nie mam cylindrow ( specjalnie na astygmatyzm.)
Wada polega z grubsza na tym, ze masz przesuniety kat widzenia, ( wyobraz sobie
tarcze zegara i linie laczace godziny, normalnie powinnas widziec 12-6, a
widzisz na przyklad 2-8) tak moze byc ze sie postrzega inaczej ksztalty
jako "scienione"lub "pogrubione".( a ten artysta to El Greco:) O astygmatyzmie
moze tez swiadczyc fakt,ze mimo dobrze dobranych szkiel masz bole glowy
Ja mam w ogole bardzo skomplikowany uklad oczny. Widze tylko na jedno oko ( na
drugie szczatkowo - po wypadku), wiec nie mam pozucia glebi, a drugie oko -
1,25, szczerze mowiac lubie chodzic bez okularow, lubiemiec taki lekko
rozmazany obraz, ale do TV czy w kinie, musze bo niewiele widze.

wrazenia po korekcji wzroku metoda LASIK
Hej

Wczoraj mialem robione pierwsze oko, we Wroclawiu. Korekcja z -5 (chyba bo
soczewki mialem -3,75 i byly OK ale refraktometr mnie podliczyl na -5)i lekki
astygmatyzm, metoda Lasik. Wada stabilna, soczewki kontaktowe nosilem od
kwietnia 2004 codziennie az do 3 dni przez zabiegiem zgodnie z zaleceniem na
ulotce. Teraz pisze uzywajac jeszcze nieoperowanego oka. Operowane mam
zamglone i w blizy kiepsko widze, ale to podobno normalne w okresie zaraz po
zabiegu do nawet okolo tygodnia.

Operowane oko w dali mam 100% tj widzialem dzisiaj na badaniu ostatnia linie
prawie idealnie, choc wrazenie mgly sie utrzymuje.

Sam zabieg malo bolesny ale troche nieprzyjemny, po zabiegu odczuwalem bol i
lzawilem przez 2 godziny. Wzialem wiec prochy p/bolowe (2 X Apap na noc) i
poszedlem spac, po obudzeniu zakroplilem oczy wg zalecen dwoma typami kropli
i znowu poszedlem spac. Spalem wczoraj chyba wieksza czesc dnia po zabiegu.

Dzis rano juz calkiem dobrze widzialem w dali, wiec pojechalem samochodem na
badanie kontrolne. Trwalo b. krotko - wszystko OK i chyba maly sukces z tym
100% juz na drugi dzien po zabiegu.

Ale zobaczymy ;) co dalej. Jutro drugie oko. Odezwe sie za okolo tydzien jak
juz bede mogl swobodnie czytac / pisac.

PS Moj brat mial robiona korekcje 3 lata temu, rowniez we Wroclawiu i
wszystko jak dotad OK. Zapomnial ze w ogole nosil kiedys okulary.

Astygmatyzm i okulary
Byłam u okulisty na badaniach okresowych i lekarz stwierdził u mnie
astygmatyzm i zalecił okulary do pracy przy komputerze -0,25 i powłoki
antyrefleksyjne. Moje pytanie jest takie: czy wogóle nosić te okulary a może
nie warto. Słyszałam, że oko się przezwyczaja do okularów i wtedy już zawsze
będe skazana na okulary a tak bez okularów oko pracuje.
Nikt w mojej rodzinie nie nosi okularów także nie bardzo mam sie kogo
poradzić.
Pozdrawiam

8 lat temu okulista powiedział mi,że astygmatyzm NIE JEST postępującą tylko
stałą wadą;oczywiście przepisał mi okulary dla lepszego komfortu widzenia
nie skorzystałam z nich,strach,że przyzwyczaję się do nich na zawsze był dość
silny;
dziś jest tak samo jak było,nawet ostatnie badania wyszły ciut lepiej,ale to
już pewnie przekłamanie sprzętu lub interpretacja okulisty
jest TAK SAMO jak było ileś tam lat temu,nic się nie pogorszyło,a ponieważ
normalnie funkcjonuję i nie przeszkadza mi to więc nie widzę potrzeby
przyzwyczajania oczu do okularów
może kiedyś będzie taka potrzeba,jak na razie jej nie ma...

Mam tylko astygmatyzm. Polecam udać się do dobrego okulisty, z resztą ginekolog
powinien sam Cię wysłać, jeśli masz jakąkolwiek wadę wzroku. Moja okulistka
zrobiła mi sporo badań i na końcu wyraziła zgodę na poród naturalny. Musiałam
się jeszcze zgłosić jakieś pół roku po porodzie na sprawdzenie wzroku. Wada się
nie pogorszyła (zgodnie z przewidywaniami lekarki), tylko z minusów przeszłam
na plusy.
życzę powodzenia!

krótkozwroczność a poród
Hej! czytałam już troche na temat krótkowzroczności i dowiedziałam sie że
może być zalecona cesarka ale nie wiem czy to zalezy od wielkości wady czy od
siatkówki oka, w jednym z artykułów przeczytałam własnie ze nie tyle wielkośc
wady ma znaczenie ile własnie sama siatkówka, na podstawie jakich badań mogę
stwierdzić że poród normalny bedzie dla mnie bezpieczny ( od dziecka nosze
okulary, mam astygmatyzm, wada niewielka bo na jednym oku 2 a na drugim 1,5.
Prosze o odpowiedzi
Gosia 24 tc

Witam wszystkich.
Jeśli chodzi o badania to mój syn jest przebadany kompleksowo.
Dziecko nie może mieć żadnych stanów zapalnych w organizmie (tu się
kłania dentysta) ani tym bardziej anemii. Warto też przebadać pod
względem hormonów taczycy, oczy pod względem astygmatyzmu,
alergologicznie. Ważny też jest stan psychiczny dziecka.
Mój syn wszystkie badania przeszedł pozytywnie. Z jednej strony się
ciesze , a z drugiej strony gdyby syn miał jakieś nieprawidłowości w
organiżmie wiedziałabym pod jakim kątem go leczyć. A w tym przypadku
pozostaje tylko bezradność.
Pani doktor Brojarczyk-Dyła z Łodzi zajmująca się AA twierdzi,że
jest to jakaś wada układu neurologicznego. O neuronach wiemy jeszcze
zbyt mało. Prowadzone są prawdopodobnie badania pod tym kątem, ale u
nas w Polsce sami wiecie jak jest.
Pozdrowienia!

mam kilka wad wzroku (astygmatyzm,nadwzroczność, na 1 oku
niedowidzenie dużego stopnia) jestem też po 2 operacjach zeza, ale
teraz trafiłam do okulisty z powodu kłucia w oczach przy budzeniu
się i ogólnie zmęczenia oczu uniemożliwiającego jakikolwiek wysiłek
wzrokowy w godzinach wieczornych. Okulista stwierdził "obecność
rozsianej keratopatii punktowej z ubytkami nabłonka rogówki oraz
zaburzeniami nawilżania (...) spojówka tarczkowa ze zmianami
brodawkowymi o tendencji zlewnej" i to chyba w związku z tym zalecił
badania tarczycy

Ja mam -9, w czasie ciazy przyplatal mi sie do tego astygmatyzm, teraz na
szczescxie minal. Nie zaryzykowalabym naturalnego porodu, cesarka byla super i
na pewno jesli bede miala jeszcze dziecko to tylko przez cesarke. Chcesz
konkretow? U mnie zaswiadczenie do cesarki wystawila pani doktor z Luxmedu na
Pulawskiej, nie pamietam jej nazwiska, starsz pani, bardzo mila, przyjmuje
chyba dwa razy w tygodniu po poludniu. Badanie i glejt. W szpiatlu przyjeli. Na
Woloskiej konkretnie. Pozdrawiam.

marzenko ja mialam -4.5 i -3,5+ astygmatyzm. teraz jestem jak nowo narodzona
nie nosze okularów ani szkiel kontaktowych sam zabieg trawal moze 1o min z czym
jakies 9 min to przygotowania i co najwazniejsze od razu widzisz wprawdzie za
mgla ale to juz cos.ja juz na 2 dzien czytalam wszystkie literki, ja mialam
metode prk po zabiegu niektorych boli oko i musza brac leki przeciwbolowe mnie
na szczescie to ominelo ale wygladalam jakbym przez tydzien plakala a katar
mialam taki ze poezja.jesli chodzi o osrodki w wawie to nie wim bo choc jestem
z radomia wiec blizej mam do wawy to ten zabieg mialam w katowicach w klinice
pani gierek (mam ciotke lekarza w wawie i polecila mi katowice). wszystkie
wstepne badania robisz tam bezplatnie tylko musisz miec ksiazeczke ubezp. koszt
zabiegu za jedno oko to przedzial 750-1500 zł w zaleznosci o dskomplikowania
wady. ja jestem w siodmym niebie namawiam kazdego. jesli bedziesz
zainetresowana dam ci namiary .
pozdrowionka oliwia.x 31tc

No to sie melduję, wczoraj byłam u Prosta i jestem trochę skołowana.
Wcześniejsze badania nie wskazywały potrzeby noszenia okularów, on natomiast
wykrył w Amelki colobomowym oku astygmatyzm /niewielki ale jest/zlecił więc
okulary i żeby było mało to jeszcze plastrowanie zdrowego oka. Wytłumaczcie mi
dziewczyny bo coś wydaje mi się tu nielogiczne: jeśli ma mieć zakryte zdrowe
oko, to po to by chore ćwiczyło wzrok ale jak ma ćwiczyć skoro dostanie okulary
w których dobrze widzi, albo od drugiej strony po co plastrować skoro chore oko
będzie dobrze widziało /plastrowanie ma pobudzić chore oko do pracy żeby mózg
go nie wyłączył/ proszę oświećcie mnie.Ja chyba podświadomie nie chcę męczyc
dziecka, już i tak jest męczona 2-3 razy w tygodniu ćwiczeniami /na kręgosłup/.
Jak było w przypadku waszych pociech?

pzdr
a.

Z Maćkiem nigdy nie było problemów w kwestii noszenia okularów.Na spacerach
wręcz sam sobie poprawiał na małym nosku,bo lepiej widział przez ciemne
szkła.Nie ma tęczówek ,wiec nie ma co mu obkurczać żrenicy i wszystkie
promienie pakują mu się do środka.Budził za to zdziwienie ludzi -taki mały i
już okulary -do tego ciemne.
Jeśli dziecko nie chce nosić okularów moze mieć je za mocne .A oko musi się
przyzwyczajać do zmiany.Z Maćkiem jest w ogóle checa.Ostatnio miał na nosie pod
okularami zmiany skórne związane z wirusem opryszczki.Sami wpadlismy na
pomysł,że w czasie kuracji niech chociaż 3 dni będzie bez okularów.I ku naszemu
żdziwieniu Maciek zachowywał się jakgdyby miał okulary wciąż na nosie-żadnych
różnic.Pytaliśmy ostatnio Prosta jak to możliwe przy jego wadzie wzroku(-)7 i
(-)8 plus astygmatyzm oczywiście.I prof. stwierdził,ze to prawidłowa
reakcja.Korekcja nigdy nie jest zerowa ,a oczy się przyzwyczają i potrafią się
dostosować do nowych warunków.Badał Maćka dokładnie i żadnych zmian -wszystko
po staremu.

Jedź do Katowic, przebadaj się, czy kwalifikujesz się do zabiegu. Oczy z
astygmatyzmem też robią, ale tylko lekarz po badaniach może Ci powiedzieć , czy
wada nadaje się do korekcji.
Przyjmują bez skierowania, badania trwaja kilka godzin, nie są bolesne. Nie
jedź tylko sam jako kierowca, bo przy jednym z badań zakrapiają atropinę, czy
inne świństwo i mógłbyś być po nim postrachem szos. Zabierz ciemne okulary.
Kilka godzin będziesz bardzo wrażliwy na światło.

wysoka krótkowzroczność a cc, do Pani Doktor
Pani Doktor, nie mogę znaleźć wątku na ten temat, mam nadzieję, że mi nie
umknął. Mam wysoką krótkowzroczność: -10 i -8 i astygmatyzm. W 20 tyg. byłam
na badaniu dna oka u okulistki. Siatkówka cieńsza i osłabiona, ale bez śladów
odwarstwiania albo dziur... Stwierdziła, że RACZEJ mog.ę radzić naturalnie,
choć widziałam, że bardzo się wahała i najchętniej nie podejmowałaby żadnej
decyzji. :/ Wolałabym rodzić natutralnie, ale bardzo ale to bardzo boję się o
oczy. Pracuję "oczami", w dodatku od początku ciąży wzrok mi się popsuł.
Teraz jestem w 30. tyg. Co robić? Jak to jest z porodem naturalnym // przy
takiej krótkowzroczności? (w dodatku wszystkie moje koleżanki z wadą powyżej -
5 miały cc...). Bardzo proszę o odpowiedź!

NADWZROCZNOŚĆ CO TO WŁAŚCIWIE JEST?
Witam,
Chciałabym się czegoś dowiedziec na temat tej wady wzroku. Byłam u okulisty z
uciekającym oczkiem, a jak się okazało to mała ma wadę +8,5 na jedno i drugie
oczko, do tego astygmatyzm. Narazie miała badanie tylko po atropinie. Czy
moglibyście mi powiedzieć jak zauważyliście taką wadę u waszych dzieci. Moja
córcia ma 3 lata i gdyby nie to oczko lekko zezujące w życiu nie poszłabym do
okulisty. Na dodatek ta pani okulistka na chyba 20 moich pytań odpowiadała
tylko że na tym etapie nie można wiele powiedzieć. A we mnie aż sie gotuje.
Nic nie wiem na ten temat. Nie wiem czy ona coś widzi bo przecież bawimy się
jaki to kolor jaka figura , co widziszna obrazku. Odpowiada dobrze więc na
czym polega taka wada, czy można to wyleczyć, czy komputerowe badanie może
sie mylić, jak długo nosi sie okulary itd. Błagam jeśli ktos coś wie na ten
temat proszę o radę.

Witam, mam na imię Asia. Mam 13 miesięczna córeczkę Kingę. Lekko zezuje i na
razie ma zdiagnozowany astygmatyzm i -1,0 D na każdym oczku. Okulary ma zacząć
nosić jak będzie ładnie chodzić, gdzieś za jakieś 6 miesięcy. A ja... Jestem
zdołowana, bo na własnej skórze wiem co znaczy krótkowzroczność. Mam ok. -11 D
na każdym z oczu i astygmatyzm. W moim wypadku krótkowzroczność od momentu
rozpoznania "leciała" b. szybko, ok 1 D na rok i spowolniła się w wieku 25 lat.
Boję się okularów u córeczki, bo wiem ,że ich założenie to równia pochyła. Wzrok
szybko się wtedy rozleniwia, przyzwyczaja do lepszego widzenia i moim zdaniem
szybciej się pogarsza. Byłam z córką do tej pory u dwóch okulistów i usłyszałam
2 zupełnie inne opinie na temat leczenia lub nie zeza. Aha, i mam pytanie czy
można zapisać dziecku okularki bez wcześniejszego badania po atropinie, czy może
wystarczy badanie po tropikamidzie? Czy badanie po atropinie wykaże większą wadę
niż po tropikamidzie?

A to mnie zaskoczyłaś! Ja jeżdże 2x w roku od ponad dwóch lat [przez pierwsze
pół roku jeździłam co 3 tygodnie, a mam 300 km w jedną stronę]. W styczniu
byłam wyjątkowo w ramach dodatkowych badań, bo coś się nietypowego z okiem
małego robiło i koszt był jak zwykle. nawet, gdy proszę o przygotowanie
dokumentacji [raz w roku jak większość ubiegam się o zasiłek pielęgnacyjny] to
nic za to nie płacę. teraz jadę w maju na zwykłą wizytę określenia wady wzroku
[w zdrowszym oku cofa się astygmatyzm] i też mi nic nie mówiono o wyższych
kosztach. Dobrze,że napisałaś to się na wszelki wypadek przygotuję. tolka

Badanie wzroku u dziecka i wyniki
Całkiem zgłupiałam, może jest tu ktoś kto się zna lepiej ode mnie i
będzie mi w stanie logicznie wytłumaczyć. Będę bardzo wdzięczna.
W marcu u mojej małej (5 lat)wykryto amblyopie. Po sprawdzeniu
wzroku optyk stwierdził, że powinna nosić okulary takie jak wada
wzroku i przepisał Lewe oczko(to z ambyopią) +6,00, a Prawe +1,25.
Ja oczywiście spanikowana natychmiast umówiłam się do
okulisty/specjalisty. W maju była wizyta. Ten stwierdził, że jeszcze
dołożymy plastry, chociaż poprawa jest. Zmniejszymy moc szkieł, żeby
oczka pracowały. Nowe okulary:
Lewe +3,5 a Prawe +0,5
Potem byłam w sierpniu na kontroli. Dalsza poprawa, ale okularów nie
kazano zmieniać.
W poniedziałek znowu byłam na kontroli. U innego lekarza. Dalsza
poprawa wzroku. Ale, że dziecko troszkę podrosło, więc ponownie
zrobiono wszelkie badania, również te z zakraplaniem, żeby dobrać
nowe okulary. No i nowe okulary mają mieć:
Lewe +6,00 Prawe +4,5 !!!!!
Czy jest coś czego nie wiem? Optyk próbowała coś tłumaczyć, że tam
są jeszcze inne wartości itd. Ja inne wartości rozumiem, bo mała ma
jeszcze astygmatyzm. NO ale moc szkieł to przecież moc szkieł. Czy
ktoś się spotkał z czymś takim?

A mój syn miał orzeczenie przez dwa lata tj:28 luty 2007 do 28 luty 2009
staneliśmy ponownie na komisję i nie dostał,odwołaliśmy się do wojewódzkiego i
tez nie dostał.Więc odwołaliśmy się do sądu i po badaniu biegłego który
stwierdził że syn nauczył się żyć z jednoocznością astygmatyzmem i zezem
zbieżnym w sądzie przegraliśmy.Nadmieniam że wade ma od urodzenia

Niestety zadnego z tych badań u nas nie było...Pani doktor w TĘCZY
zbadala tylko wzrok i stwierdziła wadę o jakiej pisałam no i
astygmatyzm w jednym oczku. A jeśli chodzi o metody rehabilitacji to
nie jest to nic szczególnego... ćwiczenia na zasadzie świecenia
latarką, demonstrowanie dzwieków itp. Narazie czekamy na konsultacje
okulistyczna w Norwegii może tu cos wiecej powiedza bo w Polsce nikt
nam nie dawaL wiekszych nadziei.
Pozdrawiam

Córka ma zdiagnozowane -1,0 D na każdym oczku i astygmatyzm. Lekarz uważa, że
okulary na razie niczego w jej widzeniu nie zmienią, bo generalnie widzi ok.
Dokładnego pomiaru wady nie mieliśmy, tzn. tylko na Tropikamidzie. Atropinę
będziemy używać przed badaniem na dobór okularów żeby dokładnie je dobrać.

refundacja okularów i pyt. o rodzaj szkieł
Witam,
tylko proszę nie krzyczcie na mnie, jeśli już o tym było. Po prostu
nie znalazłam w wyszukiwarce - być może nie umiem szukać.
Mój 4 latek będzie musiał nosić okularki. Jeszcze nie wiemy jaką ma
wadę, okaże się za 2 tyg (codziennie 2x dziennie wpuszczamy atropinę
i za 2 tyg mamy się pojawić na badaniu). Jestem w kwestii wzoku
laikiem. Oboje z mężem mamy astygmatyzm i nasz synek dostał go w
spadku. I tu przechodzę do sedna sprawy - czy jeśli będę miała
receptę od lekarza "państwowego" to czy możliwa będzie refundajca
okularków? obecnie zostałam zwolniona z pracy po urodzeniu córeczki
i jednorazowy wydatek min. 300 zł na okulary znacznie by obciążył
nasz budżet. Jeśli coś wiecie na temat ewentualnych refundacji, to
proszę o poradę. Będę wdzięczna. I jeszcze coś - jakie szkła byście
doradziły dla rozbieganego 4 latka? Plastikowe czy szklane? No i
oprawki - plastikowe czy takie cienkie metalowe.
Pozdrawiam

pewnie Cię nie pocieszę ale... mój syn ma wadę +9,5,zeza i
astygmatyzm- wrodzoną a jakiekolwiek nieprawidłowości(zezowanie przy
jedzeniu) zauważyliśmy kiedy miał 3 latka, też zbierał paprochy,
wkładał różne przedmioty do otworów, itp., pierwsza wizyta u
okulisty była szokiem nie tylko dla nas ale też okulisty, nie
wierzyła sobie i zrobiła nam komputerowe badania aby potwierdzić
diagnozę, niestyty-potwierdziła. pierwsze wizyty-widział tylko drugi
rząd przedmiotów na tablicy, po roku, czyta pięknie cyferki,
wszystkie rzędy, wiem od naszej Pani doktor że to ogromny sukces,
który zawdzięczamy tylko ciężkiej pracy Bartka, nie raz groziły nam
ćwiczenia pleoptyczne ale na szczęście poradziliśmy sobie sami,
następna wizyta i badania przesądzą czy zmienimy szkła na słabsze,
obecnie nosi 6,5 z cylinderkami 1, bardzo mocne ale przyzwyczailiśmy
się do wszelkich niedogodności, dzięki okularom mały tak nie
zezuje,wiemy, że okulary będą nierozłącznym elementem życia Bartka
ale wiemy też że można sobie z tym radzić(w końcu nie mamy wyjścia;)
życzę cierpliwości i wszystkiego njlepszego dla maluszka.

pogłębiający się astygmatyzm - proszę o opinie!
W końcu i ja musiałam się ujawnić i napisać do Was, licząc na pomoc
i wsparcie.Jestem z Gdyni, więc historia będzie osadzona w
trójmiejskich realiach.
Mój synek ma 5 lat i niestety dopiero rok temu zdiagnozowano u niego
astygmatyzm po 3D na każde oczko i nadwzrocznośc +7. Prowadziła go
DrSildatke, przepisując do tej pory dwie serie naświetlań i dwie
pary okularków. Dzisiaj ze względu na zapalenie spojówek byłam ad
hoc na wizycie u DrKoberdy,która stwierdziła, że wada w
astygmatyzmie jest wyższa niż zdiagnozowana pierwotnie.Powiedziała,
że jesli astygmatyzm pogłebia się, to jest bardzo źle!!! Następna
wizyta dopiero w lutym i martwię się bardzo. Czy to możliwe, że jest
to kwestia badania przez dwóch różnych lekarzy? Z góry dziękuję za
opinie.

trudno powiedzieć czy takie badanie było wiarygodne, wiem, że dzieci
zwłaszcza w takim wieku bardzo trudno jest badać, może powiedz
okulistce o tym, że dzieciaki nie znają nazw wszystkich przedmiotów,
mój syn jak zaczynaliśmy też miał z tym kłopoty, ale po swojemu
odpowiadał na pytania a ja "tłumaczyłam" z jego języka i
wiedziałyśmy czy dobrze odpowiada:) tak samo było na cyferkach,
wiedziałam których "nie jest pewien" i okulistka je omijała. Jeśli
chodzi o wadę to nie martw się, nie jest aż taka duża, mój syn ma
+9,5, astygmatyzm i zeza. Zyczę wytrwałości:)

Jak się zabrać za zaklejanie - proszę o pomoc :)
Witajcie,

Jestem nowa na forum, mieszkam w Warszawie, mam 3,5 roczną córeczkę
Zuzię. Około 4 miesięcy temu u Zuzi stwierdzono mały astygmatyzm i
wadę wzroku + 7 na OL i powyżej 7 na OP innych chorób nie
stwierdzono. Oko prawe właściwie od małego "leciało" i zezowało.
Przez kilka miesięcy chodziliśmy z małą do dr Zamłyńskiej, ale Zuzia
kompletnie z nią nie współpracowała i nie dawała się badać. Od około
6 miesięcy chodzimy do dr Seroczyńskiej jest super :) Zuzka już nosi
okularki + 5. Po dzisiejszej wizycie pani dr stwierdziła, że
niestety oko prawe nie ruszy samo i potrzeba będzie zaklejania. Mam
zaklejać na maksa od rana do wieczora oko lewe przez 6 dni. Siódmego
dnia mam robić przerwę.
Mam do Was pytanie... jak się za to zabrać, jakie plastry kupić? Czy
jest jakiś sposób żeby przekonać do tego dziecko? Co w takim wypadku
z przedszkolem? Czy powinnam zapewnic małej jednak opiekę w domu i
pilnować żeby nie ściągała zasłonki? Obawiam się w przedszkolu może
nie być respektowane zasłanianie, zwłaszcza że w grupie jest prawie
30 dzieci i paniom nie będzie się chciało pilnować tylko mojego
dziecka. Co z tym zdrowym okiem? Czy tak długie zasłanianie nie
spowoduje uszczerbku dla tego oka?
I w końcu czy powinnam to jeszcze skonsultować z kimś innym? Dodam
tylko, że mała ma niestety ogromy uraz do lekarzy mężczyzn po
pobycie w szpitalu.
Proszę Was bardzo o rady bo narazie zgłupiałam i nie wiem jak się za
to zabrać a czas nieubłaganie leci.

Witaj,

Bardzo nam przykro, że diagnoza na drugie oczko nie jest dobra. Nie
wiem co napisać, trzymajcie się, wiem, że będzie trudniej z
perspektywą większej ilości operacji ale dacie radę.

Na pocieszenie napiszę (o ile czyjś problem może pocieszać), że my
też mamy zeza w "zdrowym oku" i jeszcze astygmatyzm. Zez nie jest
jeszcze dokładnie zdiagnozowany, ja go za bardzo nie widzę ale
lekarze go widzą. Wybieram się do dr Jochan dopiero w przyszłym
roku, bo nie mam zamiaru zastresować Krzycha na śmierć, a muszę mu
jeszcze zrobić trochę badań nieokulistycznych - niby wszystko jest
OK ale parę rzeczy trzeba sprawdzić na wszelki wypadek (echo serca
ze względu na niedomknięty otwór owalny i strunę rzekomą, i USg ze
względu na powiększone węzły na szyi). Potem kontrola w CZD w
grudniu, to jak odpoczniemy ze 3 miesiace, to wtedy się wybiorę.

Pozdrawiam,

mama Krzysia

Zasadniczo duża wada refrakcji może powodować tzw. delayed visual
attention tj. opóźnioną uwagę wzrokową, a więc to o czym Pani pisze.
Po skorygowaniu wady funkcjonalność wzroku powinna się poprawić.
Tzw. opóźniona uwaga wzrokowa częściej występuje przy
krótkowzroczności niż dalekowzroczności, która może być wyrównana
przez akomodację oka. Akomodacja może być utrudniona natomiast jeśli
występuje róznica w wadzie refraccji w obu oczkach, np OP +4,0, OL +
6,0 lub np. jeśli występuje dodatkowo astygmatyzm. Niepokojący może
być fakt występowania oczopląsu, który nie jest powodowany wadą
refrakcji, a może być spowodowany niedowidzeniem. Zalecałabym
dokładne badanie oczu u kilku okulistów /nigdy nie wolno polegać na
opinii tyko jedenego!!!!!/ i dokłądne badania dna oka, ciśnienia
wewnątrzgałkowego, odruchu źrenicznego, przejrzystości soczewek,
itp. Pozdrawiam serdecznie.

bardzo dziękuję za odpowiedź.
badaliśmy się u 3 okulistów, ale tylko u jednego po atropinie. +5
jest na obu oczach. poza tym "tarczki różowe, nerwy ładne, dno oka w
normie". czy astygmatyzm można rozpoznać w takim normalnym badaniu?
jak wykonać te badania, o których Pani pisze. żaden okulista nam ich
nie zalecił:(
"Po skorygowaniu wady funkcjonalność wzroku powinna się poprawić." -
czy ta poprawa oznacza lepsze reakcje? jak szybko może ona nastąpić,
kilka dni, tygodni?
córka przy takiej wadzie nosi teraz okulary +2 i pryzmaty 8 (zez 20
stopni)

Miłoszowi astygmatyzm zdiagnozował w 8 m-cu życia prof Prost. Z tym,
że u nas astygmatyzm jest skutkiem przebytej terinopatii III. W
związku z tym dzięki noszeniu odpowiednich okularów zmniejsza się.
Prof ma sprzęt do diagnozy, a badanie dna oka i inne
specjalistyczne, to u niego rzecz podstawowa przy każdej wizycie.

Dzięki za odzew.O zaćmie syna dowiedziałam się pod koniec sierpnia
2007. Był to dla mnie totalny szok, bo nie było żadnych przesłanek
co do tego,że może mieć jakieś problemy ze wzrokiem. Do okulisty
poszłam po sugestii pani z przedszkola,która twierdziła,że Marcin ma
problemy z poprawnym wykonywaniem niektórych ćwiczeń w książeczkach
edukacyjnych.Po badaniu okazało się,że ma nadwzroczność, astygmatyzm
i początki zaćmy. Zaćma przez te pół roku rozwinęła się bardzo.W tej
chwili nie widzi już praktycznie na prawe oko, lewe też jest
częściowo zmętnione. Jest to dla mnie dodatkowy stres, bo okuliści
twierdzą, że tak nagły rozwój raczej się nie zdarza i być może w ten
sposób zaczyna się ujawniać jakaś choroba genetyczna lub
metaboliczna.Jesteśmy teraz w trakcie dodatkowych badań. Jeżeli
chodzi o operację to miałam wyznaczony termin tydzień temu, ale go
przesunęłm ,bo wiem, że w Lublinie robią metodą z użyciem
ultradźwięków, a przeglądając strony różnych klinik w Polsce
wyczytałam o mniej inwazyjnej, najnowszej metodzie AquaLase. W środę
rozmawiałam na ten temat z okulistką. Twierdzi,że u dzieci zaćma
jest tak mięciutka,że ultradźwieków się raczej nie używa tylko
poprostu wypłukuje.Dlatego na dzień dzisiejszy nadal jestem
zdecydowna na zabieg w Lublinie ( I klinika ul.
Chmielna).Przeglądałam rankingi szpitali.Od paru lat jest w ścisłej
czołówce, choć rozmawiając z ludźmi spotkałam się z różnymi
opiniami. Ciekawa jestem gdzie Twoje dziecko miało operację,jaką
metodą, gdzie się teraz leczycie?
pozdrawiam

jak zakraplać atropinę? i inne
Witam Was wszystkie! To mój debiut tutaj i o ile bardzo jest tu sympatycznie,
to, pewnie tak jak każda z Was, mam nadzieję, że nie będę musiała tu długo i
często zaglądać...

Mój Szymuś ma 22 miesiące i byliśmy na pierwszej konsultacji u okulisty (dr
Filipowicz, Kraków), bo okresowo zezuje (prawe oczko ucieka mu lekko do
środka, najczęściej, gdy jest senny lub zdenerwowany, ponadto częściej nim
mruga i czasem mówi, że go boli). Niestety wpada w prawdziwą histerię na
widok lekarzy, więc nie bardzo dał się zbadać. Pani doktor zleciła badanie PL
(?), czyli na ostrość wzroku i dziś byliśmy w Witkowicach, gdzie p. doktor
stwierdziła, że mieści się w normie wieku. W sierpniu z tym wynikiem idziemy
na drugą konsultację do dr Filipowicz i ma być badanie dna oka. Mam na 3 dni
przed wkraplać mu 2 razy dziennie dwie kropelki atropiny: jak to się robi
dokładnie i w jakich odstępach czasu?
Czy dziecko którejś z Was miało takie same objawy? Jaka może być przyczyna
tego zeza i jakie szanse na nieinwazyjne wyleczenie?

Będę wdzięczna za każdą uwagę i poradę.

Dodam, że ja mam wadę -3 i lekki astygmatyzm w jednym oku, a mąż -5,5 na
obywoje oczu.

Serdecznie pozdrawiam,

IZA

hej
powiem szczerze nie pamietam dokładnie co powiedzial Prost podczas pierwszego
badania, bo wtedy dla nas najważniejsze było zlikwidowanie zeza, a to że ma
inne wady w oczkach dowiedzieliśmu się własnie podczas pierwszej wizyty u
profesora. ale nie byłam w stanie wchłonąć wszystkich informacji i nie wiem czy
mówił o achromatopsji. Na pewno mówił, że ma światłowstręt, wadę plamki żółtej,
małoocze i astygmatyzm, no i bardzo dużą nadwzroczność. Ale jak będę teraz to
na pewno zapiszę wszystko.

to że jest jednym dzieckiem z wadą wzroku to niewiadomo dużo rodziców dowiaduje
sie ze dziecko ma wade jak idzie do przedszkola dużo rodziców nie bada ja
osobiście poszłam z moim synkiem do okulisty jak zaczęło uciekać mu oko bo
inaczej niogdy do głowy by mi nie przyszło ze ma wade wzroku ale on ma niecałe
dwa latka więc wszystko szybko wykryte ,jestem zdołowana ma minusy -0,5 na
prawym i minus 0,2 na lewym moze nie jest źle ale astygmatyzm spory bo 2,4
także załamana jestem

5 dioptrii u 14 miesięcznego dziecka
szwagierka była dziś u okulisty z synkiem, przez 5 dni wpuszczała do oczu
krople żeby umożliwić badanie...diagnoza brzmi 5 dioptrii nie wiem w którym
oku ,szwagierka ma astygmatyzm ... ona nie wierzy lekarzowi chce jechać z
małym do bydgoszczy...mam pytanko..czy dziecko z taką wadą widziałoby
okruszki na dywanie i zbierało je???czy ordynator oddz.okulistyki mógł się
pomylić?

Mój 4 - letni syn był pod kontrolą lekarzy z kliniki w Lublinie od pierwszych miesięcy życia (opadająca powieczka). Pomimo wielu wizyt(początkowo co 3 miesiące, potem co pół roku), dopiero w wieku 3 lat postanowiono sprawdzić, czy dziecko nie ma wady wzroku. Okazało się, że dziecko ma astygmatyzm i dalekowzroczność, ale te wady wykrył (podczas pierwszego badania) prof. Prost (Warszawa), bo panie lekarki w Lublinie notorycznie twierdziły, że dziecko nie daje się zbadać.(Prof. Prost nie miał takich problemów).

Witam. Też jestem ciekawa jak dalej się wszystko u Was potoczy. Ja mam - 14 D i
do tego astygmatyzm na każdym z oczu. Wada ujawniła się wieku 7 lat, i co roku
powiększała się. Dopiero gdy skończyłam 25 lat trochę się uspokoiła i mogę
wymieniać okulary już tylko co 3 lata. W klinice na Ceglanej rozkładali ręce,
kazali zdrowo się odżywiać, nie forsować, unikać stresów i nic poza tym. właśnie
to jest najbardziej beznadziejne w krótkowzroczności, że pozostaje tylko czekać
i wierzyć, ze będzie ok. Mam małą córeczkę i zawitałam z nią już na Ceglaną i
mam wrażenie, że niespecjalnie przykładają się tam do badań. Wszystko szybko i
moim zdaniem niezbyt dokładnie. Co z tego, że zrobią tysiąc badań, jeśli są
zrobione na odwal? to co pisze tolka jest chyba prawdą. Ja pytając znajomych i
lekarzy o klinikę na Ceglanej nie usłyszałam jeszcze dobrego słowa, naprawdę.
wiadomo, że każdy szuka pomocy i życzę wszystkim aby ją znaleźli z dobrym
skutkiem. Pozdrawiam gorąco.

A u mojego syna zanika astygmatyzm, który miał w zdrowszym oku. Mózg, dzięki
okularom nauczył się widzieć prawidłowo. Prost stwierdził, że na to oko nie
potrzeba będzie od maja szkieł. natomiast w oku z retinopatią i jaskrą wtórną
[po witrektomii i rewitrektomii] po raz pierwszy w maju będzie miał badaną wadę
wzroku. teraz wiemy tylko, że na nie coś widzi. I znowu trzeba będzie 3 dni
przed zakraplać atropiną. A młody jest przez to ślepy i ryczy całymi dniami.

Tęcza - czy warto tam iść na konsultację w sprawie
Witam wszystkie Mamy (bo Tatuś żaden się tu chyba nie udziela), zupełnym
zaskoczeniem była dla mnie diagnoza okulistyczna u mojego 4,5 letniego synka:
nadwzroczność i astygmatyzm - oba oczka ok 4-5 dioptrii. Moje zdziwienie jest
jeszcze większe, bo nie zauważyłam u niego żadnych oznak złego widzenia. Widzi
drobne wzorki i przedmioty. Jednak badanie wyszło jak wyszło. No i dalej nie
wiem co robić? Za trzy tygodnie jesteśmy zapisani na dobranie okularów, ale
wcześniej chciałabym jeszcze to skonsultować. Jakie jest zdanie mam
doświadczonych w tej kwestii, bo być może o żadnej pomyłce nie może być mowy.
A jeśli tak to czy Tęcza to dobry kierunek, czy może lepiej szukać pomocy
gdzie indziej. Poza tym jakiego okulistę polecacie jeszcze oprócz dra Hautza?

tak- słuchac fachowca, który badal dziecko i na podstawie rozległej wiedzy a nie
jednostkowych obserwacji zalecił sluszne postępowanie u dziecka z astygmatyzmem
i amblopią; i dzwonek jest ostatni, bo dzieciak juz duzy- okluzja na lepiej
widzące oko daje szanse na poprawe fiksacji i widzenia oka niedowidzacego; jak
nie chcesz to nie musisz- ty dobrze widzisz przeciez

Proszę o rady i informacje
Andżelika obecnie ma 13 miesięcy.
Urodziła się z wrodzonym ubytkiem tęczówki, siatkówki i naczyniówki oka
prawego.
U prof. Prosta byliśmy ja córka miała ok. 4 miesięcy. Już wtedy stwierdził u
niej astygmatyzm i kazał zgłosić się na kontrolę po ukończeniu 1 roku życia.
Obecnie ze względu na w/w wadę chodzimy na zajęcia rehabilitacyjne, gdyż ma
tendencje do częstszego wykorzystywania tylko jednej strony ciała.
Kilka dni temu w poradni, do której chodzimy przyjmował okulista. Po badaniu
postawił diagnozę: astygmatyzm i nadwzroczność + 5. Stwierdziła, że z
okularami można się jeszcze wstrzymać 6 miesięcy, w celu sprawdzenia czy wada
utrzymuję się czy zmniejsza.

I teraz mam klika dylematów.
Myślałam, że jak będzie nosić okulary wcześniej to wada może się zmniejszyć.
Ponadto jak przyzwyczaić dziecko do okularów?
Czy nie zrobi sobie krzywdy w okularach, jak jeszcze nie chodzi?
Gdzie najlepiej zrobić okulary, dla tak małego dziecka?
Jak kształtują się ceny oprawek i szkieł?
Czy nadwzroczność + 5 to dużo?

Z góry serdecznie dziękuje za informacje i rady?

Aga

ja sobie tez zrobie posiew ale chyba nie na tej wizycie jeszcze, bo potem przy
porodzie naturalnym sie maluszek moze zarazic...
dzis bylam u okulisty i poglebila mi sie wada wzroku, porobily mi sie na
obydwoje oczu cylindry - mam astygmatyzm :( i juz soczewki kontaktowe tego nie
koryguja :(
trzeba bedzie zaczac z okularkami :(
ale badalam dno oka i wszystko jest ql i moge rodzic...

Aniu, nie lekceważ sobie tych oczu. Bóle gałki ocznej nie są dobrym
objawem. Miałaś kiedyś badane ciśnienie gałek ocznych? Może to być
objaw jaskry, oby nie. Zbadaj sobie dokładnie oczy, i dobierz
odpowiednie dla ciebie okulary. Ja nigdy nie odważyłabym się kupić
sobie sama żadnych okularów, czy to do noszenia, czy doczytania.
Poza tym ja nie dość, że każde oko mam różne, to na dodatek mam
astygmatyzm,i to też różny w każdym oku. Niestety "kupiłam" to po
ojcu. Idź do okulisty i dobierz sobie odpowiednie okulary. Pozdrawiam

W Krakowie są własnie takie cyrki z badaniami.Zmień lekarza,ja też
mam wade wzroku,nosze soczewki,na badaniach byłem w okularach i mimo
tego że też mam mały astygmatyzm przeszedłem badania i mam papier >
3m. Ale ja juz słyszałem o takich historiach z badaniami i na
wszelki wypadek zrobiłem je w innym mieście... dodam że wszystko
legalnie,bez żadnych kombinacji.

Najpierw badali astygmatyzm na jakims urzadzeniu (ktorego nazwy nie znam) a
potem pokazywali mi czarne obrazki na bialym tle, kolka, linie, itp. Lekarka
powiedziala, ze mam mniejszy astygmatyzm niz wyszlo to w pierwszym badaniu, wiec
jeszcze raz sprawdzili mi wade na sprzecie. Ustalili w koncu wielkosc wady,
powiedzieli tez o mozliwych komplikacjach i powiklaniach. Mialam wrazenie, ze
nie do konca sa pewni wielkosci wady, dlatego zrezygnowalam.

Ja jestem po badaniach wstępnych w centrum Mavit. Badania trwały od paździenika
zeszłego roku do sierpnia. Mieszczę sie podobno w 20 % pacjentów przy których
jednoznacznie nie mogą określić, czy ryzyko jest na tyle małe i można operować
czy nie. Ogólnie jestem zadowolona z badań. Miałam mnóstwo powtórek, aby
wykluczyć zagrożenia. Musiałam czekać pół roku i powtórzyć badanie. Ostatecznie
mam zgode na laserową korekcje, ale ona pomniejszy tylko połowe mojej wady
(astygmatyzm), czyli z 4,5 na 2 -2.5. Zdecydowałam sie narazie na soczewki
toryczne.
Badanie wstępne kosztuje 500 zł + dodatkowe badania które musiałam zrobic 180
zł w innym ośrodku.
Tylko ok. 40 % pacjentów jest dopuszczanych do zabiegu.
pozdrawiam
Magda

Też miałam zabieg w tej klinice z Sopotu, z tym że teraz przenieśli się do
Gdańska na Wileńską ( szpital Swissmed). Jeszcze w Sopocie byłam na badaniu i w
maju miałam zabieg w Gdańsku. Jestem pod wrażeniem. Z wady prawie -7 i -4,5 oraz
astygmatyzm mam 0! Nic nie boli, po dwóch godzinach szczypania, jak ręką odjął i
widzę doskonale. Swietny zespół, polecam.

Byłam wczoraj na badaniach kwalifikacyjnych i mam termin zabiegu LASEK na 22
lipca. Wada -3,5 i 1,5 astygmatyzm na lewe oraz -1 i 1 astygmatyzm na prawe.
e.marku powiedz mi czy Ty przed zabiegiem musiałeś jakieś krople sam wkraplać?
Ja dostałam receptę, ale nic nie mówili, abym coś robiła. Może odezwiesz się na
gg 3369178 ? Bardzo chciałabym podzielić się momi wrażeniami i zadać Ci kilka pytań.


Jestem po zabiegu LASEK . Zabieg miałam 22 lipca na obydwa oczka. Dwa dni po
zabiegu bolało tylko jedno oko, piekło i miałam spuchnięte. Drugie nic nie
czułam oprócz kilkudniowego światłowstrętu, ale okularki przeciwsłoneczne były
ze mną prawie wszędzie . Ketonal i krople znieczulały i pomagały przez dwa dni.
Trzeciego dnia już nic nie bolało. Po tygodniu na wizycie kontrolnej na prawnym
oku 0 a na lewym nie do końca. Miałam krótkowzroczność i astygmatyzm. Wahania po
laseku są, jednego dnia widziałam dobrze, drugiego znowu gorzej i rozmazane.
Nawet trochę się wystraszyłam i udałam się do kliniki na badana- zrobili za
darmo i uspokoili, że po laseku takie wahania do miesiąca występują . Dzisiaj
mia 3 tydzień po zabiegu i jest super . L4 dostałam na 3 tyg mimo, że chcieli
dać na miesiąc. Staram się ograniczać komputer itd. Na dzień dzisiejszy
zakraplam oczka nawilżającymi kroplami i sterydami. Wzrok super
Polecam jak najbardziej
strach był jak cholerka, zabieg bezbolesny, ale widać wsio , ale po 3
tygodniach mogę stwierdzić, że nie żałuję
Jakby co to piszcie.
Pozdrawiam

Z tego co się orientowałam to do astygmatyzmu nieregularnego to wykonują zindywidualizowane zabiegi w oparciu o topografię rogówki, lub techniką wave front. Metodę określą dopiero po badaniach kiedy okaże się jak grubą masz rogówkę. Osobiście zabiegu jeszcze nie miałam, także o efekcie nic nie napiszę.

zwyrodnienie rogówki - po ptokach
W okolaser dr Gadomska zrobiła mi badanie wstępne. Po zakropleniu
oczu oświetliła i objerzła oczy, mówi:
Przeciwskazanie na laser - zwyrodnienie rogówki. Obok tego mam wadę
mieszaną, szkła plusy z cylindrami i astygmatyzm, naderwana
siatkówka w lewym oku.
No i klapa - nie mogę operować - najwyżej potestuję soczewki - bo
noszę okulary. Ktoś z Was też tak zakończył marzenia o pozbyciu
się "breli"?

wymogi co do operacji
zastanawiam sie nad zrobieniem operacji mam dosc spora wade,conajmniej -4,23 i
- 4,5 (badanie robilam ponad rok temu)oraz astygmatyzm na lewe oko.slyszalam
ze trzeba miec skonczone 21 lat zeby robic laserowa korekte i w miare
ustabilizowana wade..czy to prawda??czy sa jeszcze jakies"wymogi" ?

Asiu nie jestem co prawda pacjentem, ale chyba mogę Ci pomóc rozwiać pewne
wątpliwości.
Na poczatku trzeba powiedziec prosto z mostu, że wady "+" są mniej wdzięczne do
zoperowania niż wady "-". Ale nie ma rzeczy niemożliwych. Najważniejsza jest
odpowiednia kwalifikacja pacjenta i wykonanie szeregu badań. Istnieje pewne
prawdopodobieństwo, że masz tzw. niedowidzenie (ale to tylko moje podejrzenie).
Jeżeli okazałoby się to prawdą, możesz się nie kwalifikować do zabiegu, lub
wykonanie go poprawi Twój komfort widzenia w niewielkim stopniu.
Jeżeli jednak nie masz niedowidzenia, to laser może taką wadę usunąć (pod
warunkiem przejścia pomyślnie badań kwalifikacyjnych). Laser usuwa wadę do ok.
+5 D (max), więc może pozostać Ci jakaś niewielka wada szczątkowa - na to też
musisz być przygotowana.
O wszystkich ewentualnych powikłaniach poinformuje Cię lekarz po przeprowadzeniu
szczegółowych badań kwalifikacyjnych, bo takie oczywiście mogą wystąpić. Szacuje
się, że powikłania występują u ok. 1% pacjentów.
Pozdrawiam

asiamr napisała:

> Czy ktoś z Was mógłby napisać coś więcej o swoich doświadczeniach związanych z
> korekcją wzroku przy wadach łaczonych. Ja mam dość sporą NADwzroczność (OP
> +5,45, OL +3,0) oraz astygmatyzm(2.0) i chciałąbym się czegość więcej
> dowiedzieć na temat ewentualnej korekcji. Dalekowidze- jak się macie po
> zabiegu? Czy często występują u Was powikłania? Dziękuję za odpowiedzi. Asia

Andziu_32 ! Ja mam większą wadę, a mimo to robię prawo jazdy, nie
wiem czym się kierujesz mówiąc, że nie możesz iść na prawo jazdy? Mi
potwierdzono badania lekarskie i nie było przeciwwskazań, ale może
masz duży astygmatyzm i o to chodzi np, nie wiem. Jeżeli byłyby
jakieś problemy ze strony formalnej, to spróbuj iść do innego
lekarza, wiem, że koleżanka tak robiła, a też miała podobną wadę,
dużą jak ja. Niestety nie jestem z Poznania i nie mam orientacji na
jakąś dobrą klinikę w tym regionie, więc pod tym względem nie
pomogę, ale może ktoś inny bedzie wiedział.

Zabieg robiłam w Poznaniu, wtedy tam mieszkałam
Zakwalifikowałam się na LASEK, na LASIK niestety nie, bo za długo nosiłam
soczewki (ponad 7 lat) i rogówka już się nie nadawała. Ale każdy przechodzi
indywidualne badania, więc nie ma reguły.
Po tygodniu wróciłam do pracy (przy komputerze). Pierwsze trzy dni nie były
wesołe, ale da się przeżyć.
Astygmatyzmu nie mam, efekt halo - trudno powiedzieć, ale chyba też nie, na
pewno nie jest gorzej niż w okularach, w każdym razie samochód mogę prowadzić w
nocy bez problemu.
No i żeby w ogóle był sens robienia zabiegu wada nie może się pogłębiać
przynajmniej od roku.
Jeśli chcecie coś jeszcze to piszcie na meila gazetowego

Niedawno w Szczecinie przeprowadzono(a własciciwie potwierdzono badania
amerykańskie) ze spanie przy swietle jest szkodliwe dla wzroku
dziecka. "Wykazano, że światło, które pali się w trakcie snu u dziecka prowadzi
do występowania krótkowzroczności oraz astygmatyzmu.
Oko ludzkie rośnie do osiemnastego roku życia., najszybciej przez pierwsze dwa
lata. Normalnie odbywa się to tylko za dnia. Jednak u dzieci śpiących przy
minimalnym oświetleniu, jest inaczej.
Jeżeli my w okresie wzrostu oka narazimy dziecko na działanie światła w nocy,
to oko będzie rosło i za dnia i w nocy i będzie nadmiernie długie i wówczas
gałka u osoby dorosłej prawdopodobnie nie będzie miała tych 22-4 mm tylko
więcej. I wtedy będziemy mówili o krótkowzroczności."
(to cytat z programu ZDROWIE w TVN 24, gdzie byl ten materiał)

aliciaal napisała:

Niedawno w Szczecinie przeprowadzono(a własciciwie potwierdzono badania
> amerykańskie) ze spanie przy swietle jest szkodliwe dla wzroku
> dziecka. "Wykazano, że światło, które pali się w trakcie snu u dziecka
prowadzi
>
> do występowania krótkowzroczności oraz astygmatyzmu.

O kurcze, to by było źle. My mamy w przedpokoju światło w nocy, żeby nie
potknąć się po drodze do dzidziusia przy okazji nocnego karmienia...A ja mam
dużą krótkowzroczność. Ciekawe, czy spałam przy świetle. Muszę zapytać rodziców.
Ale tak czy owak, to straszne. Chyba musimy znależć inne rozwiązanie.

potrzebuje pomocy - okulista dziecięcy
Julka od dwóch lat ma leczoną wadę wzroku i astygmatyzm, regularnie chodzmy na
wizyty kontrolne, jednak ja nie widzę żadnej poprawy
tuz przed wyjazdem do w-wy Aksel uszkodził jej oprawki, naprawiłam je troszke
ale nie nosiła okularów non stop, bo jej spadały. Zauważyłam ze zaczyna jej
uciekac drugie oko kiedy próbowała skupić wzrok normalnie robiła zeza
zbieżnego Z koleżanką zrobiłyśmy mały teścik bez okularów - nie widzi
resoraka z odległości 1,5 metra

i tu moja prośba - może znacie jakieś kliniki, jakiś lekarzy(cała Polska),
gdzie na terminy nie trzeba długo czekac a wizyty sa chociaz częściowo
refundowane, chcę jej zrobić badanie u innego specjalisty, zeby miec pewność
czy wszystko ok

jak coś Cie niepokoi to idź koniecznie
my byliśmy disiaj mała ma 7 miesięcy i zezowała lewym oczkiem. Wyszło że ma
astygmatyzm plusowy dość duży, w lewym oku mocniejszy. Lekarka proponowała
okularki ale że mała jeszcze sama nie siedzi to za jakieś pół roku nas to
czeka. Powiedziała że im wcześniej wykryte wady tym większe szanse wyleczenia

poza tym chciałam powiedzieć że jestem bardzo pozytywnie zaskoczona.
Naczytałam sie tu sporo negatywnych postów na temat badania dna oka, że
bolesne, dzieci płaczą, czasem się usypia dziecko itd.
A tym czasem u nas obeszło się bez żadnych rozwórek, mała była cały czas
pogodna. Zakrapiałam jej oczka 5 dni takim bardzo słabym roztworem atropiny i
odbyło się to bez żadnego problemu
Mówiono ze kobieta ma podejście do dzieci i faktycznie
pozdrawiam
Agata

hmm dosc nietypowo - krotkowzrocznosc z plusowym astygmatyzmem. mam powiedzmy
podobnie, tyle ze zamiast plusow mam minusy. obskoczylem wielu okulistow i
generalnie sa dwie teorie. pierwsza mowi o tym, ze soczewki z powodzeniem
koryguja podobne wady, sa to wetdy tzw soczewki toryczne, niestety szalenie
drogie. opakowanie szesciu soczewek(jedna soczewka starcza na 2tygodnie, ale
wiadomo, ze mozna genralnie nosic dwukrotnie dluzej, czyli licz 1m-c) to koszt
ok. 180 zl, przy czym musisz kupic dwa, bo amsz dwie rozne sily na obojgu
oczach (nie mozna kupowac na sztuki, od arzu cale pudelko z szecioma sztukami).
czyli razem bedzie 360, plus plyn oczywiscie. teraz jest ta druga teoria, kt
wyznawali tez niektorzy okulisci, u kt bylem - ze przy takiej sile astygmatyzmu
soczewki sie sprawdzaja srednio. z moich doswiadczen z socewkami niestety
wynika ta druga, choc byc moze bardziej to od tolerancji oka zalezy niz jakichs
ogolnych definicji.
czy sie kwlifikujesz do noszenia to bez badania pacjenta nie da sie niestety
ocenic:)teoretycznie oczywiscie, ze tak. wybierz sie na dobor soczewek do
dorebgo oftamologa. ja sam zdecydowalem sie na lasik, kt bede miec za niedlugo.
okularow nienawidze, a soczewki to byla meka.
pozdrawiam

problemy z ostroscia wzroku
cierpie na nadzwrocznosc i astygmatyzm(w jednym oku). swego czasu mialam spore
problemy z ostoscia wzroku np po przeczytaniu kilku stron ksiazki litery mi
sie rozmazywaly. teraz ostatnio jakos sie to uspokoilo(zazywam tabletki z
luteina i borowka). ale obawiam sie ze moz to byc objaw np jaskry. ide do
okulistki na badania i strasznie sie boje. zaluje ze troche zbagatelizwoalam
te wczesniejsze problemy tym bardziej ze te problemy z ostroscia pojawily sie
juz dawno ale byly chwilowe wiec jakos mnie nie martwily

źle dobrane okulary?????? Pomozcie...
Nie jestem pewna, czy mam dobrze dobrane szkła. Przed pójściem do specjalisty
odwiedziłam salon firmy Fielmann. Poszłam tam na badanie oczu refraktometrem
(szybko,zupełnie bezpłatnie, więc mnie zachęciło). Dostałam wydruk, badanie
wykazało moją oczywista wadę wzroku - krótkowzroczność (OP 1,5D; OL 0,25D),
ale lekarka(???)po badaniu stwierdziła, że w moim wypadku krótkowzroczność
nie jest tak istotna, bo mam PRZEDE WSZYSTKIM astygmatyzm.
Po paru dniach poszłam do specjalistki, która zrobiła wszystkie możliwe
badania (oprócz komputerowego), stwierdziła krótkowzroczność (wartośc w
dioptriach identyczna). Zapytałam o astygamtyzm, stwierdziła, że nie wymaga
korekcji, bo jest zupełnie w normie (fizjologiczny, tak to określiła).
Muszę dodać, iż w przepisanych okularach (tylko sfera) widzę perfekcyjnie,
aczkolwiek nie wiem, czy są dobrane tak, jak być powinny, ze względu na ten
domniemany astygmatyzm:( Jeśli się orientujecie, wyjaśnijcie mi co mam
zrobić, albo czego nie robić, sama już nie wiem:P O co w tym wszystkim chodzi.
I co oznacza na tym wydruku komputerowym skrót AX i odpowiadające jemu
wwartości?
Z góry dziękuję za odpowiedź:)

Astygmatyzm??
Witam wszystkich:)Przez wiele lat nosiłam okulary na wadę nadwzroczności)
+4L i +1P)W tej chwili noszę okulary ze szkłami minusowymi.Problem jest
troszke inny.Otórz z racji przyjecia się do pracy zostałam skierowana do
okulisty ktory po badaniu stwierdzil że mam krótkowzroczność,niedowidzenie oka
lewego,lekki zez oka lewego(tu sie zgodzę)i coś co zatkało mnie
kompletnie,Astygmatyzm!Czy to możliwe??Dodam że mam 28 lat a okulary noszę od
22 lat.


O astygmatyzmie po angielsku, w tym prosty test na stwierdzenie czy
ktos ma astygmantyzm.
tiny.pl/1f7h
i coś co zatkało mnie
> kompletnie,Astygmatyzm!Czy to możliwe??Dodam że mam 28 lat a
okulary noszę od
> 22 lat.
A co cie tak zatkalo ? Ze dopiero teraz stwierdzono, ze masz
astygmantyzm? Ja mialam podobna sytuacje, durna okulistka
wrzeszczala na mnie : niech sie wreszcie pani zdecyduje czy - 3 czy -
3,5 i przez glowe jej nie przeszlo, ze to astygmatyzm powoduje
rozmyte widzenie pewnych lite na tablicy. W koncu (lata 80) poszlam
do optyka, ktory mial tez refraktometr i on mi powiedzial, ze mam
astygmatyzm. Od wielu lat nie mieszkam w PL (i dzieki ci boze za to).
U nas badanie wzroku robia wykwalifikowani optometrysci i daj boze,
zeby tak kiedys badali polscy okulisci (badanie jest baardzo
dokladne i trwa minimum 30')

pzdr

pani, która wykonywała badanie na autorefraktometrze raczej lekarzem nie była
(góra optometrystką, jeśli nie po prostu przyuczoną do obsługi aparatu osobą),
przypuszczam, że w wynikach badania był mały astygmatyzm (rzędu 0.25 do 0.5 D
cyl), który najczęściej nie wymaga korekcji okularowej (zarówno aby dobrze
widzieć, jak i czytać)...
tym bardziej, że potwierdził to specjalista chorób oczu...